Jump to content
Dogomania

ewadr

Members
  • Posts

    768
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewadr

  1. Anuszko ma na imię. Pięknie prawda? Tylko nie myliś bo to nie Anuszka tylko Anuszko!:evil_lol: Pies - ideał. cały wieczor bawiła sie z Dino, ganiali sie po domu, obgryzali. Shili sie strasznie boi, obszczekała ją strasznie. Ładnie zjadła, zrobiła siusiu na dworze. O 22 zgasiłam swiatło w pokoju, pieski grzecznie razem na sofie Dina. W nocy jak zajrzałam to Aniuszko na łozku Kingi ale to szczegół. Wytrzymała do rana cichutko, bez sikania. Fajna suczka, widac nauczona czystosci, przesłodka, taka przylepka.
  2. Dino sie zakochałw nowej suczce. Bo pierwsza to kocha Shile, tak ładnie ją całuje. A teraz kocha ta mała przybłęde Anuszko. Razem spia, razem na dworze idealna para.
  3. Prosze zabierac Koffi na spcer do supermarketu a nie do lasu. Niech całe miast zobaczy taką sliczną panienkę.:eviltong:
  4. swietnie!!!!!:multi: Skąd ja to znam- miłosc do psa na tymczasie?
  5. Jesli moj Dino go nie pozre do popołudnia to Ula zrobi zdjęcia.:evil_lol:
  6. Noc tragicznie. Nie nawidza sie z Dino. Na dworze to jeszcze, bo sie gonią, maja przestrzen i mozliwosc ucieczki (szczegolnie Maksio jak Dino go...........) W domu nie ma szans. Wczoraj sie tak zaczęły gryźć, że Maksio wylądował w kotłowni na noc. Przykro, ale nie było wyjscia. Zamkniety w przedpokoju tak skuczał,że nie dało sie spać. Widac w łózku nauczony. O23.30 wrócił TZ wsciekły bo nic nie załatwił. Autem jezdze, działaja mi biegi do przodu 1,3,5. Bez 2,4,i wstecznego. Nawet nie wiecie jak wsteczny jest ważny, poki jest to sie go nie docenia. A dwojka? W zakrety wchodze na luzie a potem szybko 3.
  7. Czekam na decyzje, ktora bidka do mnie? Masz jednak Ula szczescie do tych psiaków.:eviltong:
  8. [quote name='Kanzaj']Wczoraj na którymś wątku czytałam o likwidowanej pseudo-hodowli shitz -aków. Pieski są w bardzo kiepskich warunkach i szukają domków...[/quote] Wiem, dzieki!
  9. [quote name='Ulaa']Zacznijmy od tego, ze to nie jest pies :eviltong::evil_lol: Ta uwaga to wcale mi sie nie podoba cioteczko Ulo. Shihi tez nie.Zreszta moze masz racje, shih-tzu to ma wiecej z ksieznej niz z psa.:eviltong: Wiesz co, może on chce być na zewnątrz bo mu się jeszcze po narkozie "ściany kołyszą" w domu? A Fredek 2 dni dochodził do siebie :roll: Widziałaś? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7062156#post7062156[/URL] Jakby co, to..... mógłby?[/quote] sugerujesz DT-pomyslimy. Jak Dino go przyjmie i nie zje na dzien dobry to bedziemy myslec.
  10. A co z drugim? Moze wrocic tam i zobaczyc? Byc moze szuka i da sie złapać. jesli potrzebujecie jakiejs pomocy to mowcie, jestem do dyspozycji. Mowiłam ci Ula nie martw sie długo nie bedziesz sama, szkoda tylko,że w takich okolicznosciach.
  11. Szira wyglada na bardzo zadowoloną :loveu: A podobienstwo rzeczywiscie uderzajace. I widac, ze sunie sie dogadały. Ciesze sie, bo malutka dosyc juz przeszła i najwyzszy czas, zeby zyła sobie w spokoju.
  12. Ula jak to nie wiesz jaki pies jest najpiekniejszy na świecie? shih-tzu!!!!:loveu: Dino wstał juz w lepszym nastroju ale dalej ciagnie na trawe. Nie chce go puszczac zeby jakiegos zakazenia nie dostał, albo sie nie przeziebił i jest nieszczesliwy. I nie ma apetytu, w brzuchu mu burczy a jejsc nie moze. Bidoczek jest straszny, ale mysle je do wieczora bedzie dobrze.
  13. Teraz moja kolej i ja juz sobie cos przygarne!!! malutkiego, kudłatego, ze spłaszczonym pyszczkiem, najpiekniejszego na swiecie!!!! ( co nie znaczy ze Dino nie jest piękny. Piekny ale w innym stylu):eviltong:
  14. Odebrałam bidoka. Strasznie słaby. Uwalił sie na trawie i nie chciał wejsc do domu. Troche lezy w łozeczku a potem znow do drzwi i kładzie sie na trawie. Nie wiem o co chodzi. Łapki go bolą troche spuchły. Sierotka cały animusz stracił. Ale jak mnie zobaczył w lecznicy mało scian z radosci nie rozwalił. Pies męza ale chyba mnie lubi!:loveu:
  15. Własnie zawiozłam Dino na kastracje. Jaki biedny lezał po tych zastrzykach, nie wiedział co sie dzieje, ale cały czas patrzył na mnie, chyba zebym nie zapomniała go zabrac. Ciapcius kochany zjadł wczoraj swoją nową poduszkę.:mad:
  16. Widzę,że Koffi na stronce naszej fundacji, teraz telefony bedą sie urywały. A na spacer do lasu czemu nas nie wzieliscie?:cool3: Na nastepną wycieczkę ja tez się piszę z moimi psiakami. Nie zapomnijcie o nas!!!!:mad: Mój Dino [potrzebuje ruchu i Shila też!!! A Koffunia to ładnie wygląda,taka szczuplutka sie robi:eviltong:
  17. Dorixx nie przejmuj się bedzie dobrze, musi byc dobrze. Shila tez złapała wirusa od Szeiry tylko odmianę skórna, Strasznie było ale jest juz lepiej. Zuzia tez sie pozbiera i to napewno nie jest nosówka tylko wirus. Szeira tez była podejrzewana o nosowkę a okazało sie ze to wirus. A objawy miała Szeira takie same,tez tak sie smiesznie krztusiła nawet myslałam,ze cos utknęło jej w gardle. Po pierwszym zastrzyku lezała u mnie na sofie tak, ze chodziłam sprawdzac czy jeszcze oddycha.a potem z dnia na dzień było lepiej. Wylize sie Zuza szybko zobaczysz. Trzymamy kciuki za maleństwo.
  18. We wtorek o 12.00 Dino jedzie na kastrację.:placz: Wrazenia z tresury??? Nie wiem. mam mieszane uczucia. W grupie jest Dino, dwa owczarki niemieckie, beranardyn i golden. Pan najpierw przywitał sie z kazdym psem, wygłaskał, pochwalił jaki piekny i jaki grzeczny. Potem popytał o historię, wiek, jakies wazne zachowania i takie tam. Potem kazał chodzic w kółko, gesiego i obserwował psy. Kazał trzymac je z lewej strony, krotko przy nodze i powtarzac rownaj i głaskać zawsze jak idzie rowno. Sam podchodził i po koleji prowadził kazdego psa, zdecydowanie ale bardzo chwaląc. Potem z kazdym psem przeszedł slalomem miedzy pozostałymi chwalac jak grzecznie szły bez agresji do siebie. Przed wyjsciem kazał psa pochwalic i wysc przed nim.Mowił, ze jak psy sie poznaja to na koniec bedziemy je puszczac zeby sobie pobrykały razem. Nie wiem co myslec. Nie krzyczał, nie szrpał psow nic takiego a rownoczesnie był tak zdecydowany i stanowczy, ze te psy to patrzyły na niego jak na boga, nawet Dino.Pytałam Kaskę i Arletę ta od labkow. Mowiła,że jak ma cane corso z tyloma tytułami w konkursach psa towarzyszącego to ona chyli czoła. Bo tą rase mozna tylko sposobem i sprytem wyszkolic, przy probie uzycia siły jest się zjedzonym:diabloti: ( a on ma cztery takie psiaki). Zobacze , pierwsze spotkanie to nie było jeszcze szkolenie tylko zapaznanie ludzi i psow zobacze za tydzien. A poza tym powiedział, widząc Shilę, ze pies zaczyna sie od kolana !!!!!!:mad:.
  19. Kamere mam tylko kabla brak. A jesli chodzi o awatarek to ciociu Ulenko zrobisz moim dzieciatkom zdjęcie w niedziele i pieknie mam je wstawisz. Bardzo Cie prosimy!
  20. Jestem wielka - mam banerek:loveu: Nie słyszałam o czyms takim ale zapytam. Jak cos mi sie nie spodoba to zabierę Miska i wracam do domu.
  21. On tez jedzie. Pilnowac tego pana tresera, co by krzywdy nie zrobił Misiowi i pilnować innych psow co by Misia nie zdenerwowały. A jedziesz Jolu z Megi?
  22. Czesc domku umiejaca obsługiwac komp pewnie w szkole. Ale ja powiem cos od siebie. Nie widziałam jeszcze nigdy w zyciu bardziej przyjaznego psa. Wita kiazdego, tak smiesznie merda pseudo-ogonkiem i podskakuje. Uwielbia sie przytulać,łasić do nog. Jak kotek przychodzi i ociera sie o nogi. Bardzo lubi sie bawic, przynosi piłkę, biega za myszka na sznurku. Jest strasznie pocieszna. Lubi byc w centrum uwagi, na mnie patrzcie, mnie głaskajcie. Jesli stworzy jej sie dobre warunki to pies odwzajemni sie stokrotnie. Jej nowa rodzina napewno nie bedzie załować.
  23. I czemu ja nie mam tego ślicznego, ciapowatego, rudego pieska?
  24. Dalsze instrukcje poprosze" Jakgo zmniejszyć? Z gory dziekuje. Misio wybacz, ze na twoim wątku:oops:
  25. Walcze z Banerkiem! Chwilowo 2-0 dla niego.:placz:
×
×
  • Create New...