Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Mnie też to nie oburza a wręcz przeciwnie, zapalone światełko, znicz, świeczka to wyraz pamięci o kimś kogo już nie ma z nami, to wyraz szacunku. Ja to tak odbieram
  2. Lumi jest niesamowita po tylu latach w boksie schroniskowym (prawie całe swoje życie) tak swobodnie i grzecznie zachowuje się zarówno w samochodzie jak i na dworze, że o lekarzu nie wspomnę. A że przepięknej urody to już wiele razy tu pisałam. Ten kto ją adoptuje będzie miał wspaniałego psa
  3. Pierwsza doba po zabiegu jest ważna, jak dobrze że Makary czuje się dobrze. Za ile zdjęcie szwów? 14 dni? Oby wyniki hist-pat były dobre Makary przytulamy cię piesku
  4. Słoneczko kochane już będzie dobrze. Cudny jest Z jednego guzka zrobiły się cztery. Jak dobrze, że już usunięte. Teraz czekamy na wyniki hist-pat. Czy on nie ma zębów siekaczy w żuchwie?
  5. Kaczeńce (knieć błotna) są piękne. Agat zawsze wstawia na wątkach takie śliczne kwiaty. Aż ci Tolu zazdroszczę takiego miejsca zamieszkania, to marzenie mieszkających w zabetonowanych osiedlach
  6. Oprócz utylizacji jest teraz możliwość kremacji indywidualnej tak jak w przypadku ludzi. Otrzymujesz później urnę z prochami, certyfikat i jeśli chcesz to krótki filmik z rozpoczęcia kremacji Aleśmy sobie temat wrzuciły u Makarego, a sio. Przepraszam bo chyba ja to sprowokowałam.
  7. Piękny po kąpieli, wyczesany. Może sobie swobodnie pobiegać bo teren jest świetny. Czy to znaczy, że izolacja z powodów parazytologicznych zakończona? Agat cudną niespodziankę zrobiłaś tymi zdjęciami Cudny Makary na drugie Feniks.
  8. Ale fajne zdjęcia, ogród bajeczny, zieleń, kwitnące krzewy uwielbiam migdałowiec. W tych pięknych okolicznościach przyrody Pongo bez smyczy biega a nawet płot przeskakuje - jak on dał radę?. I jaki ma elegancki kojec. Ma jak w raju i należy mu się po piekle schroniska. Frajdę zrobiłaś agat tymi zdjęciami. A jak tam brodawczaki, leczenie trochę pomaga?
  9. Taki ropień buduje się chyba dłużej niż parę dni, może jeszcze w Zamościu i pewnie dlatego był osowiały, nieswój. Cierpiał biedaczysko, ale teraz miejmy nadzieję sprawa opanowana, będzie leczony i wyleczony.
  10. Chyba lepiej się czuje. Taka leukocytoza może być przy ropniu i oby to było tylko to. Ale musiał cierpieć ból jak mu się ten ropień budował, zwłaszcza przy jedzeniu.
×
×
  • Create New...