-
Posts
2365 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Reksiu21
-
poprostu ich jest za duzo...:-(
-
Ciesze sie ze psotka dobrze sie czuje. Moja Bonnie poszla do domku:loveu:, wiec juz jedno miejsce jest;).
-
To ja napisze, zeby was troszke rozweselic:-(, ze Bonnie pojechala do nowego domku!!! Mloda para, on ma swoj biznes, duzo jedzi, i chce psa ktorego bedzie zesoba zabieralm do pracy, wiec Bonnie bedzie z panem caly dzien! Bardzo sympatyczni, bylismy odrazu na TY, i co lepsze, mieszkaja tylo 10km odemnie, wiec bede ich odwiedzac. Kobieta mowila ze to byla milosc od pierwszego wejrzenia:loveu: jak Bonnie zobaczyla. A mi troche smuuuuutno, bo ona to taka slodka byla, jak cukiereczek:loveu::loveu: Zdjecie oczywiscie zrobilam, oto cala trojka:lol: [IMG]http://i26.tinypic.com/2hhf129.jpg[/IMG]
-
Mały czarny Pysio po 3 latach ma wspaniały dom :):):)
Reksiu21 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Czarny Pysiu prosi o domek, siedzi juz 3 lata!:crazyeye::shake: -
Agri - śliczny i kochany po 3 latach doczekał sie domku :):):):)
Reksiu21 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Agri, gdzie ten domek? -
Długowlosa sunia wyciągnięta ledwo żywa ze studni! MA DOM! WROCŁAW
Reksiu21 replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Kanusiu, hopaj do gory po domek! -
Śpij spokojnie Romciu [*]
Reksiu21 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do gory Roma! Po domek! -
Ecci, my niestety mialysmy lekki krok do tylu dzisiaj w naszej diecie.(bo ja tez na diecie:cool3:). Ja zjadlam paczke wafli w czekoladzie i cala:crazyeye: czekolade, a Aga sciagnela ciasteczka i kostki psie, i rozdarla pudleko i worke, i zzarla ile mogla:razz:. Nawet troche zostalo, bo bylo prawie kilo tego. Ale jutro zaczynamy twardo od nowa:evil_lol:.
-
Ja jak zwykle wpadam tylko na chwile. Psiaki czuja sie dobrze, Bonnie warczy i szczeka na obcych ( broni mnie). Dzisiaj mam tylko jej zdjecia, bo tylko jej robilam, do ogloszen, i ja bylismy wczoraj na pikniku. Aga dzisiaj stwierdzila ze dosyc tej diety, i nieweim jak wlazla na szafke i sciagnela worek z smakolykami dla psow, ciasteczka, kosteczki, itd. i zzarla tyle, ze juz reszte niemogla, i zostawila:mad:. Niewiem jak ona tam wlazla, wysoko staly, Korek niesiegnal miesiacami, a tez wiedzial co tam jest, bo ciagle dostawal, a ona, ze swoja tusza, dostala:evil_lol:. Madra jest bardzo, stwierdzila ze jak ja ja niechce do syta nakarmic, to sie sama obsluzy. OK, teraz zdjecia Bonnie: Bonnie w zabawie z nasza Ebi (tez z wroclawskiego schronu) [IMG]http://i29.tinypic.com/vxknxs.jpg[/IMG] A tu pozy do ogloszen, dzisiaj popoludniu:p [IMG]http://i28.tinypic.com/qn632f.jpg[/IMG] [IMG]http://i29.tinypic.com/1zg93z4.jpg[/IMG]
-
Jaka usmiechnieta mordka:loveu: ( a wlasciwie dwie:evil_lol::evil_lol::eviltong:) CUDO!:loveu:
-
Jak sie ciesze ze to tylko tluszczaki:laola: Dziekuje ci Poker 100razy, ze z nia poszlas do weta. (a mowilam ze to moze tluszczaki?...:cool3::eviltong:) Jak tylko znajda sie moje pieniadze w banku u Kingi, to wam cos podam;) A jednak, wbrew pozorom, beda z niej ludzie, OK, psy.:cool3:
-
U Agusi wszystko dobrze, jutro beda zdjecia, postaram sie, czasu niemam na zrobienie zabardzo. Ona jest przekochana, wpatrzona wemnie, tuli sie caly czas i lapke podaje, bardzo lubi jezdzic samochodem, odrazu wskakuje, wykapana jest, blyszczy jej sie siersc, tylko pare razy wyczesac musze. Zabki ma naprawde biale i wogole bez kamienia, niewygladaja na 5 lat, czystosc zachowuje w domu od pierwszego dnia. Tylko schudnac musi, bo ciezko jej z ta tusza, a i pokracznie wyglada, ale to damy rade.:razz:
-
Juz jestem, tylko na chwilke, bo kupa roboty papierkowej jeszcze przedemna. A wiec najpierw do ****kow.: Bonnie jest od wczoraj w mieszkaniu, utrzymuje od dzisiaj czystosc, jest przekochana, dzisiaj bylismy na grillowaniu i biegala luzem jak szalona po lakach, i wodzie, i bawila sie z naszymi psami. Pilnuje sie mnie bardzo, chodzi zamna krok w krok, i niema w sobie cienia agresji, moze jej kazde dziecko kosc nawet z pyska wyjac, nawet niewarknie. Poprostu idealny pies.:loveu: Cooper to prawdziwy pinczerek, od dzisiaj juz warczal na obcych, skacze, piszczy, bawic sie chce, i wszedzie go pelno. daje mi caluski i chce nonstop na kolanach siedziec. Byl dzisiaj z nami bryczka w terenie, biegl obok, lecz niestety kondycja taka kiepska, ze w polowie drogi juz chcial na rece, wiec powrotna droge spedzil na bryczce na moich kolanach.:evil_lol: Aga to taki pieszczoch, u niej to najbardziej widac jaka jest teraz szczesliwa i wdzieczna, patrzy sie wemnie jak w lustro, caly czas tuli, a jak odchodze pare metrow dalej, to piszczy i szczeka. NIc ja nieinteresuje tylko to, gdzie ja jestem. Byla tez z nami dzisiaj na pikniku, ale biegac niechciala, tylko przymnie lezala. Ciezko jej z ta tusza:shake: Jutro beda zdjecia, obiecuje Co do tego ze oddano czarnulke, to poprostu niebede komentowac, bo..:angryy::angryy::snipersm: Ale macie racje, musze naprawde poczekac i zobaczyc jak szybko wyadoptuje te ktore mam, zwlaszcza Bonnie i Coopera, bo Aga to jeszcze troche u mnie pobedzie, zanim nieschudnie:shake: Jutro zabieram sie za ogloszenia i do roboty, wiec moze beda skutki niedlugo. Tak mi tej czarnulki szkoda, widze jej oczy caly czas:placz: Co za babsko:angryy::stormy-sad:
-
Śpij spokojnie Romciu [*]
Reksiu21 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Parowa:evil_lol::evil_lol::evil_lol:, dobre:evil_lol: -
No, wszyscy gapia sie w telewizor, wiec moge napisac pare slow. Malej dalam imie Bonny (czyt.Boni). Jest kochana poprostu, zero agresji, nawet kostke mi przyniosla i chciala mi dac do pogryzienia. Oj, czuje ze moje dzieci zakochaja sie jutro, jak ja do mieszkania wezme:p Cooper i Aga sa razem, Cooper jak typowy pinczerek, gania tam i spowrotem, skacze na wysokosc metra jak na trampolinie:evil_lol:, i popiskuje nerwowo. Mimo ze kastrowany, to zachowuje sie jak pelny facet:eviltong:, i podlewa wszystko dookola. A Aga (musze jej zmienic imie tylko jeszcze nieweim na jakie, bo juz jedna Aga w domu jest:cool3: (JA):eviltong: Grzeczniutka jest, cieszy sie bardzo domnie, a dopiero mnie poznala.:loveu: Jutro bedzie kapanie, bo bardzo brudna i smierdzaca. [SIZE=4][COLOR=seagreen]Dziekuje wam wszystkim za pomoc, Kikou, Koperkowi, Agnieszce(V), Kindze, i wszystkim ktorzy umozliwili wyjazd psiakow, i walczyli o nie, zeby mialy godna przyszlosc:calus:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=seagreen]:iloveyou:[/COLOR][/SIZE]
-
Aga na miejscu, odpoczywa. Kochana jest, tuli sie, ale jestprzeokropnie gruba:crazyeye:. Wiecej relacji jutro lub pojutrze.
-
psiaki dojechaly, dostaly pic i troszke jesc, i odpoczywaja. Pisze tylko pare slow, jutro czy pojutrze wiecej, bo u nas normalny dom(a wlasciwie restauracja:cool3:) wariatow. Final pilki noznnej, i knajpa pelna, wiec nawet niemialam jeszcze czasu wypiescic psiaki, ale jutro i pojutrze wolne, to nadrobie. Wiecej wiadomosci jutro, lub moze jak jeszcze znajde ulamek sekundy dzisiaj, to dzis.
-
Jest naprawde piekna, ja tak lubie takie puchatki:loveu:, mimo ze w mieszkaniu to odkurzanie codzienne wskazane:evil_lol:.