Jump to content
Dogomania

michelle04

Members
  • Posts

    2905
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by michelle04

  1. Tupek już chyba się zadomowił. Dzisiaj biegał po ogrodzie,ja śledziłam jego poczynania, ale zobaczyłam sąsiada na podwórku obok i pozdrowiłam jego. Sąsiad zapytał czy to nasz nowy piesek, więc odkrzyknęłam, że owszem, a wówczas Tupek rozszczekał się przeraźliwie na sąsiada :loveu: Niewiem skąd w tym małym ciałku tyle energii, ale uśmiałam się z tego małego obrońcy :evil_lol: Po raz kolejny okazało się, że nie ważny wzrost, tylko hart ducha:lol:
  2. A tutaj nasz Tupek jak pięknie biega po ogrodzie :) http://w747.wrzuta.pl/film/1lacXcEH9Lv/v271111_10.35
  3. U nas dzisiaj słonecznie,choć wietrznie, ale Florek biega szybciej niż wiatr :) [URL]http://w747.wrzuta.pl/film/92Irf0fHecl/v271111_10.29[/URL]
  4. [quote name='Mysza2']A ja mam wiadomości z Brunkowego domku :multi::multi::multi: [COLOR=blue][I]"U Brunka wszystko w porządku.Zachowuje się jak normalny zdrowy psiak.Trochę próbuje rozrabiać ale zaraz przeprasza liżąc po rękach i twarzy.Dużo biegamy na spacerki(efekty po mnie już widać,co nieco [/I][I] przychudłam). W nocy ładuje się nam do łóżka i grzeje nam nogi.Jest naprawdę kochany.Nie mogę pojąć jak ktoś go mógł nie chcieć. Bardzo mnie cieszy ,że udało się znaleźć domki dla następnych piesków.Trzymam kciuki żeby jak najwięcej psinek znalazło swoich ludzi. Pozdrawiamy razem z Brunkiem. "[/I][/COLOR][/QUOTE] Z tego co pamiętam to Pańciowie Brunka mają same córki, to teraz synio im się trafił, a że malutki jeszcze to musi spać z "rodzicami" :D
  5. Poczekajmy na rozwój wydarzeń... Może jestem zaborcza i martwię się o Florka jak kwoka o swoje pisklę, ale obcuje z nim na codzień i wiem w jakim stanie wrócił po pierwszej nieudanej adopcji, stąd moje rozterki.....
  6. [quote name='rodzice']Co byście powiedzieli na parę ok 60 lat , dom z ogrodem ( Szczecin )? Być może będzie chętna ale nie zapeszajmy . Właśnie stracili swojego psa kundelka w typie tt .[/QUOTE] Brzmi cudownie, tylko martwi mnie ta odległość.... :(
  7. [quote name='Ada-Vebby']Michelle i Florek-myślami często jesteśmy z Wami,gorąco Was pozdrawiamy!!:))[/QUOTE] Ada-Vebby wielkie dzięki za wsparcie zarówno duchowe jak i materialne :Rose:
  8. [quote name='andegawenka']Chociaż Myszka elfa nie przypomina....ale śniezynkę tak:multi: [URL]http://www.klamerka.pl/strona-9.html[/URL][/QUOTE] Ech...ja głupia.....mam nadzieję, że ciocia Myszka nie poczuje się urażona....toż ja od razu wiedziałam, że to Śnieżynka, a nie jakis tam renifer :diabloti:
  9. [quote name='Mysza2']A Bruno zadeklarował na ślepaczka Maciusia (w moim podpisie) 10 zł/mies przez pół roku :multi::multi::multi: Bardzo Brunkowi-Mikołajowi dziękujemy :loveu::loveu::loveu::loveu: i miziamy księciunia :)[/QUOTE] Brunko - Mikołaj, a ciocia Mysza to Mikołajkowa, czy Mikołajka? A może Mikołajkówna? Czy Mikołajowa??...ech....gubię się w tym....:eviltong:
  10. [quote name='caha']a jakby tak, zamiast próbować mu zabrać (to co znalazł w ogrodzie) to pokazać coś ciekawszego, smaczniejszego? ciekawe czy zostawiłby tą rzecz, tylko wtedy michelle04 musiałabyś mieć przy sobie ciągle jakieś smaczki (i rożne, by się nie znudził hihi) :) myślę, że tu potrzeba trochę czasu i cierpliwości dla Nas a pracy dla michelle04 ;) no i możesz próbować uczyć go komendy zostaw, a znając TT to szybko załapie (szczególnie przy smakołykach) :D[/QUOTE] Caha pewnie, że spróbuję, tylko że ta sytuacja miała miejsce w pierwszych dniach bytności Florka u mnie i poprostu nie byłam przygotowana na taką reakcję, dlatego mnie wmurowało, gdy zawarczał. Teraz, gdy jestem już bogatsza o tą wiedzę postaram się mieć zawsze jakiś smaczny wabik, gdy wypuszczam go na dwór :D
  11. [quote name='docha']oczywiście, że gramy do jednej bramki, ja ciocię rodzice bardzo szanuję, choć miską wody żongluje;) (tj. żart) michell, napisz jak Ty odbierasz to warczenie, czy to jest ostra, groźna reakcja, czy tylko ostrzeżenie: nie podchodź bo to moje? i jak on reaguje, jeśli podchodzi do jego miski drugi psiak?[/QUOTE] Hm...ciężko powiedzieć. Gdy złapał coś w ogrodzie, zareagowałam automatycznie chcąc jemu to odebrać najpierw komendą słowną, że nie wolno, a potem wyciągałam łapę i wtedy usłyszałam wrrr wrrrr no i mnie zamurowało :crazyeye: Dosłownie. Jednak w domu pozwalał Smerfi sprawdzać co on tam ma w tej misce(teraz już chowam i karmię z ręki) jak i rownież sam biegł do jej miski i sprawdzał. Acha, ale wodę Smerfi to na legalu pije z jego miski.
  12. A tutaj Floreczek specjalnie dla Cioteczek jak biega po ogrodzie :) [URL]http://w204.wrzuta.pl/film/a4bTJ8jxcsx/v231111_11.00[/URL]
  13. Cioteczki Florek nie daje sobie odebrać kości czy innych znalezisk ogorodowych i moim zadniem jest oduczyć go takiego zachowania. Wasze rady są bardzo pomocne i cenne i dziekuję serdecznie za nie, jednak jakiś tam swój rozumek mam i staram się to wszystko wypośrodkować. Zjednoczmy siły i grajmy do jednej bramki...proszę...dla dobra Florka.
  14. Ech....Ciotki.....a kto się zjamie psią ferajną, gdy pojdę do Biedronki albo ktoś mnie adoptując porwie w siną dal ????? Nie, nie, nie...tak być nie może :)
  15. [quote name='dorota k.']Trzymam kciuki za postępy:) Michelle założymy wątek,żeś do adopcji ;):evil_lol: A jak u Ciebie szyneczka to może ja i moje futra do Ciebie na DT ;)[/QUOTE] Dorotko chętnie was przyjmę, ale będę musiała na drugą zmianę zatrudnić się do Biedronki, by wszystkich wyżywić :eviltong:
  16. Dzisiaj Florek został nakarmiony z ręki. Dwie chrupki,a pod nimi mały kawałeczek szyneczki. Oczywiście szyneczka pierwsza została wciągnięta, a chrupki...beeee. Jednak cierpliwie czekałam i gdy Florek zobaczył, że nic nie wskóra zjadł chrupki, więc znowu 2 chrupki i szyneczka i chrupki i szyneczka....Chłopak "skumał" od razu, że jak nie zje chrupek to z szyneczki nici, więc zjadł grzecznie i porcję chrupek i szyneczki:loveu: Wody jemu nie ograniczam, bo przy chrupkach musi mieć stały dostęp, więc skupiłam się tylko na jedzeniu. Teraz wszysto dostaje z ręki. Potem przyjedzie czas na kolejny krok czyli jedzenie z miski małymi porcjami. Uczę się razem z nim:eviltong: Dziękuję ciotki ;)
  17. [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi4843/46c9b7560023bb084ecd47e6/sdc13037[/IMG]
  18. [quote name='giselle4']zrobilam dzisiaj fotke jak sie miziaja michelle i Florek ale jak mnie nie bedzie na dogo przez pare dni to znaczy ze dostalam szpadlem po pupie Giselle4 dostaje "oper" za to, że widać moją twarz na fotkach, które wystawia na portalach adopcyjnych reklamując naszych podopiecznych. W pracy już parę osób pytało mnie czy jestem do adpocji :mad:
  19. Cioteczki bardzo dziękuję za wskazówki, które niewątpliwie świadczą o tym, że los Florka nie jest Wam obojętny, a i ja przy okazji wyedukuję się dla dobra moich podopiecznych. Chylę czoła.....
  20. [quote name='rodzice']moje sposoby na warczenie przy jedzeniu . Posiłek podstawowy daj do miski tylko część porcji , resztę dodawaj bez słowa podczas posiłku , kiedy będzie kończył tę malutka porcje . Dodawaj kilka razy podczas jednego posiłku . Nic do niego nie mów . Skojarzy ze twoja obecność przy jego misce wiąze sie z dosypaniem karmy a nie z zabraniem czegoś co tam w misce ma . Dobrze byłoby zebyś dodała coś smaczniejszego niż ma w misce ale można to zrobić ze zwykłą karma . Smaczki Zawsze dostaje coś dobrego po wykonaniu jakiejkolwiek komendy Woda Pies który pilnuje jedzenia , miski , powinien na nie zasłuzyć . Przez jakiś czas dawałabym wodę tylko na widoczne jego żądanie , chęc napicia sie , również po wykonaniu komendy Kosci kup dwie sztuki , jedna mu podaj i poczekaj aż sie nia zajmie . Ukucnij naprzeciw , i pokaz mu druga kośc . Powinien zareagować i zainteresować sie tą drugą kością . Podsuń mu ja pod nos . Na bank weźmie te druga a ty w tym czasie bierzesz pierwszą . Po chwili podsuwasz mu pod nos jego pierwsza kośc i znowu następuje zamiana kości . Pies kojarzy ręke człowieka z tym ze ona mu podsuwa coś dobrego a nie ne chce mu czegoś odebrać . U mnie te sposoby zawsze odnosiły 100 % skutek .[/QUOTE] Dziękuję RODZICE chyba coś podobnego znalazłam ;) i będę stosować. To bardzo cenne uwagi :) Poinformuję o efektach :)
  21. Nikaragua jesteś WIELKA!!! Mam, chyba znalazłam rozwiązanie na tej stronce, którą podałaś. Przeklejam i będę stosować :) Proponuję przekonać psa, że człowiek jedzenia nie odbiera, a daje - czyli przez jakiś czas karmić z ręki małymi kąskami. A potem z miski trzymanej w ręce; jedzenie nakładamy do pustej miski, przywołujemy psa, gdy pies wszystko zje, druga ręka dokłada do miski mały smakołyk. Pustą miskę na jedzenie należy schować. Można też nauczyć psa aportowania miski po zjedzeniu wszystkiego - wtedy pies otrzymuje dokładkę z ręki, za przyniesienie miski. Spokój przy kości wymaga więcej pracy - najpierw szczeniakowi pozwala się obgryzać kość, którą trzymamy w ręce, nie głaszczemy wtedy pieska. Gdy kość jest porządnie obgryziona - druga ręka podaje nową kość. Szczenię wtedy samo puszcza tę pierwszą, a my wypowiadamy hasło, na przykład „daj” w tym momencie, w którym piesek wypuszcza pierwszą kość. Pozwalamy obgryzać drugą, co jakiś czas podsuwając na otwartej dłoni kawałeczki mięsa, na koniec podsuwamy pod psi pyszczek większą porcję mięsa, powtarzamy hasło oznaczające oddanie kości w tym momencie, w którym piesek ją wypuszcza i prowadzimy szczeniaka do miejsca, gdzie jeszcze dostanie smakołyk z ręki. Po długim, cierpliwym ćwiczeniu pies bez buntu i obawy odda kość na hasło „daj”, ale zawsze powinien być za to nagrodzony. Generalna zasada - psie jedzenie nie może zostawać w misce, miska po posiłku powinna być schowana, tylko woda w drugiej misce jest zawsze dostępna. Pies powinien skojarzyć, że jedzenie dostaje od człowieka, a nie że posiłek ot, tak, po prostu czeka w misce na znalazcę.
  22. [quote name='Nikaragua']ja często zaglądam tutaj: [url]http://pies.onet.pl/13,1,eksperci.html[/url] sporo można sie nauczyć[/QUOTE] Dziękuję.... :)
  23. [quote name='Nikaragua']Z tym głaskaniem gdy warczy, to nie jestem pewna czy to dobry pomysł. Utrwalasz w nim, ze robi dobrze (głaski to nagroda)[/QUOTE] Masz rację, może to tak odbierać...Porozmawiam z moim wetem może on mi coś doradzi.....a może ciotki mają jakieś swoje doświadczenia...chętnie skorzystam z wszelkich rad....proszę...
×
×
  • Create New...