Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Madziu podaj mi nr. konta. W weekend wyślę dla Rockiego niewielką kwotę
  2. Tak mimiś - Xantuś żyje :multi:. Teraz ma na imię Brutus, ma wspaniały Dom, kochających go Opiekunów i jest szczęśliwy :loveu: o czym mamy okazję od czasu do czasu czytać i oglądać. A to 'zaginięcie' :angryy: i poszukiwania to była dramaturgia i tempo akcji. Niesamowite.
  3. Słoneczko to zdjęcie wzięłam z Twojego albumu [IMG]http://i407.photobucket.com/albums/pp158/sloneczkoswieci86/_1016664.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:Xantuś/Brutus Dwaj przyjaciele :loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://i407.photobucket.com/albums/pp158/sloneczkoswieci86/_1016518.jpg[/IMG] Szczęśliwy Brutus kocha cały świat a więc i kotka też :lol: Słoneczko czy Brutus nadal je tylko ryby, żadnego mięska nie??? O karmę nawet nie pytam, ale kto wie, nie zdziwiłabym się gdyby jadł.
  4. Franusiu [*] tyle osób o Tobie pamięta. Byłeś szczególnym psem.
  5. Słoneczko jak dobrze, że się odezwałaś :multi: Kiedyś myślałam co u Xantusia/Brutusa, czy zdrowy, jak się miewa, bo to przecież już staruszeczek. Xantuniu/Brutusie jak najwięcej zdrowia, bo wszystko resztę już masz kochany czarnulku :loveu: :loveu: No i oczywiście czekam na tą przeprowadzkę żeby się zdziwić. Rozumiem, że jakaś relacja a może fotorelacja będzie. A Wasze psy razem wyglądają świetnie :loveu:
  6. Psy przeżywają zagłodzenie, katowanie, przeogromny ból, a gdy znajdują człowieka, który daje im opiekę i dobre warunki umierają. Tak jakby przestały walczyć o siebie, o przetrwanie no bo mają obok kogoś kto walczy za nich. Mija stres i mobilizacja organizmu o przeżycie. Odchodzą wtedy niespodziewanie i to w chwili gdy ich życie zmienia się na lepsze i mogłyby być szczęśliwe. Ulenko z Tobą uważam tak właśnie było :-(
  7. Mój pies Jim, który umarł 30 lat temu (tak, tak) uwielbiał choinkę, a raczej lampki na choince. Gdy je zapaliłam leżał nieruchomo na kanapie i patrzył na te światełka i nawet nie drgały mu powieki. Wpatrywał się w nie tak 2-3 godz. a jak gasiłam to się złościł.
  8. Cześć tekilla. Dzięki za wieści od Miciuni. A reszta postu to [B]???????????? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: [/B][COLOR=silver]stało się coś???[/COLOR]
  9. Dobrze magdysko :lol: Niech służą innym.
  10. Bardzo dobrze Dziewczyny. Te Skarpety pomagają psom w bardzo trudnych i naglących sytuacjach, psom z różnych regionów. Podział jak najbardziej popieram. Franusiu [*] odpoczywaj piesku TAM :-( :-(
  11. Dzięki Marysiu, rzeczywiście poznałam już całe towarzystwo, ale pięknych zdjęć nigdy za dużo.
  12. - Puk, puk - Kto tam??? - Ciocia Krysia, czy można odwiedzić Boryska??? - .......??????? Witam w nowym nr. 2012 i życzę wszystkiego dobrego Marysiu :mad: nie pochwaliłaś się swoim nowym członkiem rodziny To ja muszę się pokątnie o tym dowiadywać i to z takim opóźnieniem. Przyszłam więc odwiedzić, choć żem nieproszona.
  13. Witajcie w nowym 2012 :lol: :lol: Sonia niestety tak dzielnie nie zniosła wczorajszego wieczoru :shake:. Radio z muzyką na nią nie działa. Tak więc wieczorową porą, gdy okazało się, że nie mamy stosownych leków gnałam do weterynarza na drugi koniec miasta. Złamałam przy tym chyba połowę kodeksu ruchu drogowego :oops:, ale na szczęście ulice były puste a drogówka chyba szykowała się do powitania Nowego Roku. No i dobrze, bo pewnie odebraliby mi nie tylko prawo jazdy ale i samochód. Do domu wróciłam w jednym kawałku i z lekiem w torebce. No i za pół godziny już mogłyśmy czekać spokojnie na północ :p. Dobrze, że Sylwester będzie dopiero za rok.
  14. W Nowym Roku życzę Wam przede wszystkim zdrowia, realizacji planów, spełnienia marzeń, jak najmniej trosk w dniu codziennym, pogody ducha, zachowania równowagi między 'być' i 'mieć'. Niech nadchodzący rok będzie lepszy od wszystkich poprzednich
  15. W Nowym Roku życzę Wam przede wszystkim zdrowia, realizacji planów, spełnienia marzeń, jak najmniej trosk w dniu codziennym, pogody ducha, zachowania równowagi między 'być' i 'mieć'. Niech nadchodzący rok będzie lepszy od wszystkich poprzednich Krysia i Sonia
  16. Roku słońca, 12-tu miesięcy pogody ducha, 52 tygodni szczęścia, 365 dni miłości, 8760 godzin zdrowia, 525.600 minut radości i 31.536.000 (zł) na koncie :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
  17. Marysiu to Ty podobnie jak ja, tylko że ja będę już tylko z Sonią, która umiera ze strachu z powodu fajerwerków a ja umieram ze strachu o nią. Liczę, że podtrzymacie mnie na duchu w tym jakże trudnym dla nas dniu. Kto to jest Borys, Hela, Gina??? Przedstaw ich nam.
  18. Dziękuję za życzenia bardzo serdecznie. Ja też Wam złożę ale dopiero w Sylwestra :roll:
  19. Rozumiem Cię ajlii doskonale. Mój Kubuś umarł rok temu, a boli tak jakby to było wczoraj.
  20. Wszystkiego dobrego, zdrowia, szczęścia i pomyślności w Nowym Roku :tree1: [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/1679/choinkamagiawitresize.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...