Jump to content
Dogomania

Rudzia-Bianca

Members
  • Posts

    24578
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Rudzia-Bianca

  1. [COLOR=#ff0000][B]Zapraszam na chrzciny - słodziak musi mieć imię :) [/B][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253156-Urz%C4%85dzamy-chrzciny-nowe-%C5%BCyci%C4%99-nowe-imi%C4%99-na-szcze%C5%9Bcie-%29-do-25-05-godz-23-00?p=22152911#post22152911[/url]
  2. Ale cudowne wieści :) Strasznie się cieszę :) A dr Korta fajny gość więc Chilli wybaczyła mu i chciała podziękować :)
  3. [quote name='Makila']Tak sobie myślę, że skoro nie było telefonu ze skargą na Miśka to wszystko jest ok :lol: Bo w sytuacji Miśka brak informacji to dobry znak ;)[/QUOTE] Też tak myślę :)
  4. Ramzesik ma się dobrze :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/t1.0-9/1001969_801791533179501_1152629026380411438_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/10382989_801791593179495_2420949753590301343_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/t1.0-9/10176190_801789676513020_5565223562215106133_n.jpg[/IMG] i spacerowe dzień przed powodzią , która znowu zniszczyła nam park :( [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1.0-9/10174953_799567836735204_5299833027113883990_n.jpg[/IMG] Od Diego zdjęć nie mam , ale też wszystko super :)
  5. Dziś nie dzwoniłam, choć miałam telefon kilka razy w ręce ale jutro zadzwonię po wieści . Oby te najlepsze .
  6. [quote name='Sara2011']Przyłączam się do podziękowań:Rose:.[/QUOTE] No i ja oczywiście też :)
  7. [quote name='ewab']ŚTOZ "Zwierzak" uruchamia skarpetę na operację, koszty leczenia i ew. rehabilitację Karo. Wpłaty można kierować na konto [B][COLOR=#0000ff]Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami „Zwierzak” ul. Wesoła 51/307 25-363 Kielce PL 68 1240 1372 1111 0010 2812 7861 SWIFT: PKOPPLPW[/COLOR][/B] z dopiskiem "Dla Karo"[/QUOTE] Super :) To i bazar na fb można zrobić :) Wiedziałam że to się tak skończy , najlepiej jak się mogło dla tego łotrzyka :)
  8. [quote name='ewab']No to se poszukam:cool3:. A póki co tu też se wrzuce Gwiazdora, a co [video=youtube;cTx3CtYb44g]https://www.youtube.com/watch?v=cTx3CtYb44g[/video][/QUOTE] Gwiazdor boski :)
  9. [quote name='wegielkowa']Hypermambrenocentoapudankylohondromorfizm,[/QUOTE] A zlitujże się , takiemu cudnemu psiakowi tak straszne imię :( [quote name='Lidan']Czy chodziło o tą dzisiejszą niedzielę??? Czy piesek już w DT???[/QUOTE] [quote name='Sara2011']Na fB wyczytałam że piesek już w DT:-)[/QUOTE] Z FB [QUOTE]Biszkopt dotarł do Wrześni Oczywiście nie obyło się bez przygód W samochód, którym jechali wjechała młoda dziewczyna Całe szczęście, że pomimo uszkodzonego zderzaka i klapy samochód nadawał się w miarę do dalszej drogi i nikomu się nic nie stało, bo nie wiem, co byśmy zrobili. [/QUOTE] Popatrzcie jaka zmiana natychmiastowa :) Noż przecież orzeszek do schrupania i zacałowania :) Dzięki dzięki Wam dobre duszki wszystkie :multi: [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/10364004_687367151327709_2343371953615194161_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1.0-9/10305434_687367181327706_3323156404651575992_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/10390390_687367224661035_5686722923740235066_n.jpg[/IMG]
  10. [quote name='wegielkowa']Myślę, że chłopcy zabrali Jej oddech na amen.[/QUOTE] I na szyje pewnie też się rzucili ...
  11. [quote name='wegielkowa']Od ilości liter zależy cena?[/QUOTE] Właśnie myślę nad formą , co zrobić żeby Cie z kasy oskubać ;)
  12. [quote name='devoner']savahna dlaczego nie śpisz pora już na Ciebie[/QUOTE] Bo się boi o gałki oczne ...
  13. [quote name='wegielkowa']To RudekpalomekBlanek przeciez![/QUOTE] Wypisz wymaluj :) Ale drogo Cię będzie kosztować nadanie mu tego imienia :)
  14. Wolny wolny wolny w końcu bez łańcucha :) Kamień z serca :) Jutro maluch jedzie do dt :) Maluch nie ma imienia ,wkrótce będzie bazarek chrzcielny i będzie można wybrać imię temu cudakowi ślicznemu :)
  15. Dzwoniła Anetka, Misiek już w Krakowie. Denerwuję się strasznie , trzymajcie kciuki , żeby było ok...
  16. [quote name='Bonsai']Już odnotowałam na pierwszej stronie. :) Dziękuję mudiczku! Cześć Gosiu! Zaczęłam tworzyć kilka dni temu, ale czasu brakło na dokończenie. Zabieram się do tego. ;)[/QUOTE] Jak stworzysz rzuć linka , poślemy w świat .
  17. Bonsai jestem, na razie zapiszę wątek . Zrób koniecznie fb, nie ma co czekać .
  18. Z bazarku Ewci przyszłam do suni , zapisuję wątek .
  19. [quote name='kabaja']proszę dowiedz się też jak wygląda potrzebna opieka po operacji tak /wiesz tak tydzień po tygodniu /taka instrukcja obsługi[/QUOTE] Niestety moimi kanałami nic się dziś nie dowiedziałam :( Nie udało się im zdzwonić . Tyle co się dowiedziałam , że info o opiece po zabiegu wydawane jest w formie pisemnej w tej lecznicy i to podobno bardzo dokładnie i fajnie opisanej . [quote name='takasobieagatka'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253109-Dla-Karo?p=22145116#post22145116[/URL] bazarek dla Karo.Toyota zaklepała 5 szt drobiu,4 jeszcze do wziecia,zapraszam ;)[/QUOTE] Wielkei dzięki, zaraz pędzę oglądać :) [quote name='Poziomka']Wpłaty na konto Karo 16.05.2014 - Tomasz S facebook - 20zł oraz Agata P facebook - 5 zł. Stan konta 786 zł.[/QUOTE] [quote name='Poziomka']Wpłaty na konto Karo 16.05.2014 - facebook Renata W - 77.67 przyjmijmy 78 zł oraz Arleta K - 300 zł. Stan konta 1164 zł.[/QUOTE] Super :) wiedziałam , że ludziska nie zawiodą :) Ja mam jeszcze 20 zł od koleżanki , która chciała pozostać anonimowa , wyślę je razem z moją piątką z akcji fejsbukowej :)
  20. [quote name='jotpeg']no proszę, jakie ciekawe i obiecujące wieści... :thumbs: zaciskam kciuki!!!![/QUOTE] Zaciskaj zaciskaj :) A zapomniałam Anetko dziękuję pięknie , ze pojechałaś i że przekonałaś mnie do wizyty, że warto spróbować bo co nam szkodzi :loveu: A po drodze Misiek został zaszczepiony, więc ma już pełen komplet szczepień :)
  21. To był dzień pod znakiem Miśka :) Rano zadzwonił do mnie pan , czy już zorganizowałam wizytę bo on by już chciał ... Potem były tajne ustalenia ,Paula dzięki :) ,które niemal spowodowały odwołanie wszystkiego . Potem zadzwoniła Makila i przedyskutowałyśmy sprawę , rozkminiać zaczęłyśmy na części pierwsze niemal każde zdanie pana i doszłyśmy do wniosku , że jak sami nie sprawdzimy to spokoju nam to nie da , bo mimo , ,że są sprawy , które właściwie dyskwalifikują dom to też padło sporo zdań zupełnie logicznych sensownych i dających nadzieję . Makila nie zastanawiając się długo, spakowała Miśka i pojechała na wizytę i chyba tfu tfu tfu miałyśmy rację , że nie skreśliłyśmy od razu tego domu . Ludzie podobno sympatyczni, ich sunia rozpieszczona , zadbana , wpatrzona w nich jak w obrazek, państwo opowiadali, że była ostatnio na czyszczeniu ząbków i w psim salonie piękności . Luksusów w domu nie ma , czyli to co lubię najbardziej ;) bo zawsze przerażają mnie domy z drogimi meblami i sterylnie czyste , zawsze mam obawy że pies może być problemem w takim domu . Państwo prości ludzie , nie do końca zorientowani w psiej rzeczywistości schroniskowo bezdomniakowej , ale psiolubni , a to , że ich poprzedni pies wrócił do schroniska wydaje się być nieporozumieniem wynikającym z tego a nie z ich złej woli . Państwo np myśleli , że schronisko działa tez na zasadzie hoteliku , że można oddać psa gdy np się wyjeżdża . Gdy się dowiedzieli , że nie to byli zdziwieni , ale też bardzo się ucieszyli jak się dowiedzieli że na ich ulicy jest hotelik , na wypadek gdyby potrzebowali . Pan już po rozmowie ze mną a zanim przyjechała Makila , szukał ich w internecie . Misiek z sunią przypadli sobie do gustu :) Na pana początkowo Misiek trochę burczał ale potem jak dostał smaczka , to był już sprzedany ;) Doszłyśmy z Makilą do wniosku , że to szans dla Misia i pod kontrolą na początku , ,żeby państwo wiedzieli , ,że mogą zawsze dzwonić o radę może się to udać no i jutro prawdopodobnie , Anetka zawiezie Misia do domu . Pan chciał i to bardzo ;) żeby on został u nich już dziś , ale musiałyśmy jeszcze przedyskutować sprawę ;) Trzymajcie więc kciuki ...
  22. Diego od wczoraj w swoim domu :) Mam nadzieję że wszystko będzie ok bo państwo zakochani i przerażeni żeby nie powtórzył się ich pech ... A dziś mija dokładnie rok od dnia kiedy zobaczyłam Ramzesa, ,siedział z 2 innymi psami w klatce w garażu SM i czekał na transport do NT . Przez ten prawie rok szukania Ramzesowi domu bywało ciężko , ale warto było podjąć tą szaloną wtedy decyzję . Ogromnie ogromnie Wam wszystkim dziękuję że dzięki Waszej pomocy udało się sprawić by Ramzes był szczęśliwy, kochany , rozpieszczany :) Rozmawiałam wczoraj z Kasią . Ramzes uwielbia spać na kocykach , pd kołderką , zmarzluch z niego , tuli się do wszystkiego co ciepłe i miękkie :) Kilka dni temu nastraszył Kasię i rodzinę , wyszedł na spacer przez niedomkniętą furtkę i wiecie gdzie podążał - do Dobrego Weterynarza ...chyba stęsknił się za ciociuniami ...
  23. [quote name='paula_t']No masakra, masakra :( Gosiu, Ramzesik się tyle naczekał, a weź po uwagę jaki to wspaniały pies! :( Ramzesik znalazł dom nie z ogłoszeń, po prostu wypatrzyła go w lecznicy osoba, która się w nim zakochała i oboje się długo na siebie naczekali...Trafiłam ostatnio przez przypadek na wątek psiaka, który siedział w hoteliku chyba 3 lata, też cudowne psisko i adoptowała go dogomaniaczka z Wlk Brytanii...W ogóle całkiem sporo przypadków się takich zdarza, że zwierzak nie znajduje domu z ogłoszeń, tylko ktoś komuś, znajomy, rodzina, znajomy znajomych. Ja już przeszukałam chyba wszystkie zakątki mojego mózgu i nawet nikt mi do głowy nie wpadł, do kogo mogłabym uderzyć;)[/QUOTE] Ramzesa Kasia znalazła na fb :) Dopiero potem go poznała, wcześniej chodziła do innego weta :) Ramzes mieszkał w piwniczce i nie miał właściwie kontaktu z pacjentami . Ramzesowi pomogło chyba to, że zabrałam go z hoteliku i dzięki temu , że miałam go na co dzień i zamęczałam nim ludzi oni rozsyłali go dla świętego spokoju dalej i dalej aż w końcu trafił na Kasię . Gdyby siedział w hoteliku , z tymi zdjęciami które miał to pewnie siedziałby tam do dziś :( A tak udało się stworzyć historię o Ramzesie , zaciekawić nią ludzi ale to był ogrom pracy i codziennego klepania w klawiaturę a niestety nie mając psa obok siebie nie ma takiej możliwości . PS dziś mija dokładnie rok od dnia w którym odbiłam Ramzika z transportu do NT . Pamiętam kończyłam właśnie urlop ;)
  24. Zadzwonił dziś do mnie pan w sprawie Misia , mam bardzo mieszane uczucia . Pan strasznie uparty że chciałby adoptować go . Mieszka z żoną ,oboje emeryci , mają sunię . Mieszkają w Krakowie na Łużyckiej o ile dobrze zapamiętałam . Praktycznie cały czas są w domu , nie jest im straszne to, że Misiek wyje pan stwierdził że w końcu się przyzwyczai . Nigdzie nie wyjeżdżają , w razie jakiejś choroby itp mają sąsiadów którzy ewentualnie zajmą się psami . Powiedziałam panu o tym ze Misiek nie potrafi chodzić na smyczy, że wyje, ze różnie się zachowuje a mimo to pan się nie zniechęcił . W trakcie rozmowy wyszedł jednak kwiatek - państwo jakiś czas temu adoptowali psa ze schronu , ale nie poradzili sobie z nim , pies kogoś ugryzł , rzucał się na psy do tego miał jakąś chorobę skóry i państwo oddali go do schronu :( Długo rozmawialiśmy na ten temat, dopytywałam co zrobią jak się nagle Misiek pochoruje, jakby kogoś ugryzł bo i to jest możliwe itp itd pan stwierdził że to była wyjątkowa sytuacja, że nie byli przygotowani na takiego psa i że nie sprostali wyzwaniu i że nie powinnam tak od razu go tak źle oceniać , bo różnie się w życiu układa . No i nie bardzo wiem co zrobić , wprawdzie umówiliśmy się że poszukam kogoś na wizytę pa ale mam wątpliwości . Czy ktoś dałby radę podjechać do tych ludzi , ja jestem udoopiona w Myślenicach w najbliższym czasie i nigdzie się nie ruszę :(
  25. [quote name='devoner']dokładnie potrzebna jest w miarę dokładna kwota,żeby było wiadomo na co się porywamy,ja też jestem za TTA,[B]może Ick w końcu wywiąże się[/B] [B]ze swoich obietnic odnośnie tych wszystkich bazarków co to miała na Karo zrobić[/B] i nie okaże się kolejnym krzykaczem,których było tak wielu jak Karo schronisko opuszczał[/QUOTE] Devoner dajmy spokój , proszę to nic nie da ... Skupmy się na Karo bo pewnych rzeczy i tak nie zmienimy :(
×
×
  • Create New...