-
Posts
8312 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by toyota
-
Jakie te bulwy śmieszne i wszystkie świątecznie wystrojone - muszą wzbudzać niemałą sensację na ulicy :).
-
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ja to samo miałam, moja Pyza wychodziła o 24 w nocy i nie mogła wytrzymać do 7 rano, tyle tylko, że lała na podłogę, zawsze w tym samym miejscu i pod dużą szafę leciało, więc niemożlwie do dokładnego wytarcia :roll:. Dopiero jej przeszło, jak ręką odjął, jak miała ponad rok. Ale w łóżko lać to już przesada :mad:. Kkasiiar też ma taką amstaffkę, która załatwia się do legowiska, jakby pozwolić jej spać w łóżku, to byłoby to samo. Kkasiiar przypuszczała, że to może jest spowodowane jakimiś urazami, bo amstaffka była bita, ale to chyba po prostu ten typ tak ma, że nie grzeszy zamiłowaniem do czystości. -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ja chciałabym ogromnie podziękować 4DogS-owi w szczególności Ludwie i Ekianie, bo dzięki nim Łatuś już rozpoczął inne życie. Od schroniska do BDT w Gryfowie dzieliło go ok. 500 km, to są ogromne koszty. Przy okazji diagnostyka oka w Warszawie u uznanego w całej Polsce specjalisty w dodatku z sercem dla bezdomniaków, to kolejny sukces. Może było za mało informacji na temat hotelu, ale ja nie przywiązywałam do tego zbytniej wagi, skoro Łatek miał tam przebywać ok. 2 - 3 tygodnie, to każde miejsce nawet w kojcu z porządna budą byłoby luksusem w porównaniu ze schroniskiem. Jednak zdjęcia z hotelu przeszły moje najśmielsze oczekiwania, Łatuś pięknie wygląda i co najważniejsze widać, że się otworzył na kontakt z człowiekiem, bo w schronisku był bardzo smutny i jakby nieobecny. Widać było, że jest zupełnie zrezygnowany i nie spodziewa się już niczego dobrego. Łatuś teraz zupełnie inaczej patrzy, może jeszcze się nie uśmiecha, ale mordkę ma szczęśliwą ! Dziękuję również hotelowi za przyjęcie Łatka tak znienacka i doprowadzenie go do formy. -
Ja popieram działania fundacji. Jeśli pies notorycznie biega samopas, to jest to karygodne i właściciel powinien dostawać za każdym razem mandat. Jest to stwarzanie zagrożenia - wypadek, pogryzienie z innym psem, itd. Niestety polskie prawo jest kulawe i ponadto jest przyzwolenie społeczne na wałęsanie się "pańskich" psów. Fundacje mają w statucie zapobieganie bezdomności, a co za tym idzie kastrację i sterylizację. Nikt nie będzie przechowywał psa przez 2 lata na swój koszt. Wspomniany przepis ma na celu umożliwienie właścicielowi roszczenie o odzyskanie odnalezionego psa - ma do tego prawo w ciągu 2 lat. Jednak po stronie właściciela winien być wówczas obowiązek pokrycia kosztów opieki nad jego psem, w tym wyżywienia i kosztów weterynarza. Uważam, że odpowiedzialny właściciel ma prawo sam decydować o ewentualnej kastracji czy sterylizacji swojego pupila. Tutaj jednak jest mowa o zaniedbanym, notorycznie wałęsajacym się psie i fundacja postąpiła słusznie. Każdy wałęsający się pies powinien być poddany takiemu zabiegowi, niezależnie od tego czy ma właściciela czy nie i czy jest reproduktorem. Koszty powienien pokryć właściciel + mandat za wałęsanie się psa. Sama posiadam suki wysterylizowane i niekastrowane psy. Nie dopuszczam do ich ucieczek. Gdyby jednak coś takiego mnie spotkało, podziękowałabym fundacji za opiekę nad psem i byłoby mi wstyd, że go nie upilnowałam. Jego kastracja, nie miałaby dla mnie większego znaczenia, byłaby radość, że się odnalazł. Jest to bardzo przykre, że ta sprawa stała się przyczyną do szkalowania dobrego imienia fundacji. Jak można być tak krótkowzrocznym by tego nie widzieć.
-
Ja polecam Ludwika ze schroniska -w schronisku od 4 lat, dał się poznać jako bardzo sympatyczny psiak: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234776-Ludwik-XVI-od-4-lat-w-schronisku[/URL]-(
-
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img685.imageshack.us/img685/8612/pirat5.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/2682/pirat3.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/3619/pirat2n.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/3061/piratx.jpg[/IMG] -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Mam dokładne informacje co do sytuacji Łatka. Łatek mieszka teraz w hotelu w domu. Został wykąpany i ma wycięte największe dredy. Jest też odpchlony i odrobaczony. Jest przyjaźnie nastawiony do wszystkich ludzi - małych i dużych oraz do zwierzaków - psów i kotów. Typowy pacyfista ;). Myślę, że nie ma potrzeby wieźć go teraz do fyzjera. Zapewne byłby ogolony na bardzo krótko, możliwe, że będzie potrzebował nawet jakiegoś kubraka, jakby ścisnęły mrozy, bo to pewnie szok dla organizmu, w dodatku starego. Oczywiście jak asiek zechce go ostrzyc, to jak najbardziej. -
Przyjaciele dwaj- Bezik i Dyzio - mają domki :) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Bezik bardzo się ucieszył z powrotu do Kaji69 i tak sobie fruwa :): [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/207709_414830955254098_526382228_n.jpg[/IMG] -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']Petardy na Joszce nie robia zadnego wrazenia......[/QUOTE] Bardzo dzielna dziewczynka :). -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Każde imię będzie dobre, byle u kochających ludzi :). -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Jak koty takie młodziutkie to nie powinno być problemu. A jakiej są płci ? U mojego Taty najlepiej się dogadują ze sobą koteczki, z kocurami nieco gorzej, pomimo tego, że wszystkie są wykastrowane. Tylko, że Tata przygarnia dorosłe osobniki, więc mają mniej elastyczne charaktery. -
Przyjaciele dwaj- Bezik i Dyzio - mają domki :) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Może niektórzy wyczytali na fb, że Bezik miał epizod adopcyjny, ale wrócił z adopcji po tygodniu. Został adoptowany przez młodego chłopaka, który mieszka sam w nowym domu, a jego rodzice za granicą. Rodzice przyjechali do Polski na czas świąt i wywalili Bezika na dwór w same mrozy bez żadnej budy, czegokolwiek gdzie mógłby się schronić, bo nie akceptują psa w domu. Rodzina mieszka ok. 20 km od Kaji69, więc Kaja69 miała na nich oko i pojechała po niego i zabrała do siebie. -
Pusia w DS :). Pusia umarła w nocy na moich rękach :(((((((((
toyota replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie miała badań, nic wetka nie zleciła. Miała tylko USG, żeby wykluczyć ropomacicze jak słaniała się na nogach. I osłuchowo serduszko w porządku. Raczej nie chcę robić badań, które wymagały by narkozy. Pusia strasznie się wyrywa u weta, nawet przy oględzinach, boję się , żeby nie padła na zawał ze stresu, także robienie czegokolwiek jest ryzykowne. Ponadto w ostatnim czasie rosną jej różne guzki na skórze. Nie są to guzki na listwie tylko takie zgrubienia na skórze w różnych miejscach, np. na szyjce, na piersi. Znalazłam 4. Wetka widziała, ale nie widzi sensu robienia biopsji pod narkozą. -
Widzę, że sytuacja już na szczęście opanowana :). Ja nie jestem od goldenów. To podhalan w awatarze ;). Jak golden potrzebuje pomocy to warto powiadomić Wartę Goldena, bardzo sprawnie działają.
-
Ekiano, podaj mi proszę adresy gabinetów, gdzie sunie będą sterylizowane oraz ceny zabiegów. Zgłoszę je do Sterylkowej Skarbonki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto[/URL] Skarbonka jeszcze nigdy nie odmówiła mi pomocy jako stałemu deklarowiczowi.
-
Informacje o Asi z hoteliku: "Teraz trochę o Asi;) Jest o wiele bardziej kontaktowa niż Tereska. Garnie się do człowieka, ale bardzo się boi. Na zasadzie - tak, tak... pogłaszcz mnie proszę, ale tak, żeby nie bolało. Aśka została odrobaczona aniprazolem, wykąpana, odpchlona i dołączyła do stada. Na razie zapoznałam ją delikatnie z trzema psiakami, bo jej dozuję emocje, ale bardzo lubi psy i na pewno szybko się u nas odnajdzie w stadzie. Niestety nie załatwia się na dworze tylko w domu i czeka nas z tym sporo pracy. Jej potrzebny jest przede wszystkim czas. I będzie dobrze;)"
-
Dla osób, które nie korzystają z fb kopiuję info od Ekiany o Teresce (mamusi pozostałej trójki): "Widziałam dzisiaj Tereskę. Jest już po operacji. Przy okazji miała prześwietlenie. Albo miała początki ropomacicza albo po poronieniu. Jakieś dwa guzki na macicy miała. Z prześwietlenia wynika jakieś bardzo stare złamanie. Dlatego prawdopodobnie wydłużyła się wierzchnia kość i blokuje nadgarstek. Czucie jest. Ten nadgarstek dziwnie wygląda. W środę będzie ją oglądał ortopeda, który stwierdzi, czy można tę kość skrócić i czy to by nie pomogło, bo te przykurcze, które są, dałoby się rozpracować fizjoterapią. No i dziewczyna ma mniej zębów po spotkaniu z wetem:) Tylko przednie zostały usunięte, bo część była powyłamywana a część zgniła pod kamieniem. Kły i tyły są, więc problemów z jedzeniem nie będzie, tylko uśmiech szczerbaty. Byle się w końcu zaczęła śmiać;) Właśnie zmniejszam zdjęcia. Ma urwany kawałek języka:( Dziewczyna niewątpliwie jest po przejściach:("
-
Korek bez dziury już nie malutki ;) MA DOM!!!!!
toyota replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Gruba stareńka ON-ka: [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/2223/91959887.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/5056/on5j.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/2231/on6i.jpg[/IMG] [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/4467/on3.jpg[/IMG] [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/9862/on2u.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/4881/96627652.jpg[/IMG] -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Biedny Gacław, w końcu go koty pokonały :evil_lol:. -
Pusia w DS :). Pusia umarła w nocy na moich rękach :(((((((((
toyota replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zupełnie siadły jej stawy, właściwie z dnia na dzień. Nie spodziewałam się tego, myślałam, że ten problem dotyczy tylko dużych psów, a Pusia waży dokładnie 5 kg. 2 tygodnie temu zupełnie nie mogła się podnieść, jak pomagałam jej stanąć na nogi to się przewracała. Myślałam, że umiera :shake:. Dostała silny steryd u weta, z grupy opiatowych, żeby się podniosła. Efekt był natychmiastowy, ale na dłuższą metę nie chcemy stosować sterydów i walczymy z bólem za pomocą tego leku przeciwzapalnego. Raz jest lepiej, raz gorzej. Kubraczek oczywiście od Taks :). -
Noelka u mnie w łazience: [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/2453/piesi.jpg[/IMG] Noelka u p. Ewy zamieniła budę schroniskową na taką :) : [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/5733/pies3e.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/5796/pies5.jpg[/IMG] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/3195/pies4.jpg[/IMG] Noelka jest tu mokra, bo wykąpałyśmy ją zaraz po przyjeździe.
-
Pusia w DS :). Pusia umarła w nocy na moich rękach :(((((((((
toyota replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pusia podupadła na zdrowiu ostatnio :(. Dostaje 2 x dziennie Karsivan i 1 x jakiś lek przeciwzapalny w syropie. Jeśli chodzi o alergię to zupełnie minęła. Pewnie Pusia jest uczulona na jakieś pyłki. Codziennie dziękuje Bogu za to, że ją wzięłam z tego schroniska ! -
Cudna i delikatna Śnieżynka- Perełka ma już swoją rodzinę :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Wiemy na razie tyle, że jest bardzo grzecznym psiakiem. Na razie nie mam więcej informacji, w święta schronisko było nieczynne, a przed świętami mieli bardzo dużo pracy, bo sprzedawali choinki, więc ciężko było się czegoś dowiedzieć.