-
Posts
883 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lupi
-
Wieśniaki pozdrawiają Kurę. Fajna psica z Kury :).
-
cd. [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/6228/dsc0041wc7.jpg[/IMG] i Vitus po plaży :loveu: [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/7029/dsc0065il8.jpg[/IMG] [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/9323/dsc0007rf7.jpg[/IMG]
-
Vitucha na plaży [IMG]http://img50.imageshack.us/img50/9599/dsc0023yb0.jpg[/IMG] [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/9716/dsc0024fr2.jpg[/IMG] [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/6361/dsc0025vm3.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/1075/dsc0029is7.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/3573/dsc0030lq1.jpg[/IMG]
-
Witajcie moi "prawie" ziomale :). Miło się Was ogląda.
-
Dobrze że było szczęśliwe zakończenie :). Kieeedyś podobna sytuacja zdarzyła się mi - tylko z udziałem kota. Kotka została zawieziona no lecznicy na zabieg sterylizacji. Została zostawiona tam w zamkniętym kontenerku. Kota czekała godzinę na zabieg - ja do pracy. Paniusie "dokarmiaczki - miłośniczki" odwiedzające lecznicę (powiem w sekrecie że była to lecznica TOZ-u ;) w Szczecinie ), otworzyły kontenerek i juz niestety go nie zamknęły :angryy:. Kota zniknęła. Dzięki naszemu zaangażowaniu i lekarzowi wet. który miał wielkie wyrzuty sumienia że to on nie dopilnował - kota po tygodniu się znalazła. Szkoda że głupota niektórych dostarczyła nam tylko wielkiego stresu
-
ayshe! GRATULUJĘ!
-
Cześć Lolka75! Zapraszamy częściej :D. Przed zimą trzeba trochę o siebie zadbać. Na początek błotne spa :evil_lol: potem pływanie w zalewie
-
Delektuję się Waszymi fotkami. Fajny wątek. I oczywiście trzymamy kciuki
-
He he... No to przyminusiłam na początek chyba :oops:...
-
Znalazłam tegoroczny artykuł o psach policyjnych (a fotki powodują że włosy dęba stają) [URL]http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,4881409.html[/URL]
-
No to myślę że po takich opiniach wybrałam 100% dobrze. Teraz pozostaje mi się umówić na szkolenie i zaczynamy P.S. Czy MusliStracciatella to Pani Diana. Bo chyba mnie już zakręciło :oops:
-
Palma! Małgorzata pytała w 2004 roku :evil_lol: (wtedy powstał wątek). Ja zastanawiałam się nad Gromem lub Psią Farmą. Rozmawiałam z p.Stanisławem z Gromu. Mówiłam mu o swoich wątpliwościach co do jego metod szkolenia. Powiedział że metody ma różne(zależy od psa). Chyba skłaniałabym się na lekcje u niego ale zadecydowały względy finansowe więc raczej wybierzemy Psią Farmę. Mam nadzieję że będę zadowolona.
-
Miło się Was ogląda. Super fotki. Pozdrawiam
-
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
Lupi replied to BooBC's topic in Border Collie
Gratuluję klubu!!! Nareszcie w Goleniowie coś się dzieje :multi: -
Wieśniaki pozdrawiają burki :cool3:. Zdróweczki dla Was
-
i wczorajsze jesienne impresje :) [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/7905/dsc0082xf5.jpg[/IMG] [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/4583/dsc0093up4.jpg[/IMG] [IMG]http://img380.imageshack.us/img380/2815/aniaxl7.jpg[/IMG]
-
Zaniedbałam trochę wątek :oops:. Dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe słowa :loveu:. U nas szefem bandy jest oczywiście jamniczyca:evil_lol:. Nie daje się większym kumplom. Na zaczepki odpowada krótko... :cool3:. Coś ze starszych fotek wstawię. Co to za typ z tej wody na mnie patrzy [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/4300/1000895ra9.jpg[/IMG] Popłynę na tratwie w świat [IMG]http://img357.imageshack.us/img357/3426/1000903jw0.jpg[/IMG] Tonę!!!!! [IMG]http://img357.imageshack.us/img357/9154/1000904tz0.jpg[/IMG] "Szefowa" bandy [IMG]http://img357.imageshack.us/img357/8914/1000925ff5.jpg[/IMG]
-
Tak sobie sama piszę na tym wątku:cool3::evil_lol:. Może zraził Was tytuł :cool1:... Wytłumaczę się... Nieprzychylni mojej bandzie mówią TAKIE psy to tylko dla wieśniaków. Dlatego tak się ochrzciliśmy ;). Przecież na wsi mieszkamy....:evil_lol:
-
Powiecie pewnie że jestem nienormalna ale ja nie mogę się napatrzeć na mordachy ON-ów pełne zaangażowania, skupienia i miłości. Po prostu cudne foty.
-
Na dzisiejszym spacerku głównym zajęciem było polowanie na.... koniki polne :razz: krótki odpoczynek dziś o 14 minęła trzecia rocznica odejścia mojego 18 letniego przyjaciela Arata. poczciwe psisko przypomniało mi o sobie dziś w taki sposób
-
Witajcie! Zacznę się wreszcie chwalić moimi łobuzami :loveu:. Przedstawię nas na początku. Zacznę od najmłodszego :cool3:: Vitus - ON-ek zabrany ze schroniska w Szczecinie (obecnie 11 miesięcy); Rex - ON-mix również schroniskowy (teraz ma 2 latka) Lupi - "wybrakowana" ;) jamniczyca szorstkowłosa (obecnie 3 latka) i mła - Anka, której psie skarby na głowę wchodzą :evil_lol::roll: Vitus: Rex: Lupi: W ramach wspólnej integracji ;) wybraliśmy się na mały wypadzik - inne warunki, inna wieś :diabloti::cool3::evil_lol: padła komenda: "macie się polubić!!!!" :evil_lol: anka skwierczy na mdłym słonku. ja ją popilnuję.... ..... przed różnymi dziwolągami innymi niż ja :eviltong: na ryby, na ryby...
-
Dwa psy jeden dom- jak pogodzić ???
Lupi replied to szalenczozakochani's topic in Owczarek niemiecki
u mnie są w tej chwili dwa młode samce. rezydent na dzień dobry potraktował młodego niezłą jadką. pomimo że jest bardzo zaborczy do mojej osoby, dostał niezłą reprymendę. widzę że do chwili obecnej próbuje on ustawiać młodego na swoją modłę. wtedy wkraczam ja. niestety ale musi zrozumieć że to nie on rządzi tylko ja. -
teraz i ja powoli sę przekonuję co to znaczy mieć ona w swoim stadzie. z całym szacunkim dla moich dwóch pozostałych psów. on jest inny:lol:. w domu niesamowity pieszczoch, maskota wielka; po wyjściu z niego zmienia się w innego psa. sam nie zaczepia (wręcz olewa inne psy) ale na zaczepki odpowiada jasno :evil_lol:. bardzo chętny do poddania się poleceniom człowieka. my na razie socjalizujemy się z otoczeniem. na spacerkach odpięliśmy już smycz. vitus nie odbiega daleko, raczej pilnuje się. podejrzewam że będziemy walczyć z jednym nałogiem. mianowicie wszelkie wolno chodzące kury uważa za dobry łup (przecież jego anka mogłaby coś smakowitego dla psa upichcić z tego :cool3: - albo na surowo można zjeść... i piórka poskubać można...). dobrze chociaż że z odwołaniem od pogoni za mięskiem nie ma problemu. ogromnie wkurzają go konie sąsiada. swój czas najchętniej spędziłby pod ich ogrodzeniem warcząc i szczekając na nie :evil_lol:. w przyszłym tygodniu zaczynamy kurs posłuszeństwa. zobaczymy jak chętnie będzie się uczył nowości :lol:. galeria ruszy na pewno jak tylko mój plan dnia się unormuje. ostatnio trochę został zachwiany. w końcu mam na głowie dzieci, psy i ona ;)
-
mch! z hodowcą rozmawiałam nic nie wiedział o oddaniu psa. w schronisku powiedzieli że właściciel wyjechał i dlatego zrzekł się psa :diabloti:. chore to dla mnie i wielce niezrozumiałe. A tak jak obiecałam, chwalę się swoim cudem [U]Proszę Państwa! Oto Vitus:[/U] [IMG]http://img182/1577/zdjcia0009gf1.jpg[/IMG][IMG]http://img182.imageshack.us/img182/1577/zdjcia0009gf1.jpg[/IMG] Vitucha ogląda świat. Cały czas poznaje nowe miejsca [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/8436/zdjcia0007rm4.jpg[/IMG] Vitusowe stadko [IMG]http:///img182.imageshack.us/img182/1058/zdjcia0020gp9.jpg[/IMG] [IMG]http://img182/1577/zdjcia0009gf1.jpg[/IMG]