Jump to content
Dogomania

nescca

Members
  • Posts

    2567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by nescca

  1. Ta Beata nie bierze udziału w wątkach dogomani z przyczyn raczej oczywistych :) Na prosbe Hope weszłam tu bo bardzo mnie o to prosiła . Fajnie ,że skandujecie leczeniu Lusi.... a więc informuję co następuje. Kasę na leczenie dziewczynki zbiera fundacja Mondo Cane (Kahoona) Nie wchodzi na Dogo ponieważ jest zbanowana dzieki pewnym...... delikatnie mówiąc idiotkom. Ja zajmuję się leczeniem Lusi i dograniem wszystkich rzeczy dot.hotelu. Lusia nie pojechałą do Katowic ponieważ tam trzeba odczekać w kolejce ale mam nadzieję ,że pojedzie jutro bądź najpóźniej w poniedziałek. Nie mogę obiecać że będę codziennie wchodzic na dogo i zamieszczać info.....ale na pewno będę uzupełniała info na FB. Jeśli moge prosić Hope...... przeklejaj je tutaj aby cioteczki wiedziały co dzieje się z naszą panienką. Na obecną chwilkę martwię się o Nią..... jest dość słaba....ziaje. Temperatura to 38.5 czyli w normie. Wyniki krwi mówia o złym stanie wątroby i trzustki. Nerki są słabe ale obie pracują. Gdyby ktoś miał więcej pytań prosze na otoz.animals@interia.pl lub 660737137 od godz 12 do 23. Dzięki za wszelką pomoc przy ratowaniu Lusi :)
  2. Jestem pod wrażeniem.... mimo próśb i błagań....mimo tel emir nigdy nie dał informacji o Lakusiu. Dzieki Bogu jest tam Gagata. Zawsze czułam ,że to dobry ludź. Dzięki Gagato.
  3. Jestem.... cieszę sie że Mati juz w domku..... Fred jest przepiekny i sądzę że niedługo coś Mu znajdziemy. Sciskam :)
  4. [h=5]Przeklejam z FB Pewnej Pani dr o Jaśku opowiedziała sąsiadka oprawców psiaka. Mówiłą ,że pies jest bity od zawsze. Że bardzo płacze i wyje.....slychać przez ściany uderzenia i skomlenie. Zgłaszała to na policję ale ci po przyjeździe spędzali w mieszkaniu kilka minut po czym wychodzili iz niczym. Gehenna psiaka trwała całe Jego krótkie życie. Pewnego dnia jednak bicie było tak potężne ,że pisak umilkł. Kobieta nie wiedząc juz co ma robić. Sądzila że psa zabito. Pobiegła do lek .wet a ten zadzwonił do nas. Sądzimy ,że Jaśka dni były policzone. W kagańcu na pyszczku na 15 cm łańcuchu bez wody.....a metr od Niego miska z karmą. Nie wiem jak można czerpać przyjemność z takiego dręczenia żywej istoty.... ta psinka trzęsła się z bólu i ze strachu a w aucie tuliła się do mojej twarzy jak malutkie zbite dziecko. Odniosłam wrażenie jakbym trzymała w objęciach dziecko które nie rozumie dla czego ktoś krzywdzi ....bije i krzyczy. Nie pozwala jeść i pić. Pomyślałam wtedy i ratowanych dzieciach z getta..... One pewnie też podobnie czuły. Tego bólu i strachu nie potrafię opisać słowami......a teraz maluch w hotelu...my bez kasy. I co mamy zrobić? Schron? Jasiek uśmiecha się ślicznie do Państwa i zapewnia ,że jest dobrym,mądrym chłopaczkiem. On chce tylko pokochac....Blaga o dom i rodzinę....[/h]
  5. Kochane.....w hotelu u Lilki suni nie stanie sie krzywda ....ale sterylke powinna mieć wykonaną gdzieś gdzie będzie mogła przez parę dni dojść do siebie po zabiegu. Lilka to boksy ,wybieg i spacery. To głaskanie i gadanie do psiaków.Ale to nie dom. Psiaki tam świetnie się socjalizują.... są co godzine wypuszczane na zmianę na wybieg. Jedzenie dwa razy dziennie gotowane..... czasem sucha jeśli któryś pies szczególnie lubi to dostaje. Generalnie..... jest to dobry ,tani hotel. I ja tam bywam... :eviltong:
  6. A jak miałaś nie dostać? Przecież znów Go ratujesz.....Anusiu kochana ..... Pisz jakie faktury...kwoty. Trzeba to uzbierać kurka wodna!!!!
  7. Maly przyśpiony...Hope ma Go zabrać za dwie godziny. Trwają oględziny i ..... mały dostaje wzbogacone osocze. To jest ponoć bomba zdrowotna w takich stanach. Dostaliśmy ją za połowę ceny..... UWAGA -400zł!!!! Pan doktor raczej wyklucza kamień. Jeśli to nie pomoże to ....komórki macierzyste. Miejmy nadzieje że nie będą potrzebne. To wszystko wiem od Hope.... do doktora nie dzwonię aby nie zawracać Mu gitary .W końcu bada naszego dzieciaka. Jak tylko Hope da znać że Frodziak już w aucie to zadzwonię do dr. i wypytam o to co stwierdził w badaniu. Jezusie..... jaka jestem umęczona tym wszystkim.
  8. Ania z Frodo w drodze do Katowic do dr.Marka Kostrzewskiego. Nie jestem optymistycznie nastawiona po rozmowie z dr. co do przyszłości dziaciaka.....ale wiem ,że dr. zrobi wszystko aby Go ratować. Powiem krótko..... obawia się On zrostów pooperacyjnych które uciskają na nerwy odpowiadające za wypróżnianie. To tak przełożone na nasz język. Módlmy się żeby to nie było to..... na cito potrzebujemy kasy na zapłacenie faktury w Katowicach (czas do końca roku) i na paliwo . FRODO WEŹ SIĘ W GARŚĆ!!!! (Ani mąż pojechał chory -dziękujemy )
  9. Chciałam Was uspokoić ,iż mimo tego że nie widac mnie na wątku nie znaczy że nie wiem co u Frodzia. Dziś od rana jestem z Hope2 na telefonach i ustalamy co z Frodziem. Wszystko o co prosiłam Ania zrobiła. Latała dziś zresztą jak w ukropie. To najlepsza opiekunką jaką Frodzio mógl dostać. Wszystko widzi...wie co i ile pies zjadł. Pilnuje Go jak oka w głowie. Z wetami też mam kontakt. Wierzę mocno w to ,że to jakiś przejściowy incydent i że to juz się więcej nie powtórzy....FRODZIO ZDROWIEJ!!!! Aniu...będzie dobrze.
  10. Moja cudowna Myszka :) Tak sie cieszę ,że jesteś szczęśliwa...maleńka :)
  11. Jestem z Wami Hope..... też pilnuje ognia aby sierściuchy nie zmarzły.... Moje laleczki. Spia tu słodko przy mnie :) Sciskam Twoich chłopaczków.
  12. Jak Frodziaku?...śpisz? Nie dokazuj tak bardzo bo Cię ciocia hope z domu wyrzuci :)
  13. [u][b][color=#ff0000] czy pisałam już jak bardzo [/color][/b][/u][color=#ff0000][b][u]was wszystkich kocham????? Fordo....miałeś szczęście chłopaku!!!!![/u][/b][/color]
  14. Widzę ,że nie jesteście jeszcze pewne co do wyboru miejsca dla chłopaczka. Umówmy się że hotel czeka na decyzję do poniedziałku potem puszcza miejsce. Trzymam kciuki za Fenia :)
  15. [quote name='ania91sc']A gdzie jest ten DT? :)[/QUOTE] To nienDT....to hotelik. Jasienie k/kluczborka
  16. Jestem na prośbę Martiki&Aishy. Pytałam hotelik o opieke nad psiakiem. Zgodził się i prosi o ewentualny zakup kubraczka na zimę. Kojce są duże osłonięte od wiatru ,zadaszone ,budy ocieplone. Psy za parę dni przechodzą na karmę gotowaną z czystym mięsem (2xdziennie). Dwa razy dziennie spacer do lasu oraz wahadłowe wypuszczane są na duży wybieg. Hotelik dowozi psiaki do weta...wet przyjeżdza na miejsce. Mozliwe dalsze kursy za zwrot kosztów paliwa. Cena dla dogomaniaków 300zł z karmą. Dajcie znać proszę czy rezerwować miejsce.
  17. Sądzę ,że 10 dni od zabiegu.
  18. .....a ile takich psiaków zostało uśpionych?..... nie będę roztrząsała się nad tematem bo to nic nie da.....lekarzy konowałów mamy pod dostatkiem tylko że ja ich omijam z daleka.I zastanówmy się sami nad naszymi czasem zbyt pochopnymi decyzjami. Zdecydować o eutanazji to w zasadzie najprostsze rozwiązanie. Ale ja już wiem ,że wolę kierować się sercem niż rozumem. Frodo mnie o tym przekonał. Frodo...brawo kochany. Hope cieszę się że psiak wraca do zdrowia. Hektorze dzięki za wielkie serce dla chłopaka i za to że z nami jesteś :)
  19. Frodo żyje dzięki Dogomani. Mamy tu taki swoisty grajdół .... niby kłótliwy, niby zwariowany ....oszołomów tu nie brak ,ale prawda jest jedna. Pomagamy dzięki niej. Alleluja i do przodu :)
  20. Trzeba zrobić bazarek....rozsyłam chłopaka.Słodki jest
  21. Dzięki moje kochane cioteczki Skarbeczki.... nie było mnie przez cały wekeend i zamartwiałam się jak udało się Wam to wszystko spiąć....a tu proszę :) Pełna profeska. Jestem przeszczęśliwa...... i wiem ,że czasem warto posłuchać swojego szóstego zmysłu.....choćby nie wiadomo ilu wetów sugerowało eutanazję. Jestem Wam wdzięczna za to że przejęłyście moją rolę w ratowaniu Frodo. Teraz zupełnie nie mam czasu....ale pochwalę się...córka zdobyła 4 miejsce w tańcach standardowych na Mistrzostwach Polski Południowej :) teraz szykujemy się do Mistrzostw Polski. Pamiętajcie ,że zawsze jestem z Wami choć na widać mnie na Dogo. Jeśli w czymkolwiek mogła bym pomóc to tel 660737137, Frodziaku jesteś slodki. Aniu...Ulv.... Toyotko.... Izadoro.... Ewu..Anica....Kahonko..... i wszystkie ciocie (i wujkowie ) LOVE!!!!!!!!!!!!!!!!
  22. Jestem.....myślę..... Nitka jest cudowna....
  23. Jestem....zaglądam.....myślę...... pytam!!!!!!!!!!!
  24. [quote name='Hope2']Acha, u nas Frodo będzie na DT tak długo,aż znajdzie się domek,który go pokocha i przygarnie na zawsze. No i żeby było jasne-nie chcę żadnej kasy za to,że on u nas będzie[/QUOTE] :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  25. [B][COLOR=#ff0000]A teraz najważniejsza informacja ,którą trzymałam dla Was do tej pory. To mąż Hope 2 znalazł Frodzia ..... to On zabrał Go do domku. Frodo był u Hope2 i jej męża 24h potem przejęła Go wiosna. HOPE2 wiedziała ,że nie da rady udźwignąć kosztów leczenia Frodzia. Mieszka w tej samej miejscowości co Wiosna więc to do niej zgłosiła się po pomoc. Bardzo przeżywała stan w jakim Frodo się znajdował.... tyle ,że u Niej jeszcze biegał na tych biednych nóżkach. Dopiero u Wiosny się pogorszył. Hope2 cichutko obserwowała nasze wpisy i liczyła na cud. Cud się stał:) Po dłuższej rozmowie między mną a Hope2 okazało się że Ona zaadoptowała kiedyś od nas psiaka.... i że Tolek ma się u niej świetnie. I to wlaśnie Tolek musi zaakceptować Frodzia. Jezu....jaki ten świat jest mały.... po 40 minutach rozmowy zgadałyśmy się ,że nasz pies jest u Niej. Uważam ,że to wszystko to jakieś cuda....Dobre Anioły czuwające na Frodem :) [/COLOR][/B]
×
×
  • Create New...