[quote name='Mysia_Zabrze']Jesli nie miał by potem wrócić do schroniska to DT oczywiście wchodzi w grę....
Dzisiaj samego rana miała telefon w jego sprawie, ale niestety zainteresowaną Panią trochę zniecheciło to jak jej tłumaczyłam, że taki psiak wymaga trochę wiecej uwagi, no i że niestety bidulek jest dość zestresowany z powodu swojego kalectwa :-( Powiedziała, ze jeszcze się zastanowi, ale brzmiało to raczej "a to nie, dziękuje" :roll:[/quote]
Szczerze to lepiej odrazu wyjaśnić o obowiązkach przy takim psie niż żeby po pary dniach pies wrócił.
Krecik w górę!!!!!