tana
Members-
Posts
622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tana
-
Domek jednorodzinny?!?! Aż się zryczeliśmy z Marcinem... z radości i z żalu też trochę;) Niesamowite szczęście ma Faworciu kochany. Do sierpnia to on już będzie super koleś:) a jak pomyślę, że będzie sobie biegał po dworku kiedy tylko zechce to aż ciepło mi się robi na serduchu:) Oby wypalił ten domek i oby był najlepszy z najlepszych! A Faworek dziś pierwszy raz się bawił z nami zabawką Kreseczki i nawet suńka się przyłączyła:)
-
Witam, właśnie bylismy z Fawkiem u weterynarza. I cieszymy się bo jak na razie nie jest źle. Na badania krwi i kupy umówiliśmy się na wtorek lub środę bo dziś (sobota) nie robią. Pad doktor zbadał Fawka i powiedział, że jak się go podpasie to będzie z niego super facet. Oglądał oczy i powiedział, że to zawinięcie powieki może się cofnąć, na razie jest duży obrzęk i skóra wokół oczu nie ma odpowiedniego napiecia bo pies nie jest odpowiednio odżywiony. Jak troche przytyje to powieka będzie bardziej napięta i może nie będzie się zawijała do środka. Pewnie go te suńki nie dopuszczały do michy bidulka. Wykupilismy kropelki Dicortineff i Gentamycynę i mamy wpuszczać przez 2 tygodne. Także jest dobrze!!!! :) Zobaczymy jeszcze jak te badana wyjdą, ale wygląda na to, że Fawek zdrowy tylko chudzinek z niego.
-
Ja oczywiście jestem za. Nie znam tej karmy szczerze mówiąc. Ja raczej gotowałam swoim zwierzakom, a jeśli już kupowałm suchy pokarm to była to Eukanuba. Tylko, że dla mojej Kreski to jest 1 kg na 2 miesiące :lol: Dla Faworka żarłoczka nie byłoby mnie stać na taką dobra karmę. Także ja jestem zawsze za;) Jutro idziemy do weta więc jeszcze zapytam co Faworek powinien jeść. I jeszcze mi przypomnijcie. Te badania dla Fawka to morfologia, biochemia, bad. kupy, pasożyty + test na lamblię? No i ogólny przegląd, a najważniejsze oczy. Zgadza się?
-
Kresiurra przez wiekszość czasu go olewa więc nie jest źle, ale potrafi też ząbki pokazać i wtedy Fawor się potulnie wycofuje... taki łagodniak z niego. Tylko z tym jedzonkiem troche problem mamy bo nie możemy spokojnie ani przygotować jedzenia ani zjeść przy nim bo wpycha łepek na stół...:razz: ale może jak się troche podpasie to nie będzie już tak reagował;) A poza tym spokojny psiak, ułożony, radosny mimo wszytko także tylko adoptować!!! :)
-
Faworek spał spokojnie całą noc:) O 7 byliśmy na spacerku i kupa już ok! Jaki to żarłok jest!!! Sucha karma chyba będzie wskazana bo ja nie nadążam z gotowaniem ;) Na razie mu dajemy małe porcje co 2-3 h, a i tak cały czas w kuchni siedzi dzwoniec jeden. Właśnie wróciłam z zajęć i lecimy na spacerek. Pozdrawiam.
-
Do pościeli to on jednak nadal za bardzo cuchnie smrodek kochany:) Kreska już go przyjęła do stada... tylko troche traci cierpliwość jak Faworcio podchodzi do JEJ kanapy;) Ale uszy burudneeeeee jejciu i śmierdzą niesamowicie. W ogóle macie szczęście, że tego nie czujecie. Mokry Fawor... co za perfuma!!!
-
Podobno można to operować, ale nie zdecydowali się na to bo taki stary psiak może ciężko znieśc znieczulenie i np. nie obudzić się po narkozie. Faktycznie, w tym stanie (bardzo chudy) też nie zdecydoawałabym się na operację. Pani poleciła mi wpuszczanie kropelek z antybiotykiem 3 razy dziennie. Zobaczymy jeszcze co powie wet do którego się wybieramy w najbliższym czasie. Poza tym Fawek jest w dobrej kondycji, ma piekna błyszczącą sierść, widać, że w schronie był dobrze traktowany i za to bardzo dziękujemy!!! Faworek pozdrwia serdecznie:)