Jump to content
Dogomania

Lupi

Members
  • Posts

    883
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lupi

  1. Zauważyłam, że mój pies specjalnie szkolony nie był. Z komend zna tylko "siad" :roll:. NA smyczy chodzić nie za bardzo umie. Aczkolwiek zaskoczył mnie zachowaniem przy ulicy. Na komendę "stój ulica", stanął i siadł. Czekał aż powiem "idziemy". Więc naszą wspólną pracę musimy zacząć od podstawowych komend. Może ktoś się orientuje gdzie w okolicach Goleniowa można udać się do jakiegoś szkoleniowca?? Tyle piszę a zdjęć jeszcze nie pokazałam. Obiecuję jeszcze dzisiaj pochwalić się Młodym.
  2. Jestem pijana szczęściem!! Vitus jest mój, mój i tylko mój!! Mam mojego wymarzonego od lat owczarka niemieckiego!! Rano pojechałam do schroniska odebrać mojego zaklepanego wczoraj psa. Nie poznałam go dziś :(. W ciągu dwóch dni bardzo się zmienił. Z fajnego misia do miziania zrobił sie bardzo smutny pies - nic nie jedzący od dwóch dni :cool1:. Jednak 70 km do domu (i wariatka siedząca za kółkiem :lol:) troszeczkę tchnęło życia w tego cudnego psa. Tak jak się obawiałam - Rex jako stary domownik (2 latek) ;) próbował pokazać kto rządzi w domu. Tłumaczyłam mu że Vitus to młody szczylek - dzieciak jeszcze - i że na pewno jeszcze go wychowa :cool3::lol:. Lupi - jamniczyca szostkowłosa przyjęła nowego lokatora przyjęła zupełnie przyjaźnie (jak na kobitę przystało). Chwilowo mam pustkę w głowie i nie wiem co mam dalej robić z moją sforą psów - za to one padły do spanka zmęczone dzisiejszym zestresowanym dniem. Pochwalę się jeszcze rodzicami mojego nowego psa. Mama: Fiesta Berolina; tata: Gorbi vom Koriser See. Mam nadzieję że przyjmiecie mnie - początkującą owczarkarę do swojego grona :loveu:. Będę zadawała duuużo pytań. Całuski
  3. Bosz.... Burdel mają w tym schronisku jak nic. Dzwonili do mnie przed chwilą że nastąpiła pomyłka i pies jeszcze jest. Na moją prośbę podali mi nr tatuażu (zaniepokoiło mnie to że inne dane były w książeczce a inne osoby która zrzekła sie psa). Powiedzcie mi proszę jak to jest jeżeli pies ma tautaż a nie miał np. wystawionej metryczki urodzenia (w ZKwP/o. Szczecin powiedzieli mi że tak może być aby taniej sprzedać psa). Czy istnieje możliwość wystawienia takowej?? Zadzwonię później do ZKWP i spróbuję dowiedzieć się coś o tym psie.
  4. No i jestem zła sama na siebie... Psa w schronie już nie ma :-(. Ktoś mnie uprzedził.... Ayshe! Mam totalnego fioła punkcie psów i ich współpracy z człowiekiem. Moim marzeniem od dawna było posiadanie ON-ka i praca z nim (czasu mam duuużo i chęci :cool3:). Wczoraj długo rozmawialiśmy z mężem na temat ON-ków (i moich zainteresowań) i wspólnie postanowiliśmy że jeżeli chcę się zająć pracą z psem to nie ma problemu - zawsze jak trzeba będzie to mogę liczyć na jego pomoc. Qrde! Jestem zdeterminowana na ON-ka :evil_lol:!! Zaczynam poszukiwania dobrych rodziców dla mojego przyszłego psa :).
  5. Witajcie! Od dłuższego czasu jestem zakręcona napunkcie ON-ków. Jednak nie miałam okazji "dorobić" się jeszcze takowego. Posiadam psa w typie ON-ka oraz jamnika szorstkowłosego :cool3:. Noszę się z zamiarem sprawienia sobie trzeciego psa - właśnie owczarka. W planach był zakup w przyszłym roku. Dzisiaj się dowiedziałam że w moim schronisku jest ON-ek z tatuażem, dziewięcio miesięczny. Oczywiście wpadłam w szał i dziką obsesję posiadania wymienionego. Podzieliłam się tą radosną nowiną z bliskimi i zaczęły się schody. Bardzo chciałam aby pozytywnie się do mojego pomysłu odnieśli. Odradzają mi a jako argument podają to że mam dwójkę dzieci (jedno 4 letnie szaleje ze mną na spacerach z onkowatym REX-em a drugie pięciomiesięczne) i powinnam pomyśleć kto ważniejszy. Szczerze mówiąc to nie bardzo docierają do mnie takie argumenty bo ich nie rozumiem. Dla mnie dzikiej psiary ważni sąwszyscy członkowie mojego stada. Przecież dzieci mogą się wychowywać z psami. Zdaję sobie sprawę z tego że ON-ki to psy wymagające dużo opieki ze strony właściciela. Mogę taką opiekę zapewnić (tak mi się przynajmniej wydaje). Mieszkam na wiosce. Z dala od głównej drogi. Wkoło mam wodę, pola i lasy - więc miejsca do wspólnych szaleństw mnóstwo. Niw wiem tylko czy spodobałoby mu się spanie w domku. I nie wiem... Tak mnie jakoś wszyscy zniechęcili... Pies został zrzeczony z powodu wyjazdu "pana" do pracy do Norwegii. Przez chwilę go widziałam. Wydawał się bardzo przytulaśny. W schronisku jest od wczorajszego wieczoru. Jesteście fachowcami. Poradźciemi proszę czy warto sobie zawrócić tym psem głowę czy faktycznie zastastanowić się czy mam na pewno poukładane w głowie.
  6. Misza! Pokaż się światu! Najbardziej szkoda że mąż się obijał na urlopie i nie ogrodził działki. Od razu bym Miszę zabrała do siebie. A zapanować bez ogodzenia nad trzema psami (bo dwa juz mam) i dwójką dzieci byłoby trudno :evil_lol:.
  7. Piątek dziś więc może ktoś pokocha cudnego psiaka na weekendowe (i nie tylko) spacerki . Miszka szuka Przyjaciela! :loveu::loveu:
  8. co za cudo!!!! Ostatnio fiksuję na punkcie ON-ków. Gdybym tylko mogła to od razu bym go zabrała do swojej krainy szczęścia (las+pole+woda+długie spacery). Coś czuję że Misza doskonale się do takiego nieba na ziemi nadaje. Oby jak najszybciej znalazł swój dom!
  9. Cudny Karat. Dziwię sie że jeszcze nie ma swojego nowego pana :-(. Może jego akcje by wzrosły po jakimś trymowanku??
  10. Kochani! ostatnio rzadko na dogo zaglądam. dzisiaj zajrzałam i proszę.... taka nowinka :loveu:. łzy pociekły mi ciurkiem.... ze szczęścia łzy... cieszę się ogromnie szczęsciem Huzara i jego Pana!! i cieszę się że Huzara z podpisu mogę wreszcie "wywalić"
  11. Ludziska! Zerknijcie na poczciwą psinę!!
  12. jaki tam starszy??!! Piękny "prawie" ON szuka domku!!
  13. Tutaj: [URL]http://img246.imageshack.us/img246/6655/p1130019huzarka8.jpg[/URL] ten wzrok jest pełen troski. TEN pies o imieniu HUZAR szuka swojego szczęścia u boku dobrego przyjaciela!!
  14. boszzzz... zakochana jestem w ON-kach od czasu jak "porwałam" ze schronu mojego Rexa (w typie onka). Cudne psisko zasługuje na "cud" właściciela!!Pięknoto może pomogę chociaż banerkiem!
  15. piękna suńka! szukaj domku piękności!!
  16. cieszę się że Młodziak ma się dobrze :loveu:. Asik! Najgorsze było to że nie zostałam poinformowana o innych planach związanych z psem i czekałam... Przez tą historię wyrobiłam sobie nieprzychylne zdanie o niektórych ludziach... Ale co tam. Jeszcze raz napiszę: Cieszę się że u Finka jest OK. U mnie temat skończony
  17. :cool3: wątpię czy się dowiesz:cool3:
  18. Witajcie Kochane!! Dzięki Waszym zdjęciom poznałam Was dwie dziś przypadkiem. Chcę więcej fotek :loveu::loveu::loveu:. Pozdrówki
  19. czekamy na foto Nuki. i podnisimy!!!! Może przyszły właściciel tu zerknie ;)
  20. Dziś piątek! Może ktoś zatęskni za weekendowymi wypadami na całe dnie z wiernym psiakiem?? Polecam Nukę!!!! A może ktoś wstawi jakieś aktualne zdjęcie Nuczki??
  21. [quote name='matusz5'][COLOR=Navy][B]to ja też czekam i wstaw w końcu jakieś zdjęcia, bo ja nie widziałem twojej Lupi nigdy jeszcze na żadnej fotce...:oops:[/B][/COLOR][/quote] Mówisz, masz... :lol: Proszę Państwa! Oto Lupi: :loveu: [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/5474/dsc0144mb6.jpg[/IMG] [IMG]http://http://img186.imageshack.us/img186/5474/dsc0144mb6.jpg[/IMG]
  22. Szczotki to takie poważne psiska. Piękny jest :)>
  23. Latanie to jest to co, chyba, jamniki lubią najbardziej :loveu::loveu::loveu: Pierwsza fotka jest super!!
  24. Mati! Zazdroszczę Tobie tej ulotnej chwili kiedy Tobi "zastyga" do fotki. Jak na razie mam tylko 1 zdjęcie Lupi "w bezruchu". Czekam na następne to będę się chwaliła :lol:
×
×
  • Create New...