-
Posts
5540 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by epe
-
Pewnie Pixelek myślał,że pudliczka go chce wygryźć z tego raju u Ciebie:lol: A jak to bywa nie tylko u psów:evil_lol: najlepszą formą obrony jest atak!
-
[quote name='kaszanka']Tak to jest jak się "coś" za darmochę dostaje - psa za darmo dają to jak pasowac nie bedzie to wynocha i po bólu :/[/QUOTE] Święte słowa! Dlatego dobrze byłoby wydawać psy do adopcji przynajmniej za cenę np.kosztu szczepień,nie mówiąc o zwrocie za paliwo,w przypadku dowozu psa:razz: Ja wiem,że nam wszystkim zależy,aby psy znalazły domki,więc same dokładamy do "interesu",aby tylko domek wziął - ale czy to napewno jest prawidłowe?:cool3: Taki "test" finansowy byłby sprawdzianem dodatkowym,czy dom poważnie myśli o przyjęciu psa,że go naprawdę chce i będzie szczepił lub leczył w razie potrzeby!
-
[quote name='monia3a']To jest inna Fiona :) Piksel już po oczyszczeniu szwów, jest czyściutki i wesolutki. Zaczynają mu odrastać wygolone wcześniej włoski i chłopaka denerwują bo swędzą. Na szczęście do poniedziałku już nie daleko i zostaną zdjęte szwy ale niestety w kołnierzubędzie musiał jeszcze trochę pośmigać :p Byłam wczoraj na wizycie przed adopcyjnej i niestety Piksel nie może tam zamieszkać. W domu jest 3 dzieci ( 14, 16 i chyba 6 lat ) i Pani szuka łagodnego psa, który nic najmłodszemu nie zrobi, [B]a dziecko jest chore i czasem potrafi przy zabawie np. wsadzić palec do oczka, a ja niestety nie zagwarantuję, że Piksel nie ugryzie[/B]. Tak więc szukamy domku dalej. Dziś rano miałam jeden telefon o niego ale miałby zamieszkać w kojcu bez możliwości wchodzenia do domu, a on już zna dom i dobrze się w nim czuje więc nie wiem czy chcę go tam oddać i pomyślałam o suni z Bondar, może ona by się tam nadawała?? Tak wogóle to pomyślałam sobie wczoraj, że musimy tam podjechać i zrobić sesję zdjęciową i dla suczki i dla rudego, jest już wiosna i mogą oni sobie pomieszkać pod blokiem skoro głównym awanturnikiem był Piksel to tak naprawdę one teraz nie powinny przeszkadzać nikomu. Może znajdą się dla nich domki z ogłoszeń, bo teraz zabrać rudego i zostawić samą suczkę to nie wchodzi w gre ;) jak zabrać to razem albo znaleść jednemu dom a drugiemu dt. Kolejną moją myślą jest to aby zawieść suczkę do weterynarza aby sprawdzić czy ma chipa, skoro ona nie rodzi to może jest wysterylizowana i jeśli była operowana w Białymstoku na Zielonogórskiej to ma mikro chipa, może ktoś z nią się przejechać do weta?? Ja mogę wypożyczyć ewentualnie czytnik jakbędę jechać na zdjęcia ale to będzie najwcześniej za jakieś dwa tygodnie.[/QUOTE] Monia! Czytam wątek,do tej pory nie pisałam nic,ale teraz muszę wyrazić swoją opinię. Chodzi o ten domek z małym,chorym dzieckiem! Uważam,że każdy,nawet najłagodniejszy i cierpliwy do dzieci pies,nie przejdzie pozytywnie "testu wkładania paluszków do oczu"!!!!! Jeśli ta pani,nie przykłada większej wagi do tego,jak dziecko "bawi się" ze zwierzakiem,to powinna zakupić dziecku pluszaka:cool3: Taki dom,to 90% pewności,że pies zostanie zwrócony,jako agresywny!! To myślenie,że dziecku wolno wszystko,a dobry pies,to taki,który nie będzie na nic reagował:angryy:
-
[quote name='majuska']Ja tak jeszcze wtrącę o tym płocie do naprawienia....., tam nie ma płotu, tylko normalną siatką jest posesja ogrodzona, tyle, że [B][COLOR=red]brama wjazdowa jest non stop otwarta i to chyba o to chodzi, że panu sie jej nie chce zamykać[/COLOR][/B], przejeżdżam tam co tydzień, dwa i zawsze jest otawrte, z posesji wypada sie od razu na bardzo ruchliwą drogę Rzeszów-Krosno,więc [B]Kamyk zapięty jest pewnie z "troski" o to, żeby nie wpadł pod samochód:shake:, prościej byłoby chyba zamknąć bramę[/B]:roll: Podwórko jest obskórne i zaniedbane, pełno na nim różnych rupieci i chyba ani źbła trawy w lecie, tylko beton albo klepisko, a bram ozdobiona jest takimi różnymi tabliczkami w stylu: zły pies, nie wchodzić, nie zastawiać, zakaz zatrzymywania:stupid: I jeszcze jedno...ja w te regularne spacery nie wierzę,nie wiem jak wy....[/QUOTE] Wróciłam do wcześniejszych wypowiedzi i zastanawiam się nad tym - po co temu facetowi pies??? Wygląda na to,ze [B]ma służyć za alarm[/B] - bo skoro zapięty,to intruzom nic nie zrobi,tylko poszczeka:razz: Na umowie adopcyjnej wpisano,że facet zapłacił 100,-zł na rzecz Stowarzyszenia - czyli mówiąc krótko "KUPIŁ SOBIE ALARM"!!! Więc może jest taka opcja,aby złożyć się na zamontowanie mu alarmu w bramie,wzamian za zwrot psa?:cool3:
-
Cecylka - poprzez DT u Anuli już w DS :) powodzenia czarnulko!!!
epe replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Anula! Ta fotka to reklamowa:lol: Cud modelka w pięknym kubraczku! [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/39710118_img_0367.jpg[/IMG] Cecylka przecudnej urody dziewczynka! Tylko kochać,całować i stroić w ubranka;) -
Olga! A takiego Kudłatka mogę pokazać?:razz: On właśnie tylko podwórkowy,bo do domu boi się wchodzić-mimo,że prawie rok był w DT! [IMG]http://img857.imageshack.us/img857/1671/48364581.jpg[/IMG] To jego wątek - teraz przebywa w hoteliku! To psiak z konińskiego schronu [URL]http://www.dogomania.pl/threads/134040-Kudłaty-już-bezpieczny-w-hoteliku.-Nadal-potrzebujemy-deklaracji[/URL]
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
epe replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='dosia.wil']Nie pierwszy to byłby taki przypadek w historii naszego parlamentu. [B][COLOR=red]Czy Ty myślisz, że ktoś z posłów będzie sobie zawracał głowę czytaniem tego i analizowaniem, jak to "w kupę złożone gra"?[/COLOR][/B] Skoro nawet Mucha tego nie czytała ze zrozumieniem. Bo zakładam, że gdyby czytała ze zrozumieniem, to by taką prostą rzecz zauważyła, jak popieprzona numeracja i pomylone ustępy z punktami. Podniosą rękę i tyle. A uzasadnienie jest i nawet wiem, kto je napisał. Jakość uzasadnienia odpowiada jakości proponowanych zapisów. Cóż, z pustego i Salomon nie naleje.[/QUOTE] Dosia! Niestety tak właśnie jest z pracami nad ustawami! Ostatnio miałam szkolenie i prawnik,który bierze czynny udział w pracach w Sejmie,opowiadał historię jednej ustawy - posłowie często "mają gdzieś" rady prawników:shake: Chcą przeforsować swoje pomysły na siłę,nawet mimo ich niekonstytucyjności!:mad: Chcą ustawę w ich brzmieniu i już:angryy: Na stwierdzenie prawnika,że proponowane zapisy są niezgodne z Komnstytucją,stwierdziła,ze najwyżej Trybunał to odrzuci,ale póki co niech taki zapis zostanie:diabloti: To o czym my tu piszemy? Taka jest prawda o naszych posłach -działają na zasadzie: "prawo,prawem,a sprawiedliwość musi być po naszej stronie" Tej historii dowiedziałam się niedawno i mimo,ze jestem optymistką,zaczynam to nagle czarno widzieć:shake: -
Ona jest przecudna! Skąd u Was tyle pięknych psiaków?:razz: Jeszcze jej nikt nie wypatrzył?:-( Mój Krystian /w avatarku!/ pewnie zakochałby się w niej na zabój:evil_lol: Szkoda,ze mam małe mieszkanie w bloku - wystarcza tylko dla jednego dużego psa. Trzymam kciuki za piękną,aby szybko ktoś się w niej zakochał - jest piękna i kochana;)
-
[IMG]http://img857.imageshack.us/img857/1671/48364581.jpg[/IMG] Kochane dziewczyny! Dziękuję Wam z całego serca za ten uśmiech Kudłatego:loveu: To chyba pierwsze zdjęcie z jego uśmiechem?:razz: Boże,kiedy on znajdzie swojego ludzia??!!!:-( Taki piękny,bezproblemowy pies! I tyle czeka:placz: Może te nowe fotki przyniosą mu szczęście?
-
[quote name='Cantadorra']Wszystko mi się bardzo podoba, jeśli chodzi o dom w Iłży, tylko jedna sprawa mnie męczy, a mianowicie to, że pies miałby być na dworzu. W mrozy może spać w domu. Wolałabym wolny wstęp psa do domu, kiedy będzie chciał być z ludźmi. Na jesieni, w zimie, wczesną wiosną (a to jest ok. 7 miesięcy) byłby sam na podwórku, a sunia bardzo lgnie do człowieka. To jego najbardziej potrzebuje. To właśnie o to chodzi w tej adopcji, aby ta sunia przebywała dużo z człowiekiem,[B][COLOR=red] bo ona teraz ma podwórko, a nie biega po nim, tylko siedzi i patrzy, kiedy może wejść do domu, do ludzi.[/COLOR][/B] Szkoda, że państwo z Iłży nie są zainteresowani innym psiakiem, który by się bardziej nadawał do przebywania na dworzu, bo jest do tego przyzwyczajony. Dzisiaj odbyła się też wizyta w Holandii. Sunia mieszkałaby wewnątrz w domu. U córki Pani Alicji. Wszystko jak najlepiej jest również z tym domkiem. Nie ma żadnych zastrzeżeń. Także pozwólcie, że poczekam, aż właściciel zrzeknie się na moją rzecz praw do suni, co ma nastąpić jutro i wieczorem napiszę co i jak. Muszę się z tym przespać.[/QUOTE] To decyzja nie powinna być trudna:razz: Skoro dla suni człowiek ważniejszy niż podwórko;) Moja zmarła,najwspanialsza ONka mieszkała ze mną w bloku,wystarczy tylko odpowiednia ilość spacerów i zabaw,a pies wraca potem i śpi jak zabity:evil_lol: Oczywiście na ulubionej pańci kanapie - bo tam miękko i można się super wyłożyć;)
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
epe replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Psie Wolny! Masz rację i nie masz:razz: Co do danych na stronie. Po co one są? Np. jako argument,gdy chce się zacząć sprawę - z tych danych można wtedy śmiało czerpać,bo takie fakty podały gminy - a jak podały to klamka zapadła i nie mogą potem się z tego wycofać;) A z nich niejednokrotnie widać na pierwszy rzut oka np. jak w Korabiewicach za ile psów zapłaciły gminy,a ile trafiło do Szwarcowej. Owszem,jest pytanie,kto za to odpowie? Pieniądze zapłacone- psy "wyparowały"!:angryy: Ja właśnie pod tym kątem oceniam p.Wypycha - ze dzięki tej stronie są dane,jak "na talerzu" - można się "częstować",bez obaw,że ktoś oskarży o pomówienie:razz: Rację masz jednak pisząc,"co z tego wynika"? Potrzeba więcej org. do prowadzenia spraw,właśnie na podstawie tych danych. Tylko wiem,że jest to praca równie żmudna i długotrwała:-( Większość woli zatem pomoc zwierzętom w realu,niż ślęczenie nad aktami,w prokuraturze,lub sądzie! "Użeranie się" z machiną prawa jest naprawdę gorsze niż praca z najbardziej nieadopcyjnym psem:razz: -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
epe replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Odi! Nie rozumiem dlaczego masz taki wrogi stosunek do BOZ i p.Wypycha?:crazyeye: Jego praca -mrówcza i żmudna przecież - już niejednokrotnie była pomocna,jego dane są odzwierciedleniem tego co robią gminy!!! Ja jego stronę odbieram b.pozytywnie - wiem,że zaraz przywołasz Dyminy;) Przecież on nie manipuluje danymi - wstawia je na stronę takie,jakie otrzymuje oficjalnie z gmin! Czasem z danych widać od razu nieprawidłowości,a czasem nie widać - jak w Dyminach! Jeśli liczby nie pokazują tego,o czym wiemy z relacji świadków - to trudno mieć pretensje. Jego strona to tylko fakty opisane na podstawie danych z gmin. A to,że prawda jest inna?:angryy: Aby ją ujawnić,potrzebne są dowody - nie można oficjalnie,bez posiadania takowych, opisywać na stronie,jako fakt! -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
epe replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Popieram wypowiedź Agaty! Tak się to dzieje i wiele można zdziałać tą metodą właśnie;) Też mam takie doświadczenie,choć nie osobiste. Uważam,że to skuteczne działanie,jedno z najistotniejszych! Skoro Agata to już przerabiała osobiście,a na dodatek ma atut w postaci stopnia naukowego,to jest idealną kandydatką do współuczestnictwa w pracach komisji sejmowej:razz: -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
epe replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='dosia.wil']Jest gorzej niż myślisz. Jeżeli chodzi o trzymanie psa na uwięzi to mała nowelizacja wprowadza prawdziwą rewolucję. Patrzcie i podziwiajcie kreatywność ustawodawczą: Obecne brzmienie art. 6 ust. 2: "Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadomie dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:" (tutaj następuje cała lista różnych form znęcania się, do której autor nowelizacji proponuje dodać pkt 14) "14)trzymanie zwierząt na uwięzi w sposób stały nie dłużej niż 12 godzin lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 metry.” Jak złożyć wszystko do kupy, to okazuje się, że według tego "ustawodawcy" [B]znęcaniem się jest trzymanie psa na uwięzi w sposób stały nie dłużej (=krócej) niż 12 godzin[/B]!!! Czyli pies uwiązany do 12 godzin to jest znęcanie się, jak powyżej 12 godzin to już nie jest znęcanie? Przypadek to? Nieuctwo? Czy też celowe działanie, żeby ten zapis ustawy był niewykonalny? Ta nowelizacja ustawy jest PEŁNA takich bzdur. Chcecie więcej? Proszę uprzejmie: Proponuje się wprowadzenie art. 10a w brzmieniu: "10a. ust. 1. Zabrania się: (następują punkty 1, 2 i 3, a następnie idzie [B]ustęp 2 [/B]w brzmieniu:) "ust. 2. rozmnażania psów i kotów w celach handlowych" Jeżeli to jest nowy USTĘP, a nie punkt 4 do ustępu 1, to słowa: "Zabrania się" do niego się nie odnoszą, bo one dotyczą tylko ustępu 1. Ale nie bądźmy drobiazgowi - pomyłka, zapomniano dopisać, że się zabrania. Wiadomo, że posłowie chcą zabronić rozmnażania psów i kotów w celach handlowych, więc wystarczy dopisać na początku ustępu 2 słowa: "Zabrania się". Ale dalej w tym samym artykule 10a idzie ustęp 4: "4. Zakaz, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy terenu prywatnego, jeżeli teren ten jest ogrodzony w sposób uniemożliwiający psu wyjście." Czyli jak zebrać do kupy zakaz opisany w ust. 2 i wyłączenie spod tego zakazu, czego dotyczy ust. 4, to wychodzi nam, że [B]zabrania się rozmnażania psów i kotów w celach handlowych, chyba, że dzieje się to na terenie prywatnym, jeżeli teren jest ogrodzony w sposób uniemożliwiający psu wyjście[/B]". Nie trzeba ukończyć żadnych szkół ogrodniczych, żeby wiedzieć, że pseudohodowle na ogół prowadzone są na terenie prywatnym i ogrodzone w sposób uniemożliwiającym psu wyjście! Zapewniam Was, że to nie koniec niespodzianek w proponowanej przez zespół posłanki Muchy nowelizacji uoz. Zachęcam do uważnej lektury tego kuriozalnego dzieła. I śmieszno i straszno.[/QUOTE] Dosia! Twój wpis dotyczy której wersji projektu?:razz: Ja czytam przesłany przez biuro poseł Muchy i nie ma w nim nic o tym jak długo pies może być trzymany na uwięzi - zobacz: [SIZE=3][FONT=Times New Roman][I],,14) trzymanie zwierząt na uwięzi w sposób stały oraz powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu.”;[/I] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][/FONT][/SIZE] [LEFT][SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE][/LEFT] -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
epe replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Odi! Ja również i jak zwykle składam gratulacje i jednocześnie podziękowania:Rose: Jesteś pionierem przecierającym szlaki dla innych chętnych do takiego działania;) Ciekawy jest ten fragment: Jednak w lipcu ubiegłego roku, gdy do Czartek przewożono czworonogi z Wielunia, firma Funny Pets nie prowadziła schroniska, lecz hotel i przytulisko dla zwierząt domowych. Na terenie obiektu nie było pomieszczeń niezbędnych do prowadzenia schroniska, takich jak gabinet lekarski i izolatka. Od razu pomyślałam o Wojtyszkach i umowach gmin z p.Siemińskim:cool3: -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
epe replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Czy p.Piekarska czyta doniesienia prasowe? Czy interesuje się tym,jak wymiar sprawiedliwości orzeka w przypadkach znęcania się nad zwierzętami i jakie stosuje kary? Np. [B]Mężczyzna bezkarnie wyrzucił psa przez okno. Prokurator z Kalisza dwukrotnie nie dopatrzył się znamion znęcania nad zwierzętami i uznał, że choć czyn zasługuje na naganę, to jednak nie na karę. :angryy:[/B] Podwyższanie wymiaru kary będzie pustym gestem,jeśli nie zaczną zapadać wyroki w zgodzie z zapisami ustawy oraz co najważniejsze - nieuchronność kary!!!! I oczywiście wyroki bez tzw."zawiasów" -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
epe replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='santino']No to może warto zmienić tytuł wątku. Nie chcę się wcinać w dyskusję między Tobą a Asior, ale [B]tytuł wątku jest dość jasny i niekoniecznie sugeruje protest do nowelizacji ustawy.[/B] Tego można się pewnie dowiedzieć po lekturze wszystkim postów, na co niestety nie wszyscy mają czas...[/QUOTE] Dosia! Może Santino ma rację? Zauważyłam,że wiele osób lubi zabierać głos,nie czytając wątku:cool3: Wystarczy tytuł i na podstawie skojarzeń rusza lawina wypowiedzi:evil_lol: Też mnie to denerwuje,bo wchodzę tu po jakieś nowe info:shake: -
Korabiewice - pod skrzydłami Vivy. Wolontariat, adopcje, ogłoszenia!!!
epe replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Umka__']zwierząt szkoda, pani Magdy szkoda, oddała wszystko ale to za mało jeśli daje sie tylko w pojedynkę, [B]oczerniając ją[/B] odbiercie schronsku szansę na zdobycie darczyńców, wsparcia od władz, a szczególnie niemieckiej pomocy dla niedźwiedzi, myslałam, ze chodzi zwierzęta ... słabe[/QUOTE] Umka! Czy fakty są oczernianiem?:crazyeye: Masz rację,że w pojedynkę trudno to ogarnąć - gdyby pani Magda miała jasny umysł,już dawno mogła naprawdę współpracować - do pomocy było bardzo dużo chętnych!!! Powinna wprowadzić nowych ludzi do Zarządu,a sama usunąć się w cień. Niestety reportaż pokazał nie tylko niedolę tych "dziwacznie kochanych" podopiecznych,ale również i stan umysłu samej opiekunki:-( Ona też potrzebuje pomocy!!! -
Korabiewice - pod skrzydłami Vivy. Wolontariat, adopcje, ogłoszenia!!!
epe replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Elmirko kochana! Każdy normalny człowiek ma taki odruch,jak Ty;) Smutne to,że osoby cenione kiedyś w środowisku milośników zwierząt,tak dziwaczeją:-( Może to od nadmiaru zwierzęcego nieszczęścia zakłóciło im odróżnianie dobra,od zła? -
Korabiewice - pod skrzydłami Vivy. Wolontariat, adopcje, ogłoszenia!!!
epe replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='elmira']Byłam ok. dwóch tygodni temu w Boguszycach. Widziałam: "zagłodzone", "zabiedzone" psy. Widziałam złowrogą obsługę. Ci-byli straszni-trzech pracowników wyprowadzało nam dwa psy. Pozdrawiam tych "zwyrodnialców". Jednocześnie dla słąbiej trybiących. Byłam w Boguszycach. I te zarzuty to BZDURA![/QUOTE] Elmira! Nic nie musisz potwierdzać,przecież wszyscy znają,lub słyszeli o zmianach jakie zaszły w życiu psów B.W,dzięki ciężkiej pracy dziewczyn z Ostatniej Szansy!;) Na te zmiany potrzebne też były i są pieniądze!!:cool3: Może i pani M.S jest dobrym człowiekiem,ale w tym stanie umysłu,powinna przejść na emeryturę. Jak to mówią - odejść z godnością! Niestety po tym reportażu już na takie odejście za późno:shake: