-
Posts
6126 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szyszka
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Szyszka replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieje, ze weźmie tą bidunie. Zachwalajcie jak się da.:loveu: -
Uwaga! [CENTER][B][COLOR=red]W dniach 6-9 grudnia planujemy zorganizowanie dni otwartych w naszym schronisku. Można będzie wówczas przynosić dary, smycze, obroże, miski, itp. oraz karmę. W tych dniach azyl będzie czynny w godz. 10.00-20.00 i w tym wydłużonym czasie będzie można adoptować psiaka lub kociaka. Gorąco zapraszamy - będziemy na Was czekać![/COLOR][/B][/CENTER]
-
Byliśmy u weta. Przed wizyta była kupa z domieszką krwi, Pani doktor powiedziała, że mozliwe ze to jednak zmiana diety tak na niego wplynela, ponieważ nie ma temperatury. Dostał zastrzyki, bardzo go bolało, szczególnie nospa. Pote zwymiotował w aucie i pokładał się na śniegu. Mówię Wam, wykończę się. Po powrocie do domu, czyli około 16.30 spi aż do teraz. Z małymi przerwami na wymioty. Do jutra się głodzimy, a potem do weta. Oceni stan i spróbujemy dobrać dietę. Bidna ta moja psina.
-
I wysyp szczeniorków. To te kudłate i ich mamusia, Domi wrzuci opis: [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/8656/szczeniakkudlatybm4.jpg[/IMG] A tu z mamą: [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/5379/szczeniakiisuniakudlatasj8.jpg[/IMG] Tutaj sama mamusia, piękna sunieczka: [COLOR=red][B]SUNIA MA DOM[/B][/COLOR] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/5169/psiak1dv6.jpg[/IMG]
-
W Medorku jest sunia, podobna do terierra, bardzo biedna, skopana, znaleziona pod sklepem, skatowana do tego stopnia, że miała krwiaka. Ma około 2 lat i pilnie szuka domu. Kto może ją pokochać i dać jej domek. [COLOR=red][B]SUNIA MA DOM[/B][/COLOR] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/9569/terierka1dy1.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/3259/terierka3ff9.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/3631/terierka2em9.jpg[/IMG]
-
Kasztanowe mikro-Lisek nie zamarznie na stacji w Koluszkach!ma dom!
Szyszka replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Kto może psa przetransportowac do Warszawy, z Koluszek to już nie tak bardzo daleko. -
Bernardyn Hugo/Tanger uratowany przez "EMIR" MA DOM
Szyszka replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Fantastyczne nowiny, na takie warto czekać!:multi::multi::multi: -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Szyszka replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Zadzwoniłam do tej Pani z Fundacji, podałam jej numer do [B]Ciebie Haniu[/B], sobota bardzo jej pasuje. Mam nadzieje, ze się odezwie. Jest zainteresowana adopcją suni. Mówiłam, ze jest ta prawie jamniczka i ta jamniczka na tymczasie u Magiji. Ja bardzo przepraszam, że na Was zwalam, powinnam sama pojechać, ale Felek okazał się bardzo chory, nie wiem czy nie będę jeździć na kroplówki.:-( -
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
Szyszka replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co słychać u Szamana? -
Gdybyście zosatwili ja na stałe byłoby naprawdę cudownie. :)
-
Pamiętamy o was psiaki. Nasze serca nigdy nie zapomną
-
TAAAAA!!!!!!!!! Oni zawsze są jacyś dziwni....
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Szyszka replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Cioteczki czy ktoś skorzysta z tego Telefonu i umówi się z panią w schronisku w sprawie adopcji jamnika, ja chwilowo wypadam z wiadomych przyczyn... (czyt. Felek) -
Cycek dziś w nocy wymiotował i ma biegunkę, zaraz pędzę do weta.... A taki mądry jest, że nas budził i wołał do drzwi. Kochana bidunia. Wczoraj się tylko sfajtulił na dywan, ale chyba źle odczytałąm jego popiskiwania, ja myślałąm, ze on za Arkiem płaczę, bo wyszedł.... A on może wołał na dwór. Głupia ze mnie baba. O ile prościej byłoby gdyby psy mówiły ludzkim głosem. Najfajniej wyglądają spacerki Felkowo-Ajaksowe. Ajaks bez smyczy, a Felek próbuje mu dorównać. Ajaks sik, Felek sik i tak w kółko. He,he. Ajaks jest super tolerancyjny, choć nie można powiedzieć, ze pokochał Felka wielkim uczuciem.:evil_lol:
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Szyszka replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Poprawiam numer bo się urwał 512 964 590 -
Ludzie sa jednak dziwni....Jakby to był problem jeszcze raz wykręcić numer. Ja też tak ostatnio miałam, facet miał zadzwonić, porozmawiać o psiaku bo złapał mnie na zakupach i cisza. Wrrrr.
-
Bernardyn Hugo/Tanger uratowany przez "EMIR" MA DOM
Szyszka replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ziutka tak sie nie robi, czekamy niecierpliwie zaciskając kciuki:cool3: