Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. Czyta, czyta. I za głowę się łapie....A ja z nią razem. Ares nie wraca do Pani Lucyny i Zbycha. W czwartek Pani Lucyna będzie w Warszawie - przyjedzie do mnie pożegnać się z Aresem, przywiezie jego szelki i tą część tabletek na stawy i florę bakteryjną, która u niej została ( a których Ares przecież nie brał :stupid: ).
  2. [quote name='LaraS']A brałyście pod uwagę możliwość powrotu Aresa do p. Lucyny? Czy ona by jeszcze tego chciała? Ja myślę i z każdym dniem coraz bardziej się w tym upewniam, że Aresowi było tam dobrze i chyba chętnie by wrócił. Dla dzieciaka to nie jest dobrze jak co chwila zmienia domek. Myślałaś o ty,m Gusiu?[/QUOTE] No więc tak - przyznam szczerze, że brałam taką możliwość pod uwagę. Cały czas uważam, że to dobry dom. A, że nie zaradny w szukaniu to inna sprawa. Pamiętam jakiego Aresa im oddawałam i jaki jest teraz. To jest mega luzak, MEGA - grzeczny, posłuszny, znający komendy, chodzący przy nodze, o aksamitnej sierści, nieagresywny ani w stosunku do ludzi ani do innych zwierząt. Tylko na Zuzię patrzy bardziej jak na jedzenie niż jak na kumpla, ale tak zawsze było. Jestem pewna, że w swoim domu był szcześliwy i zadbany. Najpierw zadzwonił do mnie Zbychu - pogadaliśmy, wyjaśniliślmy sobie różne rzeczy i On zapytał, czy ja widzę możlwiość, żeby Ares wrócił. Odpowiedziałam, że wiedzę. Następnego dnia rozmawiałam z Panią Lucyną, która jest bardzo urażona. Powiedziała, że ona nie zniesie tego wiadra pomyj, które zostało na nią wylane i, że takie forum nie jest miejscem, gdzie powinno być roztrząsane jej prywatne życie, finanse i zaradność bądź jej brak. I wiecie co? Ja się z nią całkowicie zgadzam. Ma kobitka rację i tyle. Mówi, że obawia się, że czegokolwiek by teraz nie zrobiła będzie źle, że wciąż będzie oceniania i szykanowana. Znając metody działania na forum SAME-WIECIE=KOGO jest to więcej niż pewne, że tak by właśnie było. Może tego nie chcieć? No może. Ja osobiście bym to klasycznie olała, tak jak olałam Twoje wpisy Majqo o dawaniu przeze mnie dupy. Nie pasuje mi to określenie - wolałabym, że dałam ciała, przycięłam w trąbę, poległam na całej linii. Dawanie dupy jest laickim określeniem profesjonalnie wykonywanego zawodu czego nie robię. Ale właśnie we wspomnianej dupie mam tego typu uwagi i nie zamierzam z nimi dyskutować bo i po co. Dałyśmy sobie obie kilka dni na ochłonięcie i zobaczenie co dalej. Myślę, że Pani Lucyna mimo tego, że i Ona i Zbychu tęsknią za Aresem, ze względu na to jak zostali potraktowani na forum, nie zdecyduje się na to, żeby Ares do nich wrócił.
  3. [quote name='Ewa Marta']W razie czego zapraszamy:-)[/QUOTE] I my też ;)
  4. [quote name='mala_czarna']Się uspokoję jak już będę wiedzieć na czym stoimy. Cholera, najlepsze jest to, że ja w ogóle nie zwróciłam uwagi na tę łapę. Fakt faktem nie przyglądałam jej się, ale w sumie jakiegoś szczególnego powodu do oględzin nie widziałam. Nie kulał przecież, nic go nie bolało, a tu proszę. Guz jakiś.[/QUOTE] Guz od razu. Narośl może. Jak u Emi.
  5. [quote name='mala_czarna']No tak, za dobrze było to sie musiało coś rypnąć :( Dzięki, że zawieziesz Spajka na rtg. Nie wiem jakie koszty będą, ale nie ulega wątpliwości, że prześwietlenie musi być zrobione. Cholera, mam złe przeczucia jakieś.[/QUOTE] Ty się uspokój z tymi swoimi przeczuciami. Dobrze będzie :glaszcze:
  6. Kula mi zaginął na liście subskrypcji. Ale już odnaleziony ;)
  7. [quote name='Ellig']Dziekuje juz sie dodzwonilam do E. jest kochana i zawiezie psa:):):)[/QUOTE] Jest boska:) To fakt :) [quote name='Ewa Marta']Ciekawe, czy się bawiły, czy wręcz przeciwnie, skoro takie zniszczenia:-) Fajnie, że karma doszła, wpisuję w takim razie komentarz na allegro. A puszka cała, nie poobijana? Ja też mam puchę dla Ronji, którą dała mi Ellig, a do tego psie puszki mięsne:-) Gdyby któraś z was się wybierała, dajcie proszę znać. Może uda mi się pojechać 22 stycznia, ale wcześniej nie dam rady:-([/QUOTE] Bawiły się Gamonie ;) Próbowały rozwalić już ją wcześniej ale byłam w domu. Puszka trochę powgniatana, ale nasza też taka przyszła - się naprostuje i będzie jak nowa ;)
  8. [quote name='Ellig']Zwrot pieniedzy za paliwo.....Prosze sprawa pilna![/QUOTE] Ela, wysłałam Ci wizytówkę, mam nadzieję, że doszła. Aresik niezmiennie wzorowy :) Dzisiaj, o ile zdążę dojechać do domu idziemy do weta, jak nie to jutro rano. W sobotę kontrole ważenie. Myślę, że czas na ogłoszenia, postaram się spreparować tekst. Wczoraj chłopcy nadawaliby się do wątku o szkodnikach. Ja tego nie widziałam, ale rozwaliły całą szafkę na książki z zwaliły książki. Pan naprawił ale powiedział im parę niemiłych słów przy okazji ;) Ewunia, doszła wczoraj karma. Dziękujemy :):) Ronja, mam dla Ciebie wielką puchę na 15 kg karmy ;)
  9. [quote name='Ewa Marta'] Czy mnie też trzeba odebrać psa?[/QUOTE] Jasne;) Ja to nawet zaraz przyjdę i Ci odbiorę. Mogę Ci dać Kajaka w zamian bo dostał klapsa i to nie jednego jak mi zagryzł papuga.
  10. [quote name='3 x']nudy nienudty ty nie nad psami a nad soba pracuj co to za nierówne głaskanie hę? :mad:[/QUOTE] Bo oni na mnie skaczą! Kajak wyżej, Ares niżej - a jak jest wyżej i niżej to weź i głaszcz po równo!
  11. Niestety, nie mam nic do podkręcenia atmosfery. Chałupa stoi, demolki zero, pogryźli się tylko lekko jak weszłam i głaskałam widocznie nierówno. Ale nudy, dżizas... ;)
  12. [quote name='mmd']A tą łyżką obok to pewnie bity był :diabloti:[/QUOTE] Ale Ty Świrus jesteś :)
  13. Zdjęcia Aresa z domu: [img]http://img715.imageshack.us/img715/7678/sany0526.jpg[/img] [img]http://img573.imageshack.us/img573/2507/sany0530.jpg[/img] [img]http://img269.imageshack.us/img269/6093/sany0531d.jpg[/img] [img]http://img823.imageshack.us/img823/2919/sany0537x.jpg[/img] [img]http://img831.imageshack.us/img831/6224/sany0544.jpg[/img] Dodam, że u mnie jakoś życia mu się zdecydowanie pogorszyła. U mnie psy nie śpią na kanapach.
  14. [quote name='Nutusia']Jeszcze jak! Nawet sobie nie jestem w stanie wyobrazić Twoich emocji... :)[/QUOTE] Glizda jedna :) Super ludzie mu się trafili :)
  15. [quote name='mysza 1']Już myślałam, że się coś stało. Dobrze, że wszystko ok :p Zrobisz mu zdjęcia do ogłoszeń? Bo to ostatnie średnio się nadaje :evil_lol:[/QUOTE] Coś zrobię...ale weź i mu zrób....aparatu to on nienawidzi bardziej niż Kajko
  16. Ja nie jestem Ewą ;), ale uważam, że Sonia nie boi się obcych. Jest jedynie ostrożna i zachowawcza. Ostatnio dawała mi się głaskać "za darmo", bez żadnych przysmaków.
  17. [quote name='mmd']No i wszystko jasne:) A co do karmienia to Wam powiem tyle, że zrobiłam dziś włoski makaron, taki zdrowy, ciemny razowy (i drogi), a mój TZ grzecznie zjadł i rzekł, że ten psi makaron to jednak paskudny jest:D Bo taki ciemny widział w Tesco i to dla psów był...[/QUOTE] Znawca :):) Barany zostały dzisiaj same na cały dzień, zobaczymy co będzie jak wrócę. Bo dogadują się jakby nieco gorzej ;) Półtora ogonka pozdrawia ;) [img]http://img87.imageshack.us/img87/1240/20110106003.jpg[/img]
  18. Dzięki Ewunia, to ja jutro zadzwonię i podbiegnę do Ciebie jakoś.
  19. [quote name='ronja']no i git :) (tylko tyle, żeby cukierkowo nie wypaść)[/QUOTE] ;) Mam dla Ciebie wór świnkowych podkładów i żarcia. Na razie bez klatki ;)
  20. Eee, nie no, luzujcie. Uprzejmie donoszę, iż skrajnie nieodpowiedzialnie chodzę z Aresem bez smyczy. On jest wzorowy. On jest idealny. On jest taki grzeczny. Bez smyczy chodzi nawet lepiej niż na. Bo truchta, podbiega. Reaguje na każde słowo. Rozmawiała dzisiaj z Panią Lucyną a wczoraj ze Zbychem. Pani Lucyna powiedziała, że nie będzie logowała się na forum bo nie chce brać udziału w pyskówce i bez sensu klepać w klawiaturę. I ja jej się nie dziwię. Tak jak mówiłam, ja nadal uważam, że to nie był zły dom. Teraz, patrząc na Aresa, na to jak spokojny, ułożonym, zadbanym i zrównoważonym psem jest nie mam wątpliwości. Zarzut mam tylko jeden, o którym już pisałam. Pani Lucyna prosiła żeby przekazać podziękowania wszystkim, którzy jednak nie uważali jej za potwora. Mam zdjęcia, które zaświadczą same za siebie. Jutro wstawię bo w domu mam z tym problem. Powiedziała też, że on tyje na zimę bo nie chce biegać (fakt, nie chce) a na wiosnę gubi tą nadwagę. Ani Pani Lucyna ani ja nie mamy potrzeby pokazywania maili i rozmów na skype między nami, które potwierdzają nasz stał kontakt. Nie będziemy wymieniać ile razy wysyłałam porządną karmę (prócz tej, którą wspiera nas Złota Ellig) bo my to wiemy. A jak ktoś wątpi i dośpiewuje sobie coś co nie istnieje, to i tak to będzie robił. Aresik dostał pieniądze: 50 Mysza 30 3x Bardzo Wam dziękuję Ciocie :) I zapraszamy w odwiedziny. Dziękuję za uwagę :)
  21. Wątek zrobi się sensacyjny lada chwila, zobaczycie. Muszę dokonać ino kilku konsultacji.
  22. [quote name='mmd']No, ale ja o karmach pisałam, a Ty z przysmakami wyskakujesz:D Ja to odnalezione cudo się miewa?[/QUOTE] Bardzo dobrze. Nudy, serio ;)
  23. Aktualizacja :) Ten kurier Ewunia to jeszcze nie od Ciebie CIOCIU MMD - baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo dziękujemy. BAAAAAAARDZOOOOO!!! Aresik dostał od Cioci 7 kilo karmy Light Royala, puszeczki odchudzające Royala, smaczki Light, kosteczkę do gryzienia i patyczki. Ale jest zadowolony :):)
×
×
  • Create New...