-
Posts
2567 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by nescca
-
[quote name='Lu_Gosiak']tu watek Zulusa: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190634-CIEZKO-POGRYZIONY-ZULUS-juz-wyleczony-potrzebne-ogloszenia-[/URL]!!! a tu Raji: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191255-Torpeda-%28-RAJA%29-7-lat-w-schr.%28Radom%29czeka-na-dom-w-hotelu-pomocy-w-og%C5%82oszeniach[/URL]! lub poprosze na mojego maila: [email]gotych@o2.pl[/email][/QUOTE] Nie bierz tego poważnie co tu Lu-gosiak wypisuje. Jeśli chcesz wysłać fotki Kasiu droga to na maila [email]otoz.animals@interia.pl[/email]
-
hmmm....dopiero teraz widzę wieeelkie podobieństwo Lilki i Ineczki. Tylko Lilka uszy schowała pod kapturkiem. Kasiu.... zdjęcie boskie :) Szkoda ,że tak krótko byliście u nas...ale ile dobrego zrobiłaś dla naszych psiaków.Jestęśmy bardzo wdzięczni za obfotografowanie wszystkich Jasieniowych pensjonariuszy.
-
Jest Tanitka.... będzie sukces :) Trzymam kciuki za akcję. Bardzo zapadł mi w serce ten sierściuszek. Mamy identycznego w zaprzyjaźnionym hoteliku. Też przez długi czas koczował na ulicy. Potem Jego przeżycia też nie były ciekawe. Psychika naszego Barika wymaga wieeele pracy ,ale chłopak już bezpieczny. Nabrał ciałka....żeby jeszcze nabrał zaufania do człowieka. Zobaczcie...Oni wygladają jak rodzina. http://www.dogomania.pl/threads/189860-Psie-smutki-Bari-w-depresji-pom%C3%B3%C5%BCcie-ratowa%C4%87-!!!-Brakuje-50-z%C5%82-sta%C5%82ych-deklaracji/page55
-
Puszek jest zaj....ty. Biega w tym gipsie jakby wogóle Mu on nie przeszkadzał. Zaprzyjaźnił się z Toffikiem i razem biegają po ogrodzie. Uśmiałam się z Niego niesamowicie ,bo..... jak sika to wysoko zadziera nogę odzianą w niebieski gips :) Generalnie.... chłopak zapewne nabierze sił i jeszcze wiosną nam pokaże w jakiej naprawdę jest kondycji. Z miseczki zjada wszystko w zawrotnym tempie. Chyba nie miał luksusów w swoim życiu. Widać ,że cieszy się pełną miseczką ,smakołyczkami i ciepłą budą pełną słomy ,bo z wielka chęcią do niej wchodzi :) Póki co....sam zajmuje apartament dwu budowy :)jakkolwiek to brzmi).... na czas rekonwalescencji wolimy żeby był sam. Jednak to nóżka może Go pobolewać. Ale jak tylko chłopak dojdzie do siebie to przeprowadzimy Go do Toffika ,bo zakumplowali się fajowo. Jutro mam nadzieję będą fotki ,bo taka jedna baba ciągle mi truje.... wiec BĘDĄ!!!!!!!!!!!
-
BARI POWINIEN ZMINIĆ IMIĘ!!!! Na Paker. Utył jak nie wiem co. Byk z niego...niczym amstaf. Ale już wyszedł z budki kiedy mnie usłyszał. Zjadł wszystko z miseczki w szybkim tempie (kiedyś jadł oko 20 min) . Na spacer nie chciał. Ale fajny z Niego chłopak . Mam nadzieję ,że w końcu domyśli się ,że wszystko co robimy to dla Jego dobra.
-
Arktyko kochana....ucałuj od nas maluszka. Cieszymy sie z Korkowego domkowego szczęścia....jesteśmy zadowolone ,że Tobiaszek u Ciebie w ciepełku bo u nas mia, jedynie budę (JAMNIK I BUDA... O ZGROZO) ale bardzo pokochałyśmy tych facetów... i tak nam się marzy ,że kiedyś w końcu przeczytamy tytuł wątku [B][COLOR=darkgreen][U][B][I][URL="http://www.dogomania.pl/threads/196410-Dwa-jamnisie-szukaj%C4%85-domu-Korek-ju%C5%BC-w-nowym-domku-Tobi-nadal-szuka%21/page21"]Korek już w nowym domku, [/URL]Tobiaszek też.... :) [/I][/B][/U][/COLOR][/B]
-
Aga, Baśka....wejdźcie na tą stornę. Babeczka dla naszych psów sporządza różnego rodzaju maści. Po tych maściach wszystko goi się doskonale. Wiele fundacji korzysta z Jej pomocy. Nazywamy te maści "cudowne" http://www.gabinetszansa.republika.pl/
-
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
nescca replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Olusiu,,,,sorki ,ale dzis wróćiłyśmu z Lu_Gosiak z interwencji o godz 23.... pierwsza interwencja o 12....sunia zamknięta od 10 dni w domu. Zyje....z rury kapała woda. Odebrana....ale Pan prokurator przetrzymał nas 3 godz trzymał nas na dworze. Wieczorem potrącony pies. Daj kochana nr konta prześlemy obiecana kasę na karmę dla chłopaka. -
Lublin, pies uwieziony ma wyspie . POMOCY !!!
nescca replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
TRZEBA SPRAWDZIĆ TO CZY ON NIE TRAFIŁ NA ŁAŃCUCH!!!!! Olu...albo jeszcze gorzej....może poprostu zaladowali Go do auta i wywieźli....albo jesczcze gorzej. Dasz rade kogoś tam wysłać...Olu? -
Puszek zachowuję sie dobrze. Biega bez smyczy....ale jednaj słuch ma przytępiony. Dziś Waldek wracał z Nim ze spacerku z lasu....Waldi skręcił w lewo do domku a Puszek poleciał prosto....Wołał Go ale chłopak ani się nie obejrzał. I teraz nie wiemy....czy mały niedosłyszy....czy szedł do Pana Kopyty(to sąsiad :)) na kawę może. Kto to wie..... w każdym bądź razie uważamy ,że ze słuchem ma słabo. Wzrok chyba też nie najlepszy bo w coś wlazł.... mówiła Lila że jakieś drzwi czy coś. Wszystko wskazuje ,że te zmysły są przytępione. Jadę na Jasienie w piatek . Posprawdzam chłopaka. A z gipsem radzi sobie świetnie. No chorą nóżke już staje bez problemu. Rana pod okiem jeszcze jest.....ale cudowna maść już działa. Brzusio....ten odcinek przypisiorkowy też już delikatnie łagodnieje z tej czerwonej "pokrzywki". Puszek lubi się przytulać. Zdaje się ,że kupił sobie Lilkę ,bo widzę że może o Nim mówić bez końca.
-
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
nescca replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Może Ray (od Ray Charls)a może Steve..(od Steve Wonder).. .jakoś tak muzycznie mnie naszło. A może wojennie?...Andronikus?