-
Posts
8312 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by toyota
-
TINO ma wymarzony DOM- zostaje u WiosnyA już na ZAWSZE :) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Rety, jakie piękne znów zdjęcia i psiaki jakie szczęśliwe ! Szczególnie Tinulek, mordka uśmiechnięta od ucha do ucha :). -
Kochani, dzięki Wam - porażkę zmieniliśmy w sukces , a Sarę w Tosię ;)
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jaką miał przeszłość Behemot, ale koty za szybko odłączone od matki mają braki w socjalizacji. Może dlatego on jest specyficzny ;). -
A czy brat miał już kiedyś psa ? To też jest ważne, żeby nie zaczynać od jednej z najtrudniejszych ras psów, bo można mieć problem typu mój pies na mnie warczy i rusza z zębami jak chcę przejść obok niego ;). To nie żarty, a wychowanie od szczeniaka, wcale nie oznacza braku takich problemów.
-
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Zrobione ;). -
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
To zdjęcie jest naprawdę udane. Pięknie tu wygląda ! [url]http://i60.tinypic.com/2ebqw40.jpg[/url] -
Kochani, dzięki Wam - porażkę zmieniliśmy w sukces , a Sarę w Tosię ;)
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Nie do wiary, jak śmiga już wariatka :)! -
Żuczek w DT u Hałabajówki potrzebuje $ na jedzonko !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj był telefon w sprawie Żuczka od bardzo miłej Pani ze Szczecina. Jestem pełna nadziei, że może coś z tego wyniknie ;). W domu są 3 osoby dorosłe, w tym jedna niepełnosprawna, która miałaby przyjemność z obserwowania nienachalnego, spokojnego psa. Dlatego właśnie pies ma być bardzo zrównoważony (tj. nieskaczący, nienachalny, niezaczepiający), ale jednocześnie może być dosyć aktywny (w sensie, że nie ledwo drepczący wokół domu), bo miałby zapewnione 3, 4 długie spacery. Czyli dziarski i żyjący trochę swoim życiem Żuczek byłby idealny. Żuczek podchodzi do człowieka na głaski zawołany, ale sam się nie narzuca. Przekazałam Pani telefon do Hałabajówki. Pani przyjechałaby osobiście po Żuczka. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
toyota replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Znalezione na fejsie: [IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t1.0-9/10403024_407939949343913_2981056831385605350_n.jpg[/IMG] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]UWAGA WŁOCŁAWEK!!![/FONT][/COLOR] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Przed chwilą na os. Kazimierza na ul. Barską 19/27, na klatkę schodową ktoś podrzucił 3 jamniczki, suczki... LUDZIE OGARNIJCIE SIĘ!!! Sunie są własnie w drodze do schroniska. Najprawdopodobniej jest to matka z dwiema córkami. Najstarsza sunia jest wysterylizowana. Kto zabierze je ze schroniska i da kochający dom? Czy ktoś może kojarzy sunie i właściciela, nie pozwólmy aby takie rzeczy uchodziły właścicielom bezkarnie. Czekamy na kontakt, tel: 606-735-245[/FONT][/COLOR] -
Co do podhalana, to najbardziej uciążliwe były jego ucieczki, pomimo że ogrodzona działka miała 2 ha. Wspinał się po ogrodzeniu, podkopywał, cuda wianki wyczyniał, żeby się wydostać i oblecieć pół wsi. Zawsze wracał, ale chyba nie muszę pisać, że to nie jest bezpieczne dla psa, poza tym ludzie się go bali, mógł wpaść pod samochód itd. To było bardzo męczące, ciągłe pilnowanie czy pies jeszcze jest na podwórku, czy coś wykombinował. Z rozmów z innymi właścicielami podhalanów wiem, że prawie każdy ma takie skłonności. Pewnie dlatego na wsiach wiszą na łańcuchach, albo w kojcach. Mój mieszkał w domu, miał też kojec, ale jak się wyspał w kojcu to zaczynał drzeć japę, więc go wypuszczałam na podwórko, albo brałam do domu. Spacery były codziennie, z domu wychodziliśmy tylko na smyczy, bo nie zwracał uwagi na człowieka na spacerze. Jedynie, gdy zabieraliśmy go samochodem do lasu to mógł chodzić bez smyczy. Był za daleko od domu, wywieziony autem, więc się bardzo pilnował, cwaniak jeden. Ja uważam, że dobrze ogrodzona działka to podstawa, tj. płot ok. 180 cm + podmurówka. Żadna tam siatka bez podmurówki, ludziom brakuje wyobraźni, w mojej okolicy niedawno 2 rottki pogryzły dotkliwie dziecko, bo wyskoczyły z takiego ogrodzenia z miękkiej siatki. Jak ktoś chce mieć dobrego nieustraszonego stróża, to niech najpierw się zastanowi, czy ma na to warunki, zwłaszcza jeśli nie chce go wpuszczać do domu i jedyne co pies ma do roboty to eliminowanie intruzów z otoczenia.
-
To jest wątek psów Naklejki, w tym także jej mastifa tybetańskiego Jetsana: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/211586-Dostojny-tybetan-i-bezmózgi-kundel![/URL] . Naklejka często tam pisze.
-
Szczeniak każdej rasy wymaga socjalizacji co najmniej do skończenia przez niego roku, inaczej wyrośnie na debila, którego nie będzie można przewieźć do weta w samochodzie, aby udzielić mu w przyszłości pomocy weterynaryjnej. Ileż to jest takich psów w typie ras bernardyn, podhalan, ON-ek , które zostały umieszczone przez właściciela na podwórku od szczeniaka i jest nawet problem z zaszczepieniem psa, bo jedyne co taki pies potrafi, to drzeć japę na wszystko co rusza się za płotem. A potem problem jak kogoś ugryzie, albo poturbuje dziecko, bo płot okaże się jednak nie dość solidny. A najczęściej jest to dziecko gospodarza. Jeśli więc ktoś nie ma czasu ani ochoty, aby socjalizować szczeniaka, tylko chciałby spokojnego stróża na podwórko, polecam adopcję już dorosłego psa ze schroniska i zgadzam się z chounapa.
-
Podhalan kopie doły i uwielbia zwiedzać okolicę. Konieczny jest więc solidny płot. Za niski przeskoczy, a jeśli będzie bez podmurówki to się podkopie.
-
A już myślałam, że gdzieś są ;). Kiedyś podobno były w TK Maxxie.
-
[quote name='gops'] Do nas doszła obroża Bellomania sport , i znowu muszę to napisać . Jakościowo i wyglądowo lepsza niż Ezy dog . Mam od Bellomani i obroże i szelki i obie rzeczy nie porównywalnie lepsze od Ezy doga .[/QUOTE] A gdzie zamawiałaś ?
-
Pies wygląda na staruszka, z doświadczenia wiem, że firmy są zainteresowane wyłącznie młodymi psami do stróżowania. Moim zdaniem ogłoszenie jest dobre i przedstawia rzeczywistą sytuację psa.
-
TINO ma wymarzony DOM- zostaje u WiosnyA już na ZAWSZE :) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ale Tinuś się poprawił. Boczki ma ładnie zaokrąglone, nieprawdaż :) ? -
Postaraj się o zdjęcia psa i poproś o pomoc różne fundacje. Najlepiej dzwoń i przedstaw sytuację. Postaraj się zaproponować cokolwiek od siebie. Zaproponuj jakąś kwotę co miesiąc na jego utrzymanie lub np. zobowiązanie do zakupu dla niego karmy, najlepiej w formie pisemnej. Pamiętaj, że żadna fundacja nie ma obowiązku pomagać psom, które mają właściciela, fundacje zajmują się psami bezdomnymi, których jest cała masa. Jednak osoba, która jest chętna do współpracy prędzej może liczyć na pomoc. Nie jest tak do końca, że dom jest nic nie wart. Nieruchomość przynależy gruntowi, a każda działka ma swoją wartość, nawet jeśli stoi na niej rudera. Nawet starą cegłę z rozbiórki można spieniężyć ;). Masz może zdjęcia tego psa, duży jest czy mały, stary czy młody ?
-
Kochani, dzięki Wam - porażkę zmieniliśmy w sukces , a Sarę w Tosię ;)
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Świetne wieści ! -
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
A na jaki wiek Megi została oceniona, bo nie mogę znaleźć ? -
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Tu jest tekst, wrzucę go też na pierwszą stronę, żeby nie zaginął: [COLOR=#000000][INDENT][CENTER] [B][FONT=verdana][COLOR=#008000]Wrażliwa Maggie szuka pełnego wyrozumiałości i ciepła człowieka/domu[/COLOR][/FONT][/B] [FONT=verdana][COLOR=#008000] Jeśli jesteś wrażliwy na piękno, a zarazem masz w sobie pokłady cierpliwości i wyrozumiałości przeczytaj… Może to właśnie na Ciebie ciągle czeka Maggie… Ta średniej wielkości (ok. 30 kg) kruczoczarna suczka przeszła w swym życiu bardzo wiele. Przebywała w schronisku, gdzie zamknęła się na świat ludzi, broniąc im dostępu do swego prawdziwego „ja”. Zaczęła się otwierać dopiero niedawno, w płatnym domu tymczasowym. Właśnie dlatego potrzebuje osoby bardzo cierpliwej, wyrozumiałej na wszelkie mogące powstać problemy i z ogromnym sercem. Przed Maggie jeszcze dużo pracy, aby w pełni zaufać człowiekowi, aby naprawić niektóre z jej zachowań, wynikających ze zła, które kiedyś jej wyrządzono. Jednak przy odpowiedzialnym, doświadczonym człowieku na pewno jej się to uda, bo taka prawdziwa, głęboka przyjaźń potrafi czynić cuda. Maggie w stosunku do innych zwierząt jest ufna, dobrze się z nimi dogaduje, lubi się bawić i biegać. Mogłaby zamieszkać z innym, dobrze ułożonym psem, od którego mogłaby nauczyć się dużo dobrego. Jeśli czujesz, że Maggie to pies, któremu możesz dać prawdziwy dom, skontaktuj się z jej obecnym opiekunem: Dbamy o bezpieczne i szczęśliwe adopcje, dlatego organizujemy wizytę przed adopcyjną oraz podpisujemy umowę adopcji. wiek: 7 lat szczepienie: tak odpchlenie: tak odrobaczenie: tak sterylizacja: tak czip: tak[/COLOR][/FONT][/CENTER] [/INDENT] [/COLOR] -
[quote name='Niewyspana']Zooplus mnie pozytywnie zaskakuje ;p Nawet obroże Rogza wprowadzili (jak na razie tylko 2 kolory) ;p Malinowa :loveu: [URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/smycz_obroza_dla_psa/obroza_tasmowa/obroze/430011[/URL][/QUOTE] Była kiedyś ankieta z zooplus i między innymi pytanie co byś zmienił w sklepie i ja prosiłam o rozszerzenie asortymentu o Rogza. Może uwzględnili prośbę ;). Może więcej osób tak sugerowało ...?