Jump to content
Dogomania

toyota

Members
  • Posts

    8312
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toyota

  1. Jeszcze nie wiadomo czy domek sie zdecyduje. Pan dzownił do Kasi77. Jest to kamienica w Warszawie , Atos miałby spacerować po Polach Mokotowskich i Pan ma obawy jak się dowiedział, że pies mieszka na odludziu, że to dla niego ogromna zmana warunków życiowych i nie wiadomo jak będzie się zachowywał. W dodatku jednak nie dadzą rady przyjechać po niego, bo myśleli, że Atos mieszka pod Gdańskiem, a w rzeczywistości pod Słupskiem, więc to jest za duża odległość. Mają się jeszcze zastanowić.
  2. Jest już pierwszy telefon i to bardzo sensowny. Pan z Warszawy. W domu są 3 dorosłe osoby. Jest to kamienica, ale Państwo są właścicielami, więc część ogrodzonego podwórka należy tylko do nich. Opócz tego chcieliby wychodzić z Atosem na normalne spacery. Uprzedziłam, że Atos jest "holujący". Oczywiście mieszkałby w domu. Przekazałam Kasiu Twój telefon. Państwo chcieliby sami po niego przyjechać.
  3. [quote name='kasjas']No właśnie, na miejscu to byśmy ją doglądały :) Ale ja nie wiem kto tu teraz decyduje o domku, bo już jacyś zainteresowani byli. [B]Toyota[/B] jak z tym domkiem jest??[/QUOTE] Ten domek bardzo by chciał adoptowac Mimi. Zglosił się jako pierwszy, jeszcze na fb. Pani chciałby od ręki pokryć znaczną część kosztów (sterylizacja , transport itp.). Domek ma 2 małe wielorasowe psiaki, jeden ze schroniska, drugim Pani zajęła się po śmierci swojej Mamy. Domek ma rekomendację wolontariszek z Konina, które były na wizycie poadopcyjnej chyba w maju. Jest to domek z ogródkiem. W tym domu jest dwoje małych dzieci, które są nauczone szacunku do zwierząt.
  4. [quote name='dominikabankert']toyota a jakby mu wykupic ogloszenie w jakiejs wiekszej gazecie nie wiem jakis wiadomosciach regionalnych zaplace[/QUOTE] To musiałaby być gazeta ze Słupska, bo tam jest Atos, więc Kasia77 musiałaby się tym zająć.
  5. Wysłałam tekst do ogłoszeń na [EMAIL="mailasandraadopcje@gmail.com"]mailasandraadopcje@gmail.com[/EMAIL] i jedną fotkę, której nie ma na wątku, chociaż podobna, bo z tej samej sesji (Atos był u mnie tylko 1 dzień). Ewes, czy to Twój adres: [EMAIL="sandraadopcje@gmail.com"]sandraadopcje@gmail.com[/EMAIL] ?
  6. Jak się Dominika pojawiła, to się od razu zrobił ruch :). Oczywiście wszystkie fotki można brać do ogłoszeń.
  7. Przepięknie Sarze w tym Rogzie !
  8. Kryziu, podam Ci mój nr, bo wolę sama uregulować u weta i wziąć rachunek.
  9. Tu jest wątek Sterylkowej Skarbonki, z której w razie czego będzie można wysterylizować Luśkę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto[/URL]
  10. [quote name='dominikabankert']w przyszlym tyg wysylam karton na owczarki dogadam sie i pol dochodu pojdzie na atosa sama sie zastanawiam po cichu nad nim.....ale nie wiem czy po przeprowadzce nie wezme mojej roksanki a ona nie cierpi wszystkiego co biszkoptowe niestety[/QUOTE] A niech to, jestem gotowa go przefarbować :diabloti:. Poza tym on jest prawie biały w pomarańczowe plamki.
  11. [quote name='ewes']obserwuję wątek od jakiegoś czasu i cały czas nie mogę wyjść z podziwu, że psiak nie ma jeszcze domu... :shake: a jeśli będzie potrzeba ogłoszeń to proszę o info, chętnie pomogę ;)[/QUOTE] Ja bym bardzo poprosiła o ogłoszenia, te co się da cały czas odświeżam, ale niektóre poznikały.
  12. Po sterylce można dać jedzonko, ale miękkie, nie suchą karmę (takie mam zalecenia zawsze od weta).
  13. [quote name='mimiś']Tak,a potem poszukam tylko pary dla siebie,bo TZ mnie zostawi i odejdzie w siną daaal:siara:[/QUOTE] Mimiś, trochę wiary we własny sex appeal[B][U][COLOR=#1122cc] :diabloti:[/COLOR][/U][/B]
  14. Zapomniałam o tym wykupionym antybiotyku w aptece. Nie wiem ile to kosztowało. Odrobaczenie było z własnych zapasów ;).
  15. W lecznicy za Gumisia jest do zapłaty 28 zł (wetka policzyła tylko za leki). Potrzebne będzie jeszcze dwukrotne zaszczepienie na wirusówki razem 60 zł (30 zł /szt.)
  16. Pewnie obie bardzo stęsknione ;).
  17. Ewu, odpowiedziałam Ci na wątku Gumisia ;). Zaraz zadzwonię do wetki i zapytam jaki jest rachunek za kroplówki. Trzeba będzie go też zaszczepić, bo w schronisku został uznany za martwego i nie dostanie szczepień.
  18. Był sam w wyszorowanej klatce, żeby przypadkiem czegoś nie złapał.
  19. [quote name='Hope2']Halooo! jest może Toyota? Może wie kiedy Frodo ma mieć ściągane szwy?[/QUOTE] Jutro zapytam. W niedzielę przy wypisie Frodzia wetka stwierdziła, że jeszcze za wcześnie.
  20. Napisałam posta już 3 dni temu i widzę, że go wcięło :razz:. Karma doszła już chyba w poniedziałek. Kurier sobie poradził, bo przerzucił ją przez płot. Koleżanka co prawda o mało nie dostała zawału, ale wszystko dobrze się skończyło. To przeze mnie, bo zupełnie zapomniałam, żeby podać jej nr telefonu do zamówienia. Ogromnie dziękujemy w imieniu brzuszka Gumisia. Nie wiem jeszcze jaki dług ma w lecznicy Gumiś. Wetka jest bardzo w porządku i traktuje nas ulgowo, bo widzi, że zgarniamy bidy, więc nie powinno być dużego rachunku.
  21. Maluch ma fb, które założyła kolejna kobietka. Nawet był jakiś DT z fb, ale się wycofał. Poproszę ją, aby uzupełniła informacje i poprosiła o pomoc finansową. Już w schronie widzieliśmy, że Korek pomimo widocznego defektu ma prawidłowe reakcje, tj. lubi się miziać, nie boi się, garnie się do człowieka. Był jednym spośród 7 szczeniaków z miotu. W tej chwili w schronie jest ok. 30 szczeniąt. Ludzie przebierają w szczeniakach jak w zabawkach. Nie miałby żadnych szans na adopcje. Było mu trudno trafić do miski z jedzeniem i wodą. W schronie przymierzali się do jego uśpienia. Naprawdę ulv zrobiła wielką rzecz, po raz kolejny z resztą. Błagam o pomoc finansową dla malucha !
  22. Wysłałam dzisiaj książeczkę zdrowia poleconym. Dziwne to naprawdę. Mam kilka psów z ulicy i 2 ze schroniska i nie miałam takich problemów, oprócz jednej Duni, która załatwiała się w domu ok. 2 tygodnie i potem jak ręką odjął, nigdy więcej. Siedzała w kojcu od urodzenia, a zabrałam ją jak miała 6 lat: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/216341-DUNIA-już-w-DT-Proszę-o-pomoc-w-ogłoszeniach[/URL]-! Wystarczyło z nią regularnie wychodzić i załapała o co chodzi, nigdy nie była nawet za to skarcona. To, że Lusia robi tylko raz na dobę to chyba świadczy o tym, że długo trzyma, bo nie wie gdzie ma się załatwić i w końcu puszcza jak już ma maksymalnie pełen pęcherz. A kupa też w domu ? Przypomniałam sobie, że jamnisia Lilka odebrana interwencyjnie z łańcucha, też jakiś czas lała w domu. Mimo to DT się w niej zakochał i została na stałe, tzn. jakoś musieli sobie poradzić z nauką czystości: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/204397-LILKA-SONIA-już-szczęśliwa-w-domu-stałym!?highlight=lilka%2Fsonia[/URL] Na wątku nic o tym nie ma, ale pamiętam, że andzike mówiła mi przez telefon, że Lilka leje.
  23. Bez problemu wydają psy do adopcji. Marley nie jest młody, według mnie "po zębach" może mieć nawet 7 lat. Dopytam w schronie ile siedzi, to coś bliżej będzie wiadomo. Przypuszczam, że ma długi staż, bo rzeczywiśćie jest całkowicie zrezygnowany, w ogóle nie wyrażał emocji, nie cieszył się. Dopiero na sam koniec, kiedy ciężkie zwały derdów ciagnęły jego skórę w delikatnej okolicy ud, był już wkurzony i próbował ugryźć p. Grażynę. Plecy mnie bolały od trzymania go przez 2 dni. Bez problemu mogę jechać z kolejnym psem, ale naprawdę nie wiem czy to nie doprowadzi do jego choroby. Marley trzęsie się jak galareta. P. Grażyna prawdopodobnie zakupi ostrze na fakturę na moje dane, żeby była jasność, jak zostały wydane pieniądze.
  24. Ja również gratuluję !
  25. Wysłałam dzisiaj książeczkę zdrowia poleconym.
×
×
  • Create New...