Jump to content
Dogomania

Rudzia-Bianca

Members
  • Posts

    24578
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Rudzia-Bianca

  1. [quote name='paula_t']Mi się też udało! Nie zorientowali się!:multi: [URL]http://olx.pl/oferta/baks-zerwal-sie-z-lancucha-teraz-szuka-nowego-domu-CID103-ID3kLbP.html[/URL] Baksik jest na ten moment wyróżniony na małopolskę-Kraków i śląskie-Katowice :)[/QUOTE] Super :) Jeszcze raz dzięki za info :) Zaglądnijcie proszę do Karo, który ma kiepską sytuację :( [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244671-Karo-potrzebuje-wsparcia-na-leki-Pomóż-proszę/page204[/url]
  2. [quote name='devoner']Rudzia mówiłam Ci już,że Cię kocham:loveu:?masz pw[/QUOTE] Nie :eviltong:[COLOR=#ffffff]............. [/COLOR] na razie nie ma się co cieszyć, ale mam nadzieję że i tym razem ludziska pomogą
  3. Wyróżniłam Misiowi ogłoszenie na OXL .
  4. [quote name='paula_t']Dzisiaj przyszła Baksiurowa chusteczka "szukam domu" na sobotnią akcję adopcyjną :) Na jednym wątku przeczytałam o promocji na olx/tablicy- wyróżnienie ogłoszenia na miesiąc kosztuje 5,99zł. Chciałam wyróżnić jedno z ogłoszeń Baksa i nie wiem czemu, ale niektóre ogłoszenia mogę wyróżnić w nowej cenie, a inne w nowej...:roll: Udało mi się teoretycznie wyróżnić inne ogłoszenie- na Katowice. Mam nadzieję, że olx je przyjmie i nie skasuje ani ogłoszenia, ani wyróżnienia, chociaż to wątpliwe, bo Baks jest już wyróżniony na Kraków...W każdym razie trzymajcie kciuki![/QUOTE] Paula dzięki za info , wyróżniłam ogłoszenia Misia i Dinki :)
  5. A ja poproszę nr konta na który zbierane są pieniądze dla Karo , gdyby ktoś na fb chciał pomóc będę wysyłać .
  6. [quote name='paula_t']Cwaniara:evil_lol:[/QUOTE] No co :eviltong: [quote name='Marysia O.']Gratuluję Ramzesowi domu! Śledzę jego wątek po cichutku od dawna i bardzo się cieszę, że nareszcie znalazł swoje miejsce na ziemi:lol: A Diego jest taki podobny do naszego ukochanego Bajbuka, który odszedł na początku tego roku... A jaki zabieg musi przejść kiciuś? Drutowanie tej złamanej łapki czy coś podobnego? Może to było już gdzieś pisane tylko ja nie doczytałam:oops:[/QUOTE] No Ramziątko ma najcudniejszy z najcudniejszych dom oddałam go tam z radością i spokojem i radością wielką :) A Diego , to strasznie tajemniczy kot :evil_lol: nie możemy się zdzwonić z wetkami z lekarzem z Wieliczki , nadal nie wiem czy potrzebny mu zabieg czy nie i czy już go miał czy nie :oops: to jakieś wariactwo komunikacyjne . Za to niedawno zadzwoniła wetka , że byli w gabinecie ludzie ich pacjenci ;) , którzy stracili kota i prawdopodobnie Diego ma dom , ale to na razie nic pewnego . U Diego wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie tak , że ja nie nadążam za tym wszystkim :diabloti:
  7. [quote name='miron h']Nie, nie jestem w stanie. To praca 24h na dobe[/QUOTE] No i to jest problem ... Trzeba by znaleźć miejsce gdzie ktoś zaopiekuje się Karo po zabiegu , a to będzie najtrudniejsze :(
  8. Zrobiłam rozliczenie Dinki [B]Kasa Dinki [/B][B] [COLOR=#008000]wpłaty [/COLOR] 170 zł bazarek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249389-Zak%C5%82adkowy-kuferek-dla-Ramzesa-i-Dinki-moich-podopiecznych-do-14-XII-g-23-00-OTWARTE/page22"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...OTWARTE/page22[/URL] 169 zł z wątku myślenickich bid - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/243439-SZAMPANIE-LEJ-SI%C4%98-!!!-Ramzes-ma-DOM-!!!-Dzi%C4%99kuj%C4%99-!!!-Diego-nadal-czeka?p=20856443#post20856443"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...3#post20856443[/URL] [COLOR=#ff0000]wydatki [/COLOR] 14 zł vetomune 80 zł leczenie zapalenia gardła 20 zł smycz ( tą którą używałam do tej pory musiałam oddać do gabinetu dla Ramzesa ) 41 zł wizyta wet - 21-03-2014r. - antybiotyk, lek przeciwbólowy, 10 tabletek Vetomune 29 zł - 10 m linka 10 zł ogłoszenia bazarek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249092-Realizuj%C4%99-zam%C3%B3wienia-Og%C5%82oszeniowy-dla-Majki-i-Kory"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...a-Majki-i-Kory[/URL] 15 zł [COLOR=#000000]fypryst spot on marzec [/COLOR]15 zł [COLOR=#000000]fypryst spot on kwiecień [/COLOR]15 zł [COLOR=#000000]fypryst spot on maj 100 zł Arion Adult Lamb&Rice ( styczeń -kwiecień ) [/COLOR][/B]
  9. [quote name='paula_t']No to trza ratować Miśka, bo za 23 dni kolejna opłata za hotelik...mam nadzieję, że na bazarku uda się zebrać kwotę na ten miesiąc...Kurczę, Misiek prawie nie ma deklaracjo:([/QUOTE] Własnie zrobiłam rozliczenie myślenickiej skarbonki [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243439-SZAMPANIE-LEJ-SI%C4%98-%21%21%21-Ramzes-ma-DOM-%21%21%21-Dzi%C4%99kuj%C4%99-%21%21%21-Diego-nadal-czeka?p=20856443#post20856443[/url] zostało tam 78 zł , które przenoszę na myślenickiego Miśka czyli Miś jest na plusie ;) 30 zł
  10. Dotarło 10 zł od Wiedźmy na myślenickie bidy . Na koncie myślenickiej skarbonki było 281, 25 zł z czego 169 zł dopłaciłam do Dinki ( rozliczenie na jej wątku ) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247417-CUDNA-DINKA-kto-da-jej-dom?p=21350403#post21350403[/URL] 35 zł transport Diego do Suchej Beskidzkiej do weta i z Suchej Beskidzkiej do Myślenic łącznie 140 km przy optymistycznym założeniu , że moje auto pali 5l/100 km [B]zostaje[/B] 78 zł które przenoszę na spłatę długu Miśka myślenickiego [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243439-SZAMPANIE-LEJ-SIĘ-!!!-Ramzes-ma-DOM-!!!-Dziękuję-!!!-Diego-nadal-czeka?p=20856443#post20856443[/url]
  11. [quote name='*zaba*']jakos przebrnelismy przez wczorajszy dzien... Ozi chyba cos czul, bo tak jakby chcial nas pocieszyc. Tak dziwnie nas zaczepial. Do dupy, tam :([/QUOTE] Żabciu :glaszcze: Bo Ozi mądry psiak jest i czuł , że jesteście smutni .
  12. Zrobiłam rozliczenie Misia . Misiek wisi mi 48 zł ;) które dołożyłam do hoteliku - odbiorę z bazarku . [B]Kasa Misia [B]zapłacone weterynarz ( penicylina 2 x , dexafort 2 x , dehinel plus 2 tabletki , fypryst spot on 1 x ) - 50 zł paragon post 191 weterynarz leczenie zapalenia krtani - 94 zł faktura post 188 zapłaciła ciocia Kasia S. z fb weterynarz druga wizyta 18.02 - 53 zł hotelik 09.02-28.02 - 190 zł szczepienie przeciwko wściekliźnie - 25 zł badania krwi, kału, expot, leki wizyta wet. 27-29.03.2014r. - 150 zł hotelik 01.03- 31.03.2014r. - 310 zł hotelik 01.04-30.04.2014r. - 270 zł kastracja 150 zł - faktura zapłacona przez Fundację Kastor dziękujemy pięknie :loveu::Rose: ogłoszenia - bazarek - 10 zł [B]wpływy ogromnie Wam wszystkim dziękuję :loveu::iloveyou: [B]luty 300 zł Panna Marple na pierwszy miesiąc hoteliku 25 zł ania91sc 30 zł agat21 10 zł Mysza2 30 zł cancer43 10 zł paula_t 50 zł Rudzia-Bianca 40 zł pozostałe środki z wątku Chilli i Amy od Panna Marple i Magolek 10 zł ewa gonzales 94 zł zapłata za fakturę za pierwszą wizytę u weta Kasia S. z fb 105 zł bazarek jotpeg [B]marzec 10 zł paula_t deklaracja marzec 50 zł Rudzia-Bianca deklaracja marzec 20 zł cancer43 deklaracja marzec, kwiecień 50 zł Panna Marple [B]kwiecień 10 zł paula_t deklaracja kwiecień 50 zł Rudzia-Bianca deklaracja kwiecień 10 zł paula _t - deklaracja maj 150 zł spadek po Brence z wątku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/241999-Olkusz-i-Krak%C3%B3w-dwie-sunie-dwa-nieszcz%C4%99%C5%9Bcia-Obie-sunie-maj%C4%85-sw%C3%B3j-domek"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...ą-swój-domek[/URL]!!! [B]maj 50 zł Rudzia -Bianca [B]wpływy 1254 zł stan na 08-05-2014r. [B]wydatki 1302 zł stan na 08-05-2014r. [B]saldo - 48 zł stan na 08-05-2014r. [/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B]
  13. Dlatego trzeba kogoś odpowiedzialnego za psa znaleźć , kogoś kto będzie miał trochę czasu i fb i żeby mógł ten czas Karo poświęcić i z głową poprowadzić wątek i wydarzenie , żeby nie dochodziło do kłótni i niepotrzebnym tarć . Sytuacja ciężka ale nie beznadziejna . Nie takie rzeczy dogo widziało jak uzbieranie 1200 zł , zbierało się i po kilka tysięcy jak była potrzeba . Ludzie na fb zwykle też są bardzo chętni do pomocy , rzadko się spotyka sytuacje żeby odmawiali pomocy . Musi być tylko rzetelna informacja, konkrety i stałe wiadomości i prowadzenie wątku . No i ludzie muszą widzieć że najważniejsze jest tu zdrowie i los psa a nie wzajemne oskarżenia . Postaram się dziś w nocy po pracy porozsyłać Karo na fb , pozapraszać ludzi . Uważam , że bez zabiegu , Karo ma marne szanse na wydanie go do adopcji . To duży pies , z problemami zdrowotnymi i z problemami z zachowaniem . Zabieg i powrót do zdrowia zwiększa zdecydowanie jego szansę . Uważam też , że nie ma co w tym momencie roztrząsać czy słusznym było wyciąganie go ze schronu , gdybyście tego nie zrobili Karo mogłoby już nie być . W takich sytuacjach rozumu się nie słucha , trzeba było to zrobić dla dobra psa i dla dobra tego psa musimy się teraz zjednoczyć , zapomnieć o żalach i działać . Na początek dwie sprawy Miron czy Ty jesteś w stanie zająć się psem po takim zabiegu ? Czy jest osoba , która podejmie się prowadzenia wątku i wydarzenia na fb ?
  14. [quote name='paula_t']Super, bardzo się cieszę, że nie będziesz musiała specjalnie jechać i robić zdjęć :)[/QUOTE] Ja też , to ogromna szansa dla suni , którą jest przepiękna trzeba to tylko pokazać :)
  15. [quote name='paula_t']Cudo...Lepiej nie będę go pokazywała TŻ-owi bo umrze (wcześniej miał przez 13 lat takiego właśnie rudego kocura, tylko z zielonymi oczami znalezionego na wakacjach w jakieś starej stodole czy młynie; niestety musieli go uśpić po długim leczeniu, bo miał raka):mdleje: Gosiu, ja niespecjalnie znam się na sprawach weterynaryjnych i tak tylko zaproponowałam, ale skoro uznałyście z wetkami, że będzie lepiej, jak koty zostaną w lecznicy, to niech też tak będzie ;)[/QUOTE] Hmmm nr do TZ poproszę ;) poślę mu maleńki MMSik ;)
  16. Diego :) [IMG]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/1610002_508577819265425_6130582736241106042_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1.0-9/10268664_508577832598757_6450653430308559483_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/10269485_508577835932090_955947600555921568_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/10337726_508577845932089_9126124830655575172_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc1/t1.0-9/10174925_508577812598759_6426101742514395582_n.jpg[/IMG]
  17. Ha odezwała się :) :) Może podjechać jak skończy sesję :) Wstępnie za ok 2- 3 tygodnie . Długo ale jest nadzieja :) Dzięki za linka :)
  18. Był dziś w końcu telefon o Dinkę . Pani bardzo sympatyczna . Najpierw dostałam maila , takiego jak lubię ;) Później zadzwoniła . Państwo mają już psiaka jrt Skubiego , szukają mu towarzysza do zabaw . Mają też kota . Mieli jeszcze psa , ale to był psiak po przejściach i wyskakiwał im przez ogrodzenie . Wg tego co mówiła robili wszystko żeby mu to uniemożliwić ale niestety uciekł :( szukali , dawali ogłoszenia ale pies przepadł jak kamień :( Wszystko byłoby ok, nawet jakoś zaufałabym mimo ze ten psiak uciekł wiadomo że wypadki zdarzają się i najlepszym , problem jest tylko taki że Skubi nauczony jest zostawać na czas nie obecności państwa w ogrodzie . Ogrodzenie jest szczelne , ale ja i tak jestem pełna obaw ze przez 8 godzin Dinka mogłaby jakoś uciec . A Skubi nie jest w stanie zostawać w domu a boją się że jak jedno będzie w domu drugie na zewnątrz to będą wyły ( uprzedziłam że Dinka to wyjec pospolity ) Uprzedziłam panią że Dina to psiak , który we wrześniu praktycznie był dzikusem . Mają się zastanowić i jakby co dać znać . Doszłyśmy do wniosku że gdyby się zdecydowali i przeszli wizytę pa , to mogli by zabrać Dinkę w trakcie urlopu w połowie lipca żeby mieć dla niej czas . Najgorsze jest to , że z jednej strony ucieszyłam się bardzo a z drugiej rozmawiając z tą panią miałam świeczki w oczach , no bo jak ja się z nią rozstanę :( a niestety wiem ze to musi nastapić bo mimo że kocham tego czarnulca wielkoucha nie może u mnie zostać :(
  19. [quote name='paula_t']Czyli macie teraz w lecznicy dwa kocie nieszczęścia :( Może im Gosiu założyć wątek na miau, poprosić o wsparcie finansowe, a przede wszystkim o DT? Tam dużo więcej miłośników kotów, a one bez wątpienia po zabiegach, które prawdopodobnie okażą się niezbędne (niestety:(), będą potrzebowały rekonwalescencji w warunkach domowych.[/QUOTE] Rekonwalescencja będzie u dziewczyn w gabinecie . Na pewno Diego , tego drugiego kociaka też . Nic dziś nie wiem niedawno wróciłam do domu i nie miałam nawet czasu porozmawiać z wetkami co z kociakami . One będą musiały mieć ograniczoną swobodę ruchu i fachową opiekę . Z tym nie ma większego problemu . Diego ma obiecane jakieś pieniądze od ludzi na fb , ale będę tam pisać dopiero jak będę wiedziała że Diego na pewno pokrojony :( [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/10306775_508577795932094_854208553277532592_n.jpg[/IMG]
  20. Nie na już , bo to trochę potrwa zanim zrobię ale podeślę do devoner kilka fantów na bazarek na dołożenie na koszty wizyty wet .
  21. [quote name='Panna Marple']No to witaj w klubie:evil_lol:. Wystarczy mi jedno spojrzenie psich oczu (wiecie jakie) i wszystkie postanowienia idą się...:diabloti:[/QUOTE] Kobitki twardym trza być przy tych łotrach twardym nie miętkim ;) Ale mam to samo , moje po łbie mi łażą ...czasem w sensie dosłownym ...
  22. [quote name='devoner']Rudzia jakby co to dawaj fanty do mnie z dziką rozkoszą zrobię bazarek dla Karo i to jeszcze z Twoich fantów,cud,miód i orzeszki[/QUOTE] Oby nie trzeba było ale jakby co to trzymam za słowo .
  23. Ok przebrnęłam cały wątek , choć nie było łatwo ;) Nowi ludzie Karo powinni moim zdaniem przed wizytą jeszcze wiedzieć o tym - ma problem z wchodzeniem do pomieszczeń - nie lubi jeździć samochodem, wizyt u weta - problem z tym , jedna osoba może sobie nie poradzić z wizytą u weta - muszą zwrócić uwagę przy karmieniu Karo i pracować nad tym - nie do końca wiadomo jak z dziećmi ? Jak był w schronisku bestia666 pisała że uwielbia dzieci i tarmoszenie , miron pisze że był problem z dziewczynką u niego przynajmniej na początku - [quote name='miron h']Daje opis. Wybierzecie i sklecicie co tam potrzebne :smile: Karo to duży pies trochę w typie wilczarza irlandzkiego. Stosunkowo młody czasami o zachowaniu szczeniaka. Bardzo terytorialny, na podwórko bez pozwolenia nie wpuści obcej osoby. Czujny i nieufny w stosunku do obcych osób. Znajomości najlepiej nawiązuje na spacerach. Wtedy jest szczęśliwy i nie zwraca zbytnio uwagi na to kto go prowadzi i głaszcze ^^ Jeżeli komuś zaufa to jest przekochanym, przytulaśnym psiakiem. Trzeba uważac przy karmieniu. Przy mnie wyskokow nie ma, ale obcej osobie jedzenia wziąśc nie da i może kłapnac zębami. Nad tym pracujemy cały czas. Ale i tak nowy domek musi byc na to uczulony. Ładnie chodzi na smyczy, na początku spaceru trochę ciągnie, ale potem idzie elegancko :smile: Nie ma problemu z dogadaniem się z innymi psami. Z moim tworzy zgodne stadko :smile: Według mnie, najlepiej domek z osobami dorosłymi, ewentualnie starsze dzieci. Chociażby przez wzgląd na pilnowanie jedzenia. Na 4 latke mojej koleżanki patrzył spode łba i pogłaskac się nie dał. Dopiero na końcu wizyty jak zobaczył, że reszta stada wtula się w Monike, to podszedł trochę bliżej i obwąchał. Zobaczymy jak będzie przy kolejnych odwiedzinach. Potrzebuje osoby, która nie da sobie wejśc na głowę i będzie z nim cwiczyła i spacerowała. Pozostawiony sam sobie , zdziczeje. Wymaga kontaktu z czlowiekiem. Na podwórku potrafi łazic za mną krok w krok :smile: Lubi cwiczyc i za smakolyki jest w stanie dużo zrobic. Trzeba tylko zdobyc jego zaufanie i nie dac mu sie zastraszyc "dzikim" spojrzeniem spode łba :smile:[/QUOTE] [quote name='andzia69']przeklejam opis od wetów: Zdjęcie rtg-znacznego stopnia wypłaszczenie główki kości udowej głównie po stronie prawej-dysplazja , delikatna asymetria przestrzeni stawowych kolanowych. Badanie kliniczne-staw biodrowy prawy- bez odruchu Ortolaniego, ruch szufladowy w stawie kolanowym prawym-prawdopodobnie na skutek dysplazji mamy łączony problem z biodrem i naderwaniem więzadeł. Zalecenia 1. Miarkowany ruch po równej powierzchni 2. Pilnowanie masy ciała!!!-lepiej aby był chudy niż miał nadwagę-pilnowanie dawki pokarmowej-jedzenie niskokaloryczne lub karma j/d hillsa(ew. mobility),lub inne 3. Wsparcie stawów za pomocą preparatów typu artoflex, caniviton non stop 4. Przy pogorszeniu objawów kulawizny ewentualnie NLPZ +korekta kolana więzadeł 5. Iniekcje Carprofenu w celu zwiększenia wytrzymałości więzadeł i poprawienia funkcji stawów Co do kotów - akurat wczoraj nie było w gabinecie żadnego kota do przetestowania ;-)[/QUOTE] Nie chciałabym być na wizycie osobą , która dopiero o tym powiadomi tych ludzi , ale żeby wcześniej wiedzieli na co się decydują . Nie ukrywam , że jest to kawałek drogi i czasu , który szkoda byłoby poświęcić po to żeby po przedstawieniu im Karo okazało się że oni nie są zainteresowani , bo sytuacja psa ich przerasta choćby z powodów finansowych . Jeśli wiedząc to wszystko, ludziska będą zainteresowani nadal z przyjemnością z Kasią pojedziemy na wizytę . Trzymam kciuki za wizytę u weta , mam nadzieję że uda się podjechać . Finansowo niestety nie jestem w stanie pomóc , sama mam trochę zwierza na głowie ale jeśli tfu tfu w niemalowane okazałoby się że to nie jest dom dla Karo , a ktoś miałby moce przerobowe mogę podesłać fanty papierowe na bazarek - jakiś przepiśnik, kalendarz, zakładki . Ja niestety nie wyrobię się z prowadzeniem bazarku . Jak ktoś będzie w stanie zrobić bazarek dostanie ode mnie też zdjęcia bo i tak wszystko co robię obfacam ;)
  24. [quote name='Poziomka']To co? Miałyśmy Go zostawić w schronie aby tam pomału sobie schodził? Ja niestety nie pomogę ponieważ nie mieszkam w PL. Zastanawiam się tylko czy wet powie nam coś nowego oprócz tego co już wiemy? A poza tym jeszcze nie było Wizyty PA.[/QUOTE] No właśnie ale dobrze by było , żeby ludzie wiedzieli w razie czego na co się decydują , że pies może wymagać leczenia , zabiegu . Czy oni o tym wiedzą ? Czy ktoś rozmawiał z nimi na ten temat ? Ja o Karo niewiele wiem , wizytę zrobię pod kątem oceny na ile potrafię oczywiście miejsca i ludzi i ich podejścia do zwierząt , ale o wszystkim co dotyczy psa musicie sami tych ludzi powiadomić . Zastanawiam się czy jest sens jechać 120 km w jedną stronę żeby sprawdzić dom, który jak się dowie że pies wymaga leczenia , jeszcze nie wiadomo jakiego , to się rozmyśli :( Czy nie lepiej najpierw psa zdiagnozować , żeby było wiadomo na co potencjalny dom się decyduje . My oczywiście się nie wycofujemy z wizyty , tylko żeby ludzie mieli świadomość .
  25. Trzymam kciuki za Baksika sportowca :) Oby się ktoś w nim zakochał .
×
×
  • Create New...