-
Posts
2905 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by michelle04
-
Odeszla umarla P Ewa ktora przyszla do mnie po ratunek dla Brunia Bruniaczek odszedl za T M Dziekujemy Sercem Za Milosci Za Niezwykla Milosci Za Zycie Bruniaczek od 10 lat Najszczesliwszy w Swym ukochanym domku z ukochanymi Panciami! Serduchem sciskamy
michelle04 replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i40.tinypic.com/25yu15c.jpg[/IMG] Hator, hator, hator....:evil_lol: -
Odeszla umarla P Ewa ktora przyszla do mnie po ratunek dla Brunia Bruniaczek odszedl za T M Dziekujemy Sercem Za Milosci Za Niezwykla Milosci Za Zycie Bruniaczek od 10 lat Najszczesliwszy w Swym ukochanym domku z ukochanymi Panciami! Serduchem sciskamy
michelle04 replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysza2']Znowu kanapki z ketchupem No nie będę tego jadł i już No i kto powie że nie jestem bokserem Koniec:):) Podziwiajcie ciocie bo ja się nie mogę napatrzyć[/QUOTE] Cudo fotki :loveu: Wg mnie to Brunko-Hipnotyzer :lol: Ćwiczy,by kanapki same wpadły do paszczy :diabloti: [IMG]http://i40.tinypic.com/i2vwwj.jpg[/IMG] -
Tuptus,jestem w psim niebie ,pamietajcie o mnie[*]
michelle04 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
QUOTE=Mysza2;18218658]Ja cicho to znaczy że wszystko ok:)[/QUOTE] Prawda....chociaż dzisiaj o mały włos a nie miałam zawału. Bawiłam się z Adką siedząc na podłodze,oparta o fotel, na którym Tuptek kokosił się i układał sobie kocyk . W pewnym momencie czuję jak coś mnie dziubnęło w kark,aż podskoczyłam z wrażenia, a Adka przestraszona uciekła do kojka. A to Tuptek-zazdrośnik noskiem mnie trącił,chcąc zwrócić moją uwagę na siebie :) -
Adka na kolana jeszcze nie chce wchodzić, boi się, ale gdy nikt nie patrzy wskakuje na fotel i tam się wyleguje :) A poza tym to taka mała "lizawka", gdy przestaję ją głaskać wówczas liże mnie po ręce, po spodniach domagając się dotyku. I boi się dźwięku telefonu. Gdy mam przy sobie telefon, który "odezwie się" momentalnie zrywa się i ucieka do kojka :(
-
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
michelle04 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[URL="http://w800.wrzuta.pl/obraz/powieksz/7pRoCYHoRSF"][IMG]http://c.wrzuta.pl/wi1776/96747eb9001de99e4ee8fd2e/sdc13611[/IMG][/URL] -
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
michelle04 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Są kolejne... :) [URL="http://w873.wrzuta.pl/obraz/powieksz/0b2jo8IIlwe"][IMG]http://c.wrzuta.pl/wi17967/f731b56b001bebfc4ee8fc4c/sdc13606[/IMG][/URL] -
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
michelle04 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Udało się, ale sukces połowiczny bo tylko jedna z pięciu :( [URL]http://w98.wrzuta.pl/obraz/1QzwmtPzxzm/sdc13603[/URL] [URL="http://w98.wrzuta.pl/obraz/powieksz/1QzwmtPzxzm"][IMG]http://c.wrzuta.pl/wi17830/37233f07001ee3c54ee8fad7/sdc13603[/IMG][/URL] -
Odeszla umarla P Ewa ktora przyszla do mnie po ratunek dla Brunia Bruniaczek odszedl za T M Dziekujemy Sercem Za Milosci Za Niezwykla Milosci Za Zycie Bruniaczek od 10 lat Najszczesliwszy w Swym ukochanym domku z ukochanymi Panciami! Serduchem sciskamy
michelle04 replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
My tu gadu-gadu ale co u Brunka??? :) -
[quote name='giselle4']ciocia [URL="http://www.dogomania.pl/members/67966-Ada-Vebby"][COLOR=#4444ff]Ada-Vebby[/COLOR][/URL] wyslala dla łobuziaka na Mikolaja -30zl na smaczki dziekujemy ciociu zapiszemy w pierwszym poscie jak tylko dojda:):)[/QUOTE] Melduję, że pieniążki od Cioteczki Ada-Vebby na smaczki doszły...nasz Floreczek znajdzie paczuszkę pod choinką :)
-
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
michelle04 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Mam piekne fotki Kesh'a ale niestety wrzuta coś dzisiaj wariuje, więc musicie cioteczki poczekać do jutra :( -
Odeszla umarla P Ewa ktora przyszla do mnie po ratunek dla Brunia Bruniaczek odszedl za T M Dziekujemy Sercem Za Milosci Za Niezwykla Milosci Za Zycie Bruniaczek od 10 lat Najszczesliwszy w Swym ukochanym domku z ukochanymi Panciami! Serduchem sciskamy
michelle04 replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Już nie mogą z tą astą, nawet koty ją zdominowały. Wszystkich wpuszcza na podwórka oprócz księdza. Stwierdziła że tak wcześnie z kolędą się nie chodzi i nie wpuściła[/QUOTE] Odpokutujesz za to grzesznico:evil_lol: Może razem na jakąs pielgrzymkę do Częstochowy pójdziemy, bo odkąd moja skoczyła do księdza to już drugi rok nas omija:mad: -
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
michelle04 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysza2']Grażko , a jak się Kesh miewa? Czy zdarzyło mu się nasikać w domu? I czy jest jakiś bardziej zestresowany po tej adopcji? No i oczywiście czy nie pogryzł dotkliwie Michelle :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Jestem cała i zdrowa :eviltong: Ja chyba nie smakowita jestem :evil_lol: -
[quote name='Mysza2']cudni są:) Że masz podły dzień to się nie dziwię. Ale jak człowiek ze zwierzakami pobędzie to zaraz mu lepiej:) I rej wodzi Tuptek, to on główny inicjator akcji, dziadziuś a taki rajfurny:)[/QUOTE] Myszko dzidziunio Tupek młodą laskę sobie przygruchał to i nowe siły w niego wstapiły:evil_lol:
-
Tuptus,jestem w psim niebie ,pamietajcie o mnie[*]
michelle04 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przeklejam [INDENT]Cioteczki, dzisiaj mam podły dzień, ale gdy zobaczyłam miłosną grę Adki i Tupka to ...nerwy puściły :smile: Same zobaczcie co ten Romeo i Julia wyprawiają póki zadrośnik Parys vel Florek głośnym szczekaniem nie ostudził zapału kochanków :smile: [URL="http://w60.wrzuta.pl/film/4D8YDK2lcm7/v101211_10.55_01"][COLOR=#4444ff]http://w60.wrzuta.pl/film/4D8YDK2lcm7/v101211_10.55_01[/COLOR][/URL] [/INDENT] -
Cioteczki, dzisiaj mam podły dzień, ale gdy zobaczyłam miłosną grę Adki i Tupka to ...nerwy puściły :) Same zobaczcie co ten Romeo i Julia wyprawiają póki zadrośnik Parys vel Florek głośnym szczekaniem nie ostudził zapału kochanków :) [URL]http://w60.wrzuta.pl/film/4D8YDK2lcm7/v101211_10.55_01[/URL]
-
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
michelle04 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysza2']:angryy::angryy::angryy::angryy: Ja nawet nie wiem czy chcę się dowiedzieć co ta ...... "pani" mówiła. Po co ma się we mnie jeszcze bardziej gotować. Kesh i tak miał szczęście że wraca do Ciebie a nie do schroniska, bo najpierw by mu przypięła łatkę agresywnego (jak to syna rzekomo ugryzł) , a potem że demolka. Ile psów ma przypietą taką łatkę i zostaje pozbawiona szansy przez takich ............... "ludzi"[/QUOTE] Myszko masz rację, Pani ewidentnie chciała się go pozbyć, tylko, że w przypadku Kesha, żaden argument nie był trafny. Jeśli pies jest agresywny, nie ukrywamy tego, jeśli brudzi w domu, czy niszczy, też piszemy o tym, by uniknąć właśnie takich nietrafionych adpocji. Faktem jest, że Kesh zabiera ubrania, u nas wyniosił je na ogród, ale...tylko tyle i aż tyle.Nie niszczył ich, nie miętosił w zębach, nie rozszarpywał, tylko porywał na ogrod i tam tracił już nimi zainteresowanie, to jego jedyna wada. -
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
michelle04 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='justika']Przeczytałam i nadziwić się nie mogę. Moja psica adoptowana ze schroniska też znosiła wszystkie moje rzeczy na swoje legowisko. I ja uważałam,że to takie urocze i rozczulające, bo ona to robiła,żeby czuć, że ja jestem przy niej, że mimo iż wyszłam z domu, to jednak coś po mnie zostało. Do głowy mi nie przyszło, że to jej wada. Ludzie to jednak są dziwni aż strach pomyśleć, co by z nim zrobili, gdyby sprawiał prawdziwe problemy typu np. demolka w domu. Mam nadzieję, że psiak znajdzie kochający dom a nowi właściciele docenią jego miłość i przywiązanie.[/QUOTE] Kiedyś byłam dt dla wspaniałej bokserki Naomi, która gdy została pierwszy raz w domu sama pościągała wszystkie kurtki z wieszaka w przedpokoju zrywając w nich wieszaczki. Gdy wróciliśmy do domu tak się bała, że nie chciała nawet do nas podejść mimo iż nie byliśmy na nią źli. To nauczyło nas, by przy każdym wyjściu zostawiać jej nasze ciuchy(takie do użytku domowego) i to pomogło, no ale trzeba chcieć zrozumieć psa i znaleźć środek zaradczy. Jestem dzisiaj w zaczepnym nastroju, więc dodam, że zastanawiam się jak Pani poradziła sobie z synem, gdy był mały??? -
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
michelle04 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='zioberek87']:):):) cieszę się a cioteczko jak zabierałyście chłopaka to gadali coś??[/QUOTE] Pani owszem była rozmowna, a raczej był to monolog w typie litanii jaki to zły i niewychowany pies, jednak niech Giselle sama opowie bo to Ona się nasłuchała, ja tylko dodam od siebie, że dostałyśmy od Pani bluzkę i nie....nie myślcie sobie,że na bazarek :roll: na utrzymanie Kesha tylko jako naoczny dowód, że Kesh ściągając bluzkę z wieszaka zrobił w niej dziurkę. A teraz będę wredna i dodam, że bluzka była raczej marnej jakości, i wcale nie markowa :eviltong: