Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. Pierwsze Święta bez Varia................................................................ Idę stąd w cholerę bo mi serce pęknie
  2. I jeszcze troszkę ;) [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/3636/dsc05385.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/5923/dsc05387y.jpg[/IMG] I oboje baaaaaaardzo szczęśliwi [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/1953/dsc05392g.jpg[/IMG]
  3. No to ja jadę z fotorelacją. Chudy to on jest jak cholera. Ale taki pięęęęęęęękny [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/6686/dsc05377u.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/6122/dsc05378x.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/8792/dsc05379.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/1687/dsc05380d.jpg[/IMG] [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/8/dsc05384.jpg[/IMG]
  4. Policzyłam, za duży zapas pasztetów zapłaciłam 45,24 zł. Z tego wszystkiego, jak właśnie zobaczyłam z lecznicy nie wzięłam paragonu. Jak będziemy za tydzień na kontroli poproszę o duplikat, skany rachunków wstawię w poniedziałek.
  5. Nie mam dobrych wieści niestety... Marlej ma stan zapalny siusiaka, z dużą opuchlizną i jakimiś tajemniczymi zmianami na jego końcówce... To, co widać na zewnątrz to stan zapalny skóry w związku z zapaleniem siusiaka właśnie. To poważny, brzydki stan zapalny. Dostaliśmy do miejscowego stosowania dwa antybiotyki w maściach, a na miejscu dwa zastrzyki. Za tydzień mamy przyjść do kontroli. Jeśli by się nie poprawiło.................................konsultacja u dr Jagielskiego.......................................... Bo jest prawdopodobieństwo, że to początek jakiegoś guza wenerycznego.............................................. Ale póki co, nie myślmy o tym, dobra? Marlejucha jest też psem dermatologicznym. Wrażliwszym na wszystko skórnie znaczy. Dostaliśmy płyn do kąpieli. Meloxiv, Melaxiv - jakoś tak - dla dermatologicznych właśnie. Kąpać się będziemy żeby sierść była lepsza, a skóra uzdrowiona. Oprócz Iskialu (który nota bene się kończy) mam mu też zacząć podawać wyciąg ze skrzypu polnego, który podobno wzmocni i sierść i pazury i stan skóry. Dostaliśmy też kilerskie uspokajacze, które od jutra wprowadzamy w zastępstwie oksazepamu. Nazwa handlowa Xanax - dawka jak dla konia, ale podobno psom takie leki w ogóle się podaje w dawkach dużo większych niż ludziom. Ta blizna na dolnej szczęce spowodowała powstanie takiej jakby kieszonki gdzie gromadzi się syf z jedzenia i picia. Tydzień mamy smarować antybiotykiem. Niewykluczone, że trzeba to będzie zoperować - wyciąć bliznę i zszyć na nowo oba kawałki skóry ze sobą, bo kieszonka wciąż będzie powodem stanu zapalnego - być może i powstania ropni. Ale o tym też na razie nie myślimy. Jakby złych wieści było mało to chłopak nam schudł - stan wagi na dzisiaj 30,6 kg. Prawdopodobną przyczyną chudnięcia jest stres......cholerne pedardy. Ale mam też dobrą wiadomość. Jedną co prawda, ale zawsze. Lepiej jeździ samochodem. Nie jest to jego ulubione zajęcie, ale już nie ma total paniki. Jeszcze go nauczę jeździć i będzie dobrze. Odkryłam pasztet, który jest bardzo tani i Marlejkowi smakuje, a że wypełniacze nam się niemal skończyły to zakupiłam. Za wizytę zapłaciłam 71 zł. Za leki w aptece 69,50 zł. Za wypełniacze nie wiem ile ale zaraz policzę bo rachunek wspólnym z moimi domowymi zakupami.
  6. Co tu dużo gadać - spisaliście się na medal :klacz::klacz::klacz:
  7. A tu zdjęcia Marlejowego pyska. Niewiele na nich widać.....na żywo jest dużo gorzej. Blizna, która widać na zdjeciach, to tak naprawdę dziura przez całą dolną szczękę, nie wiem jak Wam to opisać. [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/403/dsc01452a.jpg[/IMG] Skóra tylko do siebie przylega, jak się to rozciągnie trochę, to wzdłuż całe blizny tkanka NIE JEST zrośnięta [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/403/dsc01452a.jpg[/IMG]
  8. Serdecznie dziękujemy za wszystkie życzenia :oops::loveu: Też Wam życzymy Kochani wszystkiego co najlepsze - może i prosto, ale za to prosto z serca. A jakby ktoś nie wiedział jak wygląda psi anioł....to wygląda tak [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/5241/dsc01455h.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/8869/dsc01456n.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/690/dsc01457.jpg[/IMG]
  9. Kochani Lemon już w hotelu - cały, no i niestety nie zdrowy, ale wróci do normy. Ewa już w nim zakochana ;) Mówi, że jest bardzo chudy, ma pełno strupów i przy okazji odkryła mu przepuklinę pępkową. Do hotelu pojechała cała ekipa - Ewa z TZtem (pozdrowienia i ukłony dla Jacka), Lemoniada i Lemon w osobie własnej. Dopiero wracają do domów. Lemon to bardzo ufny, pogodny pies. W czasie podróży wtulał się w Ewę - będą zdjęcia:) Megii i TZ przeserdeczni, z sercami na dłoniach ludzie. W hotelu to co widać na pierwszy rzut oka - Lemon bardzo boi się dużych psów - jego wielkości. Pewnie przez takie był pogryziony. Dostał kojec z budą, z ciepłą słomą, na noc dostanie jeszcze karmę. Szuka kontaktu z człowiekiem, absolutnie nie jest agresywny. Bardzo ładnie jeździ samochodem i umie się w nim zachować. Ewa ocenia go na więcej niż 6 lat - spokojnie koło 7, 8. W najbliższych dniach do hotelu przyjedzie wet to go obejrzy. Megii obiecała relacje i zdjęcia ;) To tak na szybko. Dziewczyny jak dojadą pewnie napiszą więcej. Stawka dzienna za hotel - 13 zł. Sprawy finansowe nadal koordynuje Lemoniada.
  10. Ewa, na Ciebie to zawsze można liczyć, dziękuję
  11. [quote name='mala_czarna']Mniej enigmatycznie poprosimy ;)[/QUOTE] W domu mu zrobię zdjęcie. Kapcie Wam pospadają ;)
  12. [quote name='grzybkowa']ale jakbyc cos mialo byc to chyba mozna zrobic sterylke aborcyjna ??? czy ona od razu duzo drozsza jest ?[/QUOTE] Cena taka sama. Pewnie, że można, a nawet trzeba ;)
  13. Ciotki.... ......dostałam najpiękniejszego na świecie Psiego Anioła............ .....mam swojego własnego.................................................... .....materialnego.................................................................... .....drugiego........................................................................... .....pierwszego mam w psim niebie................................................... Nie mam pojęcia od kogo..... Ale bardzo, najpiękniej jak umiem, z całego serca - [COLOR=Blue][B]DZIĘKUJĘ!!![/B][/COLOR] No i się poryczałam
  14. [quote name='Soema']Najlepiej, niech je wet zobaczy :)[/QUOTE] Teraz nawet jeśli coś to i tak nic nie zobaczy ;) Za wcześnie jest
  15. [quote name='shadow1']ja na razie myślę intensywnie aż czaszka mi już paruje ale nic nie będę pisać-w razie co dam znać wieczorem,ale nic nie obiecuję......[/QUOTE] No ale powiedz chociaz słówko....
  16. [quote name='Ewa Marta']To koszmarny czas na takie wypady, ale jak trzeba, to pojadę z warszawy do serocka. najwcześniej mogłabym ruszyć z Ursynowa za 3 godziny. Gdzie Lemon byłby do odebrania? Na Centranym? Podajcie, prosze jakieś szczegóły dotyczące dojazdu do hoteliku, gdyby oczywiście sprawa transportu byla aktualna.[/QUOTE] Lemoniada juz do Ciebie dzwoni;)
  17. [quote name='Finetta']Za pierwszy miesiąc zapłacę całośc,potem deklaruję 150 zl miesięcznie. z tego co jest zapłaccie weta,transport i kupcie dobra karmę(o ile wystarczy).[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Finetta.....brak mi słów, bardzo dziękujemy :Rose::Rose: Koszt hotelu Lemoniada ma ustalić z hotelem więc pewnie da znać jak się pojawi co i jak. Na weta, karmę i transport starczy spokojnie!
  18. Sprawdziłam - na koncie Lemona 434,40 zł. Ja za moment przeleję 118,50 z bazarków bo tyle już wpłynęło. Będzie 552, 90 zł. Może na pierwszy miesiąc, transport i karmę wystarczy. Zależy ile trzeba dopłacić Pani doktor.
  19. Dobra, problem transportu też zdaje się opanowany. Lemoniada przywiezie Lemona pociągiem do Warszawy, a z Warszawy Mysza zawiezie go samochodem do Serocka. Teraz trzeba ogarnąć finanse. Nie wiem ile Lemon ma pieniędzy, nie wiem ile tzreba jeszcze dopłacić wetce, trzeba zasponsorować Lemoniadzie transport Sk-ce - Wawa - Sk-ce, Myszy oddać za paliwo za ciąg dalszy transportu, kupić mu karmę i zapłacić megii za hotel. Coś mi się wydaje, że jesteśmy w ciemnej.....w kwestii finansowej. 3x zrobi allegro cegiełkowe na początku Nowego Roku, ja zrobię ze dwa, może trzy bazarki. Potrzebne nam stałe deklaracje. Przy super wiatrach miesięczna opłata za hotel to 360 zł.
  20. O Nince szkoda gadać, jest na czarnych kwiatkach...Teraz dostała bana. Martwię się nim, bo to najgorszy czas na to strzelanie. Może jakby się zdarzyło za pół roku, nie byłoby aż tak źle, nie wiem...A teraz, ja mu pokazuję, że jest fajnie, że nic mu nie grozi, że może się wyluzować - a on wychodzi i widzi całkiem co innego więc przestaje ufać. I ja mu się wcale nie dziwię.
  21. [quote name='Tora&Faro']Aguś możesz podać jakiś link do tego hoteliku?[/QUOTE] Nie znam;) Sprawa załatwiona telefonicznie za pośrednictwem moje osobistego anioła w postaci Myszy ;)
  22. Trzeba by było zmienić tytuł wątku. Transport jest potrzebny na już. Warunki są takie - zadaszony kojec z podłogą drewnianą + kostka brukowa + ocieplana buda. Do tego duży wybieg i spacery. Cena 12/13 zł/doba. Dobrze byłoby mu kupić jakąś karmę dobrą - Acanę, Hills'a, żeby mu się szybciej masa odbudowała. Tylko......KTO GO MOŻE PRZEWIEŹĆ??? Wysłałam sms do Lemoniady.
  23. Nooooooooo! Dobrze, że jesteś Aga
  24. Ciotki, a tak z innej beczki poszukuję PILNIE transportu, dzisiaj, najpóźniej jutro na trasie Skierniewice - Serock. ONek jest do przewiezienia. Nie ma któraś z Was może chwili wolnego? Oczywiście za zwrot kosztów. To jest z Warszawy 70 km, a Skierniewice - Serock - 120 km.
×
×
  • Create New...