Jump to content
Dogomania

epe

Members
  • Posts

    5540
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by epe

  1. [quote name='kahoona']wspaniała, młoda kobieta![/QUOTE] Zawsze uważałam,że kobiety maja więcej odwagi cywilnej niż mężczyźni!!
  2. Kahoona!:placz::multi::multi: Płaczę ze szczęścia:loveu: Tak bardzo się bałam,że będzie jak zawsze:shake: To prawdziwy przełom - szkoda,że w prawie polskim nie ma precedensu! Myślę jednak,że teraz można będzie przytaczać ten wyrok,że to przełamie myślenie sędziów,że i inni się odważą! A możesz napisać,czy to była kobieta,czy mężczyzna? Tak z ciekawości,kto się wreszcie odważył?:evil_lol:
  3. AisaK napisała: [FONT=Times New Roman]Przecież każdy wie, że każdy pies tam kosztuje i BARDZO DOBRZE! Chciałabym aby i u nas tak było, a nie jak siostry Teresy jeździmy, ratujemy, dowozimy, za darmo, smiech na sali, ale Polska rzeczywistosc...Potem jeszcze jak chcą oddać, to trzeba po psa jechać, bo inaczej-wyrzuca, bezprawnie[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]To zdanie tłustym drukiem i wężykiem! Tak powinno być;) [/FONT] [FONT=Times New Roman]Niestety podaż przewyższa popyt -choć zwierzę nie jest rzeczą:shake:- i jak to się nie zmieni,to tylko pomarzyć można,o płaceniu za adopcję psa sensownych pieniędzy. Jak uda się uzyskać zwrot za szczepienia,albo za transport to cud![/FONT]
  4. [quote name='whinston']Tak jak juz pisalem ,zwierzeta chore i stare nie maja zadnej wartosci dla badan diagnostycznych. Proponuje jeszcze raz przeczytanie moich postow na ten temat, a jak to kogos nie przekona to moze warto by bylo zrobic wycieczke do biblioteki albo ksiegarni,znajdzie sie na pewno pare ksiazek na ten temat. Nie chce tutaj nikogo obrazac , ale dla zrozumienia niektorych tematow nie wystarczy skonczenie tylku 8 klas szkoly podstawowej. Niektozy wierza w to co chca wierzyc,bo im tak wygodniej i daja sobie tym odpowiedz na tematy ktorych nie moga pojac. Ludzie wykształceni ignorują wypowiedzi osób,którym brak innych argumentów! A co powiesz na to? http://www.tvn24.pl/-1,1610899,0,1,testujemy-na-przyjaciolach-bez-znieczulenia,wiadomosc.html
  5. Amikat! To co piszesz o org.z którą współpracujesz,jest dla mnie wiarygodne - Ty jako osoba,która z nimi współpracuje i opisuje swoje dobre doświadczenie są świadectwem dla tej org.;) Myślę,ze najwięcej złego w sprawach adopcji zagranicznych i podejrzeń powstało w wyniku wątku o działalności osoby o nicku Pajunia! Od tego się wszystko zaczęło:cool3: A zwłaszcza gdy pojawiła się na wątku info o sprzedaży psów na parkingu:mad: I teraz porządni muszą udowadniać,że "nie są wielbłądem"!:evil_lol:
  6. Whinston! Widzę,że każde z nas pozostanie przy swoim zdaniu!;) Ja nie piszę o byle jakich kundelkach - one są bezwartościowe dla badań medycznych! Jak można badać np.wpływ nowego leku np. na schorzenie trzustki u psa ze zdrową?:evil_lol: Co innego pies ,który ma ją już chorą! A skąd wiesz jakie psy, schroniska polskie "typują" na grupowe wyjazdy? Może mają wskazania,aby jechały te chore? Jeszcze raz napiszę - zbyt duże ilości wywożonych psów! TO rodzi podejrzenia,zwłaszcza,że schroniska niemieckie są pełne! Dlatego tak potrzebna jest transparentność działania organizacji i ich wiarygodność! Aby móc śledzić losy psów,którymi się zajęli;)
  7. To jak nie logika,to ekonomia;) -po co przepłacać za psa z hodowli,jak ten z ulicy,czy np.Grecji,Rumunii,Polski,a zwłaszcza Polski,bo transport tanszy!:cool3: - będzie kosztował mniej? Mnie również chodzi bardziej o badania medyczne,więc zdrowy pies do badań nad danymi schorzeniami,czy też lekami na dane schorzenie - jest raczej bezwartościowy?:cool3:
  8. [quote name='whinston']aisaK - twoje pytanie "I zastanawiam się czy do badań na zwierzętach mogą być brane zwierzęta chore/stare? Widze, że takie adopcje są dla niektórych największym zdziwieniem. " na to twoje pytanie odpowiem ci jutro, szukalem na ten temat materialow w moim archiwie i znalazlem ,jest tego troche duzo nie che was tym zasypac, wyszukam jutro najwazniejsze. Nie chce czegos pisac co nie jest oparte o fakty. Ale jedno moge ci juz napisac, ze tak jak myslalem ,do badan doswiadczalnych sa wykorzystywane zwierzeta ktore sa hodowane w hodowlach do tego przeznaczonych, tak samo jest w Europie jak i w Polsce. Jutro wykaz adresow tych hodowli z Polski i z zagranicy, krotkie wyjasnienie tego dlaczego tak jest. Mnie to niezbyt przekonuje - jak można prowadzić badania np. poznania jakiejś choroby,jej skutków,czy przyczyn na wychodowanym,zdrowym zwierzaku? Logicznym się wydaje,że potrzebny taki,który jest już chory! Np. badanie chorób oczu - pies ślepy,badanie nerek,wątroby - do tego potrzebne sa raczej zwierzęta z uszkodzeniami spowodowanymi daną chorobą! A na takie cierpią głównie zwierzeta starsze!
  9. Whinston napisał: mysle ze to chociaz troche pomogloby odroznic dobro od zla , ale co zrobic jezeli dwie strony maja calkiem inne zdanie o danej osobie prywatnej czy fundacji???jedni maja pozytywne a drudzy negatywne zdanie ??? Co wtedy, czerwony z czarnym drukiem naraz ??? Jak świat światem zawsze tak było!:evil_lol: Ale uważam,że akurat na tym wątku nie powinno chodzić o zdanie,lub opinie,tylko prawdę i fakty! Np. Canis Gratia i p.Draabe - bardzo długo panowała opinia na dogomanii,że psy jadą do niej do domu! Dziewczyny tak święcie w to wierzyły,ze były wręcz "jatki słowne"!:evil_lol: A prawda jest taka- potwierdzona zresztą przez samą zainteresowaną m.innymi w wywiadach prasowych - że psy są wywożone do schroniska w Hamburgu i jeszcze innego -o tym dowiedziałam się z wypowiedzi Monnis;) I nie chodzi o to,aby debatować nad tym,czy to dobrze,czy źle:cool3: Chodzi o to,ze osoby decydujące się na powierzenie psa właśnie tej Fundacji,są świadome tego co robią,podejmują decyzję świadomie,a nie dziwią się potem,że myślały,że to jest inaczej! A dyskusje "o wyższości świat Bożego Narodzenia nad świętami Wielkanocy" - to zupełnie inna sprawa. Tu powinny być podawane takie fakty,aby każdy z myślących o adopcji zagranicznej miał prawo wyboru i wiedzę co dalej będzie się działo z psem! I tyle. Muszę tylko się przyznać,że nadal trudno mi pojąć,jak takie ogromne ilości psów wysyłane co roku,znajduja domy? Gdyby to były ilosci 100-200 na rok z całej Polski,to byłoby bardziej zrozumiałe! Ale np. sama Canis Gratia,ustami Moniss pisze o 400! A ile w takim razie wyjechało psów poprzez wszystkie inne organizacje? I tak rok,w rok?:crazyeye:
  10. Cytuję: do Krystyny K. zwracaliśmy się per " Kochana Szanowna Pani Krysiu" A Wy wtedy trzeźwe byłyście?:evil_lol: Ta ponura postać jest przykładem na to,że nie należy nikomu tak naprawdę ufać:shake: Jakie to smutne - bo nieufność do wszystkich wokół,czyni życie i działanie tak trudnym! Ta osoba jest winna podwójnie -winna wobec zwierząt i wobec ludzi!:angryy:
  11. Złoty środek - do tego w swoim postępowaniu ,w każdej sprawie powinniśmy dążyć;) Organizacje,które działają transparentnie,powinny tu być wymienione,najlepiej drukiem pogrubionym! Organizacje,które zawodzą,psy "znikają" - powinny być tu wymienione drukiem np.czerwonym Tak samo adopcje przez osoby prywatne,mieszkające poza Polską - jednych na czerwono,drugich pogrubionym drukiem:evil_lol: Rozumiem,że jeśli o kimś na tym wątku napisano źle,to się obraża,uważa,że został pomówiony. Najwyższy już czas,aby "wyprostować opinię",rozwiać obawy dogomanek,zwłaszcza te dotyczące sprzedaży psów do eksperymentów! Przyznam,że skóra mi ścierpła:-( Stronę tzw.pomawianą proszę równocześnie o zrozumienie,dlaczego wiele osób ma wątpliwości;) Ja sama nie jestem entuzjastką adopcji zagranicznych- nie z powodu samej idei,lecz pytań,na które nikt mi nie odpowiedział w sposób przekonujący: - jak to możliwe,że tak wielka ilość psów,zwłaszcza starych i kalekich znajduje ponoć domy? Gdyby do Niemiec oraz innych państw europejskich wyjeżdżały tylko polskie psy - liczba ta mogłaby być zrozumiała. Wyglada to tak,jakby mieszkańcy zwłaszcza Niemiec lubowali się w posiadaniu takich właśnie zwierząt:evil_lol: Rodzi to właśnie podejrzenie,że psy są sprzedawane do eksperymentów:cool3: - jak długo schroniska niemieckie trzymają psa,zanim znajdzie dom? Pytam o to,bo nikt jeszcze takiej info nie udzielał - ja wiem,że polskienu psu 1000 razy lepiej w tamtejszych schronach,ale czy może czekać na adopcję w nieskończoność? Czy zostaje uśpiony? - kiedy zostanie wyłożona "kawa na ławę" dotycząca finansów? Najczęstszym zarzutem podnoszonym przez stronę przeciwną jest tzw. zbijanie kasy ! I nie chodzi mi o przypadek,że pieniądze uzyskane ze sprzedaży szczeniąt,służą pokrywaniu wydatków na leczenie i opiekę tych starych i chorych;) Tu wracam do podejrzeń sprzedaży psów do eksperymentów:cool3:
  12. Whinston! Należało przeczytać wątek w całości;) On nie powstał po to,aby twierdzić,że adopcje zagraniczne są bee,tylko po to,aby osoby mające doświadczenie w takich adocjach,mogły pomóc poprzez wyjaśnianie przepisów,ostrzeganie przed nieuczciwymi organizacjami,nawet ewentualną pomocą w szukaniu psów,które po wywiezieniu "zaginęły". Oszuści występują wszędzie,u nas,poza granicami -dobrze wiedzieć z kim można,a z kim nie rozmawiać o podjęciu tak ważnej decyzji;) I trudno się dziwić,że są osoby,które potrafią zrozumieć,że np.w Niemczech jest inne podejście społeczeństwa do zwierząt,ale jednocześnie tak wielka ilość psów starych i chorych znajduje domy? Zwłaszcza,że społeczeństwo niemieckie składa się z coraz mniejszej liczby rdzennych europejczyków -nieprawdaż?:evil_lol:
  13. Dziewczyny! Wklejam wpis z wątku "Czarne kwiatki" - jest mi słabo,gdy pomyślę,że Majkel mógł skończyć tak samo:placz: Szafir, który miał dostać szansę, został uśpiony!!!! p. Wanda bez pytania opiekuna (czyli mnie(xmatrix)) uśpiła psa, a jego głowę wysłała do badania.. W nd Szafir miał być kastrowany, gdyż pojawiła się dla niego szansa na DS. Niestety nie doczekał, by wykorzystać tę szansę. p. Wanda bezpodstawnie uśpiła Szafira, nie konsultując się w tej sprawie ze mną jako opiekunem psa!! Szafir pogryzł wolontariuszkę u weterynarza, gdzie miał być kastrowany. Ani wetka ani wolontariuszka nie pomyślały o tym, że tak wielkiemu i silnemu psu, którego nie znają, nie pomyślały by założyć kaganiec. ŚWIADOMIE naraziły siebie i innych z otoczenia na pogryzienie!!! Od razu po tym p. Wanda zadecydowała że uśpi Szafirka!!! SAMOWOLNIE i BEZMYŚLNIE zabawiła się w kata! Łamiąc prawo!!! Ponieważ pies gdy kogoś pogryzie musi przejść 14-dniową kwaratnannę!!! a po drugie był to pies PRYWATNY! więc jakim prawem SAMA zdecydowała o jego losie?!!! Szafir nie żyje... mimo naszych starań - jego szansa na normalne życie zniknęła na zawsze... Irysku - jeszcze raz największe dzięki -możliwe,że Twój desperacki czyn,uratował naszego kudłaczka!;) Biedny ten Szafir,biedne dziewczyny - to jakiś horror:placz:
  14. UBOCZE i Szarotka!:loveu::evil_lol: Wierszyki powalające - i jakie efekty:loveu: Jeszcze tylko 60.-;) To Groszek coraz bliżej wolności:lol:
  15. Amiga! Puściłam ptrzelew na 30.- na które się deklarowałam;)
  16. Puściłam przelew na Groszka -jutro powinien być na koncie;) Myślę,ze czas się pakować panie "klapnięte uszko":evil_lol: Przed tobą wolność i lepsze życie!
  17. Szarotko! Choć ledwie "zipię' finansowo,ale Groszek z tą słodką mordeczką i klapnietym uszkiem mnie zauroczył;) A Ty masz dar perswazji - wpisuję się na stałe wpłaty 10,- Więcej nie dam rady,bo psy na które wpłacam ciągle nie mają domku,a hoteliki kosztują:-( To proszę konto na PW;)
  18. Ja uważam,że schronisko jest jak firma -wszystko zależy od osoby zarządzającej;) Nie każdy jest dobrym manadżerem i nie zawsze to jego wina,że nie jest;) Zobaczcie na przykładzie szpitali - większość z nich "jedzie" na stratach,a niektóre przynoszą zyski! Zazwyczaj dyrektorzy są też lekarzami -zapewne dobrymi,ale do zarządzania nie mają predyspozycji! I tak samo jest w schroniskach,a Paluch to taki moloch - tylu pracowników itp. oczywiście o ilości psów nie wspomnę. Była tu szalona obrona dyrekcji,były też foty i relacje strony oskarżającej. Uważam,że prawda leży po środku - trzeba mieć predyspozycje do zarządzania -samo serce i dobre chęci to za mało!:cool3:
  19. Dziewczyny! Czy wiecie co się działo w tym "domu",bo sunia strasznie przerażona:-( A piękna bestyjka,tylko wielka!;) Ona jak dog,czy mniejsza? I mam nadzieję,że osoby,które ją oddały już nigdy,żadnego psa nie będą mogli dostać:mad: Właśnie za to przerażenie suni - schron już zna,więc ten stan wynika chyba z tego co doświadczyła w domu?
  20. Wiwi dobrze piszesz!:lol: Są psy,które /jak ludzie;)/ mają słabszą psychikę i w warunkach schronu same się okaleczają Szmeges gryzie łapki,a inne np.końcówki ogona:-( Środki uspakajające trochę pomagają,ale pies wyjdzie z tego tylko w DT,a najlepiej DS!;) On śliczny jest psiaczek,- zapomniałam,czy on ma allegro? Powinien wpaść komuś w oko - zwłaszcza,jak poczyta jego historię:placz:
  21. To jest nie do pojęcia!:shake: Czy TOZ popiera stanowisko tych ludzi? I pies tak ma zostać,zdany na los?
  22. To do kitu z takim państwem!:evil_lol: Wybierają w psach jak w ulęgałkach -niech sobie misia pluszowego kupią! W Ignasiu musi się ktoś super zakochać;)
  23. A mogłabyś się dowiedzieć,kto osobiście zbiera takie podpisy? I co proponuje dla tego psa? W jaki sposób chce mu pomóc,jak widzi opiekę nad tym psem? Przecież on nie może tak sobie chodzić,bo ktoś złośliwy może go otruć,pies może wpaść pod samochód itp.
  24. Ignaś coraz piękniejszy!:loveu: Ja uważam,że młode psy dla starszych osób - to nie najlepszy pomysł! Chyba,że osoby są aktywne i wysportowane;)
  25. To i ja tu się pojawiłam! Jaka to cudna kobieta uratowała cię bidulku!:lol: Teraz DT potrzebny jak nic,tylko gdzie go szukać?:-(
×
×
  • Create New...