Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Myślę, że tak będzie dobrze, w Lublinie są dobrzy specjaliści czy akurat okuliści nie wiem. Niech się wypowie okulista czy zaszywać oko czy nie, jak będzie lepiej dla Miłej.
  2. Czyli Miłka to pies domowo - kanapowy, a ogród to tylko do małych, samodzielnych spacerów czy relaksu z opiekunem. Żadne tam mieszkanie na podwórku, to nie dla Milusi.
  3. Dzięki za zdjęcia. Murko czy Miłka nie obawiała się wejść do domu? czy chętnie weszła na kanapę? Podobało jej się w pokoju? A może ona jest psem domowym znaczy psem, który najchętniej przebywałby w domu. Bardzo ładnie wyszła na tych fotkach. Tylko chyba się stresuje, na prawie wszystkich zdjęciach pyszczek otwarty, ziaje. Kawał psa z niej
  4. Odwiedzam Miłeczkę Byloby fajnie jakby mogła pojechać do specjalisty na konsultację w sprawie swojego oka
  5. Jak dla mnie 30 kg to duży pies, nie ogromny ale duży. Miłeczka tak ładnie teraz wygląda, rozbawiona, zainteresowana tym co wokół, jakby dopiero teraz zaczął obchodzić Ją świat. Odmłodniała. Na zdjęciach ze schroniska wyglądała na zobojętniałą, zrezygnowaną i już mocno starszą sunię
  6. Dziewczyny ten tekst ma ciąg dalszy, równie wzruszający, tylko nie pasuje do tego wątku. Przytulanki dla Miłeczki
  7. Przyjdzie dzień, kiedy okaże się, że Miłka jest dla kogoś bardzo ważna. Musimy jeszcze chwilę poczekać. Wstawię tu fragment tekstu znalezionego gdzieś 'w odmętach Internetu' "...Najpierw wchodzi do Twojego domu. Brudne i śmierdzące. Zbuntowane. Dziwne. Zaczynacie się uczyć siebie. Krok po kroku, dzień po dniu. Nagle okazuje się, że to „coś" jest „kimś". Jest Twoim Psem. Kimś, z kim musisz się liczyć. Kogo bierzesz pod uwagę w swoich planach. Członkiem rodziny. Razem przeżywacie życie, miłe i złe chwile. W lodówce masz tylko światło, ale puszka z karmą jest pełna. Zeszłoroczne, znoszone buty ale Pies jest zaszczepiony i odrobaczony. Dajesz i dostajesz. Razem łatwiej." Lubię ten tekst - taki prawdziwy życiowo. Gorące uściski dla Miłeczki w te znów mroźne dni.
  8. Murko to bardzo dobrze, że tak rozwiązujecie 'problem mrozów'. Jest to utrudnienie dla Was bezsprzecznie, ale psy nie trzęsą się z zimna. Za parę dni mróz ma odpuścić.
  9. Może myśli "no to po co wyrzucasz jak ci potrzebne" Mróz coraz większy, jak dobrze, że Miłeczka najedzona, ma ciepłą budę i może zakopać się w czystym sianie czy słomie. Nie wszystkie psy mają takie szczęście.
  10. A to niespodzianka kinga_kinga. Cudna Tiffany, wygląda świetnie na tych zdjęciach, radosna, wypielęgnowana, zgrabniutka. Dobrze się czuje w tym domu. Pozdrawiam Tifunię i jej Opiekunów.
  11. Rozumiem, że zdrowa, że zadowolona, że zadbana. Czuje się dobrze w swoim domu gdzie ma dobrą opiekę, dobre warunki. Jeśli tak to świetnie, dziękuję kinga_kinga
  12. Chyba nie możemy liczyć na wiadomości z domu Tiffany, choć ja też bym bardzo chciała wiedzieć co u niej, jak żyje, jak wygląda teraz.
  13. Dla mnie też to oko Miłki źle wygląda, patrząc na nie mam wrażenie jakbym patrzyła na ranę, takie jak rozerwane. Ale wet oglądał i mówił, że to zagojone
  14. Tak, tak Onaa, pamiętamy choć nie zawsze się odzywamy. O Miłce trudno nie pamiętać. Miłego weekendu
  15. Miłka jest na prawdę niesamowita. Tak długo była w schronisku a mimo to otwarta, wesoła, bez lęku czy agresji do ludzi i innych psów. U Murki czuje się szczęśliwa jakby już zapomniała swój niedawny los. Kocha przestrzeń, bieganie. Murko czy nadal tak bardzo lubi swoją budę wyścieloną sianem?? Piszesz, że przestaje być miła, gdy jakiś pies podchodzi do jej boksu. Moze pierwszy raz w życiu ma swoje miejsce takie tylko dla siebie. I broni tego. Ale na zdjęciu widzę, że mieszka razem z innym psem
×
×
  • Create New...