Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Ale jej dobrze. Pozdrawiam.
  2. Jak to czytam to myślę, że była to dobra i potrzeba konsultacja, dr Korzeniowski podszedł poważnie i z zaangażowaniem do Frania. Straszne jest dla mnie to co piszesz o uszkodzeniu mechanicznym krtani - co ten pies musiał przechodzić w swojej przeszłości :-(. Mocz czysty a więc problem z pęcherzem opanowany, oddech spokojny, więc może kryzys minął. Żeby jeszcze udało się odejść od Encortonu to byłoby super. No i zdiagnozować to coś w woreczku żółciowym i jądro. Czy planujesz ajlii leczyć teraz Frania u tego doktora, czy to tylko miała być konsultacja?? [COLOR=blue]Podziękowania dla dr Korzeniowskiego za godzinną, bezpłatną konsultację [/COLOR]
  3. A ja się przywitam - dobry wieczór wszystkim. Witaj Franulku :calus:
  4. U Frania był jakiś kryzys, może spowodowany odstawieniem sterydu. Czy znowu podajesz mu ajlii encorton, czy odstawiłaś go??? Tobie i jubu należą się duże podziękowania za opiekę jaką dajecie Franiowi, choć łatwa ona nie jest. Czekamy zatem na to co powie dr Korzeniowski. Jak spraw stojaka na miski?? jest już??? Wygodniej by było jeść Franiowi.
  5. Aha, czyli na temat zmian nowotworowych nie ma ani słowa (ani na 'tak', ani na 'nie'), choć podawałaś to jako powód wykonywania badania. Odpocznij ajlii a jutro zrób jak mówisz - zadzwoń. W sprawie Frania chyba wszyscy są bezsilni, bezradni :-(, włącznie z lekarzami do których się zwracasz. Tylko oni się do tego nie przyznają. Dobranoc ajlii, dobranoc Franiu. Idźcie spać kochani.
  6. [quote name='magdus84']A jedyne czego pragnę, jak Wy wszyscy tutaj..spokojnej, bezbolesnej franiowej starościO tak, to również moje gorące pragnienie
  7. No to teraz ajlii musi nam jakiś lekarz przetłumaczyć co ten opis znaczy, czyli 'z polskiego na nasze'. Co dolega Franiowi??? Co dalej??? Ale o zmianach nowotworowych tu chyba nie ma. Dziękować Bogu.
  8. To tak wygląda jakby organizm Frania bardzo przyzwyczaił się do Encortonu i źle reaguje na jego brak. Oj chyba trudno będzie teraz ten lek całkowicie odstawić. Niedobrze.
  9. Nie wiem co powiedzieć. Po prostu - Franiu zdrowia ci życzę.
  10. Noż k.... m... że tak powiem. Przepraszam Was wszystkich, ale musiałam sobie zakląć. Ja to już nie mam pojęcia co z tym Frankiem jest. Starość starością, ale z nim jest naprawdę źle. ale są jeszcze nieksiążkowe :-( :-( Płakać mi się chce jak to wszystko czytam. Umówiłaś się już na USG ajlii??? Bo myślę, że nikt nie będzie kwestionował zasadności wykonania tego badania Dobrze, że zamówiłaś stojak. Jak stary dotrze to będzie dla innego psa.
  11. Bea dobry pomysł z tym stołeczkiem. Ale to absolutnie nie znaczy, że miski Frania na stojaku są zbędne. Są potrzebne, a taki stołeczek to na tymczasem zanim przesyłka ze stojaczkiem dojdzie
  12. Ajlii mam nadzieję, że teraz po ponownym przypomnieniu dziewczyny odeślą stojak z miskami Franusia. Szkoda, że Franiu nie umie jeść na leżąco, moja suczka choć nic jej nie dolega je sobie na leżąco. Chyba tak jej najwygodniej.
  13. Skoro z jedzeniem u Frania jest tak jak pisze ajlii to miski na stojaku rzeczywiście są mu bardzo potrzebne. Trzeba przypomnieć poprzednim opiekunkom, że nie odesłały stojaka do dziś.
  14. Zajrzałam Lobario na Twoje forum grzybowe. Jak przedstawiasz nasze dogomaniackie psy potrzebujące pomocy i ratunku. I widzę, że są tam pokrewne nam dusze, które nie miały nawet pojęcia jak psy mogą cierpieć z ręki człowieka, okrutnego człowieka. Może u kogoś z nich jakiś nas pies znajdzie przysłowiowe 'swoje miejsce na ziemi'. Oby tak się stało.
  15. A kto by się zajął rehabilitacją Franiowej łapki???? Jakie to byłyby zabiegi??? Czy jest szansa wyleczenia tego stanu zapalnego całkowicie czy to tylko będzie takie podleczenie bo już na przykład za późno??? Jak inne sprawy zdrowotne Frania : nieszczęsny twór w woreczku żółciowym, powiększone jądro i sama już nie pamiętam co jeszcze.
  16. Malibo !!!! SPAĆ !!!! Szybko!!! Zdjęcia mogą poczekać, nie uciekną do jutra Jak nam padniesz to co to będzie???? Koniec świata z tą Dziewczyną :shake:.
  17. Ajli pozdrowienia i podziękowania za wieści dobre :grin: a to jeszcze lepsze :megagrin:
  18. Ależ jesteśmy spokojne :p Ci niektórzy, co nie mają czasu z powodu nadmiaru obowiązków to akurat o Tobie malibo. Wszyscy o tym wiedzą. Wiemy, że jesteś z nami, z Franiem i innymi 'swoimi' choćby telepatycznie :lol: Pozdrawiam i dużo sił życzę
  19. No niestety to chyba jest już kanonem Dogo-. Mnie też to wkurza :angryy: pies jest bezpieczny dopiero wtedy gdy ma swój dom stały i to dom dobry czyli odpowiedzialny. Jeśli jest w hotelu czy DT to potrzebuje nadal naszego zainteresowania i pomocy w różnej formie. Niektórzy rzeczywiście nie mają czasu bo zbyt wiele mają obowiązków, ale to tylko niektórzy. Wygląda to tak jak pogoń za sensacją (te opustoszałe wątki) niebezpieczeństwo czy zagrożenie życia psa minęło, więc czym się tu interesować.
  20. Nie zawracaj więc głowy ajlii, gdyby były jakieś poważne problemy z Franiem to by napisała. A Ty nie podczytuj po kryjomu tylko się ujawniaj, prześlij Franiowi :bye::loveu: Inni .... gdzieś poszli .....
  21. No właśnie waderciu i zaczyna mnie to martwić. Przecież Franuś jest, nigdzie się nie wyprowadził i jesteśmy jedyni, których obchodzi jego los. Ludzie co z wami, nie jesteście ciekawi co u staruszka??? czy nie potrzebuje czegoś, jak się czuje???
  22. Od paru dni Dogo mi głównie nie działa, ale dziś nareszcie udało mi się zajrzeć do Franusia. Franuś głaskam po główce :loveu:, pozdrawiam wszystkich.
  23. Rozumiem Cię Canta, Mój Kuba też nie ma wątku, nie był psem z dogo- Miło mi, że zaglądasz do Lizy
×
×
  • Create New...