Jump to content
Dogomania

martasekret

Members
  • Posts

    2530
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martasekret

  1. [quote name='magdyska25']będę, będę- jeśli chodzi o "moje" psy wolę zawsze przy takich sytuacjach być i je pokazać, poopowiadać, przejść się na spacer, oraz pomóc ludziom odnaleźć się w schronisku.[/QUOTE] to tak jak ja. nie lubię, kiedy "mój" pies idzie do domu a mnie przy tym nie ma, najzwyczajniej w świecie się martwię. a trzy obowiązkowe spacery to wg mnie dobry pomysł i pierwszy "test" dla potencjonalnego właściciela. btw - przekonałam się po raz kolejny, jak leniwe jest pomorze, jeśli chodzi o adopcje....to już któryś telefon w ciągu kilku dni czy tygodnia, a w sprawie moich psów telefon milczy czasem miesiącami, choć są bardziej "atrakcyjne" pod względem adopcyjnym, chociażby dlatego, że są młodsze i totalnie łagodne, dla ludzi i zwierząt. trzymam kciuki za niedzielne odwiedziny!
  2. widziałam jej ogłoszenia, przesłodka sunia :loveu: na dogo ciężko znaleźć psu dom, tu wszyscy raczej zapsieni po uszy, ale zdarza się. jedyne, co może odstraszać potencjalnych właścicieli to jej wiek - dla niektórych 6 lat to już jedną nogą za tęczowym mostem...
  3. wspaniała wiadomość! oby to był już "TEN" domek, do końca jej psiego życia...
  4. żebym dobrze zrozumiała: Fanta przebywa obecnie u Agnieszki w hoteliku na obrzeżach Gdańska, tak? a kiedy ma jechac do Budrysek...? czy już nie ma tam jechać...? cieszę się, że póki co (tfu, tfu, odpukać) Fanta ma się dobrze i nie sprawa problemów!
  5. jesteśmy, jesteśmy, odwiedzamy Kijunię czasem widuję ogłoszenia suni, czy był jakiś telefon?
  6. Przeklejam z pomorskiej tablicy. Do oddania czteroletnia jamniczka z Gdańska: [URL]http://tablica.pl/oferta/oddam-w-dobre-rece-ulozona-czarna-jamniczke-ID1TEeF.html#a7d5f4f1;r:5;s[/URL]: może ktoś zna chętny domek...
  7. dokładnie, wbrew pozorom to częściej z kotem jest problem a nie z samym psem kciuki potrzebne:)
  8. tak też tej pani powiedziałam, tzn że Dejzi generalnie jest bardzo spokona i łagodna, więc zdziwiłabym się bardzo, gdyby nagle na kota zareagowała jakąś dziką agresja. uprzedziłam oczywiście, że takie "testy" nie są w 100% miarodajne...ale jak pies, przechodząc obok kociarni, rzuca się na koty z pianą na pysku, to chyba nie będzie się raczej nadawał do domu z kotami ;) jeśli natomiast kompletnie je zignoruje, to duża szansa, że w domu też nie będą robić na nim większego wrażenia. zobaczymy...
  9. Był telefon w sprawie naszej prawie-labki. Poproszono mnie o sprawdzenie jej na koty, bo w domu jest jeden mruczek. W sobotę mamy się z Panią zdzwonić.
  10. ani zdjęć, ani wieści, ani regularnych ogłoszeń, nie wspominając o domu......:shake:
  11. ważne, że cokolwiek się dzieje. Nie ma chyba nic bardziej frustrującego, niż milczący miesiącami telefon (wiem coś o tym...).......
  12. nie no...ja to szczerze wierzę, że w końcu Szarik znajdzie swojego ludzia, ale wiadomo, czasem nachodzą nas takie negatywne myśli...
  13. fakt, jest bardzo urocza sunią....teraz niestety nie jest już taka śnieżnobiała, tylko bardziej kremowa, ale wykąpana na pewno odzyska swój dawny '"blask" ;) ja to się cieszę, że udało się wyadoptować tę starszą owczarkę Ulę.
  14. ależ jest: [url]http://schroniskopromyk.pl/?s=gracja[/url] imiona się różnią, wolontariusze najczęściej mają swoje. heh, też tak się trochę zastanawiałam, czy nie ma w sobie coś z labka...ja zazwyczaj piszę, że pies jest w typie jakiejś rasy, właśnie labradora czy teriera, ale ona przypomina tego pierwszego jedynie pod względem umaszczenia, bo budowę ma inną, jest bardzo smukła, no i pyszczek nie ten.
  15. [quote name='puka108']no to trzymam wieeeeeeelkie kciuki!!! za jednego albo drugiego. tylko zeby ktorys poszedl! [B]a taka Dejzi - przeciez to jest przepiekna suczka! i mloda! ludziska powinni sie bic![/B][/QUOTE]prawda....? nie dość, że śliczna, to jeszcze bardzo grzeczna i oddana, najczęściej wyprowadza ją wolontariuszka Mariola, którą pokochała bezgranicznie! Dejzi dość dużo przesiaduje w budzie, może dlatego ludzie nie mają szans, żeby ją wypatrzeć. Mam nadzieję, że dzięki ogłoszeniom uda się znaleźć dobry dom dla niej.
  16. z dobrych wieści - od soboty koresponduję z bardzo miłą Panią, która szuka psiaka dla swoich rodziców (dom z ogrodem :cool3:). Zainteresowała się Amisiem i Bejem. mam ogromną nadzieję, że któryś z psiaków przypadnie Pani do gustu. Wierzę, że znajdziemy odpowiedniego przyjaciela dla rodziców. Bardzo chciałabym, żeby był to Amiś. Pani ma przyjechać do schroniska w weekend.
  17. ech, szariczku, co to z tobą będzie....?
  18. nie, zostaw proszę tak, jak jest. Ta treść została zatwierdzona przez "górę".
  19. znalazłam takie ogłoszenie na pomorskiej tablicy: [URL]http://tablica.pl/oferta/bernardyn-suka-oddam-w-dobre-rece-tczew-ID1Fthl.html#a7d5f4f1;r:5;s[/URL]:
  20. Ja na pewne rzeczy niestety nie mam wpływu. Jedyne, co moge zrobić, to wyłożyć mu budę słomą czy jakimiś kocami/dywanami, ale co to da, jak on do niej nie wejdzie..... mam nadzieję, że skorzysta ze schronienia, jeśli spadnie śnieg i nadejdą srogie mrozy..... niskie temperatury źle znosi także Dejzi - sunia wprawdzie dużo przesiaduje w budzie, ale mimo to trzęsie się. Ma króciutkę sierść. To bardzo oddana, wpatrzona w człowieka psinka.
  21. no piękne fotki i piękna, szczęśliwa modelka!
  22. Z Barym nie jest najlepiej....utyka, podczas spacerów upada. I jak na złość, leży na tym gołym betonie, mimo, że może wejść do budy, gdzie jest sucho, ciepło i nie wieje.....nie wiem, czy przetrwa zimę...:(
  23. dobrze, że jakiś bezdomniak znalazł dom. psy północy są specyficzne, więc powinny trafić do wyrozumiałych, mądrych właścicieli. trzymam kciuki za tę dwójkę, wierzę, że będzie dobrze!
  24. Bary ma zdjęcie, bo jest w galerii. Wpisz w wyrzukiwarkę na str Promyka "Bary" i ściągnij sobie jego fotki.
×
×
  • Create New...