-
Posts
711 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pauli_lodz
-
Maada - nie odbierz moich słów źle ani jako jakiś atak czy cuś, bo to nie do końca tak ;) ale głupoty robisz - moim skromnym zdaniem ;) sama jestem wegetarianką więc trochę mniej skrajnie się żywię, ale swojego psa - jako mięsożercę - nie wyobrażam sobie pozbawić - tylko dla idei - mięsa w posiłku. skoro karmienie zwierza mięsem jest dla ciebie niedopuszczalne z powodów ideologicznych, to dlaczego nie trzymasz w domu królika czy innej szynszyli? wtedy wszyscy byliby szczęśliwi, i ty że karmisz zwierza zgodnie z przekonaniami, i zwierz - że jest żywiony tym, do czego ma przystosowany układ trawienny. jak dla mnie JEDYNYM wytłumaczeniem dla karmienia psa czy kota karmą wegańską są skrajny przypadki alergii i nietolerancji pokarmowych, kiedy taka karma jest jedyną rzeczą jaką pies może jeść. karmienie zdrowego mięsożercy karmą bezmięsną uważam, że jakby się uprzeć można pociągnąć pod zaniedbanie czy nie zapewnienie właściwych warunków do życia.
-
to jest to to: [url]http://www.colonc.pl/[/url] zawiera łupiny babki płesznik i bardzo ładnie uregulował u nas trawienie - niby jest na zaparcia, ale na biegunki też - kupa nie jest wodnista tylko bardziej zwięzła, no i na jelita dobrze robi. cenowo nie tak źle, ja kupuję największe opakowanie za ok. 25 PLN, myślę że dla małego psa to najmniejsze starczy na długo ;) możesz też zapytać w aptece czy nie mają próbek w saszetkach - ja od tego zaczęłam i dopiero potem kupiłam. ja daję ok. łyżeczki od herbaty do prawie każdego posiłku i dolewam trochę wody do karmy - dla jorka to szczypta dosłownie :) a co do większej dawki - ile to nie wiem, dołóż troszkę więcej, o 10% powiedzmy i po parunastu dniach ocenisz czy mu to wystarcza by przestały kości sterczeć :) to i tak trafiłaś na weta, który ma jakieś pojęcie o żywieniu. ja dostałam zalecenie najdroższej wersji royala weterynaryjnego, takiego na wszystko - od alergii po nietolerancje pokarmowe, trzy stówki za worek. a co powinien jeść a czego nie, czy bezzbożowa karma coś poprawi - nie wiem, royala proszę dać ;)
-
czyli kupa była z wieczora a badana rano? no to na pewno nie było robionego testu kliszowego, bo do tego kupa musi być świeżutka, jeszcze ciepła ;) JA tam bym odstawiła ten kreon za parę dni bo po co psu to dawać jak nie jest potrzebne. od siebie na czas stabilizowania i zmian karm bardoz polecam colon c - preparat dla ludzi w aptekach. u nas zdziałał cuda przy rozstrojach ;) a co do jedzenia tycia i takich tam.. mój dostaje o ok. 1/3 dawki więcej niż na opakowaniu podają dla jego wagi i dopiero wygląda jak pies, wcześniej smukłe to to było, więc jak za chudy to dołóż po trzy granulki do porcji ;)
-
[quote name='catty'] W porę i w czas odpisali mi ze świata karm, że TOTWa z jagnięciną mają jeszcze 3 opakowania :roll: No nic, na razie karmię go rybą :D[/QUOTE] dlatego ja kupuję w e-karmie - przy każdej karmie jest podany stan magazynowy, czy jest i ile na stanie ;) a co do trzustki. pies miał robione jakieś badania krwi, czy tylko po badaniu kału wet zalecił ten kreon? badanie kału tzw. test kliszowy może wykazać aktywność trypsyny, jak ni ma to znaczy że trzucha niedomaga, ale jak miał tylko oglądany kał i stwierdzono że nie trawi tego i tamtego to - moim skromnym zdaniem - ten kreon trochę tak na wyrost. zaszkodzić raczej nie powinien, ale pytanie czy w ogóle jest potrzebny? działanie ma polegać na tym, że pies lepiej trawi i wchłania, więc nie ma biegunek i pies przestaje chudnąć.
-
Aysel - ale ja wniosek o potrzebie niskiego błonnika u jelitowców i trzustkowców nie wyciągnęłam ze składu royala, tylko z przeczytania dziesiątek rzeczy na ten temat i od wetów :) bo miałam psa podejrzanego trzustkowca a teraz jednak jelitowca i by się zgadzało - na karmie z wysokim włóknem były jazdy. za dużo włókna przyspiesza perystaltykę która i tak jest pobudzona u chorych psów i biegunki gotowe. a jak pies ma problemy z trawieniem włókien roślinnych to dodatkowa pożywka do fermentacji też skutkuje gazami wzdęciami - dokładnie tak u nas było - pies się skręcał z bólu tak go tam świdrowało, a bulgotanie słychać było z odległości kilku metrów. tak że tyle ;) a weterynaryjny royal choć cenowo porażający to jednak moim zdaniem jest dość w porządku, nie mówię o wersjach dla uczuleniowców tylko dla trzustkowych wrażliwców bo ja w tych tylko siedziałam :) catty - oprócz kreonu jest jeszcze kilka preparatów, np. lipancrea [mam pudełko po dawce 8000]. przegrzeb dział o trzustkowcach albo poszukaj w guglu jaką dokładną dawkę na wagę psa dawać, mimo tego co wet mówi warto posprawdzać. ja się dziwiłam dlaczego nie ma poprawy a okazało się że dawałam dawkę trzy razy za małą :)
-
[quote name='Aysel']Włókno (w sensie błonnik) poprawia perystaltykę jelit. Zresztą pies wyraźnie ma nie tyle problem z jelitami (florą) co z enzymami trzustkowymi. [/QUOTE] zarówno psy z problemami jelitowymi jak i te trzustkowce powinny mieć w diecie możliwie jak najmniej błonnika [wystarczy spojrzeć w składy weterynaryjnych royali dla jelitowców i trzustkowców, ilość włókna surowego jest poniżej 2%], bo ich perystaltyka już z powodu ich zaburzeń jest aż za dobra ;) poza tym catty pisała, że pies nie trawi węgli - a włókna jest właśnie dużo w karmach zbożowych, zapchanych wypełniaczem.
-
ja nie karmiłam acana bezzbożową - przez parę miesięcy mój był na acanie light - nietrafiona diagnoza z chorą trzustką i poszukiwanie karmy z niską zawartością tłuszczu. niby było ok, choć puszczał straaaszne bąki :D ale po jakimś czasie boleści wzdęcia biegunki - badanie kału wskazało właśnie te włókna roślinne a w lighcie jest aż 6% włókna i sporo owsa pewnie ;) ale gdyby acana była tańsza - bo przy totwie wychodzi droga niestety - pewnie bym i spróbowała bo dostępność dużo większa ;) tak że smacznego życzę :) [i czy 400g to nie za mało na karmienie? nie wiem ile twój pies je ale dla mojego to na dwa dni by nie starczyło ;)]
-
JA bym wzięła pacificę - raz że u mnie najlepiej się sprawdzała rybka, dwa - ma najmniej włókna - przy problemach jelitowych to też jest ważne, im mniej włókna tym lepiej :)
-
być może w bricie care jest coś nie tak zrobione bo u nas też były jazdy na tej karmie, a niby taka hipoalericzna i takie tam duperele. tak czytam i wychodzi że mamy podobne problemy u psa, u mojego żadnego uczulenia nie było, ale też podejrzenie trzustki, enzymy trochę pomagały, ale najlepiej jedzie na karmie. skoro na orijenie było ok, poza rozmiarami kup ;) to póki nie masz możliwości kupna TOTW to lepiej przy tym zostań, zwłaszcza że to można kupić w stacjonarnych sklepach. co do TOTW'a w krakvecie - nie ma, pisałam. gut, że nie czekałam na dostawę bo wciąż nie ma a pies by nie miał co jeść. w e-karmie mają zapas wersji z jagnięciną, ponoć też dla wrażliwych psów więc może spróbuj tę kupić póki co? mój pożarł parę próbek sierra mountain i było ok, teraz chrupie mieszankę pacific stream i sierra mountain i jest, odpukać, wszystko w porządku :)
-
nie wiem czy nasze cierpią na podobne problemy trawienne, ale chyba trochę ;) u nas dawał radę nieźle też royal canin medium sensible - w nim jedynym źródłem skrobii jest ryż, u nas na ryżu zawsze było ok, piszesz że u was też więc może to jest jakiś ratunek - royala zawsze łatwiej kupić. tylko że 4 kilo kosztuje prawie 100 więc mała paczka to zbrodnicza cena. mój brita care jadł z jagnięciną i light - masakra się działa, coś tam jest niedobrego w tych karmach dla wrażliwca :/
-
a po co kreon? kreon to nic innego jak enzymy podawane wtedy, kiedy trzustka nie działa do końca :/ spróbuj psu to dać osobno, np. w kawałku mięsa czy łyżce jogurtu, nie wiem, czegoś co pies wciągnie bez zastanawiania się co to ;) rozpuszczanie kreonu w jedzeniu to średni pomysł - to w końcu enzymy i można podrażnić psu przełyk, bo mają działać w jelitach a nie w paszczy ;) co do wyników - u nas wyszły problemy z trawieniem skrobii - w kale mnóstwo niestrawionych włókien rośłinnych i skrobii. TOTW plus łyżeczka colonu c z wodą do jedzenia zdziałał cuda :)
-
tak samo jak z doborem karmy ;) są psy z żelaznymi żołądkami które zniosą wszystkie mieszanki, inne się pochorują. ale zasadniczo - najlepiej trzymać się jednego rodzaju pokarmu dla psa, choćby z uwagi na różny czas trawienia. gotowany ryżyk z kurczakiem trawi się dużo szybciej niż suche kulki i takie mieszanie może powodować właśnie kłopoty trawienne ;) poza tym - trudno wtedy dobrać tak właściwie odpowiednią porcję karmy oraz suplementy. z tego co piszesz - spodziewasz się, że psiak raczej spory urośnie - więc jego żywienie przez pierwszy rok, półtora życia, jest najważniejsze - warto zainwestować w lepszą karmę dla szczeniąt ras dużych coby wszystko ze wzrostem kości stawów było ok :) na gotowanym też można, ale tu już trzeba dodawać witaminy, wapń, minerały, zwłaszcza przy dużym psie :) ale ja też jestem przewrażliwiona bo mam wrażliwca, potrafił mieć biegunkę po połówce kromki chleba [za którą dałby się żywcem pokroić, ale trudno nie wolno]. pewnie że przy karmieniu kulkami można psu coś dorzucić, np. z warzyw czy owoców, ale lepiej jako podstawę mieć jedną drogę karmienia :)
-
a to już trudno doradzić :) wszystko zależy od psa ;) na przykład mój jest taki wrażliwiec, że odpada kupowanie dużego worka na próbę i zanim dobrałam karmę to dziubdział z małych, niezwykle "opłacalnych" worków :)
-
emiro - dopytaj w schronie jaką konkretnie suchą mały jadł i najlepiej na początku podawał mu dokładnie to samo co jadł - stres związany ze zmianą otoczenia to i tak dużo, zmiany w jedzeniu jeszcze to prawie murowana biegunka ;)
-
nawet dzisiaj dostałam karmę z e-karmy - a że wszędzie się skończyła ryba czy bizon to musiałam wziąć jagnięcinę - poprosiłam o kilka próbek rybki żebym miała z czym mieszać wrażliwcowi i dostałam całą siatę :) bardzo porządny sklep ;) inna sprawa że ja zamawiałam już u nich i chciałam kupić małe opakowanie.. a że nie mieli to zaproponowali próbki :) ale na pewno się dogadacie, a i dostawa normalnych paczek niedługo więc powodzenia :)
-
[quote name='catty'] Kurcze, sprawdziłam tą Animalię, i niestety tam też nie ma 2,27 Pacific Stream, a 6,8kg to dla mnie zdecydowanie za dużo.[/QUOTE] cierpliwości ;) na dniach powinna być dostępna wszędzie :) możesz też np. napisać do e-karmy czy nie mają próbek - ja kiedyś dostałam od nich cały karton za free na wypróbowanie, płaciłam tylko za przesyłkę :)
-
catty - TOTW będzie w sklepach pod koniec tego tygodnia/na początku przyszłego :) w internetowych sklepach czyli, bo kontener z karmą utkwił na granicy :) tak że trochę cierpliwości i będzie, sama jestem zła bo musiałam zamówić z jagnięciną a chciałam bizona, ale co zrobić :)
-
mój na bricie care z jagnięciną tak się pochorował, że przez 2 miesiące doprowadzałam psa do porządku a do dawnej wagi wracał z rok bo schudł do szkieleta przez biegunki po tej cudnej hypoalergicznej karmie. ja niezmiennie polecam TOTW pacific stream - z rybą więc może na uczulenie pomoże i na wrażliwe żołądki jest dobra. obecnie nigdzie go nie ma, wszystkie sklepy internetowe czekają na dostawę - kontener utkwił na granicy ;)
-
[quote name='gryf80']psy na puszkach czy gotowanym pija bardzo mało.moje tez prawie nie piją.[/QUOTE] dokładnie. mój jak był na gotowanym prawie w ogóle nie pił - święto było jak podchodził do miski, musiał być zmachany po bieganiu żeby się porządnie napić. w jedzeniu widocznie jest dość wody ;) ale wodę z mlekiem to też chętnie wciągnął, sama woda zwykle była za mało apetyczna ;) mam egzemplarz co wody nie lubi specjalnie, teraz na suchym jest i do porcji karmy wlewam mu szklankę wody - inaczej pił BARDZO mało.
-
ja na wywarze z mięsa i warzyw gotowałam ryż - nic się nie marnowało :)
-
pozwolę sobie wtrącić - na gotowanym jedzeniu, trzy spore michy dziennie, mój był chudy ;) na suchym żarciu w końcu wrzucił prawie dwa kilo :) jak na mój gust karm ją częściej, ze trzy posiłki, zwłaszcza jak młoda jest, karmą wysokobiałkową i wysokotłuszczową. jeśli mimo to nie będzie efektów - może trzeba by sunię przebadać. ale ze zdrowiem ogólnie wszystko ok? kupki ok, sierść ok?
-
przede wszystkim warto zrobić psu badania - biochemia, morfologia, badanie kału - może biegunki spowodowane są jakąś chorobą a nie samą nietolerancją karmy? mój pies jest po wielu bojach i badaniach oceniony jako pies z zespołem jelita drażliwego albo coś koło tego. cuda się dzieją na karmie TOTW pacific stream [z rybą], ale do każdego posiłku dodaję jeszcze łyżkę preparatu colon c [do kupienia w aptekach] i szklankę wody. jak przez parę dni nie było colonu z jedzeniem - powróciły wzdęcia bolesne i gazy. więc polecam dla wrażliwych jelit, usprawnia trawienie.
-
a jaka to karma tak z ciekawosci zapytam? :)
-
edene - ale to musisz poszukać puszek które będą małej służyły, bo jak widać podejście z puszkami pedigree zakończyło się problemami z trawieniem niestety. JA bym wprowadzała tak, że puszkę wymieszałabym po prostu z gotowanym jedzeniem i tak parę dni. wybrałaś już nowe puszki do przetestowania? a co z suchą karmą? wydaje mi się, że to najtańsza wersja :)
-
no to może przystopuj na dzień czy dwa z dodatkami i dawaj małej tylko ryż [dobrze zrobić kleik ryżowy] z marchewką i kurczakiem, makaron może różnie działać. po paru dniach takich diety powinno się wszystko uspokoić, może mała ma podrażnione jelita puszkami które nie posłużyły? możesz też ugotować glutki z siemienia lnianego i dolać do jedzenia [bez pestek], podziała osłonowo na jelita :) mój też dostawał za młodu biały serek za który dałby się pokroić żywcem i kupa po serku nie zawsze była piękna, więc to też może być powód :) póki kupki nie będą idealne lepiej ograniczyć różnorodność żywieniową :)