Jump to content
Dogomania

ewadr

Members
  • Posts

    768
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewadr

  1. Ula ty chciałaś Miskowi zoładek rozpychac? On przeciez je jak słoń. Ciagle i w ilosciach ogromnych. Myslałam, ze bedziejak Kora, dwa ziarnka i dośc a to istny odkurzacz.:evil_lol: ale dobrze nich nabierze trochę ciałka.
  2. No własnie nie wiem jak to powiedzięć. Moj mąz oszalał na punkcie tego psa i jak mu nie przejdzie to będę musiała go adoptować. Ula zrobiłas to specjalnie- przyznaj się. Jak jest z jego szczepieniami i odrobaczeniem?
  3. W imieniu parowki50 prosze o instrukcje jak wrzycac zdjecia. Niestety ja tez nie wiem, a cała sesja była.
  4. Misiek wczoraj nie wpusciła mojego męża do domu. Szczekał i warczał tak przy bramce,ze nie mógł jej nawet otworzyć. Strasznie mu tym zainponował. Potem sypialni ułozył się koło jego nóg i chodzi za nim wszędzie. Dzis na spacerze biegał, szalał ale wracał na kazde zawołanie. Jacek stwierdził, że może nawet rok albo dwa szukać domu i jemu wcale nie bedzie przeszkadzało jak nie znajdzie - cokolwiek to znaczy, jedno jest pewne Misiek jest bezpieczny.
  5. Ula i co u Szeiry. Jak maleńka się czuje. Co powiedział wet po dzisiejszej kroplówce.?
  6. To świetnie. Dobrze,że została przynajmniej miała dobra opiekę i mniej stresu.
  7. Na konto tymczasu. Magda jutro odezwie sie i poda konto i szczegóły. 300 zł przekazałam. Wizyta u weta nic nie kosztuje, chyba że wdrozy jakies leki. Ale Koffi nie wyglada na chora wiec porady w sprawie diety jest darmowa. Zresztą magda wszystko powie nie chce namieszać. A sunia słodka, myślę,ze długo to nie pomieszka na tymczasie.
  8. Dobrze ze jej lepiej. Pilnuj jej Ulka bo strasznie nie lubie wypuszczać psów z rąk jesli nie sa zdrowe i jeszcze bidulka tak co chwilke gdzie indziej. Dobrze to na nia nie wpłynie napewno a juz ma zadziorny charakterek.
  9. Misiek jest swietny taki pocieszny. Koniecznie chce zostac męzem Shili.Tylko czemu on jest tak wystraszony? U ciebie tez taki był czy to nastepstwo tej nieudanej adopcji. Wystarczy troche podniesc głos a on cały sie kuli i ucieka.
  10. Dzwoniła magda niestety u nich brak neta, typowe w sobote pod lasem, wiec zdjęcia jutro. Koffi została wyczyszczona i wypudrowana ( stary sposob na jasne psy). Kapiel w niedalekiej przyszłosci jak sie troszkę zaaklimatyzuje. Była na godzinnym spacerku, wszyscy sie dziwia skad ona ma tyle siły i werwy. Juz czuje sie pewnie, chodzi po domu i merda ogonem, wylizała kota. Ogólnie jest słodka. Mam nadzieje,że przy tej ilosci ruchu i dobrej diecie szybko schudnie. Jutro rano jedzie do weta, bedziemy wiedziec co dalej.
  11. Własnie oddała paroweczke na tymczas. W czasie jazdy w moim małym aucie był istny zamet. Sunia wycałowała, wylizała moja corkę, a że nie mogła przejsc do przodu uwaliła sie na Kingę prawie ją duszac. ale dojechałysmy szcześliwie.Na tymczasie swietnie, bardzo polubiła sie z młoda suczką, bardzo zywa zrobiła z nia kilka rundek po ogrodzie i padły obie. Wtedy wrócił ze spaceru szef bernardyn i ona zamiast szybkao się połozyć zaczeła warczec na bossa. No i tak sobie powarkuja i ganiaja po ogrodzie, a ze oboje słusznych rozmiarów i wagi ziemia dudni jakby dinozaury biegały. Ona zdumiewająco duzo siły.Przeszła test na imię i cioteczki świetnie reaguje na Koffi i tak na nia wołają.Test na wychowanie wypadł prawie dobrze. Umie siadac, dawać łapkę, prawie zawsze przychodzi jak sie ja woła. I ciekawostka dnia - nie chce jesc, chyba ze jej nie podchodzi gotowany kurczak. Zjadła troszke bialego sera i tyle.Wieczorem bedą zdjecia, poprosiłam magde z tymczasu, zeby zalogowała sie na dogo i sama pisała relacje.
  12. Lezy na sofie w goscinnym Shila z Kingą, koty na wszelki wypadek w sypialnie.Ledwie oddycha. widać, że bardzo chora. Wziełam ją na ręce, żeby dać wody to normalnie leci przez rece. A łapka puchnie dalej. Oby rano było lepiej.
  13. Widziałam ta biała kluskę, śliczna. I moze nie będziemy jej domu szukać, co Ulka? Przeciez jej tam u ciebie miedzy tymi bestiami to nawet nie widać. Mama nawet nie zauwazy, ze została na stałe.:eviltong:
  14. [quote name='bea_m']:lol: a TZ przyjmują?[/quote] A TZ na odchudzanie czy poprawę charakteru? Żeby tak jeszcze na 5 psiaków sie zgodził?
  15. Zapytam czy przyjmą. A z opcja odchudzania?
  16. Jasne. Beda zdjecia i relacja na biezaca.Dzwoniłam własnie do Magdy i pytałam czy sa przygotowani.I tak - na niedziele rano jest zarezerwowana wizyta u weta, zeby sprawdzic zdrowko i ustalic dietę. Jezeli Paroweczka bedzie chciała i miała sile to ma zapewnione 2 godziny pływania codziennie. Spacery-w zaleznosci od jej kondycji. To naprawde profesjonalisci. Do tego duzy ogrod, spanie do wyboru: sypialnia z wszystkimi, sypialnia z kotami, sypialnia goscinna jak bedzie chciała. Zreszta zobaczycie na zdjeciach.
  17. Do katowic mam okoko 50 km tam i z powrotem 100. Ale załatwie sobie jeszcze inne sprawy, wiec za paliwno nie potrzebuje kasy.Niech pieniazki idą np. na tymczas. Za domek tymczasowy odpowiadam osobiscie. Wspaniali ludzie całym sercem oddani psom. Maja swojego bernardyna (oddany przez poprzednich włascicieli bo siadły mu stawy), 5 kotów i ciagle jakas biedę na tymczasie badz w hoteliku. Dam kontakt do nich na PW, mozna zadzwonic i osobiscie rozmawiac.
  18. Ula Szeira ma kłopoty z moczem. Bardzo czesto sika, za czesto. Przywioze ja jutro do pracy, ale nie dam rady jechac do weta. Odbierzesz ja ode mnie z biura i podejdziesz do lecznicy?
  19. [quote name='Alpina']Ona jest na pewno bardziej Yorkowata niż shih- tzowata... Ja do shih-tzu to prawdę mówiąc żadnego podobieństwa nie widzę;) Ale to nie ma znaczenia w tej chwili i tak jest bardzo wdzięczną sunieczką i zasługuje na mądry, odpowiedzialny dom.. [B]Mona4 [/B]z tego co piszesz, to teraz najbardziej jest tu potrzebna zrzutka na sterylkę bo domek jest z tego co zrozumiałam w Krakowie?[/quote] Wiem, że mało podobna, ale wszystko co takie sliczne to sie z Shih-tzu musi kojarzyć.
  20. [quote name='Reno2001']Kurczę, ja nie wiem ani gdzie jest Spodek ani dworzec -tak mi napisała dziewczyna, która przyjedzie z Rudy Śląskiej z psiną. [B]Umówmy sie więc pod dworcem PKP między 11-12.[/B] Może tak być??? O tym jak zachowuje sie sunia w samochodzie dam znać w piątek wieczorem, gdy przyjedzie z nia mój TZ i zda relację.[/quote] Moze być. Znam Katowice, dostosuje się. Będziemy zresztą w kontakcie.
  21. Cudna jest. Jak moje Shitzu tylko pyszczek spłaszczyć i wyciagnac uszka.Pokazę zdjęcia Panu jak wróci i zobaczymy.
  22. z katowic odbiore jak obiecałam, te koszty wezme na siebie. Miejsce nie ma znaczenia, prosze tylko podac dokładnie gdzie. Dworzec PKP a Spodek to troche oddalone. I o której? A wiemy czy ona ładnie pojedzie autem, czy trzeba kogos do trzymania? W moim małym aucie moze tylko na siedzeniu z tyłu jechać. Przesle na pw moj telefon, bedziemy w kontakcie.
  23. Jak duzy jest to psiak? Do kolan czy mniejszy? I ile ma lat? I jak z kastracją? Pytam, bo mam ewentualnie domek dla małego rudego psiaka.
  24. Po pierwsze - prosze nie narażaj sie mojej Kindze. Sunia ma imię Szeira ( kto wie jak to sie pisze i skad ona bierze te imiona)Po drugie - czym karmia te psy w schronisku? Wczoraj jadła sucha karme i wcale nie wiedziała jak się za nia zabrać. Siedziała przy misce i patrzyła, dopiero jak koty zaczeły jejść to się rzuciła do miski. Dziś otwarłam mięsko w puszcze, podzieliłam na talerzyki i dałam każdemu. 4 sekundy i musiała ratowc talerzyk przed zjedzeniem i wyniesc ją z kuchni bo zjadłaby całe kilo.Ale jest bardzo fajna, wesoła, przyjacielska, broni domu. świetnie spi na boku, jak niemowle. I czeka je kapiel obie, dziś całe popołudnie bawiłay się Shila i Szeira w chowanego na weglu w piwnicy.
  25. W libiązu (małopolska) to koło Chrzanowa i Oświęcimia
×
×
  • Create New...