-
Posts
10377 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by NightQueen
-
[quote name='Asiaczek']Nie rozumiem tutaj czegoś. Jedni wiedza, a Ty piszesz takie głupoty.... Albo napisz, albo nie mów nikomu. Przeciez to dziecinada... Pzdr.[/QUOTE] wiedzą Ci którzy utrzymują z Martyną inne kontakty poza postami na dogo.
-
Właśnie dostałam telefon że znalazł się właściciel :multi::multi: trochę później niż przewidywaliśmy ale jest, także wszystko dobrze się skończyło
-
[CENTER]:loveu: [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/159/dsc7253k.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/2466/dsc7255h.jpg[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/4327/dsc7268t.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/2853/dsc7270n.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='Avaloth']Jaki cudaczek :loveu: U Ciebie siedzi? Przypuszczam że Moli prze-szczęśliwa z towarzystwa :evil_lol:[/QUOTE] tak u mnie, chyba że mnie nie ma w domu, wtedy muszę go do sąsiadki obok oddawać, bo nie mogę go zostawić samego z Moli i myszami, których klatka jest na ziemi. Moli go nie cierpi ale musi przeboleć :diabloti: [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/2466/dsc7255h.jpg[/IMG] maluch w porównaniu z moją 10 kg suką, duży chłopak będzie [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/4327/dsc7268t.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/2853/dsc7270n.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/159/dsc7253k.jpg[/IMG]
-
na żywo jeszcze fajniejszy, ale nikt go nie chce, bo... nie jest rasowy :shake:
-
[quote name='Unbelievable']zaczepić ok, ale nie zaplątać :) i chyba źle zrozumiałam, bo mi przed oczami od razu stanął pies który smyczą poobwijał gałązki dookoła :razz:[/QUOTE] ja myślę że chodziło konwalia62 właśnie o takie pozaczepianie się o krzaki, a nie takie zaplątanie że aż trudno smycz rozwikłać ;)
-
[quote name='Unbelievable']dobra, szczeniaki są małe i ciekawskie, ale dorosły pies? nawet mi się to nigdy nie zdarzyło, a w krzakach przy bloku siedzą koty, więc i zainteresowanie duże :razz:[/QUOTE] zdarzyło mi się parę razy z M., ale nie na takiej bardzo którkiej smyczy, tylko na dłuższej, jak weszła pod krzak coś powąchać i smycz się zaczepiła, nie widzę w tym nic dziwnego, przecież smycz nie służy tylko do tego by psa trzymać przy nodze.
-
[quote name='Unbelievable']sory, ale nawet ja nie widzę możliwości żeby pies trzymany na smyczy wplątał się w krzaki :grins:[/QUOTE] a ja i owszem, dziś mi się tak szczyl wplątał :evil_lol: Ja nie wiem jak w tych smyczach ze zdjęciach, ale w mojej plecionce póki co nitki nie wychodzą
-
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/218756-szczenie-mix-LABRADOR-szuka-domu?p=18118251#post18118251[/URL]
-
[CENTER][COLOR=purple][B][SIZE=4]Znalazł SIĘ WŁAŚCICIEL !!!! [/SIZE] Blacky - ok 3 miesięczny, szczeniak mix labradora[/B][/COLOR] Psiak błąkał się między blokami, zdesperowany chodził za każdym kto się napatoczył i tak trafił na młode dziewczyny które zaniosły szczeniaka na Straż Miejską. Zasada jest taka że znalezionego psa trzyma się 24h, a później odsyła się go do schroniska, które w tym momencie jest przepełnione. Tak więc koło 21:00 pojechaliśmy na SM po szczeniaka labradora o którym słyszeliśmy i tak maluch trafił do nas na DT (właściwie to jest w dwóch DT jednocześnie, z powodów prywatnych). Szczeniak dostał imię Blacky, jak się okazało nie jest czystym labradorem a mieszańcem, budową wygląda jak lab, ale ma białe znaczenia które już u tej rasy nie występują. Ja oszacowałam go na ok 3 miesiące, ale fachowiec ze mnie żaden, więc wszystko się wyjaśni jak maluch odwiedzi weterynarza. Piesek nie wygląda na zaniedbanego, jest utuczony, był pojedzony, nie ma pcheł, jest czysty, jedyne co to ma łupież. Ale ogólnie stan wskazuje na to że nie jest zaniedbany. Myśleliśmy że ktoś go zgubił - noc, ciemno, czarny psiak, ale mimo zostawionych telefonów na SM, nikt się nie zgłasza po małego. Mogło być też tak że ktoś miał szczeniaków już dość, bo nie zeszły. Słyszałam z opowieści że jakiś czas temu widziano też szczeniaka czekoladowego w jego wieku, ale ślad po nim zaginął. Psiak jest żywiołowy, bardzo ciekawski, musi wszystko spróbować, polizać, nadgryźć. Jest jak typowy szczeniak je, bawi się, robi kupkę, śpi i tak na okrągło. Jest pojętny, dziś latałam z nim co chwile na siusianie (dzięki Bogu mieszkam na parterze ;)), raz nie zdążyłam, ale mały wiedział że trzeba wyjść, więc posiurał się przy wyjściowych drzwiach, czyli zaczyna rozumieć o co chodzi. Widać że ktoś go wcześniej wyprowadzał na smyczy, bo jest z nią obyty, nie przeszkadza mu i chodzi ładnie, jak na szczeniak w tym wieku, choć oczywiście stawia opór np. na środku przejścia dla pieszych - siadając na pasach i rozgląda się dookoła, nie reagując na mnie. Zapowiada się na to że będzie psem ze skłonnościami myśliwskimi, już próbuje polować. Jeśli chodzi o stosunek do psów to jest w trakcje socjalizacji, małe i średnie psy wita ładnie, nieco obawia się dużych, podkula ogon, ale to się wypracuje. Z ludźmi kontakt łapie błyskawicznie, ale nie jest nachalny, nie lubi być zbyt bardzo miziany, jak ma ochotę to przychodzi sam po głaskanie, taki mały indywidualista. Nie je suchej karmy, nie wie co z tym zrobić, za to konserwy wcina w tempie ekspresowym. [B]Blacky przebywa w Brzeszczach pod Oświęcimiem. [/B] W razie konieczności mogłabym go dostarczyć do Krakowa [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/7815/dsc7168.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1261/dsc7206b.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/2592/dsc7232f.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7532/dsc7246ok.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='Lucky.']u mnie młoda jak jest na dworze, to lata za M, ale jak chodzimy dookoła bloku, to często na ręce chce, ale to chyba z powodu zimna. Do psów podbiega, ale też jest odwoływalna, żadnego się nie boi. Czy to ttb czy owczarek, w sumie się cieszę i mam nadzieję, że już się tak zostanie :) U mnie Megi też na początku pokazywała jaka to ona nieszczęśliwa, leżała pod drzwiami, a teraz młoda tęskni za Meg, a MEg za młodą.[/QUOTE] może z zimna bo Blacky dziś na spacerze się trząsł i to na pewno nie ze strachu. Moli focha ma, nie podchodzi do mnie w ogóle, wyniosła się do drugiego pokoju i nie przychodzi, jest obrażona na cały świat, a mały jej spokoju nie daje, bo nie wie że ciocia Moli ma go dosyć :evil_lol:
-
[quote name='Lucky.']W porównaniu do mojej Mini która ma teraz 3 miesiące on jest wielki :P U mnie problem w wychodzeniu polega na tym, że młoda skacze na mnie, M ciągnie na trawkę. masakra :P ale musze powiedzieć, że jest raczej bezproblemowa, rozciągnęła tylko po mieszkaniu rolkę papieru :loveu:[/QUOTE] noo on już jest w wysokości Moli albo nawet wyższy więc dla mnie to też różnica i to spora :evil_lol: Jak się ma 5 lat psa który chodzi przy nodze i nagle dostajesz takiego małego co w ogóle nie potrafi chodzić to dziwnie się przestawić. Tzn. młody widać że jest ze smyczą oswojony, bo nie staje dęba itd. ale i tak to nie jest to co M., uwielbia np. zatrzymywać się i siadać dupskiem na ziemi na środku przejścia dla pieszych, muszę go przenosić, bo on wtedy ma najwięcej do oglądania :evil_lol: i w ogóle jest bardzo ciekawski, wszystko musi polizać, zjeść, powąchać, wystraszyć wszystkie ptaki itd. Socjalizuje go z psami, z małymi i średnimi wita się i bawi, ale dziś miał styczność z seterem irlandzkim i go sparaliżowało :evil_lol: nie bardzo wiedział co ma robić z większym psem, ale tamten akurat jest bardzo towarzyski więc pokazał młodemu jak witać się trzeba. Brzdąc będzie problemowy bo to już widać, lubi napaskudzić, podgryzać itd., no i ten jego instynkt myśliwski ;) na wszystko poluje. Interesuje się bardzo moimi myszami, dlatego też nei mogę go mieć u siebie cały czas, bo nie mam kenela, a wyjście na dłużej z pokoju źle by się skończyło :evil_lol: [quote name='Bewarka']Jak na fb wstawiłaś focie to myślałam, że siostra sobie zgarnęła :) Faktycznie śliczny :loveu:[/QUOTE] Zastanawiałam się żeby jej go podrzucić, ale ona nie ma jeszcze kompletnego ogrodzenia (brak pracowników :shake:), ma syna 3 letniego i w dodatku jest w ciąży, także kiepsko byłby z wyprowadzaniem małego, a puścić go samego nie może, także najpierw musi być ogrodzenie, później pies.
-
[quote name='Unbelievable']Mojego ślicznego mądrego Gramusia nie chcesz? :( szczerze, to on w codziennym życiu jest bardziej bezproblemowy, Buba jest nieogarnięta jeszcze :diabloti:[/QUOTE] nie chce :diabloti: może i tak, ale Buba nie ma terierzego charakteru więc szybciej ją idzie ogarnąć :evil_lol: Mam brząca od niedawna a już zapanował chaos, głównie przez to że M. nie znosi szczeniaków, ona chodzi wkurzona, nie słucha się, na spacerze stoi jak kołek jak idę z dwójką, tragedia.. o ile nie mam problemów prowadzić jej plus innego dorosłego psa - miałam już tymczasowiczów, to ze szczeniakiem katastrofa, ona na każdym kroku pokazuje że nie chce tego czegoś w domu. A szczyl jak to szczyl, nie może pojąć że M. bawić się z nim nie będzie, więc ją gania po całym domu, ona szczerzy zęby, a on nic, kompletnie nie wie o co kaman. Jeszcze mam totalne zamieszanie bo jestem w trakcje remontu, wszędzie gips, a ten mały osiołek korzysta z okazji i wpiernicza co popadnie, nie nadążam z wyciąganiem mu tego z paszczy. W ogóle chłopak jest rozrywkowy - pociupał mi buty, zrobił dziurę w skarpetce :mad: posiurał mi łóżko i brudnymi łapami potraktował moją świeżo przebraną pościel, kompletnie nie ogarnięty jest :evil_lol: ale śmieszny i to okropnie, wystarczy się popatrzyć na ten głupawy wyraz pyska :loveu:
-
[quote name='Molowe'][URL]http://img593.imageshack.us/img593/7815/dsc7168.jpg[/URL] piekny szczylek :loveu: fajnie że się nim zaopiekowałaś :loveu:[/QUOTE] hmm chyba nie miałam wielu opcji do wyboru :evil_lol: [quote name='Unbelievable']zamień się, ja ci dam szczura albo bubę a ty mi Molindę, ciekawe jak szybko będziesz chciała swojego psa z powrotem :grins:[/QUOTE] Buba może być, Grama nie chce :diabloti: i coś mi się wydaje że bardo szybko bo M. jest bezproblemowa :evil_lol: a ja lubie wygodę :diabloti: [quote name='gops']śliczny potwór ;) oby dobrze trafił .[/QUOTE] właśnie wysłałam swojego tatę w pewne miejsce, jak się uda i zachcą młodego to będzie miał super dom :loveu:
-
[quote name='Unbelievable']jakie pół?! przecięłaś Moli?! :evil_lol:[/QUOTE] jeszcze nie, ale mam ochotę :P
-
[quote name='Unbelievable']e tam, jork po pekińczyku i jorku też może być jorkiem bez rodowodu! ale ty się nie znasz :grins:[/QUOTE] to ja mam pół shih tzu coś o tym wiem :diabloti:
-
[quote name='Unbelievable']no to mówię, że w cudzysłowiu :diabloti: tak samo jak "jork bez rodowodu" wielkości Szczura :grins:[/QUOTE] nie to co innego :P labrador bez rodowodu to dziecko dwóch labradorów, tak jak jork w wielkości szczura, to york po yorkach, a nie york po pekińczyku i jorku :)
-
[quote name='Unbelievable']no to pewnie będzie jakiś "labrador bez rodowodu" ale fajny szczylek, sympatyczną mordkę ma :loveu:[/QUOTE] niekoniecznie, myślę że to raczej mix laba z czymś np. z owczarkiem. Sąsiadka z kolejnej klatki ma sukę, właśnie mix laba i onka, jak była szczylem wyglądała bardzo podobnie jak Blacky
-
[quote name='Marchewkowy']chodziło mi o to że pasuje mu choc femine a nie potwór :P Ile potworek już ma miesięcy?[/QUOTE] właściwie to jeszcze nie wiadomo, obstawiam ok 3, jest przed wizytą u weta. Zgarnęliśmy go ze SM, bo trafiłby do schroniska, jest na DT dopóki nie znajdzie się właściciel lub nie znajdzie nowego domu. Był bez obroży także dostał rogza ;)
-
[quote name='Marchewkowy']pasuje mu, ale słodki :D i te szare znaczenia na łapkach mmm[/QUOTE] dzięki ;) [quote name='anna35-1974']Czemu potwór,toć to słodziak jest.[/QUOTE] nie widziałaś go w akcji :diabloti:
-
[quote name='Unbelievable']jaki ładny prawie labek :loveu: :evil_lol: wszyscy ostatnio jakieś tajemnice :diabloti:[/QUOTE] budowa identyczna jak labrador tylko te znaczenia białe już niekoniecznie ;) Nie, nie to nie mój pies, więc żadna tajemnica :evil_lol: Wczoraj ok 21, jakieś dziewczyny znalazły szczyla bo plątał się między blokami. Zaniosły go na SM i stamtąd go zwerbowaliśmy, bo po 24 h odwieźliby go do schroniska które jest masakrycznie przepełnione. Psiak nie wygląda na zaniedbanego, jest pojedzony, czysty, socjalizowany, widać że był uczony chodzenia na smyczy, także jest szansa ze się po prostu komuś zgubił, zostawiliśmy telefon na SM jakby go toś szukał no i jest na DT ;) a właściwie w dwóch domach tymczasowych, bo jako że ja mam Moli i myszy to nie mogę całkiem sobie na szczyla pozwolić, jak jestem w domu to on jest u mnie, jak gdzieś muszę wyjść, to go daje do sąsiadki, u której wolałabym żeby za długo nie przebywał :razz: ale DT rezerwowy jest. Poczekamy czy ktoś się po niego zgłosi, jak nie to będę szukać mu domu. Ale brzdąc - jeszcze nie ma imienia całkowicie uzgodnionego, ale chyba zostanie Blacky, jest genialny, taki miziasty, przychodzi na zawołanie, towarzyski :loveu: zakochałam się w nim :loveu:
-
[CENTER][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/4095/dsc7224l.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/2592/dsc7232f.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7532/dsc7246ok.jpg[/IMG] wreszcie się dzieciak zmęczył i śpi [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/5203/dsc7250.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER]Potwór :loveu: [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/4300/dsc7123.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/7815/dsc7168.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/992/dsc7198t.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/6048/dsc7200h.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1261/dsc7206b.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/5955/dsc7223g.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
potwór w choc femine :loveu: [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/7815/dsc7168.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/992/dsc7198t.jpg[/IMG]
-
[quote name='westie_justa'] DS ma wgl tasme w trampki? bo na tym zdjeciu są [URL]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/ALLEGRO/DSC04503.jpg[/URL][/QUOTE] na zdjęciu obroża jest moja, trampki były zamawiane dla mnie i nie ma ich chyba w regularnej sprzedaży tu masz wszystkie dostępne tasiemki ds [URL]http://allegro.pl/unikatowe-obroze-obroza-28wzorow-nowe-wzory-i1926139027.html[/URL]