[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Witam.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dostałam wiadomość mail o DT.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Przeczytałam cały wątek.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Rozumiem tych ludzi, którzy zrezygnowali z adopcji chorego pieska.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mój Szczekuś, miał 18 lat. Chorował na epilepsję, miał wadę serduszka…i doszedł 21 listopada. Wiem, jak boli strata przyjaciela, członka rodziny, kochanego zwierzaka, więc rozumiem, czemu chcą tego uniknąć. To po prostu boli.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Suńka jest po prostu wspaniała.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zgadzam się z opinią, że nowy właściciel, czy opiekun DT, musi najpierw pobyć z sunią. Widać pozostawienie jej nagle w kompletnie obcym otoczeniu z obcymi ludźmi, to dla niej zbyt traumatyczne przeżycie.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Już Kocham tego psiaka.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jutro postaram się cos wpłacić na operację, ale…[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Uważam, że KONIECZNIE TRZEBA ZMIENIĆ weterynarza.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mój Szczekuś żył by jeszcze, gdyby nie błąd weterynarza, który właśnie na oko postawił diagnozę o zatruciu, bez zrobienia badań, które u psa w tym wieku i z takimi dolegliwościami, powinien był zrobić. Pies jednego dnia bawił się jak szczeniak, a drugiego nie było już ratunku (oczywiście odbyłam konsultacje u innych wetów).[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Suńkę trzeba porządnie zbadać.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pobrać krew, wycinek guza.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]W Częstochowie standardowa wizyta u naprawdę dobrego weta (chirurga) kosztuje ok. 60-70 zł. U partaczy 20 zł.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Za operację mojej kotki – sterylizacja i ropomacicze z wycięciem i czyszczeniem wszystkiego, zapłaciłam 170 zł.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]U dużego psa pewnie było by więcej.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Będę szukać jej domku u mnie w Częstochowie.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Strasznie bym chciała ją wziąć, ale ogłoszenie o tymczas dotyczy jak napisałam sytuacji awaryjnych – 48h. No i mam koty.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]To też ważna informacja dla przyszłych właścicieli, jak Sara reaguje na koty. Można to jakoś sprawdzić?[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Porozmawiam jeszcze z rodziną, ale niczego nie mogę obiecać.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby pomóc.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Trzymaj się dzielnie.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na pewno się uda znaleźć jej nowy, kochający dom.[/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Trzeba wierzyć.[/SIZE][/FONT]