-
Posts
3330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bea_m
-
No jak to nie można chcieć myziastego bernardyna? Warunki tylko odpowiednie potrzebne. Kawałek własnej ziemi ... płotek ... i dywanik można mieć przed kominkiem taki że jeszcze kapcie poda ;)
-
Ludzie przestańcie sie tu mądrzyć. Przeciez Pipi wcześniej juz napisała że nie daje rady. To jest kobieta bez pracy i rodzina jest daleko od niej a ma kilkanaście psów do obrobienia. Nie daje rady po postu i prosi o comoc w rozwiązaniu problemu a nie o rady. Co zrobić z tą suczką żeby jej i Piipi pomóc? Czy ktoś może ją wziąść na dt i wyprowadzić z wszytkich chorób?
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
bea_m replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podniosę. Neig trzymaj się. -
2- miesięczny dalmatyńczyk pilnie do oddania! MA JUŻ DOM:)
bea_m replied to martik b's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do Bolusia. Pani zachwycona inteligencją i szybkim uczeniem się gałgana. Problm jest jeden. Rezydentka ma dosyć podszczypywania za kuper. To jest tylko jedcyny problem więc jeżeli ktoś na forum może mi coś podpowiedzieć to bardzo proszę. Na dodatek Boluś miał szybki kurs pływania. Wpadł do oczka ale został od razu wylowiony i już teraz wie gdzie można lecieć bez opamiętania a gdzie nie. Wiecie co? Boluś to przebrzydła gadzina która się wżera w umysły osób które go spotkały. Śni mi się po nocach i tęsknię za nim strasznie :( . Jeżeli nowa Pani będzie miała czas na nas to ja się wproszę do niej w najbliższą sobotę bo zdzierżyć nie mogę braku widoku upierdliwego kurdupla. -
2- miesięczny dalmatyńczyk pilnie do oddania! MA JUŻ DOM:)
bea_m replied to martik b's topic in Już w nowym domu
No i przyszedłem do domu zmęczony po pracu a tu Dużemu odbiło chyba. Czy on myśli że ja tam nic nie robiłem? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/223/b4e257c249ede5ecmed.jpg[/IMG][/URL] O losie. Z dużego wyszedł klasyczny facet. Ja cały dzień w pracy ale w domu mam być chętny na wszystko :roll: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/228/e12ffa657d9bb10amed.jpg[/IMG][/URL] No dobra. Ostatkiem sił .... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/115/2d5bed9faa67a08amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/227/10e55c2edcac91camed.jpg[/IMG][/URL] -
2- miesięczny dalmatyńczyk pilnie do oddania! MA JUŻ DOM:)
bea_m replied to martik b's topic in Już w nowym domu
Po tym zajmowaniu postanowiłem trochę odpocząć. Położyłem sie na jeden boczek..... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/223/59e63d1c42bae3b3med.jpg[/IMG][/URL] .. drugi boczek... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/228/d4f43a0b339c674amed.jpg[/IMG][/URL] ...o cosik mi sie napatoczyo pod zęby :cool3: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/223/47d9bad260cb7444med.jpg[/IMG][/URL] ... no co się ciotka czepiasz? Przecież wiesz że jak coś złego to nie ja :lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/227/be0b7559c4d71b12med.jpg[/IMG][/URL] -
2- miesięczny dalmatyńczyk pilnie do oddania! MA JUŻ DOM:)
bea_m replied to martik b's topic in Już w nowym domu
Coś się ciotce moje zachowanie nie spodobało więc postanowiła mnie czymś zająć :roll: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/223/8fe517bb850dfe0dmed.jpg[/IMG][/URL] no to się trochę zająłem..... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/223/18ed02b040e8b2afmed.jpg[/IMG][/URL] no bardziej niż trochę :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/224/c78dac482a08371amed.jpg[/IMG][/URL] -
2- miesięczny dalmatyńczyk pilnie do oddania! MA JUŻ DOM:)
bea_m replied to martik b's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']Ten obecny dom nam się bardzo podoba ;)[/QUOTE] Ha ha ha. Bardzo śmieszne :eviltong: Zabierajcie mnie stąd bo moje życie to jeden wielki koszmar :placz: Ale od początku. Z samego rana ciotka zaprowadziła mnie do Pani Dorotki a ta dokładnie mnie obejrzała, wymemłała i wsadziła mi coś w pupe (termometr) Bardzo mi się to nie spodobało. Wrzasnąłem jak ostatnie dziecie a na dodatek widzała to cała zgraja obrzydliwych kotów które później sobie poganiałem :diabloti: Przed tem jednak dostałem w kark z igły. Podbno dla mojgo dobra wirusówki jakieś cy coś tam. Później popędziliśmy do ciotki pracy, biegiem czyli krokiem zającowo - zygzakowym. Trochę się zdziwiłem co to za miejsce [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/228/031d346eaa6fbae3med.jpg[/IMG][/URL] zaczęłem badać o co tu chodzi [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/228/d3fb7a00794eb378med.jpg[/IMG][/URL] i poczyniłem pewne zmiany [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/227/c747dee9889e74d5med.jpg[/IMG][/URL] coś tam zaadoptowałem do potrzeb własnych [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/227/aeac2b21d47910e9med.jpg[/IMG][/URL] -
2- miesięczny dalmatyńczyk pilnie do oddania! MA JUŻ DOM:)
bea_m replied to martik b's topic in Już w nowym domu
No dobra. Mędrek Mędrkiem a czy ktoś ma pomysł na dom stały dla Bolusia? -
2- miesięczny dalmatyńczyk pilnie do oddania! MA JUŻ DOM:)
bea_m replied to martik b's topic in Już w nowym domu
Wielki Kropek nic nie zostawił w misce więc trzeba było sobie znaleźć miejsce do spania. 5 minut tu...... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/82/3ce28bb1fe40a8aemed.jpg[/IMG][/URL] Tam było twardo a tu na podłodze coś miękkiego leży to sie przymierzę :cool3: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/139/15163486d476f980med.jpg[/IMG][/URL] Do bani się tam leży więc chyba sie tu jednak rozlokuję. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/227/56d153bc7b1da350med.jpg[/IMG][/URL] ..i tu mi dobrze i ciebło. Tu sie będę rozwalał :lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/139/16ce3e489f9427famed.jpg[/IMG][/URL] -
2- miesięczny dalmatyńczyk pilnie do oddania! MA JUŻ DOM:)
bea_m replied to martik b's topic in Już w nowym domu
Mędrek się zastanawiał co zrobić. Może sie obrazić na pokurcza? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/228/85a69efcf4d14e10med.jpg[/IMG][/URL] Po wymemłaniu kości Boluś raczył zwrócić uwagę na Mędka. No przeciez trzeba jakoś sie w końcu zaznajomić ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/227/fa4b092ac8fd4804med.jpg[/IMG][/URL] Bo w końcu dali zjeść a Boluś zjadł pierwszy i odkrył że Mędrek ma jeszcze coś w misce :lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/227/05a151cb52ce2d53med.jpg[/IMG][/URL] ... ten duży cos podwarkuje to trzeba troche głupa pokleić i może coś w misce zostawi dla Bolka :evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/227/1c27f15749bc29bdmed.jpg[/IMG][/URL] Na głupa sie nie udało to może na zabawę go wezmę i coś w misce dla mnie zostawi? :cool3: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/227/75a8d277ee3e53cbmed.jpg[/IMG][/URL] -
2- miesięczny dalmatyńczyk pilnie do oddania! MA JUŻ DOM:)
bea_m replied to martik b's topic in Już w nowym domu
No i jest :) . Spotkałyśmy sie z Martą w Toruniu i porwalam Bolka :lol: Wsiadł do naszego smochodu bez problemu. Dopiero jak ruszyliśmy zauważył że to nie ten samochód i nie ta ciotka z którą przyjechał. Zaczął płakać i chodzić nam po głowach :crazyeye:. Dopiero jak objął mnie za szyję, polizał mnie i ugryzł w nos to się uspokoił :roll: Pomemłał jeszcze zabawkę od Cioteczki Marty , zwinął się w kłębek i zasnął z łebkiem na moich kolnach. Dojechaliśmy w spokoju. Weszliśmy do domu. Rezydent przyjął go z iście stoickim spokojem zaś Bolesław wykazał się nieśmiałością. Dzieciak zwiedził kąty i znalazł coś dla siebie :lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/227/86ff0af8ea193c69med.jpg[/IMG][/URL] Mój Mędruś się nieco zdziwił. Znowu został bez swojej ulubionej zabawki :mad: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/227/c02f84759adcd35dmed.jpg[/IMG][/URL] -
To że mamy akurat Mędrka to przypadek. Zapytałam sie hodowcy ile kosztuje szczeniak. Podali kwotę od - do w zależności od urody. Wzięlam kasę z górnej półki bo stwierdziłam że jak mam płacić to chcę najładniejszego. No i wybrałam najładnieszego, tego który mi się najbardziej spodobał i który nasn nie olał. Tzn że po kilkominuwoeym ciuciuśkaniu inne szczeniki odeszły obojętnie a Mędrek został wklejony w sztachetki i odpowiednim wzrokiem. Później dowiedziałam sie że to "pies wybrakowany" (jak juz podjęłam decyzję). I dobrze . :) My też chodzimy na wystawy. Gościnnie. Męda bardzo sie podoba dzieciom i ma kupe fotek z wystaw (bo hodowcy raczej sobie nie yczą myziamia swoich pupili przez dzieciaki).
-
[quote name='paulina2904'] Jaką ma skazę? Jeśli mogę spytać:oops: [/QUOTE] A spójrz na mój adatar. Na nim widać tą skazę. Mój Mędrek ma łatę na oku. Pech czy pecz sie to nazywa chyba:roll: Z tym że ja od początku wiediałam że to pies niewystawowy i dlatego kosztował o połowe mnij niż wystawowe. A ten twój to wystawowy jest na pewno. Hodowczyni nawet była zawiedziona że pójdzie pod nóż bo bardzo dobrze się zapowiadał i kase wzięł a za niego odpowiednią do urody pewnie. [quote name='paulina2904']Jak złożę metrykę w ZK to się wszystkiego wypytam;)[/QUOTE] Ty najpierw się wszytskiego wypytaj a dopiero złóż metrykę. Każdemu psu z metryką można wyrobić rodowód tylko nie zawsze jest mu on do czegoś potrzebny. A to kosztuje. Ja nie wyrabiałm bo i tak na wystawy chodzić nie mogę. Dopytaj sie o te jajka.
-
Ja też mam bezjajecznego z metryką i za bardzo nie wiem jak w tym wypadku rodowoód się wyrabia. Mój ma "skazę" i to go dyskwalifikuje na wystawach. Podpytaj się w ZK tam pewnie Ci powiedzą.
-
A to ja przepraszam za zamieszanie. Kiedyś coś podsłyszałam i palnęłam. :oops:
-
Paulina ale Bings jest ciachnięty (bezjajeczny) więc na wystawyraczej się chyba nie nadaje.
-
2- miesięczny dalmatyńczyk pilnie do oddania! MA JUŻ DOM:)
bea_m replied to martik b's topic in Już w nowym domu
Robimy zmianę dt. Od jutra Bolek będzie u mnie. Nie wiem jak ja to przeżyję :placz: -
Malibo to nie talent literaccki tylko życie :eviltong: Człek sobie zakupił psa/szczeniaka z hodowli z metryką i myslał że jego zycie będzie odtąd różami usłane. A tu życie płata figle :cool3: To nie bajka 101 dalmatyńczyków!!! To życie!!! Psy w obrębie jednej rasy sa różne. Jedne większe, drugie mniejsze. Bardziej lub mnie nakrapiane (mowa o dalmatach). Jedne są złośliwe, drugie przytulne. Jedne sa odkurzaczami/śmieciożercami a inne jak francuzkie pieski. Lubią dzieci albo tylko do nich podchodza aby użreć (Eiko zere dzieci i sprawdziłam to osobiście na własnej latorośli). Baron trafi tam gdzie powinien. Dom był wybierany przez długie miesiące i rodzina była wybrana tak żeby wszyscy czuli sie dobrze i komfortowo. Dla mnie strzał w dziesiatkę. Dorota gratulacje :loveu: To jest majstersztyk. Może nie wszyscy wiedza że jednak psa do domu dobiera sie pod każdym względem. 1. Musi wpasc w oko wszystkim członkom rodziny. 2. Każdy z rodziny musi poczuć miętę do zdjęcia psa (tak działają adopcje wirualno/ ogłoszeniowe) 3. Sama chęć nie wystarczy. Dom przechodzi wnikliwe badanie w celu dopasowania psa do chetnych na to. I to jest dobre!!! Bo w ten sposób niweluje się traume nowego domu i psa. Rodzina i dom ma wieksze szanse na odnalezienie się w nowej sytuacji. To się sprawdza jak widać na tym wątku. A co ja zrobiłam? A ja sobie zakupiłam psa z metryką nie wiedząc nic o psie/rasie oprócz tego że jest piękny dalmat jak z bajki i mialo być różanie :loveu: No i miałam różanie :crazyeye: tylko że te róże były chyba jesienne i miałam zwiędłe platki i kolce. Teraz już wiem że mój szczeniak Mędruś był normalnym szczeniakiem tylko ja miałam cosik inne wyobrażnie o dalmatyńczykach :diabloti: A dzieciątko miało być ozdobne i na kanapie pachnieć. A on wredna bastja zeżarła mi połowe mieszkania i dużą czesć rzeczy osobistych. Syna mojego traktowała jako zło koniecznie które należy wyszczypac i wytargać. To już minęla bo i ja sie stałam mądrzejsza dzięki rzeszy ludzi którzy mi pomogli mentalnie i nauczyli ropoznać zachowania psa. Teraz moge powiedzieć że moja rodzina i ja jestesmy szczęśliwi że mamy Mędrka . Po tym co z nim przeszliśmy nie zamieniła bym go na innego chociaż by złotem kupkał. Dodam tylko że mój syn jeszcze nie może wychodzic z psem bez mojego nadzoru bo pies jest za wielki i młodego jeszcze ciąga po płytkach. Co cztery łapy to nie dwie pomimo przewyższającej wagi. Tak jest i pewnie nie jedna osoba to potwierdzi. Ps. A mój talent literacki ujawnil sie dopiero na forach. Gdy człowiek pomocy potrzebuje to nawet sie pisac nauczy pomimo wieku :evil_lol:
-
Luka noo :mad:
-
Skarpeta to pikuś. Nie każ mi wymieniać co mój przez 6 lat swojego życia pożarł i wydalił (juz wszytsko chyba) :roll:
-
No patrzę i oczom nie wierzę. Toć to szok dla mnie jest widząc tak spokojnego dalmatyńczyka w wannie. No u mnie tak nie wygląda :roll:. Naszego cała rodzina przez pół godziny zachęca do wejścia do łazienki. Łakocie się kończą miej więcej w połowie korytarza. Następnie metodą wpychową/ciągnącą Męda przemierza reszte odcinka. Drzwi się zatrzaskują i 2 osoby dorosłe wraz z psem na 3 mkwadratowych mają za zadanie włożyć kropka do wanny. A nie jest to łatwe bo nasz kropek waży 36 kg i składa sie z 2 części. Przedniej i tylnej. Jak przód jest w wannie to tył wychodzi i odwrotnie. Najfajniej jest z chwilą kiedy cały pies jest namydlony :diabloti: . Po paru minutach wszyscy są wymydleni w szamponie dla psów hipoalergicnym :razz: Nie ma tego złego. Mi też się czasami należy dobry szamponik no nie? Uwierzcie mi na słowo. Ten szampon ma cudne właściwości. Pięknie sie układają włosięta po nim :evil_lol: moje znaczy się :oops: bo dalmaty mają krótką siersć i za bardzo nie ma im co sie układać :roll: Mędrek zawsze w kąpieli stara mi sie wyczyścić wannę i płytki nad wanną pazurkami. Robi to z wielkim pietyzmem uszcelniając mi płytki własną sierścią. Po spłukaniu czystą wodą drzwi od łazienki sa otwierane (suszarka i ręczniki są beeeeee). Sam wyskakuje z wanny i otrzepuje sie po całym domu. Taki rytułał mamy dwa razy do roku od 5 lat i niech ktoś tylko zwróci mi uwagę że mój pies śmierdzi psem :mad: Ps. Przemek masz piękny awatarek :)
-
Dorota masz racje. Baron może sie czuć usatysfakcjonowany bo wreszcie trafi do ludzi którzy go doceniają (widac po tym jak o nim piszą i na zdjęciach) . I u których czuje sie bezpiecznie i komfortowo. Mniej ważne są nasze wpisy bo każda z nas ma inne gusta to co tej rasy. A to tylko dlatego ze my wszytskie mamy jakieś kropki w domu. Kochamy to co mamy i nam sie to najbardziej podoba. Mojego psa osobiscie wyśmiały ciotki kropkowe bo stwierdziły że Mędrek to nie dalmat tylko dog :crazyeye: . Kaśka moim zdaniem ma węża w domu a nie dalmatkę :lol: Figa ma chyba bardziel labradora a nie kropkową (mówię o charakterze). Baron jest pięknym psem. Jest pięknie ubarwiony i ma posturę championa czeskiego który swojego czasu gościł na łaciatej stronie Riciego (przynajmiej na zdjęciach) . I na dodatek ma wspaniały charakter. To sie najbardziej liczy :)
-
No nie tak do końca. Psiaki w domach sie zmieniają. Dex przytył i chyba urósł :eviltong: A Baronowi nic nie brakuje. Piękny dalmat z niego i znalazł wspaniałych ludzi którzy już go kochają pomimo tak krótkiego czasu przebywania z nim. :loveu:
-
U Kasi naszej jest pies i kot. Kot rezydent wyprowadził się na kredens i udaje że psa nie widzi. Pies do tego się przyzwyczaił i nie ma problemu. Mój kropek wyrywa się na smyczy do uciekających kotów. Gdy kot stoi w miejscu albo się nastroszy to mój pies udaje że go nie widzi. Recepty na życie psa z kotem nie ma. To indywidualna sprawa. Bez ryzyka się nie dowiemy.