Jump to content
Dogomania

NightQueen

Members
  • Posts

    10377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NightQueen

  1. [CENTER]Byłam w sobotę na urodzinach i w ramach akcji "spełniamy marzenia" ;) puszczaliśmy lampiony do nieba. zdjęcia kradzione :diabloti: [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/9375/dsc5609.jpg[/IMG] :cool3: [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/8868/dsc5597.jpg[/IMG] [/CENTER]
  2. [quote name='rodzice']hi hi no mówiłam ze mam tego sporo skoro to rok 08 czy 09 a nadal regularnie kupuję psie gazety to wyobraźcie sobie ile tego było . Było bo w tej chwili sporą część wydałam znajomej .[/QUOTE] też mam sporo starych magazynów, ale robiłam w nich porządek ostatnio więc mniej więcej pamiętam co tam było ;) i też używam ich jako wzorów do rysowania
  3. [quote name='LeCoyotte']Skąd czerpiesz wzory? Już gdzieś widziałem tego psa;)[/QUOTE] [quote name='rodzice']O matko zastrzeliłeś mnie :-o . Nie pamiętam . Mam tego setki . Od lat zbieram psie gazety , psie kalendarze , mam tysiace fotek z wystaw . Musialabym teraz to wszystko przejrzeć i zobaczyć skad mam tego psiaka .[/QUOTE] to jest grzywacz z Przyjaciela Psa, tak mi się przynajmniej wydaje, gazeta z roku bodajże '08 czy '09
  4. [quote name='Unbelievable']tylko mi chodzi bardziej o przyczyny powstawania czerwonych oczu. Znaczy rozumiem że to zmniejszenie ilości melaniny, ale jeżeli idzie to w parze z sierścią także to czemu to nie jest albinizm właśnie? Bo genetykę, dziedziczenie to ja rozumiem ze względu na gekony. No właśnie te moje też się nie "krzywiły" na światło, nie mrużyły oczu etc. :razz: [/QUOTE] ja do końca tego też nie pojmuję, zapewne jest to właśnie mutacja genowa, ale nie potrafię wyjaśnić dokładnie dlaczego jest tak a nie inaczej, musiałabym pomęczyć pytaniami dziewczyny które bardziej się orientują w genetyce myszy, bo u myszy zapewne wygląda to tak samo, a one bardziej siedzą w tematyce genetyki, ja z racji tego że mysz nie rozmnażam to nie zagłębiam się w to aż tak.
  5. [quote name='Unbelievable'] Wychodzi na to że ciemna to agouti pied, samiec argente, a dwie malutkie argente pied(chociaż chyba bardzo mocno pied bo mają tylko małe kolorowe plamki, albo to coś jeszcze innego), ale dalej nie rozumiem czemu to nie albinosy -.- jestem ciekawa czy to, że mają czerwone oczy jakoś wpływa na ich zachowanie, światłolubność itp? bo moje gekonie albinosy z czerwonymi oczami bardzo źle reagują na światło, czasem potrafią się nawet obijać po terrarium bo nic nie widząc :roll: a swoją drogą, są czarne/ agouti z czerwonymi oczami?[/QUOTE] nie ma ciemnych odmian z czarnymi oczami, tylko jasno barwne (w tym łaciate z przewagą bieli) mają ten gen. Kolor czarny (ciemny) jest zawsze dominujący, czy to ciemna odmiana czy ciemne oczy, czerwona barwa to gen recesywny, przy krzyżowaniu, gdzie przeważa gen dominujący wyjdą czarne oczy. Jak rozpiszesz sobie krzyżówki genetyczne to to zobaczysz. . Nie ma szans by wyszła ci agouti z czerwonymi oczami, bo maść agouti jest dominująca, a czerwone czy nie Z tego co mi wiadomo to u gryzoni oczy czerwone nie wpływają na zachowanie, to zwierzęta stałocieplne więc zmiana koloru źrenicy i tęczówki nie ma znaczenia jak w przypadk[I]u zmiennocieplnych gekonów, bo wydaje mi się że to właśnie jest tym spowodowane, że źle one sobie radzą z innym kolorem tęczówki i źrenicy, ale nie znam się na gadach więc tu pewna nie jestem, natomiast mam myszy czerwono i czarnookie i nie widzę różnicy w ich zachowaniu kurde coś mi się pierniczy dogo, nie mogę pochylonej kursywy wyłączyć [/I]
  6. [quote name='Unbelievable']ale tu nie ma mowy o selekcji jakiejkolwiek, bo wyszły one samoistnie od osobników dziko ubarwionych, więc jest to mutacja naturalna. Znalazłam jakąś stronę z odmianami barwnymi ich więc poczytam zaraz[/QUOTE] nie ma znaczenia w jaki sposób były krzyżowane, czy samoistnie czy prze hodowców, w każdym bądź razie jest to sprawka genów a nie melaniny ;)
  7. [quote name='Unbelievable']to skąd te czerwone oczy? o.O swoją drogą, albinizm to brak/zmniejszona ilość melaniny prawda? więc generalnie by się zgadzało :razz: chyba że to u myszy inaczej[/QUOTE] no właśnie nie jest tak, albinosy cechują czerwone oczy i biała sierść (odmiana self - bez dodatkowych znaczeń) właśnie przez tą ilość znikomą melaniny, a jeśli masz mysz łaciatą to widać że poziom melaniny jest w porządku, gdyż występuje inny barwnik. Czerwone oczy to zamierzony efekt krzyżowania myszy albinotycznych z barwnymi, gdzie wyselekcjonowano gen odpowiedzialny za czerwone oczy - a nie muszą one być tylko spowodowane brakiem melaniny.
  8. to nie są albinosy :diabloti: albinosy nie mają łat, są czysto białe z czerwonymi oczami, a łaciate to inna odmiana (nie wiem jak ona się w przypadku mm. nazywa). Czerwone oczy często występują u jasno-barwnych ogonów, ale nie są one albinosami cudo :loveu:
  9. a ja wiem co to :diabloti: ale ułatwiać nie będę wam :evil_lol: fajne ogony :loveu: masz zdjęcie tej z czerwonymi oczami? :cool3:
  10. [quote name='Unbelievable']no takie wciskanie to już lekka przesada ;)[/QUOTE] nooo czasami to już z pseudo ciężej o szczeniaka, bo większe wymagania stawiają, no nie większe ale jakiekolwiek, w porównaniu do tej hodowli :razz: paranoja
  11. [quote name='Unbelievable']nie no jeszcze na tym świecie ich nie ma :evil_lol:[/QUOTE] a no ja tego nie wiem :evil_lol: Ale sama tak miałam, że napisałam wiadomość o szczeniaka i mi go od razu chciała sprzedać kobita, nie pytają o nic, tylko zrezygnowałam w ostateczności, bo mnie to nieco przeraziło :p
  12. [URL]http://img836.imageshack.us/img836/1250/dsc00567ww.jpg[/URL] :mdleje::mdleje: biedny pies :diabloti::diabloti:
  13. [quote name='Unbelievable']hm, to generalnie wyglądało tak że hodowczyni mi napisała że na pewno jakaś suczka dla mnie się znajdzie :diabloti: bo pisałam dosyć późno do niej z pytaniem o konkretny miot i nie byłam pewna czy nie jest już "zawalona" przyszłymi właścicielami ;) zawsze może nie sprzedać jak już się po tego szczeniaka pojedzie ;)[/QUOTE] no chyba że tak, myślałam że już potwierdziła w 100% że szczeniak jest twój ;)
  14. [quote name='Unbelievable']tyle że to poważna hodowla z ostrą selekcją :grins: widać jestem bardzo przekonywująca :evil_lol:[/QUOTE] hmm dla mnie fakt że ktoś sprzedaje szczeniaka po jednym e-mailu świadczy raczej o raczej nie poważnym nastawieniu hodowcy, bo przecież w mailu nie da się (czasami się da, ale to już totalny oszołom musi być który się gubi w tym co pisze :diabloti:) odczytać czy ktoś kłamie czy nie, więc dla mnie normalną rzeczą jest by taką wiadomość traktować jako wstęp a nie jako wyjaśnienie wszystkiego, ja swoje adopcyjne psy po mailu nie rozdaję, więc nie rozumiem jak hodowca, jak mówisz szanujący się, chcę oddać szczeniaka po jednej wiadomości, dla mnie to dyskwalifikuje hodowlę
  15. [quote name='Unbelievable']tak nawiązując to psa można mieć po jednym mailu :evil_lol: sprawdzałam :evil_lol:[/QUOTE] wiem :diabloti: też sprawdziłam :evil_lol: dla mnie to porażka, no ale cóż, nie wszyscy traktują hodowle tak poważnie jakby wypadało.
  16. [quote name='Unbelievable']widzisz, a u mnie było o rzeczach odpowiednich na pancerne ząbki, rzeczach do tępienia pancernych ząbków, ząbkoodpornej klatce, wyskokoodpornym przykryciu na pojemnik i takie tam :evil_lol:[/QUOTE] biorąc mysz rasową musisz mieć już pojęcie o takich rzeczach, więc później się nie przykłada już takiej uwagi do tych tematów, tak przynajmniej było w moim przypadku. Ja zanim wybrałam mysz to już wcześniej się z hodowcą kontaktowałam, także rozmowa nie trwała godzinę a kilka w sumie ;)
  17. [quote name='Unbelievable']wiesz, z tymi chorobami to jest tak, że nic się nie zmarnuje ;) mnie też babka przy kupnie maglowała :evil_lol: siedziałam u niej z godzinę, opisała mi co muszą mieć, pytała o klatkę, akcesoria etc :evil_lol: no ale pewnie i tak mniej niż ciebie :diabloti:[/QUOTE] no racja, w końcu wszystkie i tak trafią do gardła wcześniej czy później. Noo mnie akurat wcale o akcesoria nie pytano praktycznie :diabloti::evil_lol: była rozmowa o genetyce, weterynarii małych zwierząt itd., a nie o kołowrotkach :evil_lol:
  18. [quote name='Unbelievable']Ale do rozmnażania są "dobre", bo nie są tak zinbredowane jak myszy w sklepach czy hodowlane ;) i w sumie "wydatek" się zwraca. Hodowca też wszystkiego nie przewidzi, no ale takie "ryzyko zawodowe", tak samo jak z psami :roll:[/QUOTE] hmm są też inbredami bo robi się to często w przypadku gdy chce się uzyskać myszy dobre w typie, ale fakt nie aż tak jak w zoologach. Tyle że rasowe myszy są raczej mniej odporne od laboratoryjnych - nowotwory, zapalenia płuc itd., więc nie zawsze jest to dobry biznes, widzę po swoich. Ja bym się zniechęciła szybko jakby mnie ktoś tam maglował przed kupnem myszy, gdybym nie miała na ich ptk. świra :evil_lol:
  19. [quote name='Unbelievable']spoko, da się tak zabajerować że bez problemu dają ;) ile to razy ja o takich "wyczynach" słyszałam, nie masz nawet pojęcia, hodowcy też nie mają :roll:[/QUOTE] zależy od hodowli, nie znam osobiście wszystkich, ale te skąd ja mam myszy robią wywiad i to konkretny, nie chcą dawać myszy komuś spoza związku, więc bywa ciężko żeby dostać mysz ;) ale pewnie są i takie jak mówisz. Chociaż wątpię by opłacało się komuś kupować rasowe na karmówkę bo cena takich jest znacznie wyższa
  20. [quote name='Unbelievable']nie nie nie, ja z takich źródeł myszy nie pozyskuję ;) piszę na pw[/QUOTE] ja wątpię by jakiś hodowca ci dał do takiego celu swoje myszy rasowe :evil_lol:
  21. [quote name='Unbelievable']miałam na myśli pozbycie się na stałe ;) masz może konto na myszy.info? bo mam interesa[/QUOTE] mam konto ;) co potrzebujesz? bo chyba nie myszy na karmę :diabloti::evil_lol:
  22. [quote name='Unbelievable']ja mam na razie mało widoczne ;) ale na razie mogę szaleć, jeszcze mam studia:evil_lol: a kolczyki nie tatuaże, wyjmie się i po jakimś czasie nie ma śladu[/QUOTE] fakt, ale tatoo mogę sobie zawsze zasłonić, na stopie np. butem, na nadgarstku - bransoletką ;) a wyjmowanie codziennie kolczyka z nosa byłoby uciążliwe
  23. [quote name='Unbelievable']ja dwa kolczyki zrobiłam bo mi się nudziło :evil_lol:[/QUOTE] ja akurat w kolczykach się nie lubuje, mam w pępku od 9 lat i w uszach w sumie 3 i starczy, podoba mi się nos jeszcze ale nie mogę sobie pozwolić na takie urozmaicenia w miejscach widocznych z racji tego że nie zawsze poważnie cię biorą w urzędach z takim image
  24. [quote name='Unbelievable']a no to chyba że :diabloti:[/QUOTE] jeśli chodzi o moje body to zbyt spontaniczna nie mam zamiaru być :evil_lol: [quote name='Sweet']ten miał być urodzinowy :diabloti: A ile za niego dałaś ?? ;)[/QUOTE] da urodziny mam 27 ale co tam :diabloti: 130 zł ;)
  25. [quote name='Sweet']Zanim się zdecyduję dokładnie jaki wybiorę muszę wszystkie wersje i rozmiary tatuażu zobaczyć ;) Zresztą pewnie jeszcze z rok poczekam :P Chyba, że po nowym roku zrobię ^^ taki mam na razie plan, albo na początku nowego roku, albo dopiero po wakacjach 2012 ;P[/QUOTE] ja może jeszcze sobie jeden na urodziny zrobię :diabloti: się okaże :p
×
×
  • Create New...