Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Ja powiedziałabym, że pogodzony z losem , z tym co go spotyka, taki "a róbcie ze mną co chcecie". Porusza mnie taka postawa
  2. A czy na ten kaszel bierze jakieś leki nasercowe, bo zakładam że to taki kaszel sercowy
  3. Biedny staruszek. Znowu jakiś "palec boży" wskazał go jako tego który najbardziej potrzebuje pomocy. Jak wsiada do samochodu, jakby czuł że to dla niego jedyny ratunek ten samochód. Makary zrobimy co tylko będzie możliwe
  4. Kubuś to już stary domownik marysiny. Dom ma już rozpracowany
  5. Uszko już inaczej wygląda, to ładny pies a po wyczesaniu no to w ogóle. Dobrze, że nie jest w jakimś dramatycznym stanie. Wydaje się niezbyt duży. Kikou jak minęła mu pierwsza noc u Ciebie? Ciepło, sucho, bezpiecznie, pewnie spał jak zabity
  6. Zagrodowy pp dobrze, że masz umówioną wizytę, opowiedz co było i spytaj co robić gdyby znów zdarzył się kryzys, jak się masz ratować. Masakra z tym wszystkim co się teraz dzieje. Jeśli to wirus to pij zwykłą wodę, leków celowanych nie ma, wiemy o tym, medycy zalecają jedynie witaminę C i D ale w rozsądnych dawkach (spytaj ile na dobę) a gdy gorączka niebezpiecznie wzrasta to trochę ją obniżyć, można paracetamolem tylko też nie za dużo (ile mg) no i odpoczynek, nie forsować się. Zdrowia Wam życzę. Jak będzie zdrowie to wszystko inne jakoś się ułoży
  7. Makary, Runo, Szarusia to ostatnia noc w schronisku. To jeszcze tylko 12 godzin, co to w porównaniu do lat które tam wam minęły. Jutro otwieracie nowy rozdział życia. Bardzo będziemy się stresować, będziemy co chwilę zaglądać czy są jakieś wieści.
  8. Zagrodowy pp aleś nam wczoraj strachu napędziła. Tak jak Dziewczyny pisały pij dużo wody samej albo z dodatkiem cytryny. Przy wysokiej gorączce spróbuj ją trochę zbić, spytaj lekarza czy możesz brać paracetamol i ile miligramów na dobę
  9. Witam piękną Sunię. Pomalutku będzie się przyzwyczajać do nowych warunków, nauczy się chodzić na smyczy. Jest łagodna to bardzo dobrze, duży pies jeśli nie jest łagodny to duży problem
  10. Pongo miałby być pierwszym psem P. Justyny. Musi się dobrze zastanowić bo to zmiana stylu życia, już nie myśli się "muszę iść, chętnie pojadę, mogę zostać" tylko "muszę najpierw wyprowadzić psa, muszę z psem iść o lekarza, nie mogę tam pojechać bo z psem nie wpuszczają" itd. trzeba po pracy wracać do domu a nie iść na parę godzin do sklepów bo pies potrzebuje wyjść. My to znamy, wiemy od lat i dla nas to normalne. Ktoś kto nie miał psa musi się przygotować na takie zmiany. Wielkość jest bardzo ważna, musi być odpowiednia do człowieka żeby w razie konieczności wziąć psa na ręce i znieść po schodach choćby kilku, wsadzić do wanny, zanieść do samochodu. Dobrze, że P. Justyna chce to na spokojnie przemyśleć i zdecydować czy podoła.
  11. Oczywiście, że tak, najgorsze jest robienie czegoś pod wpływem chwili, impulsu. Dobrze, że Pani chce sobie wszystko poukładać. I powiem że sprawa wielkości wcale nie jest obojętna, bywają sytuacje że psa trzeba wziąć na ręce i przenieść, zanieść gdzieś a tu człowiek nie daje rady fizycznie. Chyba ze zdjęcia wyobrażała sobie że to niewielki pies, waga 17 kg być może niewiele mówiła P. Justynie
  12. Zagrodowy pp niech ktoś wezwie lekarza do domu!!! Pilnie!!! Nie lekceważ tego. Dzwońcie na pogotowie. Jak nie chcesz pogotowia to lekarza rodzinnego
  13. Maarit jak dla mnie ten tekst jest bardzo dobry, możesz tylko dopisać coś o Białej ale nic nie wyrzucaj. Zagrodowy pp ale miałaś super pomysł z tym Kołem Gospodyń, zwłaszcza jeśli u Was są osoby zwierzolubne. Biała jest taka biedniutka jeśli chodzi o pieniadze, to ogromna pomoc.
  14. Z dredami czy bez, wykąpana czy nie ona jest i tak piękna. Dla mnie Biała to kwintesencja psa. Jak to możliwe, że przez 8 lat nikt jej nie zauważył? Dopiero my Dogomaniacy musimy otwierać ludziom oczy. Dziś w nocy już miała ciepło, sucho, mięciutko, nie musiała czuwać. Najadła się spokojnie do syta, napiła wody ile chciała. Rano spacer z opiekuńczym człowiekiem. Niby to nic, ale dla niej to jak inna galaktyka
  15. Mari przyjdzie radosny dzień i dla Ciebie i dla Misiunia, zobaczysz. Jeszcze chwilę musicie poczekać. Jutro Tola może się dowie kiedy Misio będzie mógł wyjechać.
  16. Pongusiu dziś będziesz miał niesamowite odwiedziny, od nich wszystko zależy. Tak bardzo bym chciała, żeby to były te dwie połówki jabłka. Będziemy czekać na relacje ze spotkania.
×
×
  • Create New...