-
Posts
2530 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martasekret
-
i co z tym kodem zrobić...? :oops::oops::oops: lepiej nie, mamy swoje, równie ładne;) Tak, adaś też się załapał:) dziwie się, że choć na chwilę stał w miejscu:)
-
Najpilniejsze adopcje w Gdańsku
martasekret replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
annavera, to pies ze schroniska, nie z DT - ciężko coś więcej o nim powiedzieć. Nie wiemy, jak chodzi po schodach, można ewentualnie sprawdzić, jeśli zajdzie taka potrzeba. Zresztą niewykluczone, że dzisiaj po tych schodach wejdzie, ale za miesiąc będzie trzeba ją już nosić. To wiekowy pies i ewentualny do musi się z tym liczyc. Co do wieku - można się domyśleć, że ma koło 10, może trochę ponad. Zresztą, jaka to rożnica, czy ma 10, 11 czy 12 lat? Jeste starym psem. -
Fiks - dziękuję! a jak wkleić banerek do podpisu..? :oops: Dżek miał ostatnio sesję z Panią fotograf, która robi zdjęcia zwierzakom ze schronu. Ludzie wchodzą na stronę Promyka, spisują sobie numeru boksów i przychodzą potem do schronu z gotowymi zapiskami. Dużo zwierząt znalazło w ten sposób dom, właśnie dzięki tym zdjęciom. Może i naszemu Dżekusiowi się poszczęści...: [URL]http://schroniskopromyk.pl/category/galeria/[/URL] Żałuję jedynie, że teraz nie będę miała wpływu na to, do kogo Dżek trafi.........:( i to mnie martwi...:(
-
mama pisze, żebym ogłaszała go na ogólnokrajowych portalach. ja na to, że potrzebny byłby transport, gdyby np ktoś z sosnowca się zgłosił. A z tym może być problem. a mama napisała, że akurat Sosnowiec cieszy się ostatnio złą sławą (miała na myśli historię małej Magdy).
-
Najpilniejsze adopcje w Gdańsku
martasekret replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
Biedne....wszystkie biedne...czasem się zastanawiam, po co one się w ogóle rodzą, skoro nigdy nie będzie im dane zaznać miłości.... Historii Ryjówki nie znam. Na razie zrobiłam jej ogłoszenia - tablica.pl i wyróżnione na trójmiasto.pl Zobaczymy.... -
Najpilniejsze adopcje w Gdańsku
martasekret replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
Rudasek jest bardzo chudy! :shake: i taki smutny.... -
Najpilniejsze adopcje w Gdańsku
martasekret replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
[quote name='annavera']to ten taki Rudasek - z pyszczka jak jamnik, tylko nóżki dłuższe i strasznie zapłakane ma oczki. [B]A ja mam takie pytanie czy tą kaszlącą sunię staruszkę to można jakoś zdiagnozować, - może przecież zapalenie płuc mieć. Kaszlący piesek w taki mróz w schronisku - dramat[/B] :([/QUOTE] annavero, wszystko można, tylko trzeba mieć chęci;) -
Najpilniejsze adopcje w Gdańsku
martasekret replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
Mogę przesłać zdjęcia Rudaska na maila, ale pod wieczór. Mam jednak nadzieję, że Pan po niego przyjdzie - ewidentnie wpadł mu w oko. W sobotę się przekonam. skrzynka odepchana -
a zawieziesz go do Sosnowca...? :razz: wierzę, że w konću ktoś zwróci na niego uwagę
-
Najpilniejsze adopcje w Gdańsku
martasekret replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
Płaczącego pieska chciał w niedzielę adoptować pewien pan, ale psiak jeszcze na kwarantannie przez 3 dni....mówił, że przyjedzie po niego, ale czy na pewno...? mam nadzieję, że go w sobotę nie zobaczę;) tej sunieczki też żal: [url]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/moze-zdarzy-sie-cud-ogl4391107.html[/url] może chwyci kogoś za serce...? -
on tak czasami patrzy...to są właśnie te momenty, w których mam wrażenie, że doładnie wie, co jest grane... nikt nawet o niego nie zapyta...:(
-
sunia adoptowana. ale komu, dokąd - nie wiem...nie było mnie wtedy w schronie:( mam nadzieję, że trafiła na dobrych ludzi, bo jest cudowna! łagodna w stosunku do ludzi i innych psów, nawet suk!
-
Sobieszek - pies- przytulanka z ulicy ma DS!:):):)
martasekret replied to gosia7's topic in Już w nowym domu
o kurcze, wątek Sobiesia żyje! :lol: aga zapomniała chyba tym razem wysłać mi fotek...:razz: -
akurat asty są w takich boksach, które mają zewnętrzny kojec ale i wejście do wewnątrz budynku, więc z nimi nie jest tak źle...
-
[quote name='brazowa1']jest ładnym psem-wszystko w nim gra,proporcje,ładne umaszczenie,mocna sylwetka,[B]typ przeznaczony do długowieczności[/B].[/QUOTE] ale nie w schronisku...:( ogłaszam Go od ok. 4 miesięcy (bardziej lub mniej regularnie) - nie miałam w jego sprawie ANI JEDNEGO zapytania! uwierzycie? zawzięłam się - będę odnawiać mu ogłoszenia co tydzień i to wyróżnione. Aż do skutku.
-
[quote name='gosia7']Roboczo została przy imieniu, jakie podał mi Rumuno-Cygan wskazując na sunieczkę (nie rozumiał po polsku ,ale pokazywał na nią i mówił : Linda). Tak więc została Linda. Nawet ładnie:) Niestety reaguje kolejno na wszystkie imiona moich zwierząt i przybiega na żadne lub na każde:lol!:[/QUOTE] heh, widzę, że "Linda" to dość popularne imię wśród tych "degeneratów" (wybaczcie, ale wyjątkowo nie lubię tej nacji i mam ku temu podstawy) - latem, na ulicy Długiej w Gdańsku, czyli najpopularniejszej z ulic, przez którą codziennie przewijają się tysiące turystów, siedzą mali Rumuni ze szczeniakami. W największe upały, bez wody, karmią psy bułkami i zbierają pieniądze. Psy ledwo dyszą.....czasem siedzą z nimi w największym słońcu! Oczywiście nie muszę mówić, co dzieje się z tymi maluchami po sezonie...a ludzie dają się nabrac i wrzucają im pieniądze. Stałam pewnego dnia i obserwowałam. Więc, w ich mniemaniu, to super źródło zarobku. W końcu parę osób się wkurzyło i zadwoniło po SM i patrol dla zwierząt. Psy im odebrano, sprowadzono też "przywódcę" tej całej szajki, który zrzekł się prawa do tych psów. Szczylki trafiły do schronu (niestety) ale zaraz zostały adoptowane. I właśnie jedna beżowa sunia miała na imię LINDA. Koniec historii :lol: :eviltong:
-
dzięki jaasmin, że zajrzałaś! dokładnie, dobrze to ujęłaś - ma klasę! kiedy trzeba, to jest poważny, kiedy wchodzę do niego do boksu to cieszy się jak szczeniak i delikatnie podgryza mi rękę...wie, jak zachować się w każdej sytuacji :lol: szanuje kobiety - to też ważne! z każdym znajduje wspólny język. po spacerze, już w boksie, nie wbiega do niego jak szalony, ale staje przede mną i czeka, bo wie, że trzeba zdjąć obróżkę - bystrzacha! mogałbym tak godzinami.....:razz:
-
no właśnie, bo coś pusto tutaj......:mad: ja się już żegnam - do usłyszenia jutro!
-
pięknie to on na Twoich zdjęciach wygląda...;) ale na żywo też całkiem nieźle się prezentuje....jasne, możemy nakręcić filmik, tylko ja nie umiem ich wstawiać do netu...
-
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
martasekret replied to Awit's topic in Już w nowym domu
to chyba nieźle, co...? -
Zapraszamy do podziwiania i komentowania ;) Czy tylko mi się wydaje, że jest pięknym psem...?
-
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
martasekret replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
ojej, jaki piękny uśmiech! Królik2014 - dziękujemy za opiekę!