-
Posts
10377 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by NightQueen
-
[quote name='Naklejka']Dzięki :) te dingo fajne, bo do sporadycznego ciągnięcia sanek też będą dobre :) Ale cena nie ta... połowę z tego mogę dać na nowe szelki...[/QUOTE] szelki tego typu na M. kosztują 50, 60 zł więc tańsze na twoją krowę to na pewno nie będą :evil_lol: Pogadaj jeszcze z Martą, bo oni też szyli takie szele, były tu zdjęcia Mayki w różowych szelach
-
[quote name='motyleqq']brr:shocked!: nie wiem co gorsze, zabijać, czy patrzeć jak robi to wąż? :roll: a mi to obiecywałaś takiego, co je rybki mrożone :cool3: to znacznie przyjemniejsze, jak w końcu będzie miejsce i [B]zgoda[/B], to takiego sobie sprawię :evil_lol:[/QUOTE] wąż też musi coś jeść... mimo że sama trzymam stadko mysz i je ubóstwiam to jest dla mnie rzeczą oczywista że istnieje "łańcuch pokarmowy" ;) dla myszy to lepiej jak zginie wcześniej, bo węże często się bawią z ofiarą. Sama też bym nie zabiła i nie patrzyła na śmierć myszy, ale ktoś to robić musi :p tylko małe węże jedzą rybki :evil_lol: te większe wymagają większej dawki mięska.
-
[quote name='C&B']No Lun też śmierdzioli nieźle, a niby to samce takie złe :evil_lol: Od pozostałej, nieżyjącej już trójki tak nie śmierdziało, praktycznie nie czuję dużej różnicy jak teraz ona siedzi tam sama, a wtedy jak była czwórka :evil_lol: A troty zapamiętam na przyszłość, kto wie, może jeszcze kiedyś do myszorów powrócę, Lun niestety muszę uspać. :-([/QUOTE] niektóre samce w ogóle nie śmierdzą. W ogóle jak byłam (nie raz) w hodowli Mystic Rodents to tam mimo sporej ilości ogonów, nie czuć było wcale zapachu, tylko ze z tego co wiem to tam używa się też anty-zapachów w sprayu i ponoć działają, nawet nie ponoć, bo działają, nic nie czuć, w życiu nie powiedziałabyś że tam jest hodowla myszy ;) przykro mi, ale lepsze to niż jakby miała się męczyć, zresztą nie wiadomo czy już się nie meczy :roll:
-
[quote name='Ania :)']To jak martwe, to Ty je zabijasz, czy jak to jest ? Sorry za pytania, ale ja kompletny laik w tym temacie, a jestem tego ciekawa :D[/QUOTE] nie Martyna, tylko TZ uderzasz je mocno i giną, to kruche zwierzęta Apropo patrzenia to też nie lubię, zwłaszcza ze sama mam stado myszy. Ale tak samo do miłych wspomnień nie należy upolowanie kury przez mojego psa, czy wpierniczenie całej głowy kaczki, razem z dziobem przez poprzedniego spaniela :evil_lol:
-
[quote name='C&B']A jakie trociny wynalazłaś, że nie cuchnie? :razz: Bo moja jest na żwirku, 5 dni i smierdzi niemiłosiernie, od jednej :evil_lol: Ale to jest wyjątkowo cuchnący osobnik :diabloti:[/QUOTE] troty chipsi się zowią ;) żwirek się nie sprawdza, po za tym dla mysz jest niewygodny bo jest gruby i pyli, co jest nie fajne ze względu na ich nos. A to też fakt, że są mniej i bardziej śmierdzące gadziny :evil_lol: u mnie Ciri ma taki zwyczaj że leje zawsze jak ją na rękę wezmę, ale od niej w ogóle nie czuć, natomiast jak Stefan się zlał to od razu było wiadomo gdzie bo jechało równo ;) [quote name='Unbelievable']kurde w łomży to nie problem ale w gdańsku :mdleje:[/QUOTE] mieszczuchy się nie znają :diabloti::evil_lol:
-
Już tyle? zatrzymałam się w rozwoju na 2 węzach, 5 gekonach i 3 osobowym stadku masto :evil_lol: szczury to też po to ....? :diabloti:
-
[quote name='Unbelievable']ok, dzięki za wskazówkę ;) tylko teraz muszę znaleźc taki sklep :evil_lol:[/QUOTE] szukaj takich gdzie mają gwoździe i krowie łańcuchy :evil_lol: ja mam takie dwa a okręgu 500 metrów :diabloti: najwidoczniej jest spore zapotrzebowanie na krowie łańcuchy :evil_lol:
-
[quote name='Unbelievable']no w sumie fakt, masto mają strasznie wyłupiaste oczy :diabloti: nie wiem, ale są małe, jakieś 7-8mm :roll: właśnie teraz te łażące maluchy trzymam w pudle plastikowym, ale nigdzie nie mogę znaleźć siatki o tak małym rozstawie na metry :roll: wszędzie sprzedają całe rolki.... a też musi być mocna bo inaczej przegryzą i wyjdą... i przykrycie jest mocno prowizoryczne[/QUOTE] Ja kupiłam w sklepie rzemieślniczym, w takich poszukaj, bo w dużych sprzedają całymi rolkami. Pytałam też na allegro i by mi odcięli tylko że z przesyłką dużo wychodzi. Nie wiem z jakiego metalu jest moja siatka, ale ciężko było ją nożycami do metalu ciachać, myszy nie są w stanie jej przegryźć.
-
[quote name='Unbelievable']myszy mają przede wszystkim dużo więcej fajnych kolorów ;) bo wydaje mi się że z wyglądu nie różnią się jakoś bardzo :hmmmm: ale przynajmniej nie śmierdzą :diabloti: swoją drogą muszę kupić takiego alexa albo coś bo mi młode myszory przez pręty uciekają :diabloti:[/QUOTE] nawet nie o kolory chodzi, jakieś takie pyszczki mają urodziwsze ;) A jakie masz odstępy między prętami? Ku sobie pudła z Ikei - samle, zrób otwory i zamocuj siatkę, fajnie się sprawdzają w hodowlach, siatkę sobie kupisz z oczkami 0,4 cm i małe się nie przecisną, wyjdzie ci taniej niż alex
-
[quote name='Unbelievable']szkoda biednego myszorka, że musiała tak cierpieć.... mastomysy nie pachną prawie w ogóle ;) mój pies przy nich może sobie stać i dopóki się nie ruszają to ich nawet zauważa, na szczury czy myszy reaguje momentalnie. No i jest to na prawdę wybawienie jak się ma takich masto 30 :diabloti: i są szalenie interesujące, podejrzewam że nawet bardziej niż zwykłe myszy :)[/QUOTE] no niestety... nie przyglądałam się zachowaniu masto jakoś specjalnie, ale uważam że myszy są znacznie ładniejsze :diabloti: [quote name='Amber']Co do psa to rozumiem doskonale, całe życie miałam jamniki, a marzyłam o... dobermanie :lol: Tylko moje marzenie już się spełniło, mam nadzieję, że i twoje też dojdzie do skutku niebawem ;). Możesz mi podać nazwę tych magicznych trocin? :cool3: Przyda się na później ;). Ja w ogóle marzyłam o takiej klatce [URL]http://allegro.pl/klatka-dla-myszy-szczura-100-cm-7mm-odstep-i1960787563.html[/URL] żeby trzymać tam naprawdę dużo myszy :eviltong: ale chyba jednak bardziej postawię na taką [URL]http://allegro.pl/super-klatka-dla-myszki-chomika-alex-promocja-i1963173766.html[/URL] i mniej myszy :lol: Terra jest dobre, bo myszy kopiąc przynajmniej nie rozrzucają wszędzie trocin, żarcia i innych rzeczy ;). Wcześniej trzymałam je w normalnej klatce po chomiku i mimo podwyższonej kuwety, robiły śmietnik dookoła. O masto nie wiem dużo, można je trzymać ze zwykłymi myszami?[/QUOTE] hmm teoretycznie już mogłabym na upartego sprowadzić drugiego psa do domu, ale to nie o to chodzi ;) ta pierwsza super :loveu: ile opcji do meblowania Tą drugą mam ja, tzn. mam alexa ale dodatkowo z tunelami, mieści się w nim ok 4 myszek. Jest nawet fajna, na plus że się nic z niej nie wysypie :evil_lol: po za tym można łączyć latki poprzez tunele, ja mam tak zrobione :) także jak najdzie cię ochota na powiększenie stada to możesz powiększyć mieszkanie trociny nazywają się chipsi i są naprawdę super Masto i myszy to dwa różne gatunki, nie trzyma się ich razem
-
[quote name='Avaloth']Biedna malutka :-( szele świetne ;)[/QUOTE] dzięki ;) [quote name='Amber']Tak sobie zaglądam, bo mimo, że Moli nie jest moim typem psa ;) ale za to myszorki to masz pierwsza klasa :cool3: W czasach swojej świetności miałam z 11 myszek, większość laboratorki i 2 1/2 rasowe (czyt. rasowa puściła się z lab. ;) ) ale wyglądały jak rasowe, duże uszy, większe - jedna black&tan i druga himalajka. Miałam same samice więc się nie rozmnażały, ale uwielbiałam po prostu patrzeć na ich skomplikowane relacje społeczne, budowanie gniazda, zwinność, kombinatorstwo itp. Teraz niestety nie mogę sobie na myszaki pozwolić, wszyscy zgodnie twierdzą, że śmierdzą :roll: Ale jak tylko będę mieć warunki to na pewno wznowię "myszarnię". Tym razem w jakimś terrarium, coby zapach był mniej intensywny ;). Co do Silver ['] jedna z moich myszek też miała guza, nazywała się Pitbull ;) (była w biało-brązowe łaty z łatką na około oka, super to wyglądało) i pod koniec ten guz był naprawdę ogromny :-( Niestety myszy są chyba predysponowane do takich zmian i ogólnie nowotworów.[/QUOTE] w moim typie M. też zdecydowanie nie jest, ale no cóż - nie zawsze ma się takiego psa jakiego by się chciało :evil_lol: Najliczniejsze stado u mnie to 10 myszek - 9 rasowych i jedna labo, zostało mi 5 tylko, ale stada nie będę już powiększać. Same kobity oczywiście. Zaczęło się od jednej, skończyło na 10, bo to strasznie wciąga :evil_lol: też uwielbiam patrzeć na nie, podglądać ich dziwaczne pomysły np. oglądając film na komputerze, często je puszczam na biurko i robią mi rewolucję i przemeblowanie :p tak się rozpychają że są w stanie poprzesuwać głośniki. Ja mam klatki plastikowe, praktycznie bez prętów ale zapach i tak czuć, a raczej było czuć bo znalazłam super trociny które tak wchłaniają zapach że go praktycznie nie czuć, jak kiedyś musiałam sprzątać co 3 dzień, to teraz wytrzymują 2 tygodnie, a przy większym stadzie to już wyzwanie :evil_lol: u mnie też wszystkim obecność myszek przeszkadza, ale się mówi trudno :diabloti: ja ich nie wyrzucę ;) Wbrew pozorom myszy nie chorują często, weź pod uwagę ich krótki żywot, one zaczynają chorować dopiero pod koniec życia, nam się wydaje że szybko, bo to 1,5 roku ucieka jak nic. U mnie dwie dziewczyny odeszły przez nowotwór, wcześniej była to samiczka black, ale miała całkiem inny nowotwór, strasznie napuchła, reszta dziewczyn odeszła ze starości, zaczęły tracić na wadze, zaczynały coraz gorzej oddychać i odchodziły.
-
[quote name='Amber']Hehe dlatego mimo, że podobają mi się węże nigdy sobie go nie kupię... Zdecydowanie bardziej wolę myszy ;)[/QUOTE] mam tak samo :evil_lol:
-
[quote name='Naklejka'][URL]http://img819.imageshack.us/img819/3366/dsc7705d.jpg[/URL] gdzie można takie szeleczki kupić, ale w miarę przystępnej cenie? :) chciałabym kupić norwegi, ale właśnie boję się, że źle wymierzę psa... bo dekiel nie umie ustać w miejscu i ma takie okropne podgardle i wciąż rośnie...[/QUOTE] Ja odkupiłam je od Marty, ona ma je z wystawy jakiejś, ale firma ma swoją stronę i możesz do nich napisać. [URL]http://www.pimpekstyl.pl/[/URL] Polecam jestem mega zadowolona z nich :loveu: na allegro znajdziesz takie kroje [URL]http://allegro.pl/trixie-szelki-uprzaz-xdog-50-100cm-1476-prezent-i1975297354.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/szelki-odblaskowe-dingo-rozm-4-transport-gratis-i1935762277.html[/URL] dogstyle też takie szyje z tego co pamiętam
-
[quote name='gops']norwegi to są chyba najwygodniejsze szelki , nam również najlepiej pasują , lubię szybkie zakładanie i ściaganie. jak na pierwsze norwegi to nawet fajnie zmierzyłaś , chyba nikt za[B] 1 razem nie trafi do końca [/B]:lol:[/QUOTE] ja trafiłam :diabloti: a raczej nie trafiłam a dobrze zmierzyłam. Też lubię norwegi ale po raz pierwszy mam szelki z "siodełkiem" i uważam ze są lepsze, lepiej na psie leżą i jest lepsza kontrola
-
Dzika świnia i tam tamy, czyli Bono a na dodatek Andrzej ^^
NightQueen replied to Tepes's topic in Galeria
Ja mam myśli żeby sobie takiego oszołoma sprawić, ale wtedy trafia się jakiś oszołom np. szczyl który daje mi do rozumu że byłabym masochistką :evil_lol: ale taki już urok psach z ADHD -
Dzika świnia i tam tamy, czyli Bono a na dodatek Andrzej ^^
NightQueen replied to Tepes's topic in Galeria
kto co lubi :evil_lol: mając nad-aktywnego szczyla w domu stwierdzam że spokojne psy to najlepsze psy :evil_lol: -
Dzika świnia i tam tamy, czyli Bono a na dodatek Andrzej ^^
NightQueen replied to Tepes's topic in Galeria
[quote name='dog193']Myślę, że foksy sobie poradzą :diabloti:[/QUOTE] sugerujesz że napalone będą :evil_lol: -
[quote name='omry'] No wiadomo :) Ale zamówiłam też u vege* takie plecionki 1,5 cm. A Moli bosko wygląda w tych gangsterskich szelkach :)[/QUOTE] ja mam obroże od 1,5 do 2,5 cm ale 2,5 już mnie drażnią na M. bo szyi nie ma wtedy ;) dzięki
-
[quote name='omry']To specjalnie tak szeroko, tak lubię właśnie :) Dziękujemy :)[/QUOTE] jasne, kwestia gustu ;) nie mówię że brzydko, tylko że ciut za topornie, bo sunia szyi nie ma, ale jak ci się tak podoba to nie widzę problemu
-
[quote name='Smile of Red Witch']Super w nich wygląda ;) my też mamy Juliusy i rewelacyjnie mi się w nich prowadzi Akire ;)[/QUOTE] dzięki, ale to nie są Juliusy ;) firma nazywa się Pimpek styl ale faktycznie super się psa w nich prowadzi, dają większą kontrolę niż inne szelki
-
Dzika świnia i tam tamy, czyli Bono a na dodatek Andrzej ^^
NightQueen replied to Tepes's topic in Galeria
[quote name='dog193']No ale jak hodowca nie będzie chciał, to mamusia i tatuś nie mają zbyt wiele do gadania :diabloti:[/QUOTE] ale jak mamusia i tatuś nie będą chcieli to też lipa :diabloti::evil_lol: -
Dzika świnia i tam tamy, czyli Bono a na dodatek Andrzej ^^
NightQueen replied to Tepes's topic in Galeria
[quote name='dog193'] Macie wszyscy przyjechać, bo być może ja już przyjadę z moim gówniarzem :razz: Ale to już od hodowcy zależy, kiedy mu się zachce[B] szczeniaczki zrobić[/B] :diabloti: :loveu:[/QUOTE] to chyba kwestia mamusi i tatusia czy będą chcieli :diabloti::evil_lol: -
[quote name='Tepes'][COLOR=blue]eh przerąbane ztymi myszkami, że tak krótko żyją:( o matko Molinda gangster świetnie wygląda:evil_lol:[/COLOR][/QUOTE] no niestety... Molindzie chce dokupić emblemat z napisem "Policja" :diabloti: to jest na rzep więc można zmieniać, a policja wzbudzi dużo kontrowersji na mieście, a ja lubię ludzi szokować :evil_lol: już słyszę te pytania "czy ona faktycznie pracuje w policji?" :cool3:
-
[quote name='Molowe']dla Silver :candle::candle::candle:[/QUOTE] dzięki Teraz jest jej lepiej na pewno :-( [CENTER]Moli w nowych szelach [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/3366/dsc7705d.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
omry nie wiem czy to wina zdjęcia ale wg. mnie za szeroko, wygląda topornie. Może zrób zdjęcie psa w całości, będzie pewne wyglądać inaczej Nasze nowe szele :diabloti: mi się niesamowicie podobają i ten typ bardziej mi odpowiada od norweskich, lepiej mi się psa prowadzi. zrobię lepsze zdjęcia na zew. jak przestanie padać deszcz, na razie takie byle jakie [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/3366/dsc7705d.jpg[/IMG]