-
Posts
883 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lupi
-
Oj tak. Dziś "polowanie" :D na kota. Na wolności kot cud - miód, ciekawe jak w klatce się zachowa ;).. Wczoraj miałam gości "wizytatorów", chętnych do przygarnięcia kota (co ważne DO DOMU wychodzącego). Mały kot się podobał ale!! goście stwierdzili, że boją się czy duże psy, wolno biegające nie zrobią mu krzywdy. Za to Ramzio podbił serce Pana (chyba głową :D domagając się głasków). Mają się zastanowić i dać znać w ciągu najbliższych dni - fajnie by było jakby trafił do nich - przynajmniej miałabym go na oku i może na michę wpadłby czasem...
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Lupi replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Raport :lol:: 1. Moja nowa tymczasowiczka czas spędza na dachu kociej budki. Istna mumia :crazyeye: :lol:. Bosz.... Ja nie pamiętam kiedy takie coś tyci tyci miałam w rękach.... :loveu:. Moje owczary (tego bałam się najbardziej) jakoś się zachowują. Jeden z trzech zasłużył na OE ale niestety był to środek przymusu bezpośredniego - u mnie nie tolerowane są złe zachowania :mad: (szczególnie do dużo słabszych) 2. Dziś polowanie na Ramzesa - niewola = ciaaachu -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Lupi replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Cudak']"Nie każdy ma świadomość, że mięso wieprzowe badane jest jedynie pod kątem przydatności do spożycia przez ludzi. Nie jest natomiast badane pod kątem pewnego bardzo niebezpiecznego dla kotów wirusa wywołującego chorobę [URL="http://www.vetopedia.pl/article296-1-Choroba_Aujeszkyego.html"]Aujeszkyego[/URL]. Jest to wirusowa, zakaźna i zaraźliwa choroba zwierząt domowych i dzikich. Mimo iż jest absolutnie bezpieczna dla ludzi (dlatego mięsa wieprzowego nie bada się na obecność jej wirusa), dla kota, który zje zakażone mięso jest zawsze śmiertelna. Objawem choroby [URL="http://www.vetopedia.pl/article296-1-Choroba_Aujeszkyego.html"]Aujeszkyego[/URL] jest intensywny świąd, który prowadzi do głębokich i nieuleczalnych samookaleczeń zwierzęcia. Nawet ugotowane mięso wieprzowe nie zmniejsza ryzyka zakażenia, dlatego karmienie kota wieprzowiną jest zdecydowanie odradzane." ze strony: [URL]http://www.vetopedia.pl/article105-1-Czego_unikac_w_zywieniu_kota.html[/URL][/QUOTE] Ok, ok... nie wiedziałam... Generalnie na kotach się nie znam (na psach bardziej ;) )... Przestawiłam swoje psy na BARF - gdzie również czasami podaję PODROBY wieprzowe, więc zapytałam czy koty by chciały... I aby nie było zbędnych dyskusji to powiem, że naszym głównym składnikiem jest wołowina - urozmaicana drobiem, PODROBAMI wieprzowymi, warzywami i owocami (królika nie daję bo w moich rejonach po prostu na niego mnie nie stać). -
Oj tam... Póki mam kasę to jest OK. w razie czego będę się dopominała o wsparcie :lol::lol:
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Lupi replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Nieśmiało cieszę się za kociambry stepnickie - one jeszcze teraz pewnie za bardzo nie wiedza co od kogo... ale jak przyjdą chłody to opiekunki szepną im na pewno kto o jedzonko się postarał :loveu::loveu::loveu: -
Generalnie wystawa dno :(. Organizacja gorsza jak w zeszłym roku a i nagrody na ringach też jakieś "biedniejsze". Nawet na BIS-ach nie było jakoś zawiesić oka na nagrodach....
-
Tekst ogłoszeń napiszę, transporter przywiozę (dziś dopiero sms odebrałam :( ). Oprócz tego poskarżę się na Ramzaesa... Nie pilnuje powrotów do domu o 22 h. I dlatego się boję, że wybierze inną miłość... wolność... :( Szukamy DOMKU!!!!
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Lupi replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Cudak']Pozdrowienia od Wampirka: [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/2075/33049351.jpg[/IMG] [/QUOTE] I love my dear. On zawsze wyczekuje na swoją "dawkę głasków". Miło że nowe budowle przyjechały. Oby w dooopkę ciepło było. P.S. Wieprzowe podroby można kupić po 2,5 zł/kg. Tylko nie wiem czy to zdatne do jedzonka -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Lupi replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Cudak'][B]santino[/B], poczekamy... choc sama nie wiem, czy jest sens robic zamieszanie, żeby tym kotom nie pogorszyć jeszcze sytuacji :( [/Quote] Kochana! A myslisz, że nie ma sensu?? A pomyśl co by było gdyby (tfu, tfu) zabrakło Ciebie i pomagających Tobie karmicieli/karmicielki?? Koty by przybywały i nie wyobrażam sobie zakończenia tej sytuacji. Dla "nich" to wygoda... -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Lupi replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Podniosę... u nas już taka zimna jesień - tylko patrzeć jak przymrozi.. -
Komu kota, bardzo kochającego??? komu... ;) Boję się jednego. Boję się tego, że ten biedaczek w dłuższym "czekaniu" na tego swojego, jedynego Pana do kochania u mnie zdziczeje i będzie przychodził do mnie na am a jego miłością będą trawy, krzewy, powietrze, samotność... Pomóżcie proszę w ogłoszeniach (u mnie czasu jak na lekarstwo) naszej bidy...
-
odkurzę temat. Odnośnie "profesjonalizmu" myśliwych. Jestem sobie z moimi gamoniami na łące za domami. Jeden luzem, drugi na smyczy. Jedzie myśliwy autem - zatrzymał się i kulturalnie zwrócił mi uwagę, że pies i zbliżający się wieczór (a co za tym idzie zwierzyna wychodzi na żer) to może być chwila nieuwagi i pies pogoni jakąś... i do tego wieczorem zaczynają myśliwi strzelać no i żebym się przeniosła w inne miejsce. Generalnie rozmowa miła. Zeszliśmy na temat dzików, namiętnie co kilka dni, nawiedzających bliskie okolice mojego domu - doszło do tego, że w takie dni dzieciaki szybciej uciekają do domu, bo się boją - on mi na to "poszczuj kobieto psami" :diabloti:.
-
Nie wiem czy jeszcze temat aktualny. Dowiadywałam się u swojego gminnego inspektora budowlanego i powiedział, że na taki gotowy kojec nie jest potrzebne pozwolenie. Co innego gdy chciałam, wylać betonową płytę (i nie ważne że nad tym ok 10 cm wyżej miała być jeszcze drewniana podłoga), wystawić murowaną "część mieszkalną" - wtedy potrzebne są wszelkie pozwolenia na budowę.
-
Wieczorem zobaczyłam sms-a :oops: :evil_lol: W poniedziałek coś podrzucę.
-
Szczeciński TOZ już kiedyś wypiął się od gmin ościennych :shake: (jakiś czas temu próbowałam dzwonić do nich z jakimiś sprawami - olali mnie). Mam nadzieję, że ktoś kto wie cokolwiek na temat się odezwie
-
Hop po dom :) I znów spacer :razz:. Nie lubię jak chodzi sam ;). Zaczęłam szukać cosik na bazrek finansujący kastrację. Oby przed zimą TEN jedyny Pan/Pani się znalazł/a. Czy ewentualnie ktoś go poprowadzi (Cudak nie chcę zbyt obciążać - no chyba że...)??
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Lupi replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Jestem zszokowana podejściem służb państwowych O same zdjęcia może być ciężko, gdyż komendant (!!) straży gminnej mieszka blisko portu i może wypuścic koty nawet ciemnym wieczorem... Dla mnie chora sytuacja. Dziewczyna (czyt. Cudak) poświęca swój czas, swoje nerwy, swoje pieniądze a inni na tym żerują. Przecież łatwiej jest "państwowej firmie" wygospodarować ileś złotych miesięcznie niż osobie prywatnej "żebrać" o pieniądze na karmę i inne wydatki :angryy::angryy::angryy:. Pierwsze co pomyślałam jak Cudak mi sms-a przysłała - media. I nadal wydaje mi się, że byłby to skuteczny sposób. Jeżeli Cudak posiada jakiekolwiek dowody zakupu karmy i leczenia może można wystąpić o 100% zwrotu poniesionych kosztów?? Oprócz tego dobrze by było wystosować do gminy pismo z zapytaniem o to jak walczą z bezdomnością (zielona w sprawach prawnych jestem w tej dziedzinie więc założyłam wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/215013-Obowi%C4%85zki-gminy-wobec-bezdomno%C5%9Bci-zwierz%C4%85t"]http://www.dogomania.pl/threads/215013-Obowi%C4%85zki-gminy-wobec-bezdomno%C5%9Bci-zwierz%C4%85t ).[/URL] Cholewcia! Ciśnienie mam jak szlag :mad::mad:. Cudak! W ewentualnej "walce" (mam nadzieję, że nie z wiatrakami :angryy:) na pewno z racji sąsiedztwa pomogę - a jeszcze bardziej mnie trafia jak pomyślę że mojego Filipa też mogła podrzucić "szanowna władza". Satino! Pomoc się przyda. Poczytaj wątek spokojnie i pytaj (możesz na PW - pewnie do Cudak też :) ) -
Dobry czas temu widziałam wątek na temat jak w tytule. - nie mogę go znaleźć. Czy ktoś mógłby mi naświetlić jakie gmina ma obowiązki względem bezdomnych zwierząt oraz czy można jakoś sprawdzić (taki szarak jak ja :) ) jak się z nich wywiązuje??
-
[quote name='Cudak']...na jakikolwiek domek raczej nie ma szans :([/QUOTE] Nie chciałam drastycznie mówić... niestety z tego co wiadomo to ten schron wcale nie równa się dom...
-
Pozdrówki dla Wszystkich od Ramzeska i jego dt :D Przypominamy że szukamy oddanego domu :)
-
Z tego co wiem to nadal jest umowa właśnie z tym schronem. Szkoda, że sucz nie skorzystała ze swojej szansy...:placz: Wydaje mi się że będzie niestety miała małe szanse na kochający domek! Cudak! A może pieniążki z bazarku przeznaczymy na pokrycie szkód - za które musisz zapłacić!
-
Tak też było w zeszłym roku :)
-
Osz... ten kot siwiznę mi chyba załatwi... ;) Wyszedł sobie Ramzesik w sobotę rano na spacerek, południe nie ma, popołudnie nie ma... wieczór się zbliża nie ma... Myślę sobie... no ładnie, kota na dt mam i go wcięło... Sąsiedzi zaalarmowani, że tajemniczy kot to mój kot, obchody pola to jak szukanie igły w stogu siana - na szczęście do ulicy daleko... No i tak szukamy tego "powsinogę" i córa wpadła na pomysł "a może on wrócił"... i okazało się że siedzi sobie w swoim stałym miejscu... Ucieszyłam się, że do nas wrócił :D
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Lupi replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
O!!! To mój kolega biało - szary (nie Filip :) tylko ten starszy rezydent) z portu nie będzie teraz ze mną gadał ;)... będzie siedział w nowym domu :D I jeszcze mam pytanie - jakie mięso na zimę jest kupowane?? -
Miałam drobny problem z netem i dopiero dziś czytam wiadomości... ... niestety te widzę nie są zbyt miłe... Pytałam, wśród znajomych ci mają wiekowe psy czy nie chcą fajnej radosnej suczki (okrutna jestem :cool3:) - ale każdy z takich twierdzi, że to już ich ostatni pies... Cudak, w środę - jeżeli jeszcze trzeba będzie to przywiozę jakąś karmę dla psicy. Moje gamonie teraz na BARF-ie to i nadmiaru suchego i puszkowego nie mam