Jump to content
Dogomania

Reksiu21

Members
  • Posts

    2365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reksiu21

  1. No to ja tez....:multi::multi::multi:!!!!
  2. Ale kiedy........:-(
  3. No gdzie ten domek?:mad:
  4. Kropeczko, do gory szukac domku!:loveu:
  5. Ile on jeszcze bedzie czekal? Sliczny, kochany, kastrowany, mlody, co jeszcze potrzeba?:shake::shake:
  6. Koperku, ty bylas z ta czarna na specerku.... jak duza ona jest, taka jak Diana byla, czy wieksza, wielkosci wilczura? Jak paczka do Negri dojdzie, to beda szelki, obroze, i smycze, jak nie, to kto moze pozyczyc? Wejdzie ona w te czerwone szelki, lub Pokera M? A kaganiec jakis bedzie? A skad jest ta czarna w schronie, oddana przez wlasciciela? Ona przyszla razem z siostra, tak?
  7. @ Poker Ale ja bralam psa dodatkowego, takiego ktorego nieplanowalam zabrac, i ona tylko byla, wiec Dr. Rak niemogl nic podpisac. Juz nic nierozumie:shake::roll:
  8. Ale rzeczywiscie, Poker. Mi tez raz wypisywala ta wetka, nie Dr. Rak.:roll:
  9. A wogole jest szansa na sterylke przed 29tym, czy nie?????:razz:
  10. A doktora Raka juz tam wogole niema, czy akurat teraz? Naprawde nierozumie dlaczego nikt niejest w stanie wypisac paszportu, przeciez to zaledwie 3 minuty pracy:shake::shake::shake::mad: Co za polityka!:angryy: Ja bylam z moim Amberem i z moja Ebi w tej klinice co jest 15 minut drogi na nogach od schronu. Chwilke bylo czekania ale zawsze sie udalo.
  11. A jak duza ona jest, wejdzie do "M"?? Moje rozmiaru L jeszcze ida w paczce do Negri, juz ponad miesiac!:angryy::angryy::angryy: #$%% $#& ta poczta!
  12. Biedna psinka..:-(. A ona ma to oczko leczone? Co jeszcze jest leczone? Koperku, ty masz jeszcze ten kontener, czy sie nieodnalazl? A moze ktos ma mniejszy, bo Kikou ma problemy z wcisnieciem twojego do auta.
  13. Jakto z paszportami trzeba do miasta biegac???:crazyeye::crazyeye:Nierozumie:shake::crazyeye:
  14. Negri, Agnieszsko, to moze ja teraz tez z prozba..... Kikou jedzie 29go do Niemiec i zabrala by mi ta czarna kudlatke i Coopera, tylko potrzebujemy jakis kontenerek pozyczyc. Jak duzy jest Cooper, Negri?? Kikou pytala ile wazy. Pozatym napiszcie mi prosze o tej czarnej kudlatce, co jej dolega, czy jest leczona. Wiem ze oczko bylo leczone, kaszel tez??? Co wiecie o niej?
  15. Niestety, to jest nasze spoleczenstwo. Nie dam rady policzyc ile razy mi juz cos takiego zrobili, tyle nerwow mnie to juz kosztowalo, jak sa ludzie tacy "zakochani" w piesku, i koniecznie go chca, a potem ani odzewu. Od jakiegos czasu nie rezerwuje [U]nikomu [/U]psa, mowie zeby zadzwonili przed wyjazdem, czy jeszcze jest i tyle. Normalnie malo komu mozna ufac.:shake::shake:
  16. Cudownie:multi::multi:!!! Przynajmniej jedna.... Jak pomysle o tych biedotach w taka pogode, to az to boli:placz::placz:. Dla Zenny musialam podgrzewany kocyk wlaczyc, bo odkad temperatura w mieszkaniu spadla o 3 stopnie, bo bylo w nocy dosc zimno, to jest troche chlodniej w domu a on sie trzas dzisiaj jak galareta. Jak mu kocyk wlaczylam to przestal, wiec mu po prostu zimno bylo:shake::shake:. a te staruszki na zimnym betonie:placz::placz::placz:
  17. On niestety tez musi byc tutaj, :shake:kuchnia otwarta do 24tej.:placz: Naprawde niewiem...:-(, ale jakos ja z tamtad wyciagniemy:mad:, niedamy uspic.
  18. Niemam niestety nikogo kto moglby pojechac.:placz: Ja pracuje do 24tej godz. A tak niesmialo zapytam, niedalabys rady kawalek jeszcze w moim kierunku pojechac, (oczywiscie za paliwo bym ci zwrocila), to ja bym o 24tej wyjechala, czy to by bylo za pozno?
  19. Kikou, a jak dlugo tam bedziesz? kiedy musisz wracac do Polski?
  20. A niech to....:angryy:, dzisiaj pisalam do Negri zeby tej czarnej sterylke zamowila. Sprobuje ja wziasc- niewiem jak, i niewiem jeszcze kiedy, ale jakos musi sie udac, normalnie te oczy mnie zalamaly:placz::placz:, taki puchatek do tulenia:placz::placz:
  21. Koperku, jakie to te dwie zagrozone duze suczki? Chyba nie ta czarna kudlata, 7 letnia z nr.644/08?????
  22. A co pisac, Ecci:eviltong:, jak nic sie niezmienilo. Wlasnie lezy kolo mnie przy komputerze i spi. Byl dzisiaj z siasiadka na 3 godzinnym spacerku ( z tym ze oni to chodza we dwoje tak od knajpy do knajpy, tu soczek, tam kawka, tam jakis malutki smakolyk dla Zenniego, wiec za bardzo sie nienachodza. On juz wie gdzie isc, i dzisiaj mowila ze ciagnal ja bezposrednio do kawiarni w ktorej byli ostatnim razem, wiec dala sie znow namowic i wypila tam kawke a on wode. On juz poprostu ich sobie wybral jako wlascicieli nowych, chyba czuje ze jest u mnie przejsciowo, :cool3:, bo jak dzis go oddala, to pogonil za nia znow do jej domu, a jak przechodze kolo ich drzwi, to ciagnie zawsze w ta strone zeby tam pojsc. Oni maja obydwoje tak ok. 65 czy 70 lat, mowia ze oni tez staruszki to sie nawzajem rozumieja:evil_lol:. A moje zmartwienie Korek tez poszedl do domku stalego, siedze jak na szpilkach zeby sobie z nim poradzili i go znow nieoddali... na razie niemowie i niemysle nic, zeby nie zapeszyc.:razz: To tyle z naszej strony, musze koniecznie Ziuteczkowi nowe zdjecia zrobic, ale narazie to leje deszcz codziennie.:shake:, a chcialabym na sloneczku w trawce mu zrobic.
×
×
  • Create New...