Jump to content
Dogomania

ewadr

Members
  • Posts

    768
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewadr

  1. Pytałam domek czemu nie pisze i dowiedziałam sie bardzo wstydliwej prawdy.:oops: Nasza Koffi wylała cały kubek kawy na klawiature, nie pomogło mycie klawiszy, suszenie, jutro kupia nowa. Koffi nie da sie nie głaskac, bedzie pchała ten swoj łebek tak długo, aż sie złamiesz, albo az wyleje kawę.:diabloti: Diabełek kochany:cool3:
  2. Koffi mao mnie dzis nie przewrociła. Z radosci owiłała mi sie wokół nog jak waz.:evil_lol:
  3. [quote name='Ulaa']Normalnie nie uwierzycie co się dzieje :-o:multi::loveu: Dzwoniłam do DT Koralika. Pani się tak zakochała, że chciałaby aby Koralik został!!! :multi::multi: Musi jeszcze "tylko" przekonać męża. Za 2-3 dni odezwie się. Z radości nie spytałam jak Koralik ma napradę na imię :razz:[/quote] świetna wiadomość:loveu: A jak ten kolega stoi ze szczepieniami i kastracją?
  4. [quote name='Ulaa']Trudny dzień nas jutro czeka... Właśnie odebrałam tel, że w stodole oszczeniła się podrzucona suczka... Niestety maluszki są do uśpienia - a kolejna suczka do sterylki i do oddania... Poza tym kotka z ZWM-u też musi być zabrana na sterylkę na dniach i do jakiegoś DT albo stałego domku... Kurcze otworzył się obficie ten worek ze zwierzaczkami :shake:[/quote] Czekam Ulenka z samego rana. Trzeba ja zabrac zanim babcia ja nakarmi. O nastepnej pogadamy, Kotke moze Kasia na tymczas zabierze.
  5. Tina zaszczepiona. W lecznicy chciała wszystkie koty i koto-podobne psy pożreć.:angryy: Do weta Macka to sie przytulała jak do najlepszego przyjaciela. Za dwa tygodnie sterylka, ale domek moze byc juz:lol:
  6. [quote name='Ulaa']Ewa pokażemy go w jednym domku, który co prawda chciał suczkę, ale on zaniedługo będzie jak suczka ;) Wogóle to nam się strasznie dużo nowych spraw porobiło. Ten tydzień będzie masakra :razz:[/quote] Damy rade! Musimy!:cool3:
  7. Jutro czarna suczunia jedzie na sterylkę. Jest to dosc wczesna ciaza, wiec szybciutko załatwiamy tę sprawę. Jak bedzie problem z zapewnieniem jej warunkow po zabiegu to Ula postara się ja zabrać do siebie.:lol: Kochana ciocia:loveu:
  8. Najwazniejsze, zeby miał dobry dom. Nie wazne czy u mnie czy nie. Zeby był kochany, przyytulany. Zeby miał dobra opiekę i własciwą pielęgnację. I zeby nowa rodzina miała duzo zrozumienia dla dziwnych zachowań i nawyków Puzelka. Zycze mu jak najlepiej i mam nadzieje, ze bedzie szczesliwy.
  9. Batmanek był sie pozegnać. Podeszli z ciocia Ulą do biura. Jest przesliczny, naprawdę zdjęcia oddaja 1/3 jego urody. Nowy domek zakocha sie bez pamieci. Nawet mojej Shili sie spodobał.
  10. Przypominam tylko, ze domek musi miec fotel, podusie to moze w wyprawce dostać, ale fotel musi byc.:evil_lol:
  11. Albo do wyboru- Koffi dalmatynka, duza, niekudłata, idealna dla mezczyzny:lol:
  12. [quote name='K@tk@']Koralika wypatrzyłam parę dni temu i nie mogę przestać o nim mysleć :cool3: W kwietniu straciłam swoja ukochaną sunieczkę Aurikę (ONkę) i w serduszku mam pustkę. Obecnie mamy w domku 6 letnia sunie mix boxerkę Axę (to sunia mojego Męża) oraz 1,5 roczna koteczke Nesie uratowaną w ostatniej chwili przed utopieniem w toalecie :placz: Próbowałam porozmawiac z Mężem nt. Koralika, ale jak zobaczyl jego fotkę to powiedział od razu : NIE . Jest uprzedzony do piesków w typie "sarenek", "cziłałek","mopsików" itp. :razz::razz::razz: Przez blisko 6 lat mielismy boksie i ONeczkę, tak wiec "porządne" psy pod względem gabarytów. Moze ciezko wyobrazicmu sobie siebie (2 metrowego mężczyzne) na spacerze z takim okruszkiem :razz: Ja wiem, ze to jest jego taki zewnetrzny bunt, on jest naprawde dobrym czlowiekiem i ma serduszko dla zwierzat ( nie potrzebował by wiele czasu, by pokochac Koralika). Razem ze mną był na wolontariacie w schronisku, udało nam sie ocalic zycie kilkunastu stworzeniom psim i kocim. :loveu:Koralik:loveu: bardzo zapadł mi w serduszko ...[/quote] Mamy sliczna Bestyjkę w typie Leonbergera duza, puszysta, przyjacielska-moze TZ sie skusi. Watek Tosi w dziale do adopcji. Polecamy!:lol:
  13. Byłam dzis z Kajtusiem- Buraskiem u weta. Dostał zastrzyk, dalej dostaje antybiotyk, ma podejrzenie zapalenia nerek. W środe bedzie miał robione badanie krwi. Jest wesoły i taki przyjacielski. Bardzo potrzebuje domu, gdzie bedzie głaskany i przytulany.
  14. [quote name='Ulaa']Mamy prośbę do DT Koffi (i Ewy bo Twój nr Ewa też jest pdany). Jeśli z przełomu będą dzwonić ludzie, to róbcie z nimi "Wywiad" nawet gdy Parówka już będzie zaklepana / wydana. Mówcie ludziom, że jest jeszcze dużo dalmatów (także w brązowe kropki). Może jakiś jeszcze biedak znajdzie przy okazji don. Np Cencik albo Luna.[/quote] No przeciez to oczywiste cioteczko:p
  15. A ewentualnie zPłocka lub Łodzi do Wrocławia, Legnicy badz Opola. Ada-jeje bedzie pod koniec tygodnia wracać przez te miasta. Moze ktos planuje wycieczke w tym kierunku?
  16. [quote name='Inez']ojej, kochane psisko.:loveu::loveu: Ona by sie pewnie też dobrze sprawdziła w domu z dziećmi, prawda? A wetka mi kiedys powiedziala o niej że jest wredna! :evil_lol:[/quote] Jak dziecko tylko bedzie umiałao ja skrobac za uszkiem,to napewno sie zaprzyjaznią. Koffi kocha wszystko co ja piesci i głaszcze.:lol:
  17. Dinulek przytył. To chyba wpływ Bestii, ktora je co widzi. Juz nie ma takich zapadniętych boczków. Mam kabel, mam program, teraz bede cwiczyc a potem zasypie was zdjeciami.
  18. Moj TZ jest chyba bardzo chory. Powiedział mi wczoraj, ze Bestia jest tak cudowna, ze mogłaby zostać.:crazyeye: Zaraz mu wyperswadowałam ten pomysł, juz tak ledwo sie miescimy w domu.:mad: Zgłupiałam totalnie, przeciez od zostawiania psów (małych) jestem ja a on od pilnowania, zebym nie przesadziła!!!Co sie u mnie dzieje:cool3:
  19. [quote name='bea_m']Sprostowanie: dalmaty są z rasy średnie - towarzyszce :eviltong:[/quote] są powyzej kolana więc rasa duze:diabloti: Nie znam sie na Dalmatach, moze wszystkie tak maja? Koffi jak podchodze do bramki, a jest akurat na ogrodzie, biegnie szybciutko, ale nie przebiera nogami tylko tak skacze jak zajaczek. Świetnie to wyglada. Jak juz wejdę to zaczyna ocieranko, Przymila sie, ociera o nogi i tak mruczy przy tym. A jak nie zwracam sie na nia uwagi to podejdzie i tak długo tyrpie mnie głową az musze ja pogłaskać. Ona jest tak zabawana, ze mozna siedziec i patrzec godzinami.:lol:
  20. [quote name='Ada-jeje']Na to pytanie odpowiedz chyba zna Ela, niestety nie ma jej na dogo.[/quote] To dalej jest u Eli? Miał przeciez zmienic DT?
  21. [quote name='bea_m']:hmmmm: a czemu? No przecież Płock od Łodzi to rzut beretem jest. Na kawke zapraszam, albo co kto lubi i o jakiej porze. No indegracja byłaby ludzko - psia itd... I jesze można zatankować najdroższe paliwko w Polcse :evil_lol:. ( w końcu sie u nas to produkuje :oops:) ZAPRASZAM :)[/quote] Pertraktuje- zobaczymy co wywalcze.:cool3: A moja shilka ma szanse przezyć? Czy zostanie potraktowana jak śniadanko?:evil_lol:
  22. [quote name='bea_m']No dobra. Ja znalazłam Ule, Ula Ewe, Ewa DT. Tak może być?[/quote] To bez znaczenia i tak najwazniejsza w tym wszystkim jest Koffi. Najcudowniejszy psiak z rasy: duże:lol:
  23. [quote name='bea_m']no do bani jest noooooooo. A powiem Ci Ula w wielkiej tajemnicy że z chęcią bym tego mopa na Koralika zamieniła :loveu:.[/quote] Mogę zabrać Koraliczka jak pojade po krolewicza.:evil_lol: A najbardziej gadatliwe na swiecie są Kingii:evil_lol: A najukochansze psiaki to Shih-tzu i koraliki. Wy amatorki bestii nie znacie sie na pięknie:eviltong:
  24. [quote name='Ada-jeje']Jak tam dzisiejsza libacje twojej corki przezyla nasza przytulanka? :roll:[/quote] Bestyjenka przezyła, gorzej ze mna. Chociaz mieli akcje razem z Dino. Koleżanka przywiozła corkę i weszła na podworko z suka 3 letnia, prawie-.labrador. Moje cuda podleciały w pokojowych zamiarach a Sara jak sie na nich rzuciła to nie wiedzielismy kogo ratować. Tinę szybko złapałam, bo przeciez zagryzłaby sie a wtedy dino biedak tak oberwał, ze przez dobra chwile był w szoku co sie dzieje. Malenstwa moje pokojowo nastawione, mamunia musiała za mnie walczyć:evil_lol:
  25. [quote name='Ada-jeje']Teraz Ewcia to ty sie narazasz pani Ewie milosniczce leonbergerow,przeciez to taie przytulanki a nie zadna bestia. :angryy:[/quote] Bestyjka do przytulania. Troche duza, trzeba na cztery razy, zeby całą wyprzytulac. I nasza przytulanka nie cierpi kotów, gotuje sie jak je widzi. Nie patrzy co na drodze stoi tylko leci jak błyskawica :angryy:
×
×
  • Create New...