Jump to content
Dogomania

AjriszZona

Members
  • Posts

    1525
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AjriszZona

  1. [I]zaczynamy bawić się bez smyczy[/I] [I]jak smakuje Twoja lapa?[/I] [I][IMG]http://img167.imageshack.us/img167/7172/stp65678nt1.jpg[/IMG][/I] [I]poćwiczymy?[/I] [I][IMG]http://img167.imageshack.us/img167/1372/stp65684zy7.jpg[/IMG][/I]
  2. [CENTER][COLOR=magenta][I][B]wspomnienia...[/B][/I][/COLOR][/CENTER] [COLOR=black]i znowu Irish:)[/COLOR] kwiecien w parku przed drzewem złamanym przez burzę [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/9792/stp65226oo1.jpg[/IMG] słodki ciężar [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/411/stp65237go0.jpg[/IMG]
  3. [COLOR=black]pierwsze zabawy z Irish wyglądały tak, że trzeba było mocno trzymać Kamę by nie zrobiła jej przez przypadek krzywdy. Kama leżała na trawie, a ucieszona Irish biegała dookoła, przychodziła powąchać nosek i zachęcić do zabawy. [/COLOR] [COLOR=black]Ale gdy Irish pierwszy raz zobaczyła Kamę mając niecałe 4 miesiące, podwinęła ogonek i chciała uciec. Szybko jednak tak ją polubiły, że na jej widok piszczy i biegnie by jak najszybciej się przywitać i bawić mogą sie cały dzień bez zmęczenia. [/COLOR] [COLOR=black][COLOR=black]A właściwie mogły bo już nie mogą razem biegać:([/COLOR][IMG]http://img167.imageshack.us/img167/3082/stp65088gf1.jpg[/IMG][/COLOR] [I]dzień dobry[/I] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/1475/stp65105jd3.jpg[/IMG] [I]wyglądam na przerażoną ale to taka chwila w zabawie[/I] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/8382/stp65084qu7.jpg[/IMG] chwila zamyślenia [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/141/stp65099bj6.jpg[/IMG]
  4. [I]można mnie zjeść....[/I] [I]i zacałować[/I] [I]już trochę urosłam, ale...[/I] [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/7204/stp63842ek4.jpg[/IMG] [I]można mnie jeszcze trzymać na rękach;)[/I] [I]..............................................................................[/I]
  5. po powrocie z wakacji... [CENTER][B][I][COLOR=magenta]wspomnienia...[/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#ff00ff][/COLOR][/I][/B] [/CENTER] [LEFT][COLOR=sienna]Kama [/COLOR][COLOR=black]urodziła się 14 lipca 2006 i jest mieszańcem bernardyna z kaukazem, nie jest moim psem, ale wielkim przyjacielem [COLOR=purple]Irish[/COLOR] i należy do bliskiej mi osoby. Oto parę zdjęć niedługo po tym jak trafiła do swojego nowego domu w zeszłym roku[/COLOR] [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/2390/stp62378ak4.jpg[/IMG] [I][B][COLOR=red]do serca przytul psa...[/COLOR][/B][/I] [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/9090/stp62383in7.jpg[/IMG] [I]te łapy, ten uśmiech....[/I] [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/4621/stp62387cu7.jpg[/IMG] [I]baw się ze mną[/I] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/1803/stp63048yx9.jpg[/IMG] i odpoczywamy [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/2891/stp63055hs8.jpg[/IMG][/LEFT]
  6. moje rady, może nie z wieloletniego doświadczenia, ale myślę, że mogą pomóc - nie uczyc szczeniaka bawić sie butami (nieuzywanymi nawet), skarpetami itd bo pies pozniej nie będzie rozróżniał czy to nowa czy stara rzecz. tak chciałam zrobić ale domownicy byli innego zdania i teraz wszystkim to przeszkadza -nie dawać szczeniakowi misek z plastyku ([I]nowa zabawka[/I]:) ) -poważniejsze problemy skonsultować z więcej niż 1 wetem - miewają odmienne poglądy, czasami naprawdę bardzo różne i niemożliwe do pogodzenia
  7. Irish gryzła różne kable, od wieży, wszystkie możliwe od komputera (zabezpieczałam je ale niestety nie każdy człowiek z otoczenia o tym pamięta). Trzeba po prostu tak je zakryć, żeby pies nie mógł spróbować tej 'zabawki' dodam jeszcze, że kable były pogryzione tylko wtedy, gdy były odłączone od prądu. wyczucie czy przypadek?
  8. i [COLOR=sienna]Kama[/COLOR] odpoczywa w trawie [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/8158/stp66764rz9.jpg[/IMG] spi [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/6954/stp66706lt0.jpg[/IMG] i to by bylo na tyle z tego wyjazdu:lol:
  9. a teraz [COLOR=purple]Irish[/COLOR] znowu biegne:Dog_run: [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/8859/stp66782id7.jpg[/IMG] chwila odpoczynku z pilka, czyz nie wyglada uroczo:loveu: [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/2185/stp66791qz0.jpg[/IMG] [I]co w tej trawie kryje sie ciekawego...[/I] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/9670/stp66848bs4.jpg[/IMG]
  10. a teraz [COLOR=sienna]Kama[/COLOR]... trzy poniższe zdjęcia zgłosiłam zresztą w konkursie, uwielbiam je przystanęła na chwilę w zabawie. Co ją zainteresowało? [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/9058/stp66611ks3.jpg[/IMG] po chwili aport rzucony w moją stronę. Groźnie wygląda;) [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/7632/stp66613mr8.jpg[/IMG] strzała.... [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/1686/stp66750pw3.jpg[/IMG] [I][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/8433/stp66724je0.jpg[/IMG][/I]
  11. razem w wodzie:) może popływasz? [I]jeszcze nie tym razem[/I] nie spieszy nam się, lubymy brodzić w wodzie. [COLOR=purple]Irish[/COLOR] nie musi pływać przecież. pisałam o tym w pewnym wątku. Dochodzimy do pewnego miejsca kiedy zanurzony jest kawałek brzucha i ani kroku dalej, nie przekonam jej ja, patyk rzucony, smakołyk, Kama, nic... ale to na m wystarcza i ta nowa zabawa Nie chcąc zanurkować sama głwą po leżący na dnie patyk, [COLOR=purple]Irish[/COLOR] znalazła nowy sposób na to. Patrzałam jak się uczy, jak próbuje i doskonali technikę, już za trzecim podejściem zrobiła to sprawnie. Trąca przedmiot łapą, potem drugą, mocniej, aż sie oderwie od dna i toczy w kierunku brzegu, gdzie go wyciaga zębami. Uwielbia to:) razem na brzegu przed powrotem do domu. zawsze jest okazja by poćwiczyc 'zostań' [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4933/stp66487uw3.jpg[/IMG] [I][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/2842/stp664791kb2.jpg[/IMG][/I] [I]jestem z siebie zadowolona:lol: [/I] [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/285/stp66849kn3.jpg[/IMG] nie najlepsza jakość, ale jak tu się nie uśmiechnąć, gduy się patrzy na nią w takim momencie:loveu: [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/4036/stp66811hp2.jpg[/IMG]
  12. [CENTER][I][B][COLOR=black]obecnie....[/COLOR][/B][/I] [/CENTER] [LEFT]miało być od początku, ale w międzyczasie zdjęcia z wakacji:) zalew. Kama pierwszy raz weszła do wody [I]jak daleko od brzegu..[/I] [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/2054/stp66439al7.jpg[/IMG] jeszcze trochę... [I]ja płynę![/I] Irish obserwuje z brzegu [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/8356/stp66449cu4.jpg[/IMG] [I]brr....[/I] zamyślony 'glonojad' na brzegu [IMG]http://img187.imageshack.us/img187/4152/stp66461pm2.jpg[/IMG][/LEFT]
  13. cieszymy się razem z Tobą:D
  14. [COLOR=red]69.[/COLOR] autor: tina_p model: Kama tytuł: światło i cień [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/4364/stp66611vr7.jpg[/IMG] [COLOR=red]70.[/COLOR] autor: tina_p model: Kama tytuł: w wodzie [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/6240/stp66445tb0.jpg[/IMG] [COLOR=red]71.[/COLOR] autor: tina_p model: Irish tytuł: moja piłeczka [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/8862/stp66791yx8.jpg[/IMG]
  15. 8 czerwca jedne z ostatnich spotkan w przedszkolu zabawa w przerwie [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/9058/stp66141va6.jpg[/IMG] [I]poznajemy się[/I] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8997/stp66142gh6.jpg[/IMG] [I]ciebie lubię szczególnie[/I] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/198/stp66143wu9.jpg[/IMG] za nami widać tunel i schodki [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8719/stp66145vn4.jpg[/IMG] [I]nie mogę sie skupić przy obiektywie;)[/I] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8926/stp66160ma8.jpg[/IMG]
  16. Irish tez ma takie upodobania;) piękne uszka masz Saro
  17. [CENTER][B][I][COLOR=magenta]wspomnienia...[/COLOR][/I][/B][/CENTER] jeszcze raz przedszkole, tym razem bez Irish i pieski z hodowli, nie z placu szkoleniowego;) [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/1861/stp65594eh3.jpg[/IMG] trzymały za paluszki i nie chciały puścić [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/937/stp65609np4.jpg[/IMG] w ich słodkim pyszczkach były naprawdę ostre ząbki, ale uzyły ich dopiero na koniec na co zaprotestowałam [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2285/stp65606qe4.jpg[/IMG] porównanie sylwetek [I]co z nas wyrośnie[/I] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/5259/stp65587ry4.jpg[/IMG]
  18. [CENTER][I][B][COLOR=magenta]wspomnienia...[/COLOR][/B][/I][/CENTER] [LEFT]parę portretów z miesiąca maj[/LEFT] [LEFT][I]taka jestem zadowolona z siebie:)[/I] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8919/stp66182gg5.jpg[/IMG] [I]dasz mi coś?[/I][/LEFT] [LEFT][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/4351/stp66184wi5.jpg[/IMG][/LEFT] [LEFT][I]a jak jeszcze poruszam brwiami to dasz mi już na pewno[/I] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/7599/stp66185bp4.jpg[/IMG] i zbliżenie bo tak lubię to zdjęcie [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2043/stp661852sz0.jpg[/IMG][/LEFT] [LEFT][COLOR=purple]Irish[/COLOR] też nie łatwo jest zrobić zdjęcie. Ale ja robię bardzo dużo zdjęć i wybieram tylko niektóre, resztę kasuję. Jedną z moich pasji jest fotografia (czekam na lepszy sprzęt:)[/LEFT] [LEFT]W tym tygodniu jedziemy do Białogóry gdzie będziemy ponad 20 dni szkoda, że jeszcze przez parę miesięcy [COLOR=purple]Irish[/COLOR] nie będzie mogła biegać bez smyczy:( nawet bo spokojnym spacerze zaczyna kuleć[/LEFT]
  19. jeszcze o jednym przyjacielu napisze Kama (1rok) - mieszaniec kaukaza z bernardynem tylko zawsze był mały probmel - różnica wielkości, ważna gdy Irish (8mies) była bardzo młoda i teraz gdy troche podrosła ale ma problemy z łapą i nie może biegać, skakać z psami trudno im zabronić kontaktu, gdy się widzą wprost wyłażą ze skóry, piszczą ze szczęścia. Czasami mam wrażenie, że się zjedzą, tak się witają;) Każemy więc Kamie leżeć, trochę ją przytrzymujemy i tak się bawią chociaż trochę. Spotkaliście z czymś pobobnym?jak sobie radziliście? dodam, że Kama nie jest szkolona i trudno na nią zapanować [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/959/stp65835av6.jpg[/IMG]
  20. Irish czasami miała kontakt z wodą gdy spacerowałyśmy przy brzegu, wchodziła tylko na płyciznę, kładła się, widać było, że jej się podoba, lubiła wyławiać glony, bawić się w wodzie z innym psem. Raz sie tak zdarzyło gdy biegła za rzuconym patykiem, że brzeg gwałtownie się obniżał i nagle znikła pod wodą, wyustraszyłąm się również i lekko szarpłam smyczą, Irish szybko wybiegła z wody. Wydaje mi się, że taki nieudany pierwszy kontakt z głębszą wodą miał wpływ na to, że teraz nie chce wchodzić głębiej Wróciłyśmy wczorej z dwutygodniowego pobytu niedaleko wody, nad którą chodziłyśmy jeszcze z innym psem (też nie pływał wcześniej). Rzycałam patyku, sama wchodziłam do wody, wołałam Irish, zachęcałąm jak tylko mogłam ale ona miała twardo wytyczoną nieprzerkraczalną granicę kiedy woda dotyka brzucha i do teraz jej nie przekroczyła. Nigdy jej nie zmuszałam siłą, nie ciągłam za smycz, nie brałam na ręce, starałam się ją tylko zachęcić żeby spróbowała, a ona nie chce. Brzeg był sprawdzony, piaszczysty, łagodny, woda spokojna (zalew) i bardzo czysta. Drugi pies - ulubiona przyjaciółka Irish - popływał trochę ale nawet do niego Irish nie chciała dopłynąć. Niedługo jedziemy nad morze ale myślę że przy falach tym bardziej się nie przekona do wody. Ale w końcu nie powinno mi zależeć, pies może nie chcieć pływać, a przecież dużo przyjemności sprawia nam brodzenie w płytkiej wodzie, szukanie rzeczy leżących na dnie i wspólne bieganie na brzegu. Irish bała się zanurkować po kamień. Opracowała metodę toczenia łapami wszystkiego na płytszą wodę gdzie bez trudu łapie to w zęby A na pływanie może przyjdzie czas. Labrador miał nie szczekać a szczeka, może tak jest z innymi sprawami....
  21. leżeć 2 siedzą, jeden leży... [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3945/stp65442kp5.jpg[/IMG] Zostań już prawie gotowe [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/7769/stp65443xy4.jpg[/IMG] [COLOR=purple]Irish[/COLOR] ma inny pomysł... [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/3797/stp65444af1.jpg[/IMG] ...[I]ale my siedzimy grzecznie[/I] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/6514/stp65445wv9.jpg[/IMG] do przedszkola chodziłyśmy około 2 miesiące. Zanim zaczęłyśmy tam chodzić [COLOR=purple]Irish[/COLOR] znała (i wykonywała w warunkach domowych) komendy takie jak siad, leżeć, zostań i do mnie (nie licząc łapa i głos) w przedszkolu jednak nie było to takie proste gdy w około było tyle interesujących zapachów i nowych kolegów. Smakołyki przestały być ważne dlatego starałam się, żeby były corac bardziej atrakcyjne. Potwierdziło się moje przekonanie, że w przedszkolu instruktor nie uczy psa, ale uczy właściciela jak ma się on komunikować z psem. Między ćwiczeniami z komendami takimi jak siad, zostań czy do mnie, były przejścia przez tunel ([COLOR=purple]Irish[/COLOR] przebiegła bez strachu), przejścia po kładce, równoważni, skoki przez niskie przeszkody, co bnardzo nam się podobało. Inne pieski trzeba było smakołykami zachęcać, a [COLOR=purple]Irish[/COLOR] wręcz hamować bo wszystkie przeszkody chciała pokonać jakby liczył się czas. zajęcia w przedszkolu dużo nam dały i jestem zadowolona mimo paru zstrzeżeń: pojedyncze przypadki potraktowania innego psa - na przykład brutalne według mnie wręcz rzucenie amstafa na ziemię za to, że zachował się agresywnie w zabawie, czy też pewna monotonia i ogólnie mało komend i ćwiczeń, a także to, że naucza sie psy puszczone bez smyczy komendy do mnie, co według mnie raczej utrwala w psie świadomość, że można na tą komendę nie przyjść i nic się nie stanie. Przerwałyśmy uczęszczanie na zajęcia z powyższych względów, jak również z powodu problemów łapami, sterylizacji. Nie mniej jednak codziennie dużo czasu poświęcam na naukę indywidualną ze mną;) utrwalałyśmy zachowanie przy wiekszym rozproszeniu, [COLOR=purple]Irish[/COLOR] mogła się bezpiecznie pobawić ze szczeniakami, zmodyfikowałam też trochę moje podejście do szkolenia, dowiedziałam się co robię dobrze, co mogłabym robić lepiej. Czy była grzeczna. Bardzo ją ciągnęło do zabawy z psami. Instruktor powiedział mi nawet, że tak mało zwraca na mnie uwagę, bo jest rozpieszczona. Nie rozpieszczałam jej, robili to inni domownicy wbrew moim prośbom:( nie można reagować zawsze jak pies zaprasza do zabawy czy che zwrócić na siebie uwagę. Staramy się teraz bardziej. [COLOR=purple]Irish[/COLOR] zostawała, obchodziła mnie by usiąść z mojej lewej strony na komendę do nogi, skakała gdy jeszcze mogła, kładła się. Ale gdy była bez smyczy to wygl;ądało tak, że biegła do mnie pędem na komewndę i w ostatniej chwili zamiast uściąść to robiła unik i zaczynała biegać dookoła placu, witać sie z psami. Może dlatego, że od dwóch miesięcy nie mogłam jej puszczać ze smyczy a może dlatego, że na to jej wcześniej pozwalano, uważam, że przychodzenie powinno się ćwiczyć tylko na lince, co teraz razem robimy. Uważam, że teraz same robimy duże postępy we wrześniu planujemy pójść na szkolenie ale wciąż mam wątpliwości - gdzie?
  22. [CENTER][I][B][COLOR=magenta]obecnie...[/COLOR][/B][/I][/CENTER] witam po powrocie, będziemy parę dni i wyjeżdżamy nad morze byłyśmy 2 tygodnie u znajomych gdzie bawiłyśmy się z najwiekszą przyjaciółką [COLOR=purple]Irish[/COLOR] - roczną Kamą - mieszańcem bernardyna i kaukaza (zdjęcia wkrótce) [CENTER][COLOR=magenta][B][I]wspomnienia....[/I][/B][/COLOR] [B][I][COLOR=#ff00ff][/COLOR][/I][/B] [/CENTER] [LEFT][COLOR=black]zdjęcia z pierwszej lekcji w psim przedszkolu w HMS Korkus w Katowicach.[/COLOR] Prezd, po i w połowie zajeć szczeniaki bawiły się razem i mimo, że byłi przedstawiciele wielu ras, trzy labradory dobrały się szybko razem:) [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/7011/stp65433ru5.jpg[/IMG] [COLOR=purple]Irish[/COLOR] nie bała się piesków, ale przed każdym kladła się brzuszkiem na górę, dopiero na końcu zajęć się rozkręciła i biegała z nimi. [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/9287/stp65434ja0.jpg[/IMG] przy 'wodopoju' [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/3022/stp65436kv4.jpg[/IMG] [I]pij szybciej i chodźmy biegać[/I] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/9455/stp65437nr3.jpg[/IMG] ustawiamy trójkę do zdjecia [I]jakie masz smakołyki?[/I] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/833/stp65440lv5.jpg[/IMG] [/LEFT]
  23. [COLOR=#ff00ff][B][I]..............................................[/I][/B][/COLOR][CENTER][/CENTER]
  24. [COLOR=#ff00ff][B][I].....................................[/I][/B][/COLOR][CENTER][/CENTER]
×
×
  • Create New...