Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Jak fajnie spaceruje, tak spokojnie, musiał kiedyś chodzić na smyczy i pamięta to. Chester natomiast jest spanikowany, niespokojnie w lewo, w prawo, albo nie potrafi chodzić na smyczy i się pląta albo się obawia czegoś i chciałby uciec. Pongo jest świetny i bardzo lubi przytulać się, lubi żeby go głaskać, troszkę pieszczoszek
  2. AlfaLS zatem bardzo udanej wizyty życzę, wygłaskaj, uściskaj Miłeczkę od nas. Pozdrowienia dla Państwa opiekunów Miłej.
  3. No i tajemnica miny Kokosa wyjaśniona. „Na świecie jest takie miejsce, które Cię potrzebuje i takie, w którym Ty potrzebujesz być. Zobacz jak się spotykają” - to tak à propos przyszłego domku Kokosa
  4. Miłeczka kochana, świetnie wygląda, chyba zeszczuplała, ma taką zgrabną sylwetkę. Och Miłeczko nasz "cudzie Dogomanii" zdrowia, bo wszystko inne już masz.
  5. Może bardziej boją się rozstania niż leczenia. Na pieniądze znajdziesz sposób, na rozstanie już nie. Ale Pongo znajdzie dom, Miłka z Zamościa starsza od niego ma cudny, kochający dom na Śląsku. Wprawdzie dłuuugo czekała ale za to teraz jest jej tak dobrze.
  6. Witajcie wszyscy, cześć Pongo. Czyli jednak 10 lat ma, no tak skoro w schronisku był 8 lat to młodzieniaszkiem nie jest. Nic to. Żeby tylko ze zdrowiem było dobrze.
  7. Tak Kokos wygląda już inaczej, ranki na pyszczku zagojone, futerko zadbane. Limonka dobrze go opisała. Ma takie dobre oczy. Może on nie jest smutny tylko ma taką mimikę pyszczka, wygląda jakby był wiecznie zamyślony, trochę nieobecny. Może to lata samotności, wiecznie zachowywanej czujności. W każdym razie wygląda bardzo dobrze dzięki Twojej opiece Jaaga, charakter chyba też ma przyjazny. Oby znalazł dobry dom, który doceni jego zalety, zrozumie jego niektóre zachowania wynikające z przeszłości i otoczy go dobrą opieką i miłością.
  8. Pongo ty nasz bohaterze!! Grzeczny w gabinecie to wielka zaleta. No ale żeby aż tyle ważył, 22 kg. Dieta kochany, dieta i nie ma że lubisz jeść. A się upasł na schroniskowym wikcie, pewnie jakieś tuczące, tłuste rzeczy jadł, ruchu praktycznie nie miał bo co tam przeszedł 5 m po boksie i tyle. Zakażone, zaciapane uszy to chyba u większości psów ze schroniska, Amber też miał bagno w uszach.
  9. Tak, tak dobrze piszecie, a poza tym anecik też będzie przyjemniej jak psy będą wykąpane, czyste, pachnące. Ten charakterystyczny, schroniskowy zapach bezdomności jest nazwijmy to trudny.
  10. Jasne agat trzeba mu zrobić badania morfologię i biochemię może mieć już jakieś zmiany. Dobrze, że o tym pomyślałaś bo my się tu zachwycamy jaki piękny i w ogóle a on może potrzebować jakiegoś leczenia. Tola ogołociliśmy wam schronisko , co Ty na to?
  11. Pongo ma pewnie ok. 10 lat może więcej z czego 8 lat w schronisku. Może mieć już zmiany patologiczne, starcze w oczach, takie zamglone, białe. Ciekawe ile waży, myślę, że ok. 18 - 20 kg ale zdjęcia mogą w tym względzie przekłamywać.
  12. Pongo jaki ty jesteś piękny! I tylko żeby go głaskać i przytulać. Oczy miodowe, mądre, futro przepiękne takie dropiate. Agat cudnego psa wyparzyłaś w tym schronie. Przez tyle lat nikt go nie zauważał. Widziałyście trochę szczerbatek. W tym Zamościu są przepiękne psy, czemu tamtejsi mieszkańcy tego nie widzą, dopiero my Dogomaniacy musimy im to uzmysławiać.
  13. Pongo pewnie rano jak się obudził to był zdziwiony, że wszystko nie zniknęło, i miękkie posłanko jest i miska z wodą jest, jedzenie tylko dla niego i nie musi o nie walczyć. I jest ta miła Pani, która pogłaszcze, powie coś łagodnym, ciepłym głosem. Pongo już nie biedaku, tak będzie i jutro i pojutrze, przyzwyczajaj się.
  14. Uffff, Dropcio teraz Pongo dojechał, stres opada z niego i z nas. Wymiotował bo pewnie dostał jeść w schronisku. Rozumiem, że jak na ten moment nie jest źle. Wyśpi się spokojnie na miękkim posłaniu, tyle lat na to czekał, 8 lat. Ludzi na tyle lat wsadzają za kraty za bardzo poważne przestępstwo, a on siedział za to że się urodził, to jego jedyna wina.
  15. Teraz życzenia szczęśliwej podróży dla wszystkich jadących - szerokiej drogi, dobrej przyczepności i żadnych złych niespodzianek. Słuchajcie zapomniałam dokąd on jedzie, do anecik?
  16. Liczę na to, że Tola to przeczyta i pomoże na tyle na ile będzie w stanie, liczę że przekonacie weta schroniskowego że poza schroniskiem pies będzie miał lepszą opiekę i warunki życia. A przecież o to chodzi i nam i wetowi prawda.
  17. Skromnisia z Ciebie. Zrobiłaś zdjęcie i je pokazałaś, okazuje się, że to wystarczyło.To się teraz modnie nazywa "efekt motyla", to może zmienić całe życie Biedaka. Zrobiłaś bardzo wiele uwierz.
  18. Alaskan zanim będę się cieszyć i świętować wyjazd Dropiatka chcę Ci podziękować za to co już zrobiłaś dla Biedaka jednocześnie prosząc abyś pomogła w zabraniu go ze schroniska. Jeśli wyjdzie będzie leczony na pewno nie gorzej niż w schronisku i będzie w warunkach nie gorszych niż teraz. Pomóż, powiedz weterynarzowi, kierownikowi to co tu napisałam, Dziewczyny z pewnością poprą moją prośbę.
  19. Dziewczyny z Zamościa POMÓŻCIE PROSZĘ. Świętujemy co parę dni wyjście kolejnych psów z tego schroniska - świętujmy razem wyjście Biedaka
×
×
  • Create New...