Jump to content
Dogomania

bea_m

Members
  • Posts

    3330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bea_m

  1. [quote name='paulina2904'] Tylko to ostatnie ma malutkiego minuska bo właścicielka nie pasuje do obrazka i jest mało fotogeniczna :evil_lol:[/quote] Właścicielka bardzo pasuje do obrazka. Na zdjęciu widać jak psiak jest w ciebie zapatrzony i na dodatek robi helikopter z ogona :lol: Ślicznie razem wyglądacie.
  2. A ja już miałam dzwonić do magdy.z coby robiła biegusiem wizytę poadopcyjną bo na "dalmatyńczykach w potrzebie" słuch o psiaku zaginął :mad:. A tu Magda wkleja linka do galerii. No i co widzę? Jejjjjkuuuuu ale pisna dobrze trafił :p Pragnę nadmienić iż pomimo tego że pies miał metrykę i tak został przez fundację wykastrowany (przez weta znaczy się). Paulina nie była przeciwna. Znaczy się że psa wzięła do kochania ... i tylko do kochania. :multi:
  3. Ok. Przesyłam na pw. Ps. A skąd spanieli w potrzebie jak mrówków? Świat zwariował :shake:
  4. Napisał do mnie Pan z ogłoszenia że chce przygarnąć spaniela. Czy sa tu cioteczki którym mogę ten kontakt oddać?
  5. O telefony Asi i Kasi. Na pewno jak ktoś zadzwoni do się ruszy
  6. A czyjeś telefony buły podane albo inny kontakt?
  7. Poker no nie wygupiaj się. No jak sunie ślepą z zaćmą w obu oczach można było rozmnażać i to dossłownie przed chwilą. Przecież P. Michał tego by na pewno nie zrobił jako miłośnik spanielki. Dziewczyny to na pewno nie ta sunia. Sunia p. Michała na pewno była zdrowsza skoro w tamtym roku miał miocik. Uważam tak jak popzrerdnicy że rasowe psy bardzo trudno rozpoznać bo sa do siebie podobne. (wykluczyć można z tego dalmaty bo każdy z nich jest podobny do nikogo przez te kropki :diabloti:)
  8. Był kochany... przez nas wszystkie.... od chwili wyciągnięcia go ze schronu.....
  9. Mi też wyślij listę bo człek sie cale życie uczy :cool1:
  10. No to powodzenia życzę i nie zapominajcie o mnie ;)
  11. No to sie upewnijcie w 100% który to Raciąż. Jak się okaże że to ten mój to ja mogę jechać.
  12. No to jeżeli chodzi o TEN Raciąż między Grudziądzem a Bydgoszczą to ja mam pewnie tam z 200 kilometrów w jedną stronę :shake: . Lepiej poszukać ludzi z tego terenu.
  13. Rozmawiałam z TZ. Możemy jechać na wizytę przed adopcyjną w tą sobotę po południu bądź w niedzielę. Jeżeli wam to pasuje to będę miała kilka pytań. 1. pytanie: czy na pewno chodzi tu o Raciąż na trasie Płock - Ciechanów? Resztę zadam później o ile będziecie zainteresowane moją pomocą. :cool3:
  14. Figa a jak Ty ją w tym tłumie wyłapałaś?:crazyeye:
  15. Czyli chyba już sobie wzajemnie podziękować można. No to zacznę. Dziękuję Charly za pomoc w wyciągnięciy Xantino (a on tak sie wtedy nie nazywała) ze schroniska i za zgodę Pani Kierownik. Arkowi za tymczas i transport. Naszym ludziom od dalmatów. Kasi od dobków za pomoc w adopcji.Fundacji DNH i nowemu domkowi. Myślę że dla tego psa duża liczba ludzi zrobiła kawał dobrej roboty :Rose::Rose::Rose:
  16. Charly przetłumacz to co tam napisali bo ja całkowicie niekumata jestem :placz:
  17. I tu masz rację. Już w pierwszych dniach media informowały że wszytskie psy mają nowe domy :roll: A pani chyba raczej skrobnęła zrzeczenie.
  18. [quote name='Ewelina.w38']To jak nasz York?[/quote] To nie York tylko Jork :roll: . Całe szczęście nie udałuo się byłym właścicielom z owczarka zrobić yorka ;)
  19. Dana on ma chyba na imię Jork. Całe szczęście że tym ludziom nie udało się z niego zrobić prawdziwego yorka. :roll:
  20. Nie miałam pomysłu na tytuł. Jest taki [url=http://www.allegro.pl/item734561376_owczarek_niemiecki_jak_z_owczarka_zrobic_jorka.html]Owczarek niemiecki? Jak z owczarka zrobić Jorka? (734561376) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Jednocześnie informuję że można przekazywać pomoc dla tego psa bezpośrenio na konto podanym na allegro. W tytule napiszcie "owczarek Jork.
  21. W z czego Fundajca zapłaci? Chyba widziałeś rozliczenie wpłat i wypłat :roll:
  22. [quote name='daglo']Zauwazcie jednak ze psy rasowe sie przewaznie wybraniaja, rzadko kiedy trafiaja do schronisk a jesli juz to schybko znajduja nowych wlascicieli.[/quote] A bardzo przepraszam. Jestemm od dalmatów i staramy sie wyłapywać je z schronisk coby nie dostały się w niepowołane ręce. Ciachamy wszystko o ile jest taka możliwość (względy zdrowotne czasami nie pozwalają ale to czasami już takie przypadki że amory im nie w głowie :roll:). A co upilnowania suczki to ja znam taki przypadek. Mój znajomy podczas cieczki swojej suki (onki) dzielnie kroczy z kijem w ręku. A za nim cały szereg adoratorów (roztrzęsionych kurdupli co to już nawet nie pamiętają kiedy ostatnio ceś jedli :roll:). Sunia oczywiście nie jesrt spuszczana z smyczy. I tak przez dwa tygodnie co pół roku. No i jeszcze te brudzienie w domu po ścianach. No ale na sterylkę nawówić się nie dał od 5 lat. Oj ludzie potrafią sobie życie utrudniać :diabloti:
  23. Ale można próbować. Bi nie widomo jakich miał przodków. Bo z miotu mogą wyjść psy do nikogo niepodobne.....
×
×
  • Create New...