Jump to content
Dogomania

Rudzia-Bianca

Members
  • Posts

    24578
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Rudzia-Bianca

  1. No niestety nie może być dobrze, z łapką Diego nie jest tak fajnie jak się nam wydawało . Pojechał na jeszcze jedną konsultację do Wieliczki . Przybył mu drugi połamany towarzysz :( z rozwaloną miednicą :( Czekamy na wyniki konsultacji, ale obawiam się że jednak nie uda się bez zabiegu :(
  2. [quote name='Makila']Doszedł przelew za kwiecień. Dziękuję[/QUOTE] Makila dzięki za potwierdzenie . Poszło 270 zł za kwiecień, Anetka odliczyła 3 dni marcowe kiedy Misiek był w Myślenicach - OGROMNIE DZIĘKUJĘ :loveu: Muszę zrobić rozliczenie , ale proszę dajcie mi jeszcze troszkę czasu , coś dołożyłam do opłaty za hotelik ale odbiorę sobie po bazarku , ale muszę policzyć co i jak . [quote name='Lidan']Odwiedzam Misia :-)[/QUOTE] [quote name='agat21']Co u Misieńka? Chyba jego finanse nienajlepiej? Proszę o przypomnienie konta na priva - puszczę jakiś grosik.[/QUOTE] [quote name='jotpeg']i ja jestem u Misia.[/QUOTE] [quote name='paula_t']Gosiu, ja póki co nadal w NT, ale po powrocie do Krakowa ( nie wiem jeszcze kiedy to będzie) postaram się zrobić jakiś bazarek m.in. dla Miśka, bo miesiąc w miesiąc kupa pieniążków do dozbierania :([/QUOTE] Dzięki że tu zaglądacie, ja się ostatnio znowu zapuściłam ,a le tym razem powód zobaczycie wkrótce ;) Kleiłam trochę rzeczy na bazarek dla mam , chciałabym go wystawić w tym tygodniu . Bedą kartki i piękne kolczyki podarowane przez Linve :) agat21- pięknie dziękuję :) zaraz wysyłam nr konta .
  3. [quote name='paula_t']Gosiu, dostałaś odpowiedź w sprawie sesji zdjęciowej?[/QUOTE] Niestety nie :( Na fb dałam też prośbę ale cisza :( nie mam czasu pojechać sama :( może w czerwcu jak będę miała urlop mi się uda .
  4. [quote name='Linve']haha ;) :evil_lol:[/QUOTE] I nabija , ech Linve grabisz sobie :mad: Jak tam wizyta Już po ?
  5. [quote name='PaSja Hera']Trzymam kciuki mocno,mocno![/QUOTE] Za uroków odczynianie ;)
  6. [quote name='Linve']Żałuj Ciotka! ;)[/QUOTE] No i jeszcze się znęca nad człowiekiem :(
  7. [quote name='devoner']super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi:[/QUOTE] No nie wiem bo ostatnio coś mam pecha do wizyt :( albo ludzie na miejscu mi nie pasują albo co gorsza psy wracają po latach :( ale może Karo odczyni złe uroki ...
  8. W środę do Myślenic wrócił Diego :) dostał w gratisie od wetki Weroniki w Suchej Beskidzkiej uwolnienie od jajcęt :) za co ogromnie dziękuję :) Łapka jest bardzo duża szansa , której szkoda nie wykorzystać, że będzie sprawna bez zabiegu . Chłopak rozkochuje w sobie każdego kogo spotka na swojej drodze , więc mam nadzieję że jak tylko łapina się naprawi to szybko ucieknie do swojego domku :)
  9. Napisałam do Alicji Nowak z tej strony , oby mogła ... [url]https://www.facebook.com/pages/Alicja-Nowak-Fotografia/214247038748140?fref=ts[/url]
  10. Żałuję ze się jutro nie zobaczymy, trzymam kciuki za malutką :)
  11. [quote name='devoner']Rudzia jedzie?[/QUOTE] No ;) Miałam już się wycofać z wizyt ale Wam przecież nie odmówię ;) Na razie nie ustaliłyśmy z Kasią która pojedzie i jakie koszty paliwa , zobaczymy po trasie . Wstępnie umówiłyśmy się na sobotę bo ja wcześniej niestety nie dam rady :(
  12. [quote name='paula_t']Gosiu, nie znam żadnego fotografa z Katowic, ale ostatnio gluchypies wrzuciła na wątek Tusi bardzo przydatny link: [URL]http://psiewedrowki.pl/znajdz-fotografa/[/URL] . Może spróbować się skontaktować z osobą z Katowic lub okolic i poprosić o pomoc...?[/QUOTE] O super . Już myślałam ze sama podjadę ale jakoś doba mi się pokurczyła i nie wyrabiam żeby dojechać w ciągu dnia :(
  13. [quote name='Linve']melduję się ;) u nas już naprawdę dobrze ;) te pierwsze dni były ciężkie, ze względu na tą klatkę, ale wczoraj i dziś to już cudo ;) owszem z dnia na dzień ma więcej energii, ale radzimy sobie dużą ilością gryzaków, nauką nowych komend i w sumie fajnie spędzamy czas w domu. ranka wygląda cudnie, suchutka ;) i w piątek jedziemy na ściąganie szwów ;) długi weekend spędzimy znowu w domku a od przyszłego tygodnia ja już muszę iść na uczelnię. zobaczymy jakie będą zalecenia weta co do ruchu małej. jedyna rzecz to łóżko, na które chilli wskakuje jak nas nie ma (a ponoć trzeba ograniczyć skoki) i zeskakuje z niego. coś będziemy myśleć z mężem.[/QUOTE] Ufff :) oby tak dalej :) Trzymajcie się .
  14. Paula dziękuję bardzo :) :loveu: Aktywowałam wczoraj na bieżąco jak robiłaś :) fajnie mieć pocztę w telefonie :) Niestety nadal ani pół telefonu :( Nie znacie kogoś w Katowicach kto robi ładne zdjęcia ? Amber to piękna psica , przy dobrych zdjęciach powinna migiem znaleźć dom .
  15. Ha widzę że wesoło tu wszystkim :) Jestem Wam winna coś ;) od pewnego czasu wiedziałam że Ramzes zamieszka u Kasi . Pierwsza opcja była niestety taka , że Ramzes w gabinecie będzie mieszkał póki będzie żył Czaruś Kasi i dopiero jak odejdzie Ramzes zamieszka z nią :( to były ciężkie dyskusje, przemyślenia bo to rudne decyzje . Jak pojawiła się opcja domu dla Ramzesa, Kasia bardzo to przeżywała , ten dzień kiedy państwo mieli zabrać Ramzesa na weekend zadecydował , wtedy Kasia poprosiła żeby poczekać na nich ... że zakochała się w Ramzesie od pierwszego wejrzenia i już go nikomu nie odda , choć to egoistyczne podejście bo Ramzes nadal będzie w klatce . Na szczęście Czarek , mimo ciężkiej choroby ( chłoniak ) radzi sobie świetnie ( tfu tfu przez lewe ramię i w niemalowane ) . Ramzes pojechał do Kasi na święta i po kilkudniowym pobycie Kasia zadzwoniła we wtorek , że nie ma sumienia go oddawać do klatki ale potrzebuje jeszcze czasu na przemyślenie tego wszystkiego . No i wczoraj zapadła ta cudna decyzja :) Mam nadzieję że Ramzesik nie zamęczy starszego kolegi :) No a dziś druga dobra wiadomość :) okazało się że Diego nie potrzebuje operacji . Po konsultacji łapki weci podjęli decyzję , że Diego wróci do sprawności bez zabiegu .Jutro rano jadę po łobuza:multi:
  16. [quote name='paula_t']Przepraszam, ale muszę....O KURRRR*****!!!! PATRZĘ NA TYTUŁ I NIE WIERZĘ:crazyeye: JUHUUUUU, NARESZCIE SIĘ DOCZEKAŁ:multi::cunao: Gocha, wódkę polewaj ! :drink1:[/QUOTE] Paula do dna niejedną flaszeczkę :) Za zdrowie Ramzesa i Kasi :) Nawet nie wiecie jak się cieszę :drinka::cunao:
  17. [quote name='savahna']Hahahahaha pierwsza!!!!! [IMG]http://4.bp.blogspot.com/-oEtFj5kg45s/UTSOn_ARYoI/AAAAAAAACCc/idQ6KxV3Q1A/s1600/Szampan.jpg[/IMG] Najlepszego piesku, najlepszego Kasiu i niech żałuja Ci co Cię niezauważali. RUDZIU jestes the beściak :)[/QUOTE] Chyba to wszystko dziś wypiję :) :multi::sweetCyb::klacz::BIG::beerchug::knajpa::knajpa::drinking::drinka::popcorn::cunao:
  18. [CENTER]Nareszcie nareszcie nareszcie [SIZE=5][COLOR=#ff0000][B]RAMZESIK MA DOM !!!![/B][/COLOR][/SIZE] Jestem tak strasznie wzruszona i szczęśliwa , nareszcie , niemal po roku czekania doczekał się , ma dom , ma kochającą go Kasię którą sam uwielbia bardziej niż mnie ( o co jestem troszeńkę zazdrosna ) , mieszka w Myślenicach , będę go spotykać - co dla mnie bardzo ważne bo pokochałam tego łotra z całego serca . To wyjątkowy cudowny PIES Ramzesiku cudowny życzę Ci cudownego psiego życia z Twoją Kasią , zawsze uśmiechniętej mordeńki i wysoko latających piłek Dziękuję Wam wszystkim dzięki , którym to się udało , wszystkim którzy pomagali mi przez prawie rok opiekować się Ramzesem, utrzymywać go w hoteliku, wyprowadzali na spacery , dawali mi i jemu siłę do tego , żeby się nie poddać . DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ !!! [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/988867_504191883037352_7347655711486988406_n.jpg[/IMG] [/CENTER]
  19. Jutro zadzwonię do Anetki dowiedzieć się co u Misia . Mam nadzieję że brak wieści od nich to dobre wieści i wszystko jest w porządku .
  20. [quote name='Linve']padla, chyba zadzialaly.[/QUOTE] Szkoda że nie udało nam się spotkać. Nie ma za co, klatkę dopiero co oddała Paolina więc fajnie że była i znowu się przyda . Dobrze że mała się uspokoiła, mam nadzieję , że Wy też choć trochę. Dobre myśli posyłamy :D
  21. [quote name='Linve']Chilli zamiast spac... ciagle gdzies sie wybiera ;( co tylko sie podniesie odkladamy ja na miejsce. moze po [prostu te przeciwbolowe dzialaja i ona nie czuje zbytnio bolu i nie rozumie, ze musi odpoczywac. Wet mowil, ze jak cos to zeby sie wstrzymac z przeciwbolowym, zeby nie fikala. cos czuje, ze noc bedzie ciezka. materac rozlozony kolo jej poslania. siku jeszcze nie bylo.[/QUOTE] No ja z Bianą po sterylce spałam też na podłodze tzn ona spała ja czuwałam 2 noce ... Siku się nie martw na pewno będzie
  22. [quote name='paula_t']Gosiu, wysłałam przed sekundą Amber na psygarnij.pl, mam nadzieję, że ogłoszenie ukaże się szybciutko, a w weekend ponownie ją ogłoszę.[/QUOTE] Dzięki :) A ja zrobiłam jej właśnie wydarzenie [url]https://www.facebook.com/events/1429318500657098/?context=create&ref_dashboard_filter=upcoming&source=49#[/url]
  23. [quote name='Linve']my juz w domku... ech ciezko bylo.... jak ja zobaczylismy to omalo co nie zemdlelismy ;( ja to sobie nawet musialam usiasc, bo mi sie czarno przed oczami zrobilo. chilli.....bidula nasza... cala sie trzesla, ogolona dupcia i cala zolta z jodyny, i strasznie sie slinila... zobaczyla nas, to zamerdala ogonkiem. droga byla ciezka, pojekiwala i dopiero w domu cos sie uspokoila i wyciszyla. teraz probuje spac. a my tu w sumie nie wiiemy co robic... czy lezec kolo niej, czy dac jej spokoj.[/QUOTE] Niech śpi jak najwięcej , jak nie domaga się żebyście z nią byli to dajcie jej spokój, ale trzeba pilnować żeby się do ranki nie dobrała . Będzie dobrze, teraz to już tylko lepiej . Trzymajcie się cieplutko . Miziaki dla bidulki dzielnej .
  24. To dziś tak ? Trzymam najmocniej jak potrafię :thumbs:
  25. [quote name='AMIGA']I co ? I co?[/QUOTE] I nic ani pół telefonu :( nic :( W nocy postaram się zrobić jej wydarzenie na fb .
×
×
  • Create New...