Twinsy kochane, jesli zajrzycie na wątek, napiszcie coś więcej o tej suni onkowatej od szczeniaków.
Bardzo prosimy o pomoc w szukaniu domków dla naszych bid.
Jak ja się cieszę, kolejna bidunia w nowym, cudownym domku.:multi::multi::multi:
Oby tak dalej.
Dzięujemy własciielom i życzymy wszystkiego naj, naj i samych radosnych chwil z Różą.:loveu:
Miałam na myśli okaleczenie psychiczne.
Jak inaczej przystopować to niekończące rozmnażanie się i narodziny nilomu niepotrzebch psów. Ten koszmar nigdy się nie skończy.