-
Posts
10377 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by NightQueen
-
[quote name='bonsai_88']NightQueen spokojna jestem, tylko nie chcę być brana za drugiego Grey'a ;).[/QUOTE] nie przeceniaj się :diabloti: dużo ci jeszcze brakuje :evil_lol:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
NightQueen replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']kot ? jesteś mocno nie w temacie ;) Kot nie żyje od prawie dwóch lat :( zabił go samochód.[/QUOTE] nietakt :oops: ale faktycznie rzadko ostatnio czytam posty :roll: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
NightQueen replied to Vectra's topic in Foto Blogi
I bardzo dobrze zrobiłaś, skoro teraz jesteś szczęśliwa to najlepsza decyzja jaką mogłaś podjąć ;) Zazdroszczę Ci okropnie tego domku :placz::diabloti: A kot? gdzie wredne kocisko mieszka? -
[quote name='bonsai_88']NightQueen toż ja specjalnie słowa "moje zdanie" podkreśliłam ;). Nie narzucam tego innym, stwierdzam tylko co sama myślę :). W końcu w naszym kraju jeszcze można mieć własne zdanie. [/QUOTE] przecież ja nie krytykuje twojego zdania, tylko wyraziłam swoje, także spokojnie ;)
-
[quote name='leepa']na pewno jest jakaś różnica, bo jednak jak włos jest długi to zasłania inne włosy, jest wiele warstw na głowie. Jak jest obcięte krótko to tak sobie wyobraźmy że włosy rosną rzędami, to zasłoni np. jeden rząd a więc mamy w tym miejscu dwa rzędy, jak jest długi to 5 a więc ile tu już warstw więcej , bo włos jednak opada prawda. Ale chyba nie jest to tak wielką różnicą żeby się o to spierać ;D[/QUOTE] i nie robi aż takiej dużej różnicy dla psa, więc wg. mnie ścinać yorki zimą można, co innego psy które mają podszerstek
-
[quote name='LeCoyotte']Każda sierść stanowi jakąś izolację termiczną. Im dłuższe włosy tym bardziej izolują. Ale wiadomo, że podszerstek będzie mocniej izolował, bo jest o wiele gęstszy. BTW, żadne włosy i podszerstki nie grzeją dosłownie, tylko izolują;)[/QUOTE] wiem że dosłownie nie ogrzewają, to nie grzejniki ;) piszę potocznie [quote name='Gru']Dziewczyny ja nie mam podszerstka ale gdybym zgoliła włosy na głowie to byłoby mi zimno ;) LeCoyotte święta racja z tą izolacją ;) Swoja yorczkę na zimę zostawiam w długim włosie.[/QUOTE] Ja miałam włosy na głowie od 3 mm do 50 cm i jakoś różnicy nie odczuwałam. I moje zdanie w rozbudowanej wersji jest takie jak Ilka21 :p
-
[quote name='bonsai_88']NightQueen może i podszerstka nie ma, ale [U]moim zdaniem[/U] różnica będzie zawsze...[/QUOTE] a mi znów się wydaje (aczkolwiek niech się wypowie ktoś mądrzejszy ode mnie :)) że to nie zmienia nic, włos bez podszerstka nie grzeje, więc nie ma znaczenia jakiej jest długości
-
[quote name='bonsai_88']Balbinka mi akurat nie chodziło o zapuszczanie taaakiego włosa, ale o to, żeby psiak na zimę nie marzł - moja suka jest nieszczęśliwa nawet jak jej na zimę sam pysk ogolę... później chodzi i wciska go wszędzie [pod kołdrę, tuli do ciepłych -ale nie gorących- grzejników itp.]. Dlatego na zimę radośnie unikamy strzyżenia ;).[/QUOTE] york nie ma podszerstka więc jaka różnica czy jest ścięty krótko czy nie skoro i tak go to nie grzeje?
-
[quote name='Molli']Afera ma ucho odgryzione/ucięte?[/QUOTE] nie, ma oba całe, tylko zagina je czasami do tyłu ;) [B]I już jestem pewna jakie myszki do mnie przyjadą :cool3: więc czarna o czym wspominałam, oraz [/B][B]shsa chcolate (karbowana sierść) i dove tan :loveu:[/B]
-
[quote name='Vida'][URL]http://img43.imageshack.us/img43/7435/hytuht.jpg[/URL] Gdyby się nie przepaliło to byłoby świetne :D[/QUOTE] wszystkie beznadziejne, bo jak je robiłam to nie sprawdziłam czy jest wszystko ok :razz:
-
[CENTER]Stosunki Moli - Afera wyglądają aktualnie wyglądają tak ;) [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/3249/hjgjw.jpg[/IMG] Afera [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/7435/hytuht.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/3690/hff.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/6007/hgffh.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='Vida']Dżaki jak mieliśmy kota to nosił go w pysku niczym mamuśka :lol: Strasznie to wyglądało, ale Crashowi się chyba podobało, a Młody jaki dumny był :diabloti: A te Twoje myszaste się już urodziły, czy jeszcze nie? :razz:[/QUOTE] urodziły się 23.10 ale można je odebrać po 4 tygodniach ;) [quote name='Unbelievable']jeżeli chodzi o skróty, to gekony mają lepsze :evil_lol: np. SHTCTCHSB :diabloti: dove tan i chocolate tan są przecudne :loveu:[/QUOTE] pewnie to też jest proste w rozszyfrowaniu jak ktoś wie o co chodzi, ale ja nie wiem :evil_lol: fox i tan są ogólnie najładniejsze :loveu: czekoladowy fox [URL="http://www.hiiret.fi/pics/STJosteromeden.jpg"]KLIK[/URL] siamese seal point też są urocze [URL="http://s75.photobucket.com/albums/i295/Dynamimaus/Imports/th_herbina.jpg"]KLIK[/URL] a te mi się osobiście nie podobają, ale trzeba przyznać że wyglądają jakby był farbowane :evil_lol: [URL="http://www.hiiret.fi/pics/Rdatasday1.jpg"]KLIK[/URL] - silver fawn
-
[quote name='ariss']no to teraz będziesz musiała zajefajne foty im robić...:)[/QUOTE] postaram się, ale jak wszystkie będą miały takie ADHD jak Afera to będzie ciężko :D
-
[quote name='ariss']i ja to mam zapamiętać:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: podoba mi się ta czarna z jasnym brzuchem:loveu: a ty jaki kolor będziesz miała bo albo nie załapałam, albo nie pisałaś:diabloti:[/QUOTE] nie musisz, napisałam ci to tak w ramach objaśnienia ;) black tan to moja ulubiona odmiana, ale póki co jej mieć nie będę :placz: bo w Krakowskich hodowlach nie ma miotów jak na razie takich, może w przyszłym roku. Są w innych hodowlach, we Wrocławiu i Warszawie, ale transport ich jest trudny, bo możliwy tylko przez PKP i to przejazd bezpośredni musi być, a u mnie takiego nie ma :razz: Ale nie wykluczone że coś wykombinuje i taką będę mieć :cool3: Ja będę mieć całą czarną, czekoladową (nie wiem czy ma cieniowanie i czy jest zwykła czy karbowana bo jeszcze są za małe żeby to sprawdzić) i dove tan (o ile będzie dziewczynka) Z myszami jest trudno bo nie od razu można sprawdzić płeć i odmianę, dopiero po jakimś czasie więc się zamawia w ślepo :p
-
[quote name='Unbelievable']szczurzy rlz :evil_lol: jak on zobaczył gęś w te wakacje to mało co nie ześwirował :stupid: ale na szczęście ptaki już go za bardzo nie podniecają[/QUOTE] M. najbardziej kręcą kury. Z gęsiami i kaczkami trochę niebezpiecznie bo one się agresywnie bronią. Jak miałam jamnika to go kaczka zaatakowała bo jej pisklęta wystraszył, wesoło nie było, bo by go zadzióbała. :razz: [quote name='ariss']te rodowodowe myszki są fajne, ale u kogoś:evil_lol::diabloti: choć te wszystkie nazwy które wymieniłaś na początku są mi obce:oops:[/QUOTE] Dla mnie też były obce, ale już się w to wkręciłam i wiem jak odmiany wyglądają ;) To tak jak z psami, jak się jakąś rasą nie interesujesz to nie wiesz w jakich odmianach barwnych występuje :p Odmiana tan (którą będę mieć prawdopodobnie) występuje też u kotów, tan to oznaczenie pod brzuszkiem, kolory grzbietu mogą być różne od srebrnego do czarnego :p czyli np. mysi tan[URL="http://www.atlon.user.icpnet.pl/myszki/www/samce.htm"]KLIK[/URL] kot w wersji tan[URL="http://www.messybeast.com/blacktancats/blacktan.htm"] KLIK[/URL] Są jeszcze inne znaczenia fox (podobny do tana, ale inaczej ma rozłożony kolor :evil_lol:) shaded, marked (to różne plamki), self to jednokolorowe myszy (będę miała na bank taką czarną) brindle (w prążki) itd. Dzielą się jeszcze na krótkowłose, długowłose i hairless (łyse), później ze względu na odmianę włosa są satyny (czyli mają połysk na sierści ), są też bez połysku (fuzzy) mogą mieć prosty włos albo astrex (włos karbowany) jak się piesze pełną nazwę odmiany pisze się w skrótach np. Afera shs black tan - shs oznacza short hair satin - krótkowłosa satynowa czyli mysz z krótkim włosem i połyskiem, a black tan ocznacza że jest czarna z cieniowanym podwoziem :p To wbrew pozorom proste :evil_lol: zorganizowałam ci przyśpieszony kurs rozpoznawania myszy :evil_lol: [quote name='Bewarka']Nie. :D przepraszam za te śmieci galeryjne, ale opanować się nie mogłam ^^[/QUOTE] przeżyje :p
-
[quote name='ariss']ach no tak:evil_lol: pierwsze dziecko jedzie w czwartek:-(, kolejne w piątek:-( .... w niedziele wieczorem pewnie będę już miała tylko swoją sunie i fiolecika który zostaje z nami do 17[/QUOTE] To już? :crazyeye::crazyeye: o nie :placz:
-
[quote name='sator_k_']Może znajdę jakiś skrawek liny i spróbuję. A nici to muszą być jakieś specjalne, czy takie krawiecki mogą być? [/QUOTE] ja mam mocniejsze nici, krawieckie szybko pękają już przy szyciu kiedy mowa o twardym sznurku.
-
[quote name='Unbelievable']no szczurzy w... maju chyba zająca złapał ;) mojego królika do zawału doprowadził, myszy złapanych na polu nie zliczę :evil_lol: oj durny jest ten mój pies, durny : P ale cóż, wiedziały gały co brały :evil_lol:[/QUOTE] no dobra wygrywa w konkursie na zabicie największego zwierzaka :evil_lol: Ciężko by mi się żyło z takim mordercą, bo za często na wieś jeżdżę, rodzina by mnie wydziedziczyła, jakby mój pies im całą farmę wybił :evil_lol:
-
[quote name='sator_k_']Nie mam pojęcia co to ;) .[/QUOTE] budowlana wersja intermarche ;) a linkę można scalić nićmi, zeszyć po prostu, a później opalić i się trzyma. Ja mam tak zrobioną linkę
-
[quote name='ariss']kurde, muszę dawać wszędzie co innego- jakie wymagania:evil_lol: a ja nie pisałam o tatuażach:hmmmm: też byłam wielką przeciwniczką, ale zrobiliśmy je tzw. "pisakiem" a nie zaciskiem. Poszło szybko, niektóre maluchy nawet nie płakały:razz: ogólnie dalej jestem za chipami, ale nie było to takie tragiczne. na 99% zostaje Ziuta:diabloti:[/QUOTE] no a ileż to razy można oglądać to samo :diabloti: może i pisałaś, ale wiesz ja mam dziecko domu i przez to małe upośledzenie w czytaniu postów :evil_lol: Czytałam o tych pisakach, w praktyce nigdy nie miałam potrzeby tego sprawdzać na szczęście, może faktycznie są mniej bolesne ale dla mnie to zbędny proceder nie tylko ze względu na ból (chociaż to też) ale na funkcjonalność. Dobry wybór :multi::loveu: Kiedy dzieciaki opuszczą dom :-(? jesteś już umówiona na konkretne terminy?
-
Jakby mi Moli takie akcje częściej organizowała to też bym się nie zdecydowała na myszy ;) na szczęście mam nieco lepiej niż ty, przede wszystkim mniej ofiar, bo tylko jedną ale za to jaką konkretną -całą kurę :diabloti::evil_lol: Miałam łownego spaniela w zestawie z królikiem :diabloti: więc coś tam o myśliwskich wiem, na szczęście królik był na tyle duży i nauczony życia że w starciu wygrywał (nigdy nie puszczałam ich razem, tylko przez kraty bo wynik byłby inny :razz:)
-
eee myślałam że coś nowego będzie, a tu to samo co na fb :diabloti: kiedy macie termin tatuowania? :roll: dla mnie paranoją jest to że jeszcze tego nie znieśli. Tatuaże są często nieczytelne już kilkumiesięcznych szczeniaków :razz: a spokojnie mogą je zastąpić, mniej bolesne czipy. I co? zostawiasz żółtą panienkę? :loveu::cool3:
-
[quote name='Unbelievable']no ja bym nie zrobiła zdjęcia jak się Marcelinka porusza bo by mi uciekła :evil_lol: tyle tylko, że szczur detronizuje z uporem maniaka WSZYSTKO co się rusza, rybki też ;) zazdroszczę niezjadającego gryzonie psa, serio :cool3:[/QUOTE] No na temat szybkich zwierząt coś wiem :cool3: Afera do ślimaczków też nie należy :evil_lol: Moli ma ten sam tryb co Gram, co jest mniejsze od niej, zginąć musi, oczywiście żeby się nie zmarnowało, posłuży najpierw za zabawkę, a później już dobić trzeba :mad: Morderstwo na koncie już ma :razz: No to nie mi zazdrościsz :evil_lol: bo jakby tylko nie wydała komendy "nie wolno" bądź "zostaw" to by mysi już nie było :diabloti: Z Moli mam ten plus że jest usłuchana, jedna komenda wbija jej się do głowy. Np. dziś powiedziałam że jak ruszy mysię to łeb urwę i odeszłam 2 m. fakt nie ruszyła, ale nawet na mysz nie patrzyła tylko z bólem w oczach na mnie, bez komendy byłoby po Aferze. ale fakt, nie jest to beznadziejny przypadek do socjalizacji :loveu: głównie z tego względu że słucha poleceń, raz tylko nie zdążyłam jej odwołać, bo straciłam ją z zasięgu wzroku i zabiła kurę :shake:
-
[quote name='Iś & Chester'] wierze xd ale u tamtego psa nie wyglądało to jak pomoc mu, może to była inna sytuacja niż u Cb. mój pies też ma smaki na spacerze w dupie a klikera nigdy nie stosowałam, dlatego też nie uważam tego za metodę uniwersalną i dobrą dla wszystkich. tak samo jak nie uważam że metody Milana są dobre dla każdego psa. i tyle ^^[/QUOTE] tyle że on stosuje różne metody, różne sposoby na odwrócenie uwagi psa, nie tylko dźganie (dźg od natury :evil_lol:) czasami np. robi "szsz" :evil_lol: Oczywiście w tv pokazuje pewnie tylko te odcinki gdzie odniósł sukces, bo show musi być :cool3: ale z innych źródeł wiem że ma on masę, naprawdę masę psów którym pomógł :p lubię jego metody i nikt mojego zdania nie zmieni, no chyba że zobaczę coś co mi się u niego nie spodoba, na obecną chwilę na taką rzecz nie trafiłam. jakie my rozmowy prowadzimy :mad: stanowczo za długie :angryy: i do tego nie ma achów :angryy:
-
rozłożyła się jak foka :evil_lol::loveu: