maxxel
Members-
Posts
1055 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by maxxel
-
[QUOTE] A tak żeby offa,to mam zapytanie, ile czasu trzeba aby kopiowane uszy psa były ze tak określę, na gotowo, nie wymagały podklejania,bo ja widziałam nawet 7-8 mieś z podklejonymi[/quote] [/QUOTE] W przypadku mojego poprzedniego psa trwalo to ok 1tygodnia.bez podklejania.Obecny piechu ma uszy cale,ale musze mu je podklejac:lol:i potrwa to jeszcze optumistycznie 3m-ce
-
[QUOTE] [quote name='Musiałek']ja jeszcze w niemczech nie wystawiałam ale wiem że Polak potrafi :) a odbyło się to tak w formularzu nie zaznaczono że pies ma kopiowany ogon poczym pojechano z psem - wystawiono go i wrócono z czym trzeba [/QUOTE] ..wojaze troche ryzykowne:razz:
-
[quote] A do jakich celow zostal stworzony Kaukaz ? Do jakich Azjata ? tez Ci szkoda tych psow ?? [/quote] [quote] Tylko szkoda ze Ci nie szkoda ze tym psom dalej WYRYWAJA/UKRECAJA uszy i tna ogony a juz dawno takiej potrzeby nie maja :-([/quote] [/quote] szkoda mi ,ze ludzie nabywaja lub traktuja niektore psy inaczej jak mowi o tym zalozenie powstania danej rasy
-
[QUOTE] A do jakich celow zostal stworzony Kaukaz ? Do jakich Azjata ? tez Ci szkoda tych psow ?? Tylko szkoda ze Ci nie szkoda ze tym psom dalej WYRYWAJA/UKRECAJA uszy i tna ogony [/QUOTE] To jest wlasnie tok Waszego rozumowania i spostrzegania.WYRYWANIE,UKRECANIE,bylo tez ODRABYWANIE,RZNIECIE,WYRYWANIE etc. Ludzie my to chyba na roznych planetach zyjemy.No chyba ,ze akty wszelkiego barbarzynstwa przypisze sie wlascicielom badz zwolennika psow kopiowanych..
-
[QUOTE] A ja przestalam przez MARSA im wierzyc , bo teraz jestem w kropce , czy nie okaleczaja psow [B]bo ustawa zabrania czy dlatego ze boja sie spieprzyc zabieg ;) [/B] [/QUOTE] [B]..no i masz teraz dobra wymowke ,zeby do weyta nie chodzic wogole.Troche kasy zaoszczedzisz.Ta moja mysl jest tak samo bezmyslna jak Twoja wypowiedz.Wszystko upraszczacie..[/B] [B]Znam weta ktory swietnie cial(teraz tez ,ale pokatnie)Glownym powodem dla ktorego nie podejmuje sie zabiegow ciecia oficjalnie jest obawa,przed krzykaczami j/w,bo nie przekonania do slusznosci ustawy i rozterek moralnych..[/B]
-
[quote name='Vectra']a to pytanie .. to każdy wet musi być od wszystkiego ??? jak od wszystkiego to najczęściej do niczego ;) bo ja osobiście nie chodzę do ortopedy wyrywać zęba. Wielki plus dla Marsa , że nie podejmuje się czegoś czego nie umie , brawa za odwagę , że potrafi to mówić głośno.[/quote] ..to tak jakby kazdy wet musial znac wszystkie wzorce ras.Moze nalezy przypomniec,ze nie wszystkie psy kopiuje sie jednakowo.
-
[quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana]Słyszałeś kiedyś o zasadach zachowania, np. pędu i momentu pędu?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]„Mądralo” :lol:?[/FONT][/COLOR] Twój komentarz przypomina nieco wbijanie gwoździ klawiaturą od kompa. Albo synonim słowa "uproszczenie".[/quote] a ja myslalem,ze Cie rozbawie:lol:
-
[QUOTE] A czy mozna nazwac czlowiekiem tego co okalecza zwierzeta bez powodu.? [/QUOTE] ..zaczyna tracac populizmem. [QUOTE] Jestem ciekawa czy Ci tu wyksztalceni potrafili by tak samo dyskutowac ze Swiatowa Organizacja Veterynarii ?? [/QUOTE] Zalezy co bylo by tematem.Bardzo czesto zmieniane sa poglady w zaleznosci od sytuacji. [QUOTE] Z tego co sie dowiedzialam to na kanapie wylegujacy Doberman moze zlamac sobie ogon, [/QUOTE] Szkoda mi tego psa ogromnie.Doberman zostal stworzony do innych celow.Blokowanie w nim jego "tozsamosci"musi go bardzo unieszczesliwiac!! [QUOTE] , ..inne rasy moga ciagnac uszy po ziemi i tym nie trzeba obcinac . [/QUOTE] obcinac nie ale leczyc!! [QUOTE] Ogon do niczego nie sluzy psu a tak nawet pies lepiej sie czuje bo mu on przeszkadza, moze sobie drzwiami przytrzasnac no i pchly sie gniezdza na ogonie. [/QUOTE] to juz jakis powod:lol:
-
MODERNA Polujesz?Pies mysliwski a polujacy to dwie rozne bajki
-
[QUOTE] Ja zastanawiam sie o co Ci chodzi ?? Z taka determinacja nieuzasadniona jaka masz do okaleczania psow i o dziwo nie Ty jeden , to mialy nie przetrwac ?:crazyeye: Do tego nie watpisz ze psy te nie zyja w naturze . [/QUOTE] Determinacja??To chyba dobrze,ze wszystkie kiedys kopiowane rasy przetrwaly do dnia dzisiejszego:lol:Wiem o kilku psowatych zyjacych na wolnosci.Jeden z nich ma krociutki ogon i zyje w lesie.. [QUOTE] Obcinamy psu ogon, bo wydaje się nam, że nasz pupil będzie przez to ładniejszy. Nie zdajemy sobie sprawy, że w ten sposób uzależniamy go od siebie i pozbawiamy tego, co stworzyła natura. [/QUOTE] Czyli po odchowaniu mam go wypuscic na wolnosc?? [B][QUOTE] [B]Mimo to psi ogon pełni ważną funkcję,[/B] informując nas o nastroju psa. Z daleka widać, czy pies czuje się pewnie, boi się, czy się waha. [/QUOTE] Przecietny posiadacz psa odgadnie zachowanie psa bez ogona. [/B][B][QUOTE] [B]Pies nie wysyła nam tych sygnałów świadomie. [/B] [B]Nie potrafi kontrolować ruchów swojego ogona. [/B] [B]To tak samo jak człowiek, który nie może zapanować nad tym, że się rumieni. [/B] [B]Warto więc, uważnie obserwować ogon naszego psa, bo ten nigdy nie kłamie. " [/B] [/QUOTE] [/B][B]poza ogone jest jeszcza cala inna masa znakow ciala(verbalnych nie wliczajac..)[/B] [QUOTE]No tak dla niektorych niepiej niewiedziec co nasz pies czuje ;-)[/QUOTE]] Kolejne uproszczenie sprawy
-
[QUOTE] Jezeli nie podoba Ci sie jakis pies, taki jak jest naturalny, to moze powinienes poszukac innej rasy. która Ci sie w całosci sopdoba z ogonem i uszami. [/QUOTE] Jestem staly w uczuciach;) [QUOTE] Powiedz czy zauawazyłes ze juz teraz wiekszosc pudli ma ogony? Pewnie nie. [/QUOTE] Ostatnio dosc dawno nie widzialem pudla [QUOTE] Bo tak naprawde kopiowanie było w wielu przypadkach modą. Modą na pewnego typu psy. Do tej pory jest tak. Wszystko co sie koryguje bo tak ładniej, jest pod wpływem mody na okreslony typ. [/QUOTE] Moda na pewnego typu psa,czy pewna rase??Jeszcze nie tak dawno nie widywalo sie niekopiowanych rotkow,bokserow,sznaucerow,dobkow etc.. Celowo nie wstawilem bullowatych ,bo to jest zupelnie inna bajka.. czyli jak ktos mial boksera byla wtedy na nie moda,czy byl amatorem tej rasy?Sznaucer sredni chyba nigdy nie byl zbytnio popularnym psem,wiec o modzie nie ma co mowic.
-
[quote name='lisica']Zosiu [QUOTE]Bo człowiek stworzył sobie rasy a ze niektóre mu nie wyszły, to je podrasował, znaczy wprowadził kopiowanie uzasadniając to użytkowością danej rasy i centralnie gdzieś miał komunikacje pies-pies, pies - człowiek, bo na to trzeba pewną wiedzę posiadać a tu niestety ważniejszy był odbiór wizualny,[/QUOTE] zastanawiam sie jak wiec te wszystkie kopiowane przetrwaly do dnia dzisiejszego. [QUOTE]Taki pies nawet jak chce przyjąć postawę uspokajającą to nie może bo do tego właśnie służy pozycja uszu i ogona co powoduje że jest nie czytany przez przeciwnika i musi walczyć o życie, co do niektórych nie dociera bo to nie mieści sie w ich normach moralnych jeśli takowe mają. [/QUOTE] a jak sprawa ma sie u bassetow,spanieli,??.
-
[QUOTE] Mogłabym Ci poszukac i w statyce i tez na pierwszy rzut oka nie zauwazyłbys nic szczególnego. A na drugi rzut oka,powiem Ci ze z ogonem australijczyki sa ładniejsze. [/QUOTE] Byc moze trudno mi sie wypowiedziec w tej rasie.. [QUOTE] Beda ludzie którym beda sie podobac ogony w precelki, jak i opuszczone. Czy dlatego ze ktos uwaza ze precelkowanty ogon jest brzydszy trzeba im obcinac? [/QUOTE] Nie biore pod uwage ktosia.Chce psa takiego jaki mi sie podoba.Jezeli ktos lubi mopsy ok,moze nawet sa i sympatyczne.. [QUOTE] A rotki? Mi teraz z ogonami o wiele bardziej sie podobaja. [/QUOTE] a mi nie,czy mam uwazac,ze jestes dziwadlam? [QUOTE]Moda nie powinna isc w kierunku okaleczania. Tu raczej powinien decydowac zdrowy rozsadek, tak samo jak przy genetycznych kierunkach[/QUOTE]. Naduzywacie slowa moda.Jaka moda??Gdyby rzeczywiscie tak bylo,to oponentow zakazu kopiowania byla by tu rzesza..Z genetyka sie zgodze.juz teraz szedl bym w kierunku zaprzestania hodowli kilku ras.
-
[QUOTE] [quote name='LALUNA']Nie Maxxel nie będziemy omawiac kazdej rasy. Chciałam Ci tylko pokazać, ze nie ma racjonalnych podstaw do kopiowania ogona. Nie ma czegos dlatego ze różnia się wygladem, owłosieniem, czy dlugoscia, czy moze rodzajem pracy. To tylko jeden wielki pretekst do usprawiedliwienia, który sobie wyszukują zwolennicy kopiowania. Ty jestes zwolennikiem kopiowania bo uwazasz ze kopiowanie zmienia sylwetkę, nadaje ładniejszy kształt, ładniejsza głowe. A mimo to nie przeszkadzało Ci nic na tych zdjeciach które wstawiłam. Wszystkie są śliczne. :loveu: Prawda ? :razz: [/QUOTE] Moje zainteresowanie psami nie konczy sie w obrebie jednej rasy.Bardzo przyjemnie jest popatrzec na wiele z nich..Nie twierdze,ze nie sa ladne,sa [QUOTE] A przy okazji. Na tym zdjeciu jest tylko jeden border collie, jeden mix i trzy owczarki australijskie. Tym ostatnim kopiowano ogony. [/QUOTE] Trudno na pierwszy rzut oka zauwazyc,wszystkie leca w powietrzu:lol: [QUOTE] Widzisz jak to wszystko działa, na wyobraźnie? Oczywiscie jak już wiesz, to nie mów teraz że któremuś ogon nie pasuje. ;) [/QUOTE] ...a slyszalas cos o subiektywnej ocenie?
-
[quote name='LALUNA']Umiesciłam 5 zdjęc czy w jakims psie Ci nie pasuje ogon? Czy któryś z tych psów lepiej by wyglądał bez ogona? Jezeli tak to który z nich.[/quote] Bedziemy opisywac kazda rase..Bordera sie ogona nie kopiowala [URL]http://www.midwestgiant.com/?m=200702[/URL] tu tez znajdziesz ciekawe fotki
-
[quote] No dobrze to powiedz jakie tu widzisz różnice w budowie ogona, owłosienia, długosci. Jak widzisz wszystkie te psy sa ujete w tej samej pracy. [/quote] nie rozumiem Cie.Dla rownowagi [IMG]http://C:\Documents and Settings\ramsteward\My Documents\My Pictures\morgan2.jpg[/IMG]
-
[QUOTE] Ja zaluje, ze rodzice tych akurat szczeniat nie zostali wysterylizowani. Zofia[/quote] [/QUOTE] Ja zaluje,ze czesto psy trafiaja w rece wlascicieli ktorzy potem nie wiedza jaka jest insrukcja obslugi..
-
[QUOTE] Pytam na serio, jakie widzisz uzasadnienie dla tak odmiennego traktowania roznych ras uzytkowanych w podobny sposób? [/QUOTE] Nasuwa sie odpowiedz,ze byc moze spowodowane jest to budowa ogona,dlugoscia ,owlosieniem(siersc jako warstwa ochronna)sposobem noszenia,warunkami w jakich pracuja
-
[[quote] quote=lisica;8677366][COLOR=black][B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=41158"]maxxel[/URL][/B][/COLOR] No to jest właśnie brak horyzontów, z całym szacunkiem oczywiście Opisz mi swoje wrażenia co do psów przedstawionych poniżej, [/quote] ..no wiesz snobizmem moze byc juz fakt posiadania jakiejs rasy lub uprawiania z sportow. Doberman na gornym zdjeciu ladny,ale ma spaprane uszy(lub taka fotka..) Doberman na dole jako pies bardzo ladny,ale dla mnie to juz nie dobek. [quote] Podejście jednostkowe, nie globalne( w domyśle temat może ograny ale jakże dający do myślenia,Ligota),moje osobiste zdanie na temat kastracji to wtedy kiedy jest to konieczne,gdybym wykastrowała poprzedniego psa, żyłby dłużej,ale ja w swej prowincjonalnej głupocie i zaszufladkowaniu,skróciłam mu życie,został uśpiony ze względu na nowotwór jąder. [/quote] Nie napisalem,ze przy wskazaniach nie powinno sie kastrowac/styrylizowac.Rak jadra rownie dobrze mozna bylo leczyc gdyby byl w pore wykryty( byl za pozno zdjagnozowany..) [quote] No to ten z Awataru,a poniżej w całej okazałości,na marginesie to propozycji użycia jako reproduktora, nie zliczę,nawet propozycja krycia suczki Akity była,taka jest mentalność ludzi.A tłumaczenie?No Pani ale jakie ładne by były,a jak by poszły jak świeże bułeczki,miedzy innymi dlatego jestem za sterylizacją ,bo w ogromnej większości jesteśmy podatni na pokusy,z niskich pobudek. P.s.Reproduktorem nie jest i nie będzie:diabloti:,mimo rodowodu który dla znawców tematu ON,jest obiecujący[/quote] [/quote] To byla Twoja decyzja i niech tak zostanie.Napewno stracil wiele niezapomnianych doznan;)
-
[quote name='LALUNA']Wiesz to normalne ze ogon zmienia sylwetke, ale to nie jest powód aby ciac ogon, czy uszy. No bo tak moglibysmy w kazdej rasie wszystko ciac i tez mielibysmy inna sylwetke. Tylko powiedz po co. Czy potrafisz zaakceptowac jakas rase która obecnie ma zostawiony ogon? Czy we wszystkich rasach Cie to razi?[/quote] oczywiscie,ze zaakceptowale.Tak na szybkiego;yorki,sznaucer mini,spaniel(tu nie wiem czy on sam to zaakceptowal przy jego wiecznie merdajacym ogonie..) Nie razi mnie,ze psy sa niepokopiowane.To jest wybor wlasciciela.Wlasne odczucia zostawiam dla siebie..
-
[QUOTE] A dlaczego nie przy samym zadzie PON -om tak się tnie, bobtailom zdaje się tez krótko. Wiec co tam jest inna estetyka ? [/QUOTE] Juz Ci tlumacze,jezeli chodzi o Pona;jaki kolwiek inny ogon zmienil by jego charakterystyczna sylwetke.Podobnie staroangliki(sama nazwa mowi.krotki ogon..)
-
[quote name='LALUNA']No, to wtedy moze tez złamac łape. Wiec co lepiej obciac, czy załozyc siatki ochronne, albo żaluzje. Czyli jednak dochodzimy do estetyki. A dlaczego nie przy samym zadzie PON -om tak się tnie, bobtailom zdaje się tez krótko. Wiec co tam jest inna estetyka ? Czyli tylko wzgląd estetyczny.[/quote] Laluna wyluzuj to w formie zartu bylo...:lol:
-
[quote] maxxel- dlaczego Twoim zdaniem kopiowanie chroni przed zranieniem? [/quote] Chroni hipotetycznie przed urazami jak styrylizacja przed potencjalnym potomstwem. [quote]Czy nie jest możliwe zranienie kopiowanego ogona? [/quote] Jest mozliwe w warunkach jak pisala nam kiedys Niceravik o spadajacym kocie.Moze sie stac np.ze pies spadnie z okna bo wlasnie przechadzal sie po parapecie i nieszczesliwie upadnie na kikut.Mysle jednak,ze uszkodzony nie bedzie tylko ogon [quote]Dlaczego zatem kopiuje się tylko część? Najlepiej obciąć przy końcu i z głowy.[/quote] ..sa to jednak bardzo rzadkie sytuacje i dla lepszej estetyki nie tnie sie przy samym zadzie. [quote]Z uchem podobnie, prawda? Po co zostawiać te kikuty. Obcięte całe ucho- największa słuchająca dziura ( to do lutomskak)[/quote] Tego nie wiem(moj pies ma uszy o dziwo nawet poswiecam sie klejac mu je..)Te kikuty to pozostawiony spory plat malzowiny.Mysla,ze obciecie calego ucha burzylo by ogolny wyglad glowy. [quote] Jak kastrujemy to oba jajka- nie? A może zostawiamy jedno, pól, 2/3, 3/4 ? maxxel odpowiedz proszę - ja ze wsi jestem. [/quote] Tego rowniez nie wiem.Do tej pory nie odwazylem sie poddac zadnego mojego psa temu nieprzyjemnemu zabiegowi..Dobrze,ze ze wsi,masz przynajmiej swieze powietrze
-
[quote]Tak, ja też Cię lubię - zwłaszcza odkąd uświadomiłam sobie, ile energii wkładasz w przekonywanie nas do czegoś niesłusznego,[/quote] Ja nikogo do niczego nie przekonuje.Mam swoje stanowisko w sprawie i tyle.. [quote] i jak cennym okazałbyś się okazem męskim, gdyby udało się całą tę energię przekierunkować na coś innego... :evil_lol: :kiss_2: [/quote] Podobno jestem uczynny,moge pomoc w okazale meskiej sprawie:diabloti:
-
[quote name='onek']maxxel- dlaczego Twoim zdaniem kopiowanie chroni przed zranieniem? Czy nie jest możliwe zranienie kopiowanego ogona? Dlaczego zatem kopiuje się tylko część? Najlepiej obciąć przy końcu i z głowy. Z uchem podobnie, prawda? Po co zostawiać te kikuty. Obcięte całe ucho- największa słuchająca dziura ( to do lutomskak). Jak kastrujemy to oba jajka- nie? A może zostawiamy jedno, pól, 2/3, 3/4 ? maxxel odpowiedz proszę - ja ze wsi jestem.[/quote] ..moze nim odpowiem przeczytaj jak z ta wsia bylo.Mam wrazenie,ze za moment anty wsiowego chlopaka sie ze mnie zrobi.Kolezanka wczesniej miala cos do wsi:p