Jump to content
Dogomania

martasekret

Members
  • Posts

    2530
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martasekret

  1. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/337/dsc0680i.jpg/][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/5839/dsc0680i.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/252/dsc0637p.jpg/][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/4435/dsc0637p.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Przepiękne zdjęcia zawdzięczamy Fiksowi z dogo - dziękujemy! :loveu:
  2. Postanowiłam założyć mu wątek, ponieważ jestem pod ogromnym wrażeniem tego psa. A może ktoś podzieli moje zdanie i zdecyduje się na jego adopcję....? Wiem, że ludzie tutaj zaglądają...a nuż.... W zasadzie nie mam pojęcia, dlaczego Dżeki nadal siedzi w schronisku. Jedyne "racjonalne" wytłumaczenie, jakie przychodzi mi do głowy, to jego "wymiary" - jest psem średnim, ale z tych większych średnich ;-) Sięga nieco powyżej kolana. A prawie każdy, kto przychodzi po psa, od razu zastrzega, że interesuje go mały pies. Cóż, nawet nie wie, jaki "brylant" przechodzi mu koło nosa.....:lol: Cóż mogę o nim napisać...? Dżek ma koło 3 lat, jest łagodnym, grzecznym psem. Bardzo lubi kontakt z człowiekiem, zabiega o jego uwagę. Dość ładnie chodzi na smyczy, uwielbia spacery, chętnie się na nich bawi. Jest psem mądrym, bystrym i pojętnym. Mam wrażenie, że rozumie wszystko, co do niego mówię. Wie, jak się siada i podaje łapkę. Bardzo lubi jeść, ale nie zje byle czego (mimo, że powinien, bo jest STRASZNIE chudy!). Chętnie poddaje się pieszczotom, głaskaniu. Jak kucnę przy nim, to wtula się swoim ciałkiem. Toleruje inne psy. Według mnie - pies idealny. :loveu: Marzy mi się dobry dom dla niego........Dla mnie jest wyjątkowym psem... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/696/dsc0619ul.jpg/"][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/1706/dsc0619ul.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/857/dsc0628s.jpg/"][IMG]http://img857.imageshack.us/img857/2978/dsc0628s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/689/dsc0677fe.jpg/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/9858/dsc0677fe.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Mój numer, w razie "W": 609 80 39 28
  3. wiem wiolu, że macie tam "fajnie" pod wieloma względami...nie to, co w Promyku...
  4. tak, codziennie myślę, dokąd by tu się wybrać na urlop....i ten Starogard nie daje mi spokoju......:eviltong: wiolu, gdybym to ja miała jeszcze czas na takie wycieczki........w tygodniu pracuję, często od 8 do 20, bo ciągnę dwie prace, a w weekend schron....i tak ubolewam nad tym, że w schronisku jestem tylko dwa dni w tygodniu... a co to za psiaki - możesz zdradzić na forum..? co do suni - dokładnie, myślę, że to ten artykuł sprawił, że sunia już w nowym domu. pewnie gdyby nie on, byłaby tylko jednym z setki bezimiennych w Waszym schronie...Bardzo się o nią martwiłam, więc moja radość jest ogromna!
  5. aaaa wiola, czemu nie napiszesz nic więcej! taka cudna wiadomość! strasznie się cieszę!!! :multi::multi::multi: kto? gdzie? kiedy? :lol:
  6. sleepingbyday - a zośka ma długi ogonek czy kikutek? :razz: Ten mały pimpek na górze rzuca się na psy...? :crazyeye: Czyli Nówki nie ma jeszcze u Państwa z Gdańska...? Szkoda, że to tyle trwa...myślałam, żeby "wcisnąć" im rocznego psiaka z gdańskiego schronu, który ciągle kręci się w boksie w kółko...a wyciągnięty z niego jest zupełnie notmalnym, przesympatycznym psem! Ale oczywiście Nówka ma pierwszeństwo;)
  7. zagląda, zagląda;) co u psiaka? jakiś odzew z ogłoszeń jest...?
  8. adasia czeka jeszcze badanie krwi i jeśli jego wyniki będą pomyślne, to adaś zostanie ciachnięty. Wet twierdzi, że to pomoże uniknąć przerzutów.
  9. :crazyeye: no to jestem ciekawa, jak się sprawa rozwinie... trzymam oczywiście mocno kciuki, żeby nasz psiak nie dał ciała...
  10. moja dotarła...?
  11. Ech, pewnie ma ciężkie przeżycia za sobą....jak dobrze, że jest już bezpieczna! Trzymam kciuki za jej socjalizację!
  12. [quote name='sleepingbyday']marta, toz to moja miłość - zośka. 16 lutego minie 5 lat, jak ją adoptowałam! abrakadabra - nie moge odpwiedziec na to pytanie, bo cos mnie ściska![/QUOTE] Fajny pies, taki w moim typie - krótkowłosy, biały z kontrastowymi łatami i dużymi uszami:) a skąd do ciebie trafiła....?
  13. a co to za czarno-białe cudo na zdjęciu z lisławem...? :razz:
  14. Robaki w dziurach na ciele....?? :crazyeye::crazyeye: Matko jedyna, jakie biedne stworzonko! :( Strasznie mi go żal.... Wygłaskajcie go mocniutko i zapewnijcie, że wszystko będzie dobrze.......ja chcę w to wierzyć!
  15. Krolik2014, dzięki za relację! Sunia, jak zrozumie, że nic jej nie grozi, całkiem się otworzy, to tylko kwestia czasu...jeszcze nie będzie mógł jej z kolan zgonić ;) takie psy kochają mocniej... jej zachowanie wskazuje na to, że nie zna domu. Z czasem na pewno przywyknie do nowych warunków - sam fakt, że nie załatwiła się w domu świadczy o tym, że coś tam do niej dociera...:) Powodzenia i z niecierpliwością czekamy na dalsze info!
  16. Masz na myśli towarzyszkę z tego samego boksu, tak? Też fajny psiak. W takim razie chętnie cię czasem wyręczę. W zeszły weekend byłam z nim na spacerze i nie dziwię się twojemu mężowi, że lubi z nim chodzić. Zresztą....Kleksowi przydałyby się spacery, nawet w większej ilości nie zaszkodzą.....:lol: Zapewne wiesz, co mam na myśli...:cool3: Będę go ogłaszać - to grzech, że taki fajny pies siedzi za kratkami. Dobrze, że zrobili mu sesję, bo te psiaki często znajdują dom.
  17. Tak, to pies z C4 nazwany przez pracowników ALDO. Mi on bardziej przypomina Kleksa:) Bardzo fajny, wesoły i pozytywny pies. Ogłaszam go, ale póki co nikt się nim nie zainteresował... Ja też nie mogę spać, odkąd temperatura na zewnątrz sięga -20 stopni... Rebus - wychodzisz z nim na spacery...? Bo on zawsze tak bardzo o nie prosi;)
  18. halo, halo! Cioteczki! kto dorzuci grosik na leczenie Adasia...?
  19. [quote name='Anula'][B]Wielka tragedia! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222109-Dramat-kilkadziesi%C4%85t-zag%C5%82odzonych-ps%C3%B3w-po-%C5%9Bmierci-opiekuna-pilnie-dt%21/page11"]http://www.dogomania.pl/threads/222109-Dramat-kilkadziesi%C4%85t-zag%C5%82odzonych-ps%C3%B3w-po-%C5%9Bmierci-opiekuna-pilnie-dt!/page11[/URL] [/B][/QUOTE] straszne...........:placz: -25 stopni a psy bez sierści....:placz: annavera, masz na myśli Kleksa?: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/851/20120128236.jpg/][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/2220/20120128236.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  20. co za żarłok jeden! niuniek do wytargania za fafle! :loveu:
  21. Czy ktoś jeszcze ma ochotę wspomóc leczenie staruszka...?
  22. czekam na info o Mieciu... mam nadzieję, że nie jest bardzo źle...
  23. [quote name='Awit']Rozmawiałam z P.Małgosią. Mundzia nadal mieszka w domku, jest ucieleśnieniem spokoju:-) P.Małgosia jest zadziwiona:-) Stwierdziłyśmy, że to pewnie wina ubranka, skrępowało ją i tyle:-) Ale ubranko jest rozciągliwe, czyli nie jest sztywne..... Wczoraj Ania została w domu i czuła się tak, jakby nie było psa<miała Mundzię na myśli:-)> I Mundzia jak wychodzi na dwór to zaraz zawraca spowrotem do domu, ale P.Magosia każe jej iść, bo przecież pies musi się załatwić. P.Małgosi ona wygląda na psa, który mieszkał w domu kiedyś, bo jej zachowanie na to wskazuje. Pamiętacie, jak Mundzia przybłąkała się do mojej kuzynki, jej też wyglądała na domowego psa, ale pna tak twierdziła po wyglądzie sierści Mundzi, była za czysta jak na psa z dworu. Szew wygląda dobrze i ogólnie jest dobrze. Tylko domu trzeba. Opłaciłam dziś: pobyt luty 290zł, odrobaczenie 8zł, szczepienie p.wirusom 30zł. I bardzo P.Małgosi dziękuję, za to, że płacimy tą samą kwotę co ostatnio.[/QUOTE] czyli co, zostaje w domku....? :cool3:
×
×
  • Create New...