marola
Members-
Posts
440 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marola
-
Czyli Dt u "mojej" Pani dla Willa nie potrzebny. Może pani zainteresuje się innym biedaczkiem. Wysłałam Jej namiary na Dogo.
-
Tego nie wiem, ale zakładam, że ma. A zapomniałam napisać, że Pani jesr tak jak ja z kujawsko - pomorskiego, więc trzeba by kombinować z transportem gdyby co.
-
Cioteczki, chyba mam tymczasik dla pieska. miałam na Allegro "wystawioną" Julkę, był dla niej DT i stały. Więc teraz czekamy na wizytę przedadopcyjną w Krakowie, gdzie jest Pani chędna do adopcji Julki. Napisałam do Pani, która oferowała DT, że jest w potrzebie nasz Staruszek. Pani proponuje mu DT, mieszkałby w ociepolnej budzie w ogrodzie BEZ ŁAŃCUCHA I KOJCA !!!! . Zapewniłabym jedzonko i oczywiście opiekę weterynaryjną. Pani ma już pieska, który mieszka u Niej na stałę w domku, więcej w domku mieć nie może, ale na podwórku wszem. Pani napisała też, że ma dobrego weta. Wiem, że to nie hotel pięciogwiazdkowy, ale chyba lepsze od schroniska. Co o tym myślicie?
-
Mam 5 łapek:(niepelnosprawny szczeniak już w DS:)
marola replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Pamiętam o Morisku. Wczoraj nawet zastanawiałam się czemu u Niego tak cicho. -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
marola replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Właśnie "znalazłam" Ciągutkę i przebrnełam prawie przez caly wątek. Trzymam kciuki za konsultacje. Mam psa Kajtusia, który też miał paraliż tylnych łapek (po porażeniu). 25 grudnia minie rok od momentu ataku, a on już dawno biega. Troche śmiesznie rusza tyłeczkiem i ma te łapki niepełnosprytne, ale chodi, wskakuje na tapczan, a nawet prosi. Bardzo ważna była tu szybka diagnoza, natychmiastowe leczenie i rehabilitacja. -
A skąd taka wiadomość? Czy to pewne?
-
[quote name='Gamba']Transport Julki nie jest problemem, problemem jest dom![/quote] A może dom też nie jet takim problemem. Kochane cioteczki oto meil, którego dziś dostałam: " Witam! chętnie zaopiekowałabym się Julką, ale... - mam już 13-letniego jamnika. W związku z tym pytanie: jak duża jest suczka (pieski musiałyby zostawać same w domu gdy będę w pracy, mam nadzieję, że potrafiłyby żyć bezkonfliktowo, jednak wolałabym, aby żaden z nich nie miał miażdżącej przewagi)? - czy jest jakaś możliwość transportu pieska do Krakowa? z poważaniem Małgorzata Dziki mój adres [email]mag6021@wp.pl[/email]" I co Wy na to? Napisałam pani meila z prośbą o nr telefonu. Kto może z nią porozmawiać i udzielić konkretnych informacji na temat Julki?
-
Pini odpisałam, że przykro jej, ale Julcia jest za daleko. Myślała, że jest w kujawsko - pomorskim, bo takie województwo wpisała w wyszukiwarkę Allegro i pokazało jej Julkę, bo pokazuje użytkowników z zarejestrowanych w tym woj., a ja jestem z kujawsko - pomorskiego. Pani pisała też, że Julcia jest bardzo podobna (jak siostra) do jej suni, którą też ma ze schroniska. Wczoraj napisałam Pani, że gdyby była zainteresowana adopcją Julki, to transportem i odległoscią ma się nie przejmować, bo byśmy to załatwili za darmo. Narazie Pani nic nie odpisała.
-
Mam 5 łapek:(niepelnosprawny szczeniak już w DS:)
marola replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Może coś przeoczyłam, jeśli tak to wybaczcie pytanko, ale jak długo Morisek może zostać na tymczasiku? P.S. On jest słodki :loveu: -
Ja też trzymam i moja czwórka zaciska łapki :multi: Idą święta - czas cudów :lol:
-
Mam 5 łapek:(niepelnosprawny szczeniak już w DS:)
marola replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Śliczne Morisiątko :loveu: Zuzia oczywiście też urocza :lol: Skoro się tak suuuuper dogadują, to może Morisek... No wiecie co mam na myśli ... zostanie :cool3: -
trzymam kciuki :multi:
-
Zrobione [URL]http://www.allegro.pl/item278199847_sw_mikolaju_chce_w_prezecie_domek_julka.html[/URL] Skopiowałam tekst z pierwszego postu i jedną fotkę. Jutro dodam jeszcze fotki. Podajie mi nr kontaktowy do wpisania, gdyby ktos był zainteresowany Julką. Jeśli macie jeszcze uwagi to poproszę o info, może coś dopisać, albo wymazać. Jak coś nie tak to poprawię.
-
[quote name='oktawia6'][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/9096/julka3ju2.jpg[/IMG][/URL] [CENTER][B][SIZE=4][COLOR=blue]na stronie 11 jest więcej zdjęc Julci oraz 2 fotki na pierwszej .[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=4][COLOR=#0000ff]czy teraz ktoś pomoże z allegro?[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [/quote] [B][SIZE=3]Ja pomogę.[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Inaczej nie mogę, więc choć Allegro dla niej zrobię.[/SIZE][/B]
-
Rozumiem, że piesek nie został uśpiony i ma szansę na dom? Swoją drogą osmio letni pies, nie jest aż taki stary. Mój Lord owczarek, który odszedł za TM rok temu był z nami 15 lat. Moim zdaniem coś nie "gra". Skoro tego pieska chciano uspać, to warto się zastanowić czy takie praktyki nie są stosowane nagminnie w stosunku do poliyjnych psów? :shake: A jeśli są, to ile piesków traci w taki bezsensowny sposób życie...? Może warto, jeśli ktoś ma znajomosci w mediach lub prasie, podpowiedzieć redaktorom taki temat, może któregoś to zainteresuje i przeprowadzi dziennikarskie śledztwo, a potem opisze proceder (jeśli taki jest).
-
Picolino-kaleki szczeniak, czy jest szansa?pojechał do domu!
marola replied to Cisex's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea_m']To my się dołączamy. Właśnie taki kochany psiak z dziwna łapka pojechal z Ostródy do Katowic do specjalisty! Trzymamy co mamy za psiaka! Skoro mu to nie przeszkadza w życiu to innym żyjącym z nim tez nie powino przeszkadzać :)[/quote] Ten kochany piesek to Morisek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=85486[/URL] -
Mam 5 łapek:(niepelnosprawny szczeniak już w DS:)
marola replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Zobaczcie proszę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100376[/URL] -
Oj juz nie wiem co tu napisać.. Nikt z moich znajomych nie chce psa na tymczas, a ja nie mogę :-(
-
Mam 5 łapek:(niepelnosprawny szczeniak już w DS:)
marola replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę i trzymam kciuki za leczenie. Morisek jest śliczny, podobny do mojego Kajtka. Mój Kajtuś też jest niepełnosprawny, przeszedł porażenie i ma lekki niedowlad tylnych łapek + czasem łapie "matrixa" (w prostym tłumaczeniu oderwanie od rzeczywistości). Zaobserwowałam, że niepełnosprawne pieski są bardzo łaszące się, Kajti też się aż wtula, tak jak piszecie o Morisku. Wszystkie mają też taki podobny wzrok i błysk wieeeeeeeeelkiej miłości i wdzięczności do człowieka. Mam nadzieję, że łapkę da się "naprawić" I Morisek szybko znajdzie cudowny domek :-)