Jump to content
Dogomania

epe

Members
  • Posts

    5540
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by epe

  1. [quote name='betkak'][COLOR=#2F2F2F][FONT=Calibri]A teraz trochę prawa. Ustawa o ochronie zwierząt mówi, że zwierzę nie jest rzeczą, jednakże w przypadku braku przepisów w konkretnych sprawach – pies jest traktowany według przepisów dotyczących rzeczy. I tak,[FONT=inherit] jeśli znajdziemy psa i zgłosimy ten fakt [/FONT]do gminy (zaznaczając jednak, że psa zabieramy do siebie pod opiekę), schroniska czy zrobimy ogłoszenia, to pies staje się naszą własnością dopiero po 2 latach. Jeżeli [FONT=inherit]znajdziemy właściciela i w udokumentowany sposób wezwiemy go do odebrania psa[/FONT], ale ten się nie zjawi w okresie roku od wezwania, to pies przechodzi na naszą własność. Jeżeli pies [FONT=inherit]przybłąka się do nas, ale nie jesteśmy w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy jest porzucony[/FONT] – dopiero po trzech latach nabywamy prawa własności do niego (przez zasiedzenie). Jeśli właściciel się zgłosi przed upływem tych okresów w odpowiednich przypadkach – może odebrać swojego psa po udowodnieniu, iż jest to jego pies. Wówczas możemy również [FONT=inherit]zażądać zwrotu poniesionych kosztów[/FONT] – tych, które jesteśmy w stanie udokumentować (rachunki do weterynarza, za jedzenie).[/FONT][/COLOR] [COLOR=#2F2F2F][FONT=Calibri][B]Jeżeli natomiast [FONT=inherit]pies będzie wyraźnie porzucony[/FONT] (np. przywiązany gdzieś do płotu, drzewa; wyrzucony z samochodu; znaleziony na śmietniku – w momencie wzięcia psa do siebie [FONT=inherit]nabywamy automatycznie prawa własności do psa.[/FONT] Pies wówczas od razu jest nasz.[/B] [URL]http://bialyjack.pl/gdy-znajdziesz-bezdomnego-psa/[/URL] dostałam ten link na fb, dziękuję:-) [/FONT][/COLOR][/QUOTE] Bardzo dobry link!! To ja widzę takie najprostsze i szybkie wyjście - Betkak przywiązuje Astera do swojego płotu, oczywiście na zewnątrz, robi fotkę na dowód! Ponieważ prowadzi hotelik, to są to częste sytuacje, że ludzie tak robią, wiedząc o skupisku psów - podrzucają. Następnie idzie do gminy i zgłasza ten fakt oraz podanie o zezwolenie na takiego mix charta - będzie 2w1!!
  2. W życiu zawsze najlepsze okazują się proste rozwiązania;) Czy tej pani nie przyszło do głowy, że na czas wizyty obcej osoby po prostu powinna przypiąć psa np. do ogrodzenia, lub tej budy,aby zapewnić bezpieczeństwo gościowi? Psy mieszkające w domach przecież bywają izolowane, poprzez zamknięcie w innym pokoju lub pomieszczeniu. Nie rozumiem tej kratki, powinna być obowiązkowo usunięta! Według mnie ta osoba ma blade pojęcie o psach, skoro wpadła na taki pomysł?
  3. Madzia! "Łaskawca", czyli właściciel umieszcza na FB nie wszystkie psy - powiedzmy dowolnie przez niego wybrane:angryy: Jedyne wyjście, to info z gmin, jakie psy zostały wyłapane / mają już foty w urzędach - walka jednak popłaca!/ Ale w tym "przybytku" wszystko jest płynne - co "lepsze" psy już na kwarantannie są wyadoptowane! Z FB widzę, że sporo pięknych owczarków jest w Wielkopolsce np. schronisko w Pile. Mogę Ci podsyłać linki z FB, bo ja miłośniczka ON-ków, to zawsze udostępniam, jak tylko widzę.
  4. Madzia! Tam mało kto jeździ - to schron pośród lasów,trzeba się umówić z właścicielem schroniska, czyli prezesem fundacji "Centrum Ochrony Środowiska". I nie wejdziesz na teren schroniska, rzadko kogo wpuszcza - przyprowadza psy koło biura! Na FB pokazuje psy do adopcji, bo strony internetowej już dawno ta fundacja nie ma!
  5. Uważam, że przede wszystkim powinna się tym zająć ta dziewczyna, która betkak w to wplątała!! W końcu to ona psa do betkak dała, czy się mylę? Betkak nie mieszka w Piórkowie i nie zna tamtejszych mieszkańców. Jak dziewczyna chce psu piomóc to niech staje na głowie i załatwia pisemne zrzeczenie psa! Denerwują mnie takie "pomagierki", które lubia wrzucać psa i kłopoty na głowę kogos innego - wykorzystując jego dobre serce!
  6. Jakie cudne wieści! A już Sabinka to ma jak w raju! Kto by pomyślał, że kota będzie wyręczać?:lol:
  7. [quote name='elik']Gość wyraźnie powiedział, że to nie jego pies. W tej sytuacji jest to pies bezpański.[/QUOTE] Powiediał jak był trzeźwy czy pijany? Elik! Aster MUSI mieć właściciela oficjalnego, skoro na niego trzeba mieć pozwolenie. Sytuacja powinna być klarowna - tu nie ma co interpretować, po co później jakieś kłopoty i nieprzyjemności? Namówią koledzy,że dostanie odszkodowanie za kradzież psa i facet może zgłosić na policję. Oczywiście, że pewnie nie ma dokumentów na psa, ale może mieć świadków, że dziewczyna wzięła mu psa, który u niego przebywał.
  8. [quote name='Majkowska']A nie można by było tego nagrać i poprosić jakaś organizację o pomoc? Bo w tej chwili lekko bez sensu psa trzymać, gość pół roku będzie chlał, aż zorientuje się że nie ma psa i dostanie kaprys że chce go znowu...Musicie wtedy oddać, bo takie jest prawo, nikt nie może nikomu zabrać zwierzęcia bez dobrowolnego zrzeczenia...[/QUOTE] I to jest najważniejsze w tej chwili!! Jak gościu taki wiecznie nachlany, to może sposobem go? Mieć gotowe wypisane zrzeczenie i przy pomocy "flaszeczki" nakłonić do podpisania papierka? Może jakiś jego kolega pomoże? Wzamian za flaszeczkę?
  9. [quote name='elik']Normalna, spokojna rozmowa trwa cały czas,[B] póki nie zostanie zakłócona inwektywami,[/B] ciągle tymi samymi, pod adresem betkak i Ayame. Kto jak kto, ale osoby odpowiedzialne za Astera bardzo dobrze zdają sobie sprawę z istniejących problemów i w jak najlepszy sposób starają się je rozwiązać.[/QUOTE] Proszę wymienić jakie to inwektywy padły z mojej strony? Może jest nim fakt, że Aster nie jest psem bezdomnym, tylko ma właściciela? Z Asterem jest jak z hotelikiem. Najpierw nazbiera się psy, a potem ewentualnie stwarza się im warunki lub niekoniecznie! Astera się bierze do hoteliku nie mając w ręce zrzeczenia! Na dobrą sprawę to jego właściciel powinien teraz pokrywać koszty utrzymania i leczenia!
  10. [quote name='Majkowska'][B]Kurcze, pomyślcie o psie,[/B] już tam jest, potrzebuje już pomocy, wpakujcie energię gdzie indziej, [B]rozpowszechnijcie na FB, poogłaszajcie, poinformujcie kogo trzeba, pozapraszajcie na wątek, nie skaczcie sobie wzajemnie do oczu,[/B] a jeśli coś wam nie daje spokoju to nie załatwiacie tego pyskówkami na forum bo odstraszacie ludzi którzy tego zajadłego klimatu nie znają, więc wychodzą ze stwierdzeniem "chore baby, nie dajboże się z takimi zadać, choć psa bym chciał to wolę nie mieć nic wspólnego" ... Kto woli niech podkopie dupę wszystkim i zabiera od niego psy jak się źle mają. [B]Można mieć wiele zastrzeżeń,ale bez przesady żeby ciągnąć bez opamiętania jeden temat jak glut z dożego pyska.[/B].. Przepraszam, ale tej obłudy dogomani nie znoszę, bo ta ciocia pomogła więcej,a ta mniej i ją trzeba oczernić, zamiast pomóc jej w pomaganiu psom. Można mieć w ludziach wrogów, można ze sobą nie sympatyzować, [B]ale jak chodzi o psy to wypadałoby żeby miłośnicy zwierząt przełknęl[/B]i swoją dumę ,[B] porywczość i chęć do dopiekania innym [/B]i POMOGLI TEMU PSU! Jakkolwiek ktokolwiek uważa...To chyba jest wspólny cel , nie?[/QUOTE] Majkowska! Co do pierwszego wytłuszczenia - jak można rozpowszechniać i ogłaszać nie swojego psa? Przecież ten właściciel może zgłosić sprawę o kradzież psa!! Bea przelała 100,- na m.innymi zakup butelki w celu "wyrwania" zrzeczenia się psa! Póki co prawnie pies ma właściciela i nie jest nim betkak! Drugie wytłuszczenie - piszesz "jeśli chodzi o psy" - no właśnie! Uwagi o tym, że psy są niezabezpieczone przed warunkami wpływającymi na choroby stawów - podłoże betonowe!!!! to jest porywczość i chęć dopiekania betkak???? "Porywczość i chęć dopiekania innym" Dobre! Przecież betkak nie prowadzi DT, od hotelików wymaga się chyba, aby warunki były odpowiednie. A jaka jest różnica między betonem w schronisku, a betonem u betkak? Trochę słomy nie zmienia nic!!! Hoteliki prowadzone przez prawdziwych miłośników psów biorą kredyty, aby wybudować odpowiednie kojce itp. Betkak i tak ma lepiej, bo budynek miała gotowy. Pozostała kwestia [B]odpowiedniego przygotowania boksów![/B] Samo malowanie i kwiatki to powinien być akcent końcowy. Psy na betonie w płatnym hotelu to wielkie nieporozumienie! I im bardziej bronicie właścicielki hotelu, tym bardziej ona nie poprawia bytu psom! Gratuluję "rozumnego" podejścia do pomocy bezdomniakom! Beton u betkak jest przecież znacznie cieplejszy niż beton w schronie! I lepszy, bo odpłatny!! Aster na pewno mocno wygrzany na tym betonie!
  11. [quote name='betka']Madziu moje psy latem też zawsze chudną. Mniej jedzą w upał, więcej czasu spędzają na podwórku. Twoja psica stała się bardzo aktywna fizycznie (ma 2 kumpli do szaleństw :)). [B]Ale daj do badania kupę, [/B]tak na wszelki wypadek. Bela może mieć rację.[/QUOTE] Betka dobrze radzi! Jeśli tam nic nie wyjdzie to przestań się martwić, bo przecież my baby w większości też tak mamy - w zimie tłuszczyku i kilogramów przybywa, a w lecie szczęśliwie "spadamy z wagi";)
  12. Owszem, podam, właśnie niedawno znalazłam! Jak wrócę z pracy to Ci na PW prześlę.
  13. [quote name='betkak']Epe[B] proszę o zamieszczenie tych przepisów[/B], puki tego nie zrobisz może nie zabieraj głosu w tej sprawie.[/QUOTE] Betkak! To nie ja założyłam taki rodzaj działalności, tylko Ty! Jeśli działalność gospodarczą obowiazują dodatkowe przepisy, to chyba należy je znać?:cool3: Może w PIW Ci powiedzą? Oni bowiem mają prawo, a nawet obowiązek sprawdzać również inne skupiska psów, poza schroniskami. W tym dokumentację zwierząt. Miałaś poprawiać, ulepszać - budy dojechały? - a widzę, że tylko przygarniasz coraz więcej zwierząt i podnosisz cenę. Bo inne hoteliki takie ceny biorą, to Ty też. Ale u innych są inne standardy za te 300,- Nawet behawiorysta bywa w tej cenie.
  14. Przecież widzę, że lody wcale nie zostały same:evil_lol: I co było dalej? Adusia pilnowała, czy postanowiła spróbować co też pysznego tam pańcia ma?
  15. [quote name='Majkowska']Jak ktoś się pojawi kto będzie chciał znaleźć coś o psie to nie znajdzie nic, przebrnie te 7 stron paplaniny , stwierdzi że coś podejrzane, że takiego psa brać nie trzeba jak on jakiś nielegalny i jak o niego walczą i wyjdzie nie wiedząc o nim nadal nic. Magia dogomanii :loveu:[/QUOTE] No cóż, skoro info o psie brak, to się dyskutuje o czym innym. A propos czy on legalny - pewnie gdyby to było DT, to nie byłoby wątpliwości. A tu nie wiadomo, czy to przytulisko, czy hotelik czy DT???
  16. [quote name='jolam']Niektórzy chyba przychodzą na dogo żeby zrobić zadymę .... Przepraszam, że poruszam ten temat ale nie mogę czytać [B]takich kretynizmów[/B].[/QUOTE] Do tej pory mogłaś uchodzić za osobę znającą przepisy dotyczące zwierząt oraz różnic w działaniu DT oraz działalności gospodarczej jaką jest odpłatna opieka nad psami w tzw. hotelikach. Mogłaś, ale niestety zabrałaś głos!:cool3:
  17. Madzia! Jaka boska Twoja Adusia! Płakać mi się chce, bo fota jak śpi - jakbym moją Zuzię widziała:placz: Obie macie szczęście, że los zetknął wasze drogi - ona, bo na taką panią trafiła, a Ty -abyś wiedziała jak dobrze mieć super psiaka;) Zżera mnie zazdrość!!! Jak najwięcej szczęśliwych chwil Wam życzę dziewczyny;)
  18. Ale szybko domek znalazła piękna!:multi: Wróciłam właśnie z pracy, a tu takie super wieści!! Chyba jestem zmęczona, bo nie zrozumiałam wpisu: "panią Wolf kocha bardzo"
  19. [quote name='Ayame Nishijima']Ale przeciez wszystkie psy bezdomne trafiające do hoteli są przez kogoś zabierane i ktoś zbiera na nie kasę. Fakt posiadania działalności gospodarczej nie powoduje ze nie można robic czagoś jako osoba prywatna. Przeciez prowadzenie hotelu nie zmienia faktu, ze Betkak jest człowiekiem, może mieć serce i chęć pomocy. Każdy tutaj kto wyciąga psy ma jakąś pracę, może i swoja firmę. I zbiera na nie fundusze i to nikomu tutaj nie przeszkadza. Argument "bo właściciele hoteli..."[B] nie ma tu nic do rzeczy[/B].[/QUOTE] Ayame! Ty jak zwykle chcesz nagiąć przepisy lub interpretować jak uważasz. Osobiste psy Betkak - to które to są? Bo jak osobiste, to dlaczego wystawia na nie faktury skarbnikowi? Według dokumentów finansowych psy należą do skarbnika, bo to on otrzymuje faktury co miesiąc:razz: Widzę,m że interesujesz się głównie stroną finansową:-o, w ogóle się nie odniosłaś do części "epidemiologicznej" mojej wypowiedzi. A ja uwazam, że to najistotniejsze.
  20. Betkak! Nie patrz na innych - dąż do "doskonałości"! W schroniskach, nawet mordowniach, nawet u P.w Ol. istnieje coś takiego jak kwarantanna. Jesteś odpowiedzialna za stan zdrowia psów płatnych pod Twoją opieką. Biorąc coraz to nowe, nawet z ulicy, nie wiesz co możesz sobie "przywlec". Chodzi o bezpieczeństwo psiaków głównie. Taki hotelik, który sobie "na własne życzenie" zafundował zarazę, szybko kończy - nikt dbający o zwierzęta tam ich nie umieści! I co Ty masz za obsesję z tymi atakami itp? Sama chciałaś, aby Ci podsuwać rady. Skoro zakładając taką działalność nie przejrzałas wszystkich przepisów,to chyba dobrze, że ktoś doradza? Każdy pies w hoteliku powinien być tam umieszczony przez właściciela z książeczką i aktualnymi szczepieniami. Tego powinnaś wymagać.
  21. Co do przepisów - a może ich poszukać w rozporządzeniach weterynaryjnych? Czy hotelik jako działalność gospodarcza ma prawo zbierać psy bezdomne? Nie - tylko schroniska maja do tego prawo.A jeśli tak robi, w jaki sposób zabezpiecza psy będące pod płatną opieką pod względem epidemiologicznym? Każdy szanujący się hotel nie przyjmuje psów bez książeczki i kompletu szczepień!! Czy u betkak jest jak w schroniskach kwarantanna? Samo serce nie wystarczy - trzeba myśleć o wszystkim. Co będzie jak przywlecze sobie parwo lub nosówkę?? I proszę nie podawać przykładów osób prywatnych zbierających psy bezdomne - przepisy mówią o działalnosci gospodarczej pod nazwą "opieka nad zwierzętami.
  22. Ooo! Adusia! Stęskniłam się za tobą super dziewczynko! Pilnuj swojej pani - najlepsza jaka mogła ci się trafić!! Obie jesteście siebie warte;)
  23. To trzeba ustalić, że jest to mix dobermana i tak ogłaszać? Najlepsze wyjście z sytuacji;)
  24. Myślę, że warto poradzić się Potter - SOZ Jędrzejów przejął pod opieke z wyroku sądowego takie psy i to chyba mixy były?
×
×
  • Create New...