-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Unbelievable
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Ja tylko piszę, że dla psa i ogółu jego życia nie ma większej różnicy czy startuje w mega super zawodach, wystawach, konkursach itp. i to wszystko można robić zupełnie amatorsko i bez bólu dupy czy wyzywania od debili :evil_lol: Oczywiście są psy, które potrzebują tej pracy więcej, a inne mniej, ale podniecanie się, że dysk rzucony w lewo czy w prawo to taka wielka różnica mnie śmieszy.[/QUOTE] tak, bo to wszystko polega tylko na tym, że frisbee się rzuca w prawo albo w lewo :evil_lol: może dla ciebie tak, niektórzy mają więcej ambicji -
[quote name='EndyZ']Według mnie miły i spokojny sędzia :lol: I co najważniejsze-uczciwy. Może czasami ocenia dobrze, a czasami nie? Bo widzę, że różne opinie są...[/QUOTE] a jaką masz rasę?
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Czekunia']Martyna, myślę, że nie powinnaś wdawać się w dyskusje z Amber, bo jak dyskutować z kimś, kto nie rozumie, że sport to nie tylko zajęte miejsca na pudle i puchary? A żeby osiągać wyniki i zdobywać lokaty, trzeba najpierw dużo czasu trenować, więc ja uważam, że razem z Brum jesteście na początku super drogi do zwycięstw.[/QUOTE] dzięki :loveu: [quote name='Amber']Ale ja nie piszę o twoich (tj Brumy) wielkich osiągnięciach sportowych (choć pewnie byś chciała, wyczuwam to noszem), tylko o dorabianiu sobie ideologi do tego wszystkiego, kiedy pies tak naprawdę ma z tego wszystkiego podjarkę, że robisz coś z nim wspólnie. I to tyle. A nie wylewa łzy radości, że zajął pierwsze miejsce czy opowiada innym psom, że są ujowe bo on potrafi robić salta w powietrzu... a Azorek nie. Bruma też nie ma pojęcia, że jest yhm... jednym z najszybszych psów w PL :lol:, mogłaby równie dobrze łapać tę piłeczkę w lesie i też by z tego miała fun. I to może większy, bo nie wydzielało by się jej tyle kortyzolu, co na zawodach :shake:[/QUOTE] tak, bardzo mi na tym zależy :loveu: szczeólnie, że... sama zaczęłaś o tym pisać :loveu: i powtórzę, że wygrywanie wcale nie ma być dla psa, i to wcale nie był temat rozmowy, tylko ty bardzo chcesz na niego zboczyć z tego tematu, w którym nie masz żadnej racji [quote name='Czekunia'][B]Dziewczyno, chyba przedawkowałaś swoje grzybki halucynogenki:megagrin:.[/B] A tak serio: kiedyś byłaś super kompanem do rozmów, teraz robisz z siebie pajaca.[/QUOTE] chyba faktycznie :evil_lol: -
[quote name='Rinuś']hahaha nie wrobisz mnie :diabloti: nie stać mnie na te najnowsze, one się zaczynają od 3 tys...chyba że jst jakiś model o którym nie wiem?[/QUOTE] ZIOMEK ja też szukam aparatu do 3tys, masz wyżej wszystko wymienione : P d90, d5100/ d5200, d7000
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Nie wiem czego mam ci zazdrościć :evil_lol: O ile wiem na polu frisbee jakiś szczególnych osiągnięć nie masz. Ja też nie mam, ale nie dorabiam sobie do tego całej historyjki, jaki to pies się robi wspaniały jak się z nim trenuje "na serio", a jak ma się to w dupie. Poza tym zawody są be, bo się pieskom wydziela kortyzol. I nie tylko pieskom widać... Skoki ciśnienia są niezdrowe dla fszystkich. Gdzieś jest b. mądry artykuł na ten temat![/QUOTE] nie mam, nie wiem czemu miałabym mieć, skoro jak na razie startowałam raz, z nie do końca przygotowanym psem, do tego w deszczu :grins: i wierz mi, ten debiut był bardzo udany, nie tylko w moim odczuciu :) ciekawe też, że nie wspomniałaś o flyballu :) bo akurat w tej dziedzinie Brum jest jednym z szybszych psów w polsce, i pewnie w czołówce psów bez awarii i błędów :) ale nie. Dorabiam sobie historyjkę :) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']ciekawe, czy to, co robisz z psem jest nudne:evil_lol:[/QUOTE] nie wiem, skoro go zajeżdżam :hmmmm: no to chyba będzie nudne, bo jakby nie było to by się chyba nie zajechał :hmmmm: ah, dylematy człowieka z parciem na zwycięstwo [quote name='motyleqq']ale dla mnie to bez sensu :evil_lol: nie wiem jak Twoje psy, ale moje nie mogą zbyt długo, zwłaszcza Etna, mówiłam Ci kiedyś, że strasznie szybko się męczy przy frisbee. wtedy wychodziłabym na spacer na pół godziny łącznie z dojściem do miejsca, gdzie mogę spuścić psa. swoją drogą, kiedyś był taki okres, że Etna chodziła tylko do parku na piłeczkę/frisbee, oczywiście robiła w trakcie aportu różne komendy itd. i właśnie wtedy miałam z nią problemy(ataki na pieski, które normalnie zlewała), bo zaczęła być sfrustrowana. to było dla niej za mało. ale już piłeczka/frisbee plus około godziny spaceru po lesie ją satysfakcjonuje. nie wiem jak Timi, nie próbowałam z nim inaczej, tzn są takie dni, że tylko robimy coś w ogrodzie, ale jak dłużej z nim nie wyjdę to robi się nerwowy, pobudzony i ogólnie wnerwiający :evil_lol:[/QUOTE] no a po co dłużej? ja wychodzę na 15min na frisbee, łącznie z 2min dojścia w jedną stronę, i starczy : P taki obrazek z życia :diabloti: w niedzielę sucz miała trening flyball, więc była mocno zmęczona, w poniedziałek już nie była zmęczona :diabloti: wieczorkiem poszłyśmy na spacerek w 3 borderki, biegały sobie po plażce z 1,5h ;) piesek wrócił, nie był zupełnie zmęczony, w nocy łaziła i jęczała z nudów, w dzień leżała w klatce i jęczała bo już nie mogła, poszłam z nią na te 15min na frisbee i mam z nią spokój do wieczora spokojnie ;) rano z nią nie wyszłam przed zajęciami, wróciłam koło 12:30 to była tak zaspana że nawet nie zczaiła że trzeba się ucieszyć z powrotu pańci :evil_lol:(już nie mówię o tym, że MUSIAŁA wleźć na świeżo wylane betonowe schody, bo nie zauważyła którędy poszłam :mdleje:) wiesz, to też inaczej wygląda, jak idziesz i masz konkretne rzeczy do przepracowania, przemyślisz sobie, a nie rzucasz belejak cokolwiek aby porzucać ;) i to się tyczy każdego spaceru. Ja mam zwykle obmyślony plan wcześniej co zamierzam robić, czy frizbi, czy nie frizbi, czy tylko piłeczka, czy 3 minuty żeby z psa parę spuścić i do domu : P -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']no właśnie to jest mój problem, że nie mogę tego zrozumieć :evil_lol: [/QUOTE] spróbuj ;) przestań łazić z nimi po polu, a tylko na konkretną aktywność- piłeczka, frizbiaczki, obi, cośtam. Zobaczysz, że w zasadzie nie będzie dla nich różnicy, to nie terriery : P [quote name='Amber']Argumenty na temat dorabiania sobie filozofii do rzucania talerzykiem? I jakoby pies odczuwał znaczącą różnicę czy jest to trening czy kszywe go rzucanie? Ja rozumiem, że niektórzy mają fioła na punkcie sportów, rywalizacji i takich tam i ich cholera bierze, a jak ktoś to dyskredytuje, ale prawda jest taka, że pies może być równie szczęśliwy w ogóle bez zabawy frisbee i nie będzie przez to gorszy czy... głupszy.[/QUOTE] zrobiłaś mi dzień, dzięki :loveu::loveu::loveu: idę do swojego nieszczęśliwego pieska, oczywiście zajeżdżanego dzień w dzień, przeze mnie, zafiksowaną na punkcie wygrywania, strzeloną cholerą bo ktoś jest debilem i wypowiada się o rzeczach, o których nie ma zielonego pojęcia. Kurde amber, nie wiem czy przez ciebie przedziera zazdrość, czy zwykła głupota, ale przestań się ośmieszać. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
ale motyl zrozum, że psy na ogrodzie TEŻ mogą mieć spacer i im to zupełnie wystarcza. Mają gdzie się wysrać i wysikać, mają gdzie pobiegać i, co najważniejsze, mają co robić. Zupełnie wystarczy. -
[quote name='Olson']przede wszystkim większa matryca (24mpx w d7100, nie wiem jak w d7000), no i 51 punktowy AF, taki jak w D4. :grins: mnie jeszcze jara podwójne gniazdo na SD, bo zawsze tę drugą kartę gdzieś posieje. szczerze mówiąc, to mam nadzieję, że już niedługo go będę mogła osobiście przetestować bo zamierzam wymienić mojego d5100 właśnie na d7100. edit. no i jeszcze zapomniałam o ISO. podobno między d7100 i d7000 to niebo a ziemia.[/QUOTE] kurde :placz:
-
żyją, a co, mają zdechnąć z braku sierści? :grins: generalnie to jest tak, że podszerstek zatrzymuje ciepło, a sierść nie pozwala na przedzieranie się ciepła/ zimna do psa, chroni przed promieniami słonecznymi ALE jak pies ma ogromną ilość zbyt długiej sierści jak, na przykład :) sheltie, czy niektóre bordery, czy milion innych ras, to ta sierść, mimo, że wyczeszemy cały podszerstek, też będzie bardzo przeszkadzać. Według mnie ogolenie psa na łysola nie jest dobrym wyjściem, przez poparzenia słoneczne, udary, i tak dalej, ale podcięcie tej sierści jak najbardziej. Psom nie jest do niczego taka długa sierść potrzebna ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Olson']myślę, że d5100 to dla Ciebie regres. znaczy, pewnie w pierwszym momencie byś odczuła duży skok pomiędzy d70 a d5100, bo różnica jest, i to ogromna. ;) d7000 to moim zdaniem najlepszy wybór w Twoim wypadku... chyba, że zdecydujesz się na d7100, ten to chyba obecnie najlepsza nikonowa niepełna. :)[/QUOTE] właśnie, kurczę... niby zupełnie amatorskie lustro, ale to i tak będzie dużo więcej niż teraz mam. Waham się tylko przez brak silniczka i obudowę, brak pokrętełek, wyświetlacza... d7100 jest bardzo za drogi dla mnie ;) kojarzysz jakie są różnice między d7000 a d7100?
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] Nie jej życie, tylko twoje życie. Psy nie mają takiej świadomości... Inaczej dużo piesków by płakało za jajkami. I powstało by błędne koło na temat, że czyjś pies jest nieszczęśliwy, bo nie robi czegoś tam, a co innego mógłby robić lepiej itp. W życiu psa serio, mało go obchodzi czy łapie talerz z lewej czy prawej, to ludziom się wydaje, że jest inaczej. I nie ma w tym nic złego. Ale powinno to też działać w drugą stronę.[/QUOTE] nie wiem o czym to jest, na prawdę, i jak się ma to tego o czym pisałam :grins: wiem, że nie chcesz mi racji przyznać, ale ja się nie dam namówić na taką bezsensowną zmianę tematu, i dla mnie to koniec, dziena :grins: [quote name='Vectra']Ja bym chciała zobaczyć , uczestników tej rozmowy o spacerach ;) które napotykają mnie i moich powiedzmy 7 psów na łączce :loveu: dodam , że moje psy srają na obce psy i się nie zadają - ale jak obcy pies postanowi się pobawić , do tego źle wyrazi intencje , no to mogło by się źle skończyć. Moje psy nie bawią się z obcymi psami, Bo nie. Kto chętny ? :cool3: moje psy są 100% odwoływalne , na zaczarowane słówko :diabloti: [/QUOTE] ja bym mogła :loveu: co prawda brumiś lubi wszystkie pieski, ale jak nie interesują się nią, to ona też się nie interesuje. Z tym, że mogłaby być dla nich fajną zabawką :evil_lol: [quote name='dog193']Myślę, że ktoś powinien zmienić sobie nick :evil_lol: [/QUOTE] mówisz :diabloti: [quote name='Vectra']Ty o mięsku , więc każdy musi mieć swój :cool3:[/QUOTE] :evil_lol: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Obama']Jesteś nieobiektywna, to Amber wmawia a_nusi,że jej sposób spędzania czasu z psem jest nudny. Ja ogólnie z Amber nie dyskutuję,ponieważ uważam,że to musi być jakiś bot,inaczej nie jestem w stanie wytłumaczyć jej pozbawionego sensu miotania się po wątkach i próbie zdeprecjonowania niemal każdego (kto aktualnie jest poza kręgiem osób akcetujących jej zaburzenia). To,że Twoja koleżanka popadła w stan,który leczy się farmakologicznie nie musi znaczyć,że powinnaś iść w jej ślady. Bądź proszę obiektywna.[/QUOTE] :evil_lol: [quote name='Amber']Tak, bo psy się z reguły trenuje i szkoli. To nie jest nic nadzwyczajnego, do tego zostały stworzone ;) Ale pieski nie pomykają po mieście sikając w gacie jakimi są czempionami czy mistrzami frisbee... Robią to tylko ich właściciele :grins: [/QUOTE] a co to ma za związek z tematem? :evil_lol: nie bądź śmieszna, mówimy o czymś innym mój piesek jest moim pieskiem, a poza tym jest moim spełnianiem ambicji, w niczym jej to nie przeszkadza : P a jej życie bez sportów byłoby strasznie nudne -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']pies nie ma pojecia??? ej ja nie wiem, jak np broom przed zawodami, ale moj pies zachowuje sie zupelnie iczaczej przed spacerem a inaczej przed treningiem, gdy wie, gdzie jedzie. nie mowiac juz o tym, jak na ft dostaje takiej spiny dupy, ze swiat zewnetrzny przestaje istniec.[/QUOTE] a to już inna sprawa. Teraz trenujemy w parku, no i czasem tam chodzimy bez frisbee i nie na flyball. Sucz jak zobaczy, że jedziemy TYM autobusem, i wysiadamy na TYM przystanku, to ciągnie jak popierdzielona. Jak zobaczy, że się nie zatrzymujemy tam, gdzie powinniśmy, to luzuje i wącha kwiatki ;) na zawodach i treningach z innymi drużynami ja nie mam psa, tylko maszynę. Nie ma z nią żadnego kontaktu, ona wchodzi na tor i ma jeden jedyny cel, doskonale wie co ma robić i nie ma żadnych odstępstw od reguły, 99% przypadków robi to samo, tak samo. 100 m od toru zaczyna być psem : P -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Tylko, że pies w zasadzie nie ma pojęcia, że robi to wszystko ;) Dla niego jest to tylko: zabawa i wyładowanie energii. To ludzie to wszystko nazwali, kazali robić w takim, a nie innym układzie i dorobili sobie do tego filozofię. Gdyby było inaczej było by mnóstwo skarg od niezadowolonych psów, że ludzie im karzą pracować na pełen etat np. przy szukaniu ładunków wybuchowych. Co za szkodliwe warunki pracy! Ale psy są trochę durnowate i pocieszne, dlatego się z tego cieszą... Jak w zasadzie z wielu innych rzeczy :evil_lol:[/QUOTE] nie, pies wykonuje polecenia :) to jest dla niego umysłowa praca, serio :) nie wystarczy bezmyślnie hasać do dyszczków żeby pańcia była zadowolona, trzeba użyć do tego sporą dawkę mózgu. Bezmyślnie to można sobie hasać jak się faktycznie bawimy, ale ja się frisbee nie bawię, od tego mam zabawki : P szarpaczki, piłeczki, piszczące cosie, kawałek szmaty. Wtedy faktycznie, jedyne co, to pies może ze dwa razy pomyśli, że musi przynieść i oddać. Nie bez powodu nie nagradza się np. w agility dyskami ;) są wyjątki, jak pies nie wraca na nic innego, ale wtedy dysku też się nie rzuca, tylko się nim szarpie, Frisbee jest nakręcające, dla psa bardzo ciekawe, ale nie jest bezmyślne ani łatwe. Nie bez powodu po frisbee psy są zmęczone bardziej, niż po takim samym czasie rzucania piłeczki, czy kija, czy nawet pływania. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='asiak_kasia']Ja tam w ogole nie kumam o co tu się licytować i jakie ma znaczenie kto w ilu zawodach brał udział. Dla mnie ważne, że pies ma fun, ja się dobrze bawię i ogólnie lubimy to co robimy. A co kto i jak to juz sprawa drugorzędna. Nie dorabiam ideologii do szukania rekawiczki na lące i nie twierdze, że moj pies pracuje "tropiąc". Tak samo nasze nieudolne próby łapania talerzyka nie beda w kategorii treningu frizbi, chociaż dla mojej suki i dla mnie to jest wyzwanie. Widać nie mam parcia na bycie fajnym, shame on me :shake:[/QUOTE] Kasia, nikt się tu nie licytuje, po prostu nie rozumiem jak można się wypowiadać o czymś, o czym nie ma się pojęcia. Tak jak ja bym miała mówić o łyżwiarstwie figurowym, nie umiejąc jeździć na łyżwach. Co prawda parę razy jeździłam, w telewizji widziałam, ale na ten temat dalej nic nie wiem :grins: i co prawda tańczyć tańczyłam, ale nie na lodzie, i jakbym tam miała wykonać piruet to bym się zabiła milion razy :diabloti: taka to jest właśnie analogia [quote name='a_niusia']ciesze sie, ze wbilas na ten watek, serio. ej to tak jak z "lataniem po krzakach" i prawdziwym treningiem do ft. przy tym pierwszym pies ma fun, robi se, co chce, wystawia co chce byle tylko za duzo nie gonil. przy tym drugim nie wychodzi z reki, jest non stop na kontakcie z przewodnikiem, musi reagowac na kazfy gwizd, wytrzymac po strzale, jak zrywa sie zwierzyna i generalnie to wszystko nie jest "lataniem po krzakach", ale mega ciezka praca i umyslowa i fizyczna, wiec wiadomo, ze meczy znacznie bardziej i szybciej.[/QUOTE] Dzięki, chociaż w zasadzie nie wiem, czy jest sens cokolwiek tłumaczyć : P jeżeli chodzi o ft, to mi wystarczy wiedza, że psy wracają z polowań styrane :diabloti: ale i tak bliższe mi są norowce. Wiem też, że przygotowanie psa do polowań, to nie jest taka łatwa sprawa jakby się mogło wydawać. A każdy robi to, co mu odpowiada ;) ja z gordonem też pewnie robiłabym frisbee :D -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Ale pies się męczy i ma fun? Chyba tak. Dla psa to bez różnicy. No oczywiście o ile sobie nóżek nie łamie :diabloti: Ludzie sobie do tego dorabiają filozofię, pies może jedynie lepiej łapać dysk.[/QUOTE] zupełnie bez różnicy :evil_lol: kurde, weź swojego pieska, i zrób z nim zig- zag na przykład- czyli rzucenie 5 dysków, bez przynoszenia, gdzie pies musi się wrócić do następnego obracając się o minimum 90 stopni- czyli musi biec do nich jakby zygzakiem. No, proste, nie? banał. Przecież to tylko rzucanie dysków, dla psa zupełnie to samo. Zrób to chociaż na 3 dyskach, tyle wiem że masz ;) Konkurencje dystansowe, to tylko wierzchołek góry lodowej, i tego się raczej z psem nie trenuje wcale :) inna sprawa to freestyle, jak pies musi myśleć, łapać różne rzuty w różnych konfiguracjach, wykonywać polecenia, słuchać poleceń, obserwować dyski, wyliczać sobie moment wyskoczenia, reagować na nagłe zmiany lotu, już nawet nie mówię ile czasu trwa wyćwiczenie wszystkiego, żeby było płynne. Nie, trening frisbee to to samo co rzucanie patyka. Identyko. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] Ooo to jednak się różni :))) Pies wie, że teraz ma trening, jutro zawody, a pojutrze zwykłe rzucanko? :lol: Nie, ty to wiesz, psu jest wszystko jedno. On nie jest taki mądry.[/QUOTE] nie, porządny trening frisbee nie polega na bezmyślnym bylejakim rzucaniu płaskiego latającego przedmiotu ;) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Oho, mamy tu specjalistę od frisbee :evil_lol: Kija to ja rzucam swojemu psu w lesie i nad Wisłą jedynie, resztę czasu bawimy się dyskiem albo piłką. Nie dokładam do tego sobie jakiejś filozofii, głównie chodzi o to, żeby psa zmęczyć i się wspólnie pobawić. I mam na to dowody w postaci foteczek w galeryjce! Czy dysk rzucany podczas treningu (rozumiem do zawodów) jest jakimś innym dyskiem niż ten którzy rzucam ot tak sobie, żeby piesek sobie poskakał?[/QUOTE] amber, nie wypowiadaj się o czymś, o czym nie masz pojęcia :) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
ja jak jestem w łomży to na SPACER spacer, że idę ja i idą pieski, to wychodzę sobie raz w tygodniu, a to i tak wygląda w ten sposób, że idę 15min, staję/ siadam i rzucam piłeczkę, po czym wracam :grins: i moje obydwa pieski już teraz za piłeczką biegają. No, na zmianę, bo Brum nie umie się dzielić z Gramem, a Gram jej odpuszcza :diabloti: jemu aktualnie nudzi się bieganie dookoła po 10 minutach :diabloti: Brumie to wiadomo, od początku się nudzi resztę dni spędzam z nimi czas w ogrodzie/ na boisku, albo w domu w ogóle, i jakoś nie wyglądają na pokrzywdzone przez ten fakt : P wczoraj Bruma była na takim spacerze z innymi piececzkami, chyba z godzinę, latanie po plażce i takie tam, trochę powskakiwała na drzewa, W OGÓLE się nie zmęczyła, i wieczorem, i w nocy, i dzisiaj teraz jęczy że jej nudno :diabloti: zaraz pójdziemy na frizbi na 5 minut i będzie piesek padnięty. Takie właśnie to są rzeczy te frisbee i piłeczki ;) -
d5100, d300s i d7000 mają AF podczas nagrywania ;) d90 bardzo słaby
-
[quote name='Rinuś']To w końcu nie wiem...D90 i do tego ten nikkor 70-300? :)[/QUOTE] co najmniej d90 : P ja mam pytanie ;) nie mogę się zdecydować na nikona ;) moje wymagania... z AFem każdym sobie poradzę :evil_lol: potrzebuję body wygodnego do trzymania, czyli sporego, z silniczkiem, górnym wyświetlaczem, dwoma pokrętłami i poza zdjęciami ma też robić filmy ;) czyli wysoce wymagany AF podczas kręcenia sprawa wygląda tak, że im mniej będę musiała zachomikować, tym szybciej będę miała nowy aparacik, a stary już ledwo dycha :grins: rozważam także używany. Budżet total max 3tys, wolałabym nie przekroczyć 2500, a najlepiej wydać 2000 :grins: teraz następuje pytanie... czy d90 da się przeżyć jeżeli chodzi o kręcenie filmów, czy d5100 da się przeżyć jako małe zupełnie amatorskie body, bez sensownego i szybkiego systemu obsługi i nastawów, ale z fajną matrycą i filmikami, czy nic nie da się przeżyć i moje zupełne minimum to d7000...?
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
według mnie nasze ogarnięcie się z drugim psem także zależy od tego, jak bardzo ten drugi będzie się różnił od naszego pierwszego ;) są psy, które się zachowują identycznie jak inne, są takie, które potrzebują zupełnie innych zasad, mają różne potrzeby i tryby życia. I tu nie chodzi nawet o samą aktywność jednego i drugiego, tylko typowe aspekty życiowe, jak np. sikanie w określonym miejscu :diabloti: chodzenie w określony sposób, jeżdżenie komunikacją, wyjazdy ogólnie- jak się aklimatyzuje w nowych miejscach, rzeczy które psa pobudzają, a które uspokajają, i tak dalej ;) to wszystko składa się na psią osobowość, a jak nam się trafi pies totalnie inny (jak mi :diabloti:) to to jest na prawdę ciężka sprawa się z takim delikwentem dogadać : P ostatnio mam coraz większą styczność z różnymi psami, i tak jak niektóre biorę i czuję jakbym założyła stare buty ;) bo jest identyczny jak któryś z moich, albo chociaż bardzo podobny, to dla innych muszę poświęcić więcej czasu, żeby ogarnąć jak się z nim dogadać. I nawet nie chodzi tu o aspekty rasowe ;) Za to po 15 psie, to pewnie już nie ma żadnych zagadek... :evil_lol: -
[quote name='Luzia'] No to mojej motora w tyłku też nie brakuje :lol: A po 5 miesiącu jakoś jej zwiększałaś dawkę? Czy została przy tych 250 i tak jest do teraz?[/QUOTE] ale tu nie chodzi o motor w tyłku : P nie zwiększałam, bo były sraczki. Ja się nigdy nie trzymam dawkowania z opakowania, trzeba patrzeć na psa ;) twoja na zdjęciach nie wygląda na jakąś wybitnie chudą :) to już jest ten czas, że może mieć żebra dobrze wyczuwalne, nie musi być grubym kluskiem, a nawet nie powinna
-
[quote name='Luzia']100 dla psa 10 kg? OMG to ja moją spasę, bo ona waży teraz coś koło 13-14 a dostaje ponad 250 :mdleje: Co do agi jestem usatysfakcjonowana Twoją odpowiedzią :grins: :lol:[/QUOTE] 250 dostaje moja dorosła sucza zapierdzielająca całe życie : P z resztą nutry też tyle dostawała jako szczeniaczek po 5 miesiącu jakoś, ale ona była wiecznie chuda, bo, jak wyżej, zapierdziela całe życie