Jump to content
Dogomania

toyota

Members
  • Posts

    8312
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toyota

  1. To jest prawie 500 km do Was :(.
  2. [quote name='Aryste']ten piesek z postu 132, wydawal sie mlody i zdrowy... to straszne ze musial zamarznac na smierc. liski tulily sie do siebie a on biedny umarl z zimna sam i opuszczony :-([/QUOTE] Terierkowaty żyje, pojechał ok. 2 tygodnie temu do Warszawy :). Nie ma jeszcze decyzji czy to DT czy DS. Za jakiś czas powinnam mieć fotki. Umarła jakaś sunia, którą dołożyli do boksu po jego wyjeździe, nie widziałam jej nawet, bo nie byłam w tym czasie w schronisku ponad tydzień.
  3. Niestety Leda ze strachu potrafi ugryźć. W schronisku to jest kwalifikacja do eutanazji, ponieważ nikt nie wyda do adopcji psa, który jest agresywny. Nie ma to znaczenia o jakim podłożu jest ta agresja. Na razie Leda nie robi żadnych postępów.
  4. Właśnie pojutrze jest możliwy bezpłatny transport do Warszawy, a stamtąd to jest bliżej i dużo łatwiejsze połaczenie. Może by się udało znaleźć jakiś DT awaryjnie w Warszawie. A jaka to jest miejscowość na Dolnym Śląsku ? Bardzo się cieszę !
  5. Kryziu, zaszła pomyłka. Pracownik zobaczył zwłoki w chodni i ponieważ był to boks lisków, to mnie poinformował, że jeden lisek nie żyje. Okazło się jednak, że do tego boksu z liskami dołożono wcześniej całkiem podobną sunię i to ona właśnie umarła. Wszystkie 4 liski żyją. Ponieważ one chowają się pod paletą i za budą, nie było widać, że są wszystkie. Dopiero podczas łapania okazało się, że są wszystkie 4 !!!
  6. Nie miałam dostępu do netu od 2 dni :angryy:, przepraszam za brak kontaktu.
  7. Naprawę lika, odwaliłaś kawał dobrej roboty -Joszka wyleczona, śladu po choróbsku nie ma i jeszcze taka wypasiona :loveu:! Normalnie powinnam Ci pomnik wystawić, że się nie przestraszyłaś podjąć takiego trudnego wyzwania :loveu:! Prześlij mi koniecznie listę leków, bo wet ma pacjenta z nużycą - prawie całkiem już łysego buldożka, bo zamiast lepiej to jest coraz gorzej. Jest to pacjent prywatny, ale przecież też go szkoda.
  8. Lika1771 nam udowodniła, że Joszka wychodzi na spacery i nawet biega :diabloti:. Ale tam śniegu u Was :crazyeye:.
  9. Pani Regina to cudowna osoba. Przekaż proszę elinko pozdrowienia Pani Reginie ! Czy Marley ma też swój wątek ? Widać, że Moli dobrze się powodzi :).
  10. CZy Wiolu odzywał się może ktoś z Trójmiasta do Ciebie w sprawie Strzały ?
  11. Kolejna kobietko, czy mogłabyś wrzucić Mikusia na tablicę z tymi ostatnimi fotkami ? Chyba nici z tego domku z Trójmiasta :(.
  12. Wygląda przepięknie i jak wydoroślała. Lika, cudownie ją wypasłaś, ja tam lubię grube :evil_lol:. Ale czy ona ma 5 spacerów dziennie czy raczej 5 misek :diabloti:?
  13. Tak jest taka strona: [URL]http://mastifangielski.pl/[/URL] Co do sterylizacji mogę pomóc. Jestem stałą deklarowiczką w Sterylkowej Skarbonce i mogę prosić o pokrycie kosztów sterylizacji: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto?p=20136202#post20136202"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto?p=20136202# [/URL] Również jestem w stanie dowieźć sunię na swój koszt w okolice Warszawy do miejscowości Łomianki. Natomiast nie chcę się wypowiadać na temat DT w Konstancinie, bo nie znam szczegółów, czy jest to DT płatny czy BDT.
  14. Przesłałam Ci treść korespondencji mailowej (przepraszam Ewusek - chodzi o korespondencję z Tobą) i mam nadzieję, że po zapoznaniu się z lekturą, pokażesz mi w którym miejscu pomawiam Anię Bull, że cyt: " Ania Bull jest niepewna i psy, które ratuje znikają...." To raczej ja oczekuję przeprosin z Twojej strony za zamieszczenie tych bzdur w poście 127.
  15. Ja nic takiego nie słyszałam, że jest niepewna, wręcz przeciwnie. A że psy znikają to już w ogóle bzdura wierutna. Kto takie afery kręci ? Z Anią nie mam jak się skontaktowac, bo jej nie znam, ani nie mam do niej kontaktu. Chciałam wiedzieć kto rzeczywiście bierze tę mastifkę, bo już zdążyłam powiadomić "mastify" i zaoferowali konkretną pomoc.
  16. Micha bardzo apetyczna, wcale się Joszce nie dziwię, że zajada :). W końcu to jest szczeniak, to chyba nie jest aż takie straszne, że przybrała z 6 do 12 kg ? Mój Miodek przybrał z 10 kg do 50 kg w ciągu roku ;).
  17. Ogólnie to wyszystkie psy w schronisku mają się świetnie, chyba, że nie żyją ;).
  18. [B]Saba jest w schronisku od 2009 r. Wiek -ok. 5 l. [/B] Dziękuję Kryziu, że "pilnujesz" Saby, bo ja już nie ogarniam tych biedaków, czasem to już sama nie wiem, który bardziej potrzebuje pomocy. W schronie setki oczu zdają się błagać o pomoc. Prześladuje mnie całe dnie ten obraz.
  19. Piesek jest w schronisku od dwóch lat. Oglądaliśmy go z wetem - ma ok. 8-10 lat. Jest grzeczny, weta się bał i wystraszony-wyłożył się do góry brzuchem.
  20. Wszystkie te psiaki ze zdjęcia zostały adoptowane (adopcja schroniskowa). [B]Została tylko jedna terierkowata suczka. [/B]Chyba właśnie ta z jasnym pyszczkiem, ale nie jestem pewna, bo jednak one są bardzo podobne do siebie.
  21. Ogormnie dziękuję za tak wspaniałą opiekę nad Bohunem ! Od razu wiedziałam, że ten pies dobrze rokuje i warto powalczyć o jego przyszłość. Tutaj jest wątek mastifki ang.: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237287-Przepiękna-suka-w-typie-mastifa-angielskiego-czy-ma-trafić-do-PSEUDO?p=20122417#post20122417[/URL]. Dowiedziałam się w schronie, że zabierze ją Ani Bull, więc chciałabym zapytać, czy jest dla niej DT czy DS, bo również są zainteresowani nią ludzie od mastifów i oferują konkretną pomoc.
  22. Kontakt do mnie; [EMAIL="suzuki@autograf.pl"]suzuki@autograf.pl[/EMAIL] Dziewczyny, prawdopodobnie suczkę zabierze Ania Bull (nie wiem czy dobrze zapisałam nick) z Sos bulterier. Jutro będę wiedziała.
  23. Link do wątku lepiej nie, wydaje mi się, że najlepiej skopiować i przesłać te 3 najładniejsze zdjęcia, na których Mikuś jest zdrowy (z postu 880). Może być kontakt do Wioli lub do mnie. Jeśli dasz mi kontakt do Pani, to ja mogę przesłać te fotki ;).
  24. Tak ma właściciela, znalazł się 3 tygodnie temu, podał nr jej tatuażu, ale do tej pory jej nie odebrał. Ludzi są tak durni, że to się w głowie nie mieści. 3 dni temu zadzwoniła baba do schronu z zapytaniem, czy by mogła oddać psa do hotelu. Kierownik powiedział, że schronisko nie prowadzi takiej działalności. A ona wtedy zapytała, czy wobec tego mogłaby zostawić tam psa, a za jakiś czas odebrać.
×
×
  • Create New...