Jump to content
Dogomania

bajadera

Members
  • Posts

    1934
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bajadera

  1. [quote name='Mraulina']A jeżeli dana hodowla działa od lat i ma potęzny dorobek? Wtedy trudno przeboleć![/quote] Gdy to robiłam, to moja i TZta hodowla była już znana. Ale nowa nazwa na szczęscie zawiera starą i sankcjonuje dodatek do imion, który i tak prawie każdy szczeniak w miocie dostawał, czyli jakby sformalizował to, co było zwyczajem.
  2. Axusia, ja musiałam zmienić nazwę hodowli, gdy była rejestrowana w FCI, bo była inna o nazwie różniacej się o jedna literę. Jakos to przebolałam.
  3. Nie ma takiego. Jako hodowca płacisz zryczałtowany podatek z działów specjalnych produkcji rolnej. PIT 6 albo 7 (zawsze mi się miesza).
  4. A w ogóle to warto zobaczyć :diabloti: [URL]http://www.pinezka.dyskutuj.com/index.php[/URL] :2gunfire::snipersm:
  5. Karenina, w starym regulaminie było rzeczywiście, że przydomek może być albo w języku polskim, albo fantazyjny albo pochodzący z języka martwego. Nie mógł być natomiast wprost obcojęzyczny. Teraz nie ma takich zastrzeżeń. I wtedy mógł być pisany tylko po imieniu psa.
  6. Niceravik i co może zrobić wyrywkowe cytowanie...... może całkowicie zniekształcić tekst. A kwalifikacja hodowlana jest to całkowicie zrozumiała rzecz. Dobermany nie tylko muszą zdobyć oceny na wystawach, ale spełnić wiele dodadkowych wymogów, które właśnie na takich przeglądach kwalifikacyjnych się sprawdza, aby uzyskać wpis reproduktor/suka hodowlana. Naucz się czytać ze zrozumieniem. Zdanie brzmi : Do przeprowadzenia kwalifikacji hodowlanej sędziego (sędziów), kierownika kwalifikacji i pozoranta powołuje Zarząd Klubu. Chyba proste, co ? Chodzi o powołanie sędziego lub sędziów, kierownika i pozoranta do przeprowadzenia kwalifikacji hodowlanej. Tak trudno zrozumieć ?
  7. Teraz to już po ptakach, bo mnie to było potrzebne w 2006 roku. [B]Axusia[/B], dane spływają i czasem w Psie można sobie statystyki poczytać mniej wiecej z przed dwu lat. Chodzi o to, że dla szeregowego członka wiele danych jest tajne przez poufne. A na dodatek, to ja wtedy formalnie członkiem ZK nie byłam, tylko TZ. Ja jestem piarowcem naszej hodowli :evil_lol: Dopiero w zeszłym roku się zapisałam.
  8. Osobiście jestem ambitna i wolę równać do lepszych niz do gorszych !
  9. I chyba podobnie podchodzą do problemu kapitalistyczny Kennel Club, który uznaje tylko rodowody FCI i American Kennel Club. Wolę być w szerokim i dobrym towarzystwie.
  10. Mnie wystawa w Osięcinach nie interesuje, ani konkurencja praktycznie bez konkurencji.
  11. Chyba wolę myśeć europejsko w innych tematach. I zdecydowanie wolę móc wystawiac na wystawie Światowej w Poznaniu czy Amsterdamie, czy też specjalistycznej swojej rasy w Szkocji, niż mieć zamknięty dostęp do nich.
  12. No to ja sie poddaję ! Jestem skostniałą do szpiku kości komunistką !!:ylsuper:I zostanę.
  13. Tylko to, co mówisz wiazało by się z zerwaniem ciągłości (chociażby ksiąg rodowodowych, członkostwa w FCI). Raczej członkowie ZK powinni korzystając ze swoich praw myśleć o zmianach wewnętrznych. Zburzyć coś jest najprościej.
  14. [quote name='Azawakh']bajadera, ale czytając Twoje wypowiedzi na temat powstania PKPR odnoszę wrażenie, że nie znasz początków ZKwP albo jesteś właśnie ignorantką bo piszesz tylko o jednej stronie czyli PKPR. Nie pamiętasz też, ze przed II wojną światową w Polsce działało kilka niezależnych organizacji, które nie wykluczały się na wzajem jak robi to ZKwP ale wręcz współpracowały ze sobą prowadząc np sobie księgi rodowodowe. O tym chyba nie wiedziałaś albo zapomniałaś.[/quote] Owszem działało. I w 1938 się połączyło razem w jedną organizację - Polski Kennel Klub, aby móc wstąpić do FCI ! Niestety po wojnie nie mógł on być odtworzony z przyczyn wiadowmych. Zresztą model czegoś w rodzaju federacji klubów (ras lub terenowych) jest powszechny jako sposób organizacji wewnętrznej wielu narodowych organizacji kynologicznych należących do FCI. Ot choćby czeskiej, austriackiej i wielu innych. Wadą ZK jest, że zbyt sztywno trzyma się modelu oddziałow terenowych, a kluby ras są (z wyjatkiem niektórych) słabe lub ich po prostu nie ma. Druga wada tkwi w samych członkach. Jest ich dużo i tylko niewielu się coś chce. Choćby wykorzystać swoje prawa i raz do roku brać udział w walnych zgromadzeniach w oddziale. Powinnam się tu i w swoje piersi uderzyć, ale jestem członkiem ZK od roku dopiero.
  15. FCI ma z AKC umowę o uznawaniu rodowodów. Pytanie jest czy eskimo dog jest rasą uznana przez AKC. Jeśli tak, to masz szansę, jeśli nie to nie. Bo w USA jest jeszcze parę niszowych organizacji w rodzaju Continental Kennel Club i innych.
  16. Przepraszam, pospieszyłam się ! Wystawę organizuje się w miejscowości najlepszego hodowcy PKPR [SIZE=4][B][I]06.07.2008[/I][/B] -[COLOR=#000000][B][I]Osięciny[/I][/B][/COLOR][FONT=Times New Roman][COLOR=#000000][I] - wystawa [URL="http://www.pjw.ovh.org/wystwroc1.htm"][COLOR=#000000]krajowa[/COLOR][/URL][/I][/COLOR][/FONT][/SIZE] [I][FONT=Times New Roman][/FONT][/I] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]A przykładów mało, bo i hodowli mało. [/SIZE][/FONT]
  17. Wyobraź sobie, że o początkach ZK czytałam i wiem, jak powstawało. Nie jestem ignorantką.
  18. [quote=Mraulina;A Kosińskich podziwiam za ich niesamowity talent organizacyjny.[/quote] No tego to im nie brakuje ..... Ta szkoła i inne pomysły na zarabianie pieniędzy....
  19. [B]Azawakh[/B], toteż tę hodowlę wyrzucono z ZK. Jeszcze są w ZK psy z tym przydomkiem w innych rękach. [B]Jefta[/B], kiedyś przy innej okazji tłumaczyłam, że FCI przyjęło bardzo dawno temu zasady podobne do organizacji sportowych. 1 kraj = 1 organizacja. Bo i kiedyś mówiono o sporcie kynologicznym. A tak naprawdę, cały ten PKPR to niemal prywatne przedsięwziecie państwa Kosińskich. Nawet jedna z wystaw jest planowana w tej miejscowości, gdzie mieszkają :evil_lol: Niektórzy dali się na to nabrać, dla innych jest to okazja do hodowania psów w ułatwiony sposób, a koszenia pieniędzy jak za psa z hodowli ZK, dla jeszcze innych okazja do wzmocnienia swojego ego, bo jego Pikuś dostaje tytuły na wystawach. A pisanie, że ZK to organizacja komunistyczna, to już rozbawia mnie do łez. ZK istniał szczególnie w latach 50-tych jakby na przeciw komunizmu. Przez trzy lata PIES nie był wydawany, działalnośc ZK praktycznie zawieszona. Trzeba było przełomu 1956, aby ZK mógł nieco rozwinąć skrzydła. Pies rasowy to była podejrzana, obca klasowo rzecz. Dlatego tak długo i z oporami trwało odtwarzanie charta polskiego i ogara (gończy, to troche inna sprawa - błąd przy odtwarzaniu ogara), bo to były pańskie psy. !
  20. Oj tak, tak. A ona w ogóle to musztarda jest ? I przeczytałaś tego Guy Manneringa ?
  21. Oda już łapie to cudownie smutne spojrzenie dandie !:lol:
  22. Poczytajcie sobie [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=11983[/URL] A tu strona hodowli [URL]http://www.inowroclawskidwor.republika.pl/[/URL] pinczerki-ratlerki "sarenki" - nazewnictwo kynologiczne :evil_lol:
  23. [quote name='Mraulina']Czy to zbrodnia?[/quote] Prosta identyfikacja i tylko tyle !
  24. Fanatyzm to ja tu widze gdzie indziej. Uderz w stól, a nożyce się odezwą..... Azawakh, wiesz widzę, ze masz jakieś kompleksy ....... Troszkę przejrzałam ten wątek, teraz juz kojarzę Cię z Asko......
  25. Nie chodzi mi o kult jednostki, tylko odrobinę szacunku ! I drogie Panie, jest mnóstwo osób, które o Panu Śliwce miały i mają zupełnie przeciwne zdanie od Waszego. I chyba im wolno, skoro mamy demokrację .......
×
×
  • Create New...